- wt cze 06, 2017 8:38 am
Szkody dla klientów Volkswagena
NIE POZWÓL SWOIM ROSZCZENIOM SIĘ PRZETERMINOWAĆ
W USA każdy klient Volkswagena z manipulowanym silnikiem wysokoprężnym otrzymał odszkodowanie w wysokości do 10 000 dolarów i mógł nawet zwrócić pojazd. Nie jest tak w Niemczech: 2,4 miliona kierowców posiada pojazd z manipulowanym systemem sterowania emisją spalin Volkswagena, Skody, Seata lub Audiego. Jednak nie otrzymują oni pieniędzy, a jedynie aktualizację oprogramowania i ewentualnie plastikową rurę zmieniającą przepływ powietrza w silniku.
Kilka osób zdecydowało się pójść drogą sądową. Wielu konsumentów jest jednak zagubionych, a większość po prostu czeka. Najlepiej byłoby, gdyby sprawa trafiła do Federalnego Sądu Najwyższego. Na orzeczenie Sądu Najwyższego mogliby się bowiem powołać wszyscy konsumenci. Jednak na razie taki wyrok nie jest w zasięgu wzroku.
Czas ucieka
Do tej pory Volkswagen zrezygnował z korzystania z terminu przedawnienia. Wręcz przeciwnie, koncern zobowiązał się przyjmować wszystkie reklamacje do 31 grudnia 2017 roku. Ale co potem? Organizacje konsumenckie domagają się przedłużenia terminu. Jednak nie wygląda na to, żeby tak się stało. Volkswagen wyraźnie liczy na to, że klienci obawiają się kłopotów sądowych i po prostu pozwolą upłynąć terminowi.
To teraz powinieneś zrobić
Jeśli jako posiadacz manipulowanego samochodu zdecydujesz się teraz skierować sprawę do sądu, masz duże szanse. Sądy coraz częściej orzekają na korzyść klientów Volkswagena – nawet jeśli dotychczasowe wyroki nie stały się prawomocne. Ponadto istnieją dostawcy, którzy podejmą ryzyko procesowe w twoim imieniu.
Oto co zrobić:
1. Z ubezpieczeniem ochrony prawnej
Osoba posiadająca ubezpieczenie ochrony prawnej powinna poszukać specjalizowanego prawnika. Początkowo wiele firm ubezpieczeniowych odmówiło pokrycia kosztów. Jednak teraz jest jasne, że nie mogą tak łatwo się wywinąć: Niektóre sądy już zobowiązały firmy ubezpieczeniowe do wsparcia swoich klientów. Niektórzy ubezpieczeni skorzystali z pomocy rzecznika ubezpieczonych, który w wielu przypadkach przyznał rację.
Jeśli nie masz polisy ochrony prawnej, możesz skorzystać z usług dostawcy usług prawnych. Obecnie istnieją dwa dostawcy z różnymi strategiami, oba godne polecenia:
2. Poprzez pozew zbiorowy
Pierwszy dostawca usług prawnych o nazwie Myright dąży do pewnego rodzaju pozwu zbiorowego przeciwko koncernowi VW. Volkswagen miałby zwrócić pojazdy i zwrócić pełną cenę zakupu. Różnica między ceną zakupu a wartością bieżącą byłaby praktycznie odszkodowaniem dla ciebie jako powoda.
O ile w Niemczech nie istnieje formalnie pozw zbiorowy, Myright chce połączyć wiele podobnych roszczeń w jednym pozwie przeciwko producentowi. Jest to bezpłatne. Jeśli pozew odniesie sukces, dostawca zachowa 35 procent uzyskanego odszkodowania. W sądzie firma Myright jest reprezentowana przez kancelarię prawną Hausfeld. Pozew zbiorowy ma ruszyć we wrześniu 2017 roku. Uwaga: Do tego pozwu możesz dołączyć tylko do 30 czerwca.
3. Z indywidualną taktyką
Usługi prawne vw-verhandlung.de to współpraca między kancelariami prawnymi Gansel oraz Baum Reiter & Collegen z finansistą procesowym. Prawnicy prowadzą inną strategię niż Myright. Chcą złożyć pakiet pozwów około 150 indywidualnych pozwów w różnych sądach, składając różne roszczenia: od roszczeń o charakterze kupna sprzedawcy do możliwych odstąpień od kredytów samochodowych, aż po roszczenia o odszkodowanie przeciw producentowi. Jeśli dostawca odniesie sukces, zachowa nieco mniej niż Myright, mianowicie 29 procent uzyskanej kwoty, ale maksymalnie 2 900 euro.
Źródło: Finanztip.de (newsletter)
NIE POZWÓL SWOIM ROSZCZENIOM SIĘ PRZETERMINOWAĆ
W USA każdy klient Volkswagena z manipulowanym silnikiem wysokoprężnym otrzymał odszkodowanie w wysokości do 10 000 dolarów i mógł nawet zwrócić pojazd. Nie jest tak w Niemczech: 2,4 miliona kierowców posiada pojazd z manipulowanym systemem sterowania emisją spalin Volkswagena, Skody, Seata lub Audiego. Jednak nie otrzymują oni pieniędzy, a jedynie aktualizację oprogramowania i ewentualnie plastikową rurę zmieniającą przepływ powietrza w silniku.
Kilka osób zdecydowało się pójść drogą sądową. Wielu konsumentów jest jednak zagubionych, a większość po prostu czeka. Najlepiej byłoby, gdyby sprawa trafiła do Federalnego Sądu Najwyższego. Na orzeczenie Sądu Najwyższego mogliby się bowiem powołać wszyscy konsumenci. Jednak na razie taki wyrok nie jest w zasięgu wzroku.
Czas ucieka
Do tej pory Volkswagen zrezygnował z korzystania z terminu przedawnienia. Wręcz przeciwnie, koncern zobowiązał się przyjmować wszystkie reklamacje do 31 grudnia 2017 roku. Ale co potem? Organizacje konsumenckie domagają się przedłużenia terminu. Jednak nie wygląda na to, żeby tak się stało. Volkswagen wyraźnie liczy na to, że klienci obawiają się kłopotów sądowych i po prostu pozwolą upłynąć terminowi.
To teraz powinieneś zrobić
Jeśli jako posiadacz manipulowanego samochodu zdecydujesz się teraz skierować sprawę do sądu, masz duże szanse. Sądy coraz częściej orzekają na korzyść klientów Volkswagena – nawet jeśli dotychczasowe wyroki nie stały się prawomocne. Ponadto istnieją dostawcy, którzy podejmą ryzyko procesowe w twoim imieniu.
Oto co zrobić:
1. Z ubezpieczeniem ochrony prawnej
Osoba posiadająca ubezpieczenie ochrony prawnej powinna poszukać specjalizowanego prawnika. Początkowo wiele firm ubezpieczeniowych odmówiło pokrycia kosztów. Jednak teraz jest jasne, że nie mogą tak łatwo się wywinąć: Niektóre sądy już zobowiązały firmy ubezpieczeniowe do wsparcia swoich klientów. Niektórzy ubezpieczeni skorzystali z pomocy rzecznika ubezpieczonych, który w wielu przypadkach przyznał rację.
Jeśli nie masz polisy ochrony prawnej, możesz skorzystać z usług dostawcy usług prawnych. Obecnie istnieją dwa dostawcy z różnymi strategiami, oba godne polecenia:
2. Poprzez pozew zbiorowy
Pierwszy dostawca usług prawnych o nazwie Myright dąży do pewnego rodzaju pozwu zbiorowego przeciwko koncernowi VW. Volkswagen miałby zwrócić pojazdy i zwrócić pełną cenę zakupu. Różnica między ceną zakupu a wartością bieżącą byłaby praktycznie odszkodowaniem dla ciebie jako powoda.
O ile w Niemczech nie istnieje formalnie pozw zbiorowy, Myright chce połączyć wiele podobnych roszczeń w jednym pozwie przeciwko producentowi. Jest to bezpłatne. Jeśli pozew odniesie sukces, dostawca zachowa 35 procent uzyskanego odszkodowania. W sądzie firma Myright jest reprezentowana przez kancelarię prawną Hausfeld. Pozew zbiorowy ma ruszyć we wrześniu 2017 roku. Uwaga: Do tego pozwu możesz dołączyć tylko do 30 czerwca.
3. Z indywidualną taktyką
Usługi prawne vw-verhandlung.de to współpraca między kancelariami prawnymi Gansel oraz Baum Reiter & Collegen z finansistą procesowym. Prawnicy prowadzą inną strategię niż Myright. Chcą złożyć pakiet pozwów około 150 indywidualnych pozwów w różnych sądach, składając różne roszczenia: od roszczeń o charakterze kupna sprzedawcy do możliwych odstąpień od kredytów samochodowych, aż po roszczenia o odszkodowanie przeciw producentowi. Jeśli dostawca odniesie sukces, zachowa nieco mniej niż Myright, mianowicie 29 procent uzyskanej kwoty, ale maksymalnie 2 900 euro.
Źródło: Finanztip.de (newsletter)