- ndz lip 09, 2017 4:32 pm
"W Gold We Trust Report 2017
W dniu pierwszego czerwca 2017 roku ukazało się jedenaste wydanie raportu „In Gold we Trust”. Mag. Ronald-Peter Stöferle oraz Mag. Mark Valek z Incrementum AG zaprezentowali go podczas konferencji prasowej w Café Griensteidl w Wiedniu. Na niemal 180 stronach i w 12 rozdziałach autorzy analizują różnorodne czynniki wpływające na cenę złota, takie jak rozwój realnych stóp procentowych, koszty oportunizmu, dług publiczny, demografia itp. Szczególnym punktem tegorocznego raportu jest ekskluzywny wywiad z doradczynią gospodarczą Donalda Trumpa, dr Judy Shelton, dotyczący podstawowych zmian w systemie pieniężnym światowym.
„Na końcu dnia dla nas wszystkie drogi prowadzą do złota”.
W Gold We Trust Report 2017
Wszelkie sygnały wskazują, że w nadchodzących latach możemy spodziewać się przełomów odczuwalnie wpływających na cenę złota. Jednak w najbliższych tygodniach prognozowane jest stosunkowo słabe wzrostowe impulsy. Kluczowym czynnikiem determinującym dynamikę ceny złota pozostaje nadal [url]dolar[/url] amerykański jako globalna waluta referencyjna.
„Gospodarcze rozczarowania, wynikająca z tego zmiana polityki pieniężnej USA i następne osłabienie dolara mogłyby ostatecznie rozpocząć nową erę inflacji”.
W Gold We Trust Report 2017
Dalszy przebieg normalizacji polityki pieniężnej w USA służy jako test sprawdzający kondycję gospodarki amerykańskiej. Opóźnienia lub zaniechanie zapowiadanej normalizacji polityki pieniężnej skutkowałoby znaczącymi zyskami w cenie złota. Mimo że wysokie oczekiwania wobec nowych impulsów gospodarczych z polityki gospodarczej prezydenta USA Donalda Trumpa wstrzymały wzrost cen złota w 2016 roku, notowane są wzrosty o 8,5% w 2016 roku i 10,2% od początku 2017 roku w dolarach amerykańskich. Objawy poprzednich kryzysów zdają się właśnie ustępować. Ceny wielu klas aktywów znajdują się na historycznych szczytach, a zmienności na rynkach akcji są rekordowo niskie. Gospodarka amerykańska przeżywa trzeci najdłuższy okres wzrostu w historii, sytuacja w Chinach się uspokoiła, a nawet w Europie obecnie panuje klimat politycznej i gospodarczej stabilizacji. W rezultacie nastroje na rynkach są dobre, perspektywy na rynkach kapitałowych pozornie pozytywne, a niska awersja do ryzyka uzasadniona. Jednak pozory mylą. Działania Rezerwy Federalnej USA sprawiają wrażenie postępującej rekonwalescencji gospodarki. Sztucznie niskie stopy procentowe sprawiły, że sytuacja wydawała się lepsza i doprowadziły do złudnego beztroskiego nastroju wielu uczestników rynku.
„Chociaż na powierzchni obecnie na rynkach finansowych wydaje się, że wszystko jest w porządku, uważamy to jednak za napiętą ciszę, która wkrótce może się skończyć”.
W Gold We Trust Report 2017
Według autorów stan globalnego systemu finansowego i walutowego, od którego zależy cena złota, jest kruchy. Siła amerykańskiej gospodarki jest przeceniana, a zagrożenia recesją są średnioterminowo znacznie większe niż obecnie uwzględniane. Pozytywne nastroje podtrzymywane są przez wsparcie polityki pieniężnej. Tylko w pierwszym kwartale 2017 roku największe banki centralne stworzyły 1 bilion [url]dolarów[/url] amerykańskich w walucie bazowej. To ogromna, surrealistyczna suma. Aby sobie to uświadomić, tą kwotą można byłoby zakupić każdemu z około 7,5 miliarda ludzi na ziemi dukata - przeliczając to daje to 26 tysięcy ton złota. Tu jasno widać, że to szaleństwo i zdaniem ekspertów koszty tego szaleństwa pieniężnego jeszcze się ujawnią. Stworzono tutaj iluzję beztroskiej teraźniejszości, pomijając przyszłość. Długoterminowo taki stan rzeczy nie może trwać. Zwiększenie całkowitego zadłużenia i podaży pieniądza sprawiło, że niesystemowa waluta stała się jeszcze bardziej krucha. Powodzenie zapoczątkowanej normalizacji polityki pieniężnej USA wydaje się zatem bardzo istotne. Ale co, jeśli normalizacja zostanie zahamowana lub w ogóle nie będzie miała miejsca? Miałoby to naturalnie bardzo duży wpływ na cenę złota. Dla międzynarodowych inwestorów recesja jest jednym z największych czynników ryzyka. Obecnie jednak ta możliwość w ogóle nie jest brana pod uwagę i określana jest jako czarny łabędź. Większość menedżerów funduszy zakłada, że w ciągu najbliższych trzech lat nie nastąpi recesja i uważa, że polityka pieniężna będzie kontynuowana. Autorzy są tu bardziej krytyczni i uważają, że zagrożenia związane z recesją średnioterminowo są znacznie wyższe. Biorąc pod uwagę rosnące stopy procentowe, nienaturalną inflację cen majątku, zadłużenie konsumentów oraz spowolnienie ekspansji kredytowej, długość obecnego okresu wzrostu i stagnację wpływów podatkowych, recesja jest całkiem prawdopodobna. Na te wskazówki zostanie wkrótce szerzej omówione. Więcej informacji można znaleźć w raporcie „In Gold we Trust”, który można pobrać z linku poniżej. Rosnące stopy procentowePrzy analizie długoterminowego trendu stóp procentowych w USA jednoznacznie widać, że prawie każdemu cyklowi podwyżek stóp procentowych towarzyszyła recesja. Dane z przeszłości jednoznacznie potwierdzają to zjawisko: na 19 cykli wzrostu stóp procentowych przypada 16 recesji. Nienaturalna inflacja cen majątkuAutorzy podkreślają ogólnie, że zbyt luźna polityka pieniężna jest dokładnym przeciwieństwem zrównoważonej polityki pieniężnej i wszelkie nienaturalne zwiększanie cen majątku wcześniej czy później dobiegnie końca. W obecnym cyklu wartość aktywów ponownie osiągnęła rekordowo wysoki poziom. Widać wyraźne przewartościowanie rynku akcji USA w stosunku do gospodarki USA. Zadłużenie konsumentów i spowolnienie ekspansji kredytowejZ powodu manipulacji sygnałami stóp procentowych powstaje nienaturalny wzorzec zachowań. Relatywnie dobrze sytuowani ludzie są skłaniani do fałszywego poczucia bogactwa, a jednocześnie maleje zachęta do oszczędzania - zachęca się do nowego zadłużenia. Taki system pieniężny zupełnie nie jest zrównoważony i prowadzi do większego całkowitego zadłużenia. Im większe zadłużenie, tym większa wrażliwość na zmiany stóp procentowych - od dawna utkwiliśmy w tzw. pułapce zerowych stóp procentowych. Długość obecnego okresu wzrostuTrochę zaskakujące jest panujące przekonanie, że nie nadejdzie żadna recesja. Szczególnie z uwagi na fakt, że PKB rośnie w cyklach z okresowymi fazami inflacji, a wiadomo, że regularnie po okresach prosperity następują recesje. Obecny okres wzrostu trwa już 96 miesięcy, a kolejne 24 miesiące spowodowałyby, że byłby to najdłuższy okres ekspansji w historii Stanów Zjednoczonych. Stagnacja wpływów podatkowychWpływy z podatków federalnych od niedawna nie rosną, co historycznie jednoznacznie wskazuje na negatywny sygnał dla koniunktury gospodarczej. Dochody z podatków silnie korelują z wzrostem gospodarczym. Czy akcje spółek górniczych dalej są atrakcyjne?Krótka analiza akcji spółek górniczych wykazuje, że nadal są atrakcyjne. Na podstawie indeksu górniczego Barrona (BGMI) widać, że obecny trend wzrostowy jest stosunkowo słaby, jednak eksperci przewidują, że znajdujemy się na początku wyraźnej fazie trendu wzrostowego w sektorze górniczym. Na zakończenie spojrzenie kierowane jest w przyszłość, która naturalnie nie może być przewidziana. Kluczowe dla ceny złota są zgodnie z autorami, jak już wspomniano powyżej, dynamika wzrostu PKB oraz dalszy przebieg normalizacji polityki pieniężnej. Na podstawie tych kryteriów autorzy sporządzili kilka scenariuszy na najbliższe lata, pod rządami Donalda Trumpa jako prezydenta USA. Najbardziej prawdopodobne wydają się dwa z czterech z wymienionych możliwych scenariuszy. Również jedno z scenario zakłada, że normalizacja polityki pieniężnej powiedzmy, że tylko częściowo będzie udana, ponieważ realne stopy procentowe pozostaną niskie pomimo zwiększonej inflacji. W innym scenariuszu wystąpi zdarzenie, w którym recesja, stagflacja i/lub znacząca dewaluacja dolara USA w wyniku de-dolarizacji sprawią, że cena złota gwałtownie wzrośnie. Wyniki wybranych naszych ulubionych pozycji w portfelu:
Barrick Gold Aktie: (WKN: 870450 - ISIN: CA0679011084)
Gold Standard Ventures: (WKN: A0YE58 - ISIN: CA3807381049)
Ximen Mining Corp: (WKN: A1W2EG - ISIN CA98420B1013)"
W dniu pierwszego czerwca 2017 roku ukazało się jedenaste wydanie raportu „In Gold we Trust”. Mag. Ronald-Peter Stöferle oraz Mag. Mark Valek z Incrementum AG zaprezentowali go podczas konferencji prasowej w Café Griensteidl w Wiedniu. Na niemal 180 stronach i w 12 rozdziałach autorzy analizują różnorodne czynniki wpływające na cenę złota, takie jak rozwój realnych stóp procentowych, koszty oportunizmu, dług publiczny, demografia itp. Szczególnym punktem tegorocznego raportu jest ekskluzywny wywiad z doradczynią gospodarczą Donalda Trumpa, dr Judy Shelton, dotyczący podstawowych zmian w systemie pieniężnym światowym.
„Na końcu dnia dla nas wszystkie drogi prowadzą do złota”.
W Gold We Trust Report 2017
Wszelkie sygnały wskazują, że w nadchodzących latach możemy spodziewać się przełomów odczuwalnie wpływających na cenę złota. Jednak w najbliższych tygodniach prognozowane jest stosunkowo słabe wzrostowe impulsy. Kluczowym czynnikiem determinującym dynamikę ceny złota pozostaje nadal [url]dolar[/url] amerykański jako globalna waluta referencyjna.
„Gospodarcze rozczarowania, wynikająca z tego zmiana polityki pieniężnej USA i następne osłabienie dolara mogłyby ostatecznie rozpocząć nową erę inflacji”.
W Gold We Trust Report 2017
Dalszy przebieg normalizacji polityki pieniężnej w USA służy jako test sprawdzający kondycję gospodarki amerykańskiej. Opóźnienia lub zaniechanie zapowiadanej normalizacji polityki pieniężnej skutkowałoby znaczącymi zyskami w cenie złota. Mimo że wysokie oczekiwania wobec nowych impulsów gospodarczych z polityki gospodarczej prezydenta USA Donalda Trumpa wstrzymały wzrost cen złota w 2016 roku, notowane są wzrosty o 8,5% w 2016 roku i 10,2% od początku 2017 roku w dolarach amerykańskich. Objawy poprzednich kryzysów zdają się właśnie ustępować. Ceny wielu klas aktywów znajdują się na historycznych szczytach, a zmienności na rynkach akcji są rekordowo niskie. Gospodarka amerykańska przeżywa trzeci najdłuższy okres wzrostu w historii, sytuacja w Chinach się uspokoiła, a nawet w Europie obecnie panuje klimat politycznej i gospodarczej stabilizacji. W rezultacie nastroje na rynkach są dobre, perspektywy na rynkach kapitałowych pozornie pozytywne, a niska awersja do ryzyka uzasadniona. Jednak pozory mylą. Działania Rezerwy Federalnej USA sprawiają wrażenie postępującej rekonwalescencji gospodarki. Sztucznie niskie stopy procentowe sprawiły, że sytuacja wydawała się lepsza i doprowadziły do złudnego beztroskiego nastroju wielu uczestników rynku.
„Chociaż na powierzchni obecnie na rynkach finansowych wydaje się, że wszystko jest w porządku, uważamy to jednak za napiętą ciszę, która wkrótce może się skończyć”.
W Gold We Trust Report 2017
Według autorów stan globalnego systemu finansowego i walutowego, od którego zależy cena złota, jest kruchy. Siła amerykańskiej gospodarki jest przeceniana, a zagrożenia recesją są średnioterminowo znacznie większe niż obecnie uwzględniane. Pozytywne nastroje podtrzymywane są przez wsparcie polityki pieniężnej. Tylko w pierwszym kwartale 2017 roku największe banki centralne stworzyły 1 bilion [url]dolarów[/url] amerykańskich w walucie bazowej. To ogromna, surrealistyczna suma. Aby sobie to uświadomić, tą kwotą można byłoby zakupić każdemu z około 7,5 miliarda ludzi na ziemi dukata - przeliczając to daje to 26 tysięcy ton złota. Tu jasno widać, że to szaleństwo i zdaniem ekspertów koszty tego szaleństwa pieniężnego jeszcze się ujawnią. Stworzono tutaj iluzję beztroskiej teraźniejszości, pomijając przyszłość. Długoterminowo taki stan rzeczy nie może trwać. Zwiększenie całkowitego zadłużenia i podaży pieniądza sprawiło, że niesystemowa waluta stała się jeszcze bardziej krucha. Powodzenie zapoczątkowanej normalizacji polityki pieniężnej USA wydaje się zatem bardzo istotne. Ale co, jeśli normalizacja zostanie zahamowana lub w ogóle nie będzie miała miejsca? Miałoby to naturalnie bardzo duży wpływ na cenę złota. Dla międzynarodowych inwestorów recesja jest jednym z największych czynników ryzyka. Obecnie jednak ta możliwość w ogóle nie jest brana pod uwagę i określana jest jako czarny łabędź. Większość menedżerów funduszy zakłada, że w ciągu najbliższych trzech lat nie nastąpi recesja i uważa, że polityka pieniężna będzie kontynuowana. Autorzy są tu bardziej krytyczni i uważają, że zagrożenia związane z recesją średnioterminowo są znacznie wyższe. Biorąc pod uwagę rosnące stopy procentowe, nienaturalną inflację cen majątku, zadłużenie konsumentów oraz spowolnienie ekspansji kredytowej, długość obecnego okresu wzrostu i stagnację wpływów podatkowych, recesja jest całkiem prawdopodobna. Na te wskazówki zostanie wkrótce szerzej omówione. Więcej informacji można znaleźć w raporcie „In Gold we Trust”, który można pobrać z linku poniżej. Rosnące stopy procentowePrzy analizie długoterminowego trendu stóp procentowych w USA jednoznacznie widać, że prawie każdemu cyklowi podwyżek stóp procentowych towarzyszyła recesja. Dane z przeszłości jednoznacznie potwierdzają to zjawisko: na 19 cykli wzrostu stóp procentowych przypada 16 recesji. Nienaturalna inflacja cen majątkuAutorzy podkreślają ogólnie, że zbyt luźna polityka pieniężna jest dokładnym przeciwieństwem zrównoważonej polityki pieniężnej i wszelkie nienaturalne zwiększanie cen majątku wcześniej czy później dobiegnie końca. W obecnym cyklu wartość aktywów ponownie osiągnęła rekordowo wysoki poziom. Widać wyraźne przewartościowanie rynku akcji USA w stosunku do gospodarki USA. Zadłużenie konsumentów i spowolnienie ekspansji kredytowejZ powodu manipulacji sygnałami stóp procentowych powstaje nienaturalny wzorzec zachowań. Relatywnie dobrze sytuowani ludzie są skłaniani do fałszywego poczucia bogactwa, a jednocześnie maleje zachęta do oszczędzania - zachęca się do nowego zadłużenia. Taki system pieniężny zupełnie nie jest zrównoważony i prowadzi do większego całkowitego zadłużenia. Im większe zadłużenie, tym większa wrażliwość na zmiany stóp procentowych - od dawna utkwiliśmy w tzw. pułapce zerowych stóp procentowych. Długość obecnego okresu wzrostuTrochę zaskakujące jest panujące przekonanie, że nie nadejdzie żadna recesja. Szczególnie z uwagi na fakt, że PKB rośnie w cyklach z okresowymi fazami inflacji, a wiadomo, że regularnie po okresach prosperity następują recesje. Obecny okres wzrostu trwa już 96 miesięcy, a kolejne 24 miesiące spowodowałyby, że byłby to najdłuższy okres ekspansji w historii Stanów Zjednoczonych. Stagnacja wpływów podatkowychWpływy z podatków federalnych od niedawna nie rosną, co historycznie jednoznacznie wskazuje na negatywny sygnał dla koniunktury gospodarczej. Dochody z podatków silnie korelują z wzrostem gospodarczym. Czy akcje spółek górniczych dalej są atrakcyjne?Krótka analiza akcji spółek górniczych wykazuje, że nadal są atrakcyjne. Na podstawie indeksu górniczego Barrona (BGMI) widać, że obecny trend wzrostowy jest stosunkowo słaby, jednak eksperci przewidują, że znajdujemy się na początku wyraźnej fazie trendu wzrostowego w sektorze górniczym. Na zakończenie spojrzenie kierowane jest w przyszłość, która naturalnie nie może być przewidziana. Kluczowe dla ceny złota są zgodnie z autorami, jak już wspomniano powyżej, dynamika wzrostu PKB oraz dalszy przebieg normalizacji polityki pieniężnej. Na podstawie tych kryteriów autorzy sporządzili kilka scenariuszy na najbliższe lata, pod rządami Donalda Trumpa jako prezydenta USA. Najbardziej prawdopodobne wydają się dwa z czterech z wymienionych możliwych scenariuszy. Również jedno z scenario zakłada, że normalizacja polityki pieniężnej powiedzmy, że tylko częściowo będzie udana, ponieważ realne stopy procentowe pozostaną niskie pomimo zwiększonej inflacji. W innym scenariuszu wystąpi zdarzenie, w którym recesja, stagflacja i/lub znacząca dewaluacja dolara USA w wyniku de-dolarizacji sprawią, że cena złota gwałtownie wzrośnie. Wyniki wybranych naszych ulubionych pozycji w portfelu:
Barrick Gold Aktie: (WKN: 870450 - ISIN: CA0679011084)
Gold Standard Ventures: (WKN: A0YE58 - ISIN: CA3807381049)
Ximen Mining Corp: (WKN: A1W2EG - ISIN CA98420B1013)"