- czw cze 29, 2017 8:38 am
Cześć!!
Mam nadzieję, że możecie mi udzielić kilku wskazówek.
Mam 36 lat i średnio zarabiam 2100 netto. Pracuję w swojej firmie od 16 lat. Moja żona ma nadal umowę czasową i zarabia 1400 netto. Mamy jedną córkę. Oczywiście otrzymujemy także dodatek rodzicielski itp.
Rok temu wziąłem kredyt na zakup samochodu itp. Wybrałem wtedy wysoką ratę, ponieważ nie jestem zwolennikiem długich okresów kredytowania. Nasza obecna rata wynosi 720 euro/miesiąc, a pozostałe zadłużenie wynosi 25 000 euro.
Teraz do sedna sprawy.
Planuję w przyszłym roku zbudować Dom z przylegającym mieszkalnym lokalem dla rodziny.
Mieszkanie to zostanie od razu wynajęte mojej teściowej. Całkowity koszt inwestycji wraz z działką wynosi około 230 000 euro. Dlatego moje pytanie brzmi...
Czy lepiej jest zrefinansować mój obecny kredyt, aby pokazać niższą ratę przed złożeniem wniosku o finansowanie??
A może lepiej pozostawić wszystko jak jest? Ponieważ pokazuje to, że mogłem sobie poradzić z tym obciążeniem w przeszłości.
Ponadto, biorąc pod uwagę umowę czasową mojej żony, czy można to w jakiś sposób zrównoważyć, biorąc pod uwagę, że mieszkanie będzie wynajmowane, a dochody z najmu będą wpływać miesięcznie.
Aha... Nasz wkład własny oscyluje między 20 a 25 tysiącami.
Bardzo serdecznie będę wdzięczny za Państwa odpowiedzi.
Mam nadzieję, że możecie mi udzielić kilku wskazówek.
Mam 36 lat i średnio zarabiam 2100 netto. Pracuję w swojej firmie od 16 lat. Moja żona ma nadal umowę czasową i zarabia 1400 netto. Mamy jedną córkę. Oczywiście otrzymujemy także dodatek rodzicielski itp.
Rok temu wziąłem kredyt na zakup samochodu itp. Wybrałem wtedy wysoką ratę, ponieważ nie jestem zwolennikiem długich okresów kredytowania. Nasza obecna rata wynosi 720 euro/miesiąc, a pozostałe zadłużenie wynosi 25 000 euro.
Teraz do sedna sprawy.
Planuję w przyszłym roku zbudować Dom z przylegającym mieszkalnym lokalem dla rodziny.
Mieszkanie to zostanie od razu wynajęte mojej teściowej. Całkowity koszt inwestycji wraz z działką wynosi około 230 000 euro. Dlatego moje pytanie brzmi...
Czy lepiej jest zrefinansować mój obecny kredyt, aby pokazać niższą ratę przed złożeniem wniosku o finansowanie??
A może lepiej pozostawić wszystko jak jest? Ponieważ pokazuje to, że mogłem sobie poradzić z tym obciążeniem w przeszłości.
Ponadto, biorąc pod uwagę umowę czasową mojej żony, czy można to w jakiś sposób zrównoważyć, biorąc pod uwagę, że mieszkanie będzie wynajmowane, a dochody z najmu będą wpływać miesięcznie.
Aha... Nasz wkład własny oscyluje między 20 a 25 tysiącami.
Bardzo serdecznie będę wdzięczny za Państwa odpowiedzi.