- pt lip 14, 2017 11:33 am
Cześć wszystkim,
kilka lat temu przy pierwszym finansowaniu byłem cichym czytelnikiem, teraz znów pojawiła się okazja do finansowania i chciałbym poznać wasze zdanie
Małżeństwo, oboje po 30 lat, pięcioletnie dziecko. Obecne miesięczne dochody w rodzinie 1550 €, brak dodatkowych obciążeń (jedyna rata kredytowa zostanie spłacona wcześniej w przyszłym tygodniu), samochód służbowy z prywatnym użytkowaniem, moje czyste dochody 3090 €.
Od niedawna jestem zatrudniony na czas nieokreślony bez okresu próbnego, moja żona na razie cieszy się czasem w domu (pracuje nieodpłatnie, pozostawiając sobie wolne do 12/17), jest zatrudniona na czas nieokreślony.
Obecnie mam dwa obiekty do wyboru, jeden na cel inwestycyjny i/lub jeden na własne potrzeby. Oba nowe budownictwo
Inwestycyjny, 85 mkw, 360 tys. €, dochód z wynajmu 790 € miesięcznie
Do własnego użytku, 83 mkw, 440 tys. €
Posiadam wkład własny w wysokości 80 tys. €, który powinien zostać wykorzystany jak najmniej, czyli tylko na koszty dodatkowe
Po otrzymaniu zielonego światła dla inwestycji z holenderskiego banku bezpośredniego, po złożeniu dokumentów otrzymaliśmy odmowę (za pośrednictwem pośrednika), więc skorzystaliśmy z usług innego lokalnego doradcy, który naprawdę zapewnił nam doskonałą obsługę i przedstawił nam różne opcje, w tym lokalnych dostawców)
Teraz mamy więc nową ofertę od regionalnego banku (po uzgodnieniu sprawy), która nas interesuje, 2,2% oprocentowania, opcja SOTI, 15 lat. Dokumenty zostały złożone, mam nadzieję, że tym razem nie doświadczymy rozczarowania.
Wczoraj znaleźliśmy również inne mieszkanie, które bardzo nam się podoba. Finansowanie obu raczej nie byłoby możliwe, zapytaliśmy o ofertę finansowania... 2% oprocentowania, 15 lat, opcja SOTI (3 klocki, 1 kredyt dofinansowany (zwykły kredyt dofinansowany i rozszerzony) oraz ING lub DSL.
Chciałbym poznać waszą opinię, zwłaszcza po pierwszym odrzuceniu. Jeśli drugie zapytanie o finansowanie (dla obiektu inwestycyjnego) zakończy się sukcesem, czy powinniśmy się skoncentrować raczej na wykorzystaniu własnym (i czy w ogóle jest to możliwe? Czy może to wynikać z faktu, że zaangażowana jest publiczna instytucja bankowa, która finansuje w sposób wtórny i dlatego to powinno przynieść skutek) czy nawet możliwe byłoby rozważenie obu obiektów.
Stopa spłaty dla obiektu inwestycyjnego wynosi 2%, a dla obiektu własnego oferta wynosi 2,25% (ale moglibyśmy ją również obniżyć, miesięczne obciążenie jest prawie +- naszym obecnym czynszem netto.
Czekam na sugestie lub dyskusję (moje doświadczenie w bankowości jest już odległe, a nie mam już takiej wiedzy w tej dziedzinie, zawsze bardziej interesowała mnie strona inwestycji
kilka lat temu przy pierwszym finansowaniu byłem cichym czytelnikiem, teraz znów pojawiła się okazja do finansowania i chciałbym poznać wasze zdanie
Małżeństwo, oboje po 30 lat, pięcioletnie dziecko. Obecne miesięczne dochody w rodzinie 1550 €, brak dodatkowych obciążeń (jedyna rata kredytowa zostanie spłacona wcześniej w przyszłym tygodniu), samochód służbowy z prywatnym użytkowaniem, moje czyste dochody 3090 €.
Od niedawna jestem zatrudniony na czas nieokreślony bez okresu próbnego, moja żona na razie cieszy się czasem w domu (pracuje nieodpłatnie, pozostawiając sobie wolne do 12/17), jest zatrudniona na czas nieokreślony.
Obecnie mam dwa obiekty do wyboru, jeden na cel inwestycyjny i/lub jeden na własne potrzeby. Oba nowe budownictwo
Inwestycyjny, 85 mkw, 360 tys. €, dochód z wynajmu 790 € miesięcznie
Do własnego użytku, 83 mkw, 440 tys. €
Posiadam wkład własny w wysokości 80 tys. €, który powinien zostać wykorzystany jak najmniej, czyli tylko na koszty dodatkowe
Po otrzymaniu zielonego światła dla inwestycji z holenderskiego banku bezpośredniego, po złożeniu dokumentów otrzymaliśmy odmowę (za pośrednictwem pośrednika), więc skorzystaliśmy z usług innego lokalnego doradcy, który naprawdę zapewnił nam doskonałą obsługę i przedstawił nam różne opcje, w tym lokalnych dostawców)
Teraz mamy więc nową ofertę od regionalnego banku (po uzgodnieniu sprawy), która nas interesuje, 2,2% oprocentowania, opcja SOTI, 15 lat. Dokumenty zostały złożone, mam nadzieję, że tym razem nie doświadczymy rozczarowania.
Wczoraj znaleźliśmy również inne mieszkanie, które bardzo nam się podoba. Finansowanie obu raczej nie byłoby możliwe, zapytaliśmy o ofertę finansowania... 2% oprocentowania, 15 lat, opcja SOTI (3 klocki, 1 kredyt dofinansowany (zwykły kredyt dofinansowany i rozszerzony) oraz ING lub DSL.
Chciałbym poznać waszą opinię, zwłaszcza po pierwszym odrzuceniu. Jeśli drugie zapytanie o finansowanie (dla obiektu inwestycyjnego) zakończy się sukcesem, czy powinniśmy się skoncentrować raczej na wykorzystaniu własnym (i czy w ogóle jest to możliwe? Czy może to wynikać z faktu, że zaangażowana jest publiczna instytucja bankowa, która finansuje w sposób wtórny i dlatego to powinno przynieść skutek) czy nawet możliwe byłoby rozważenie obu obiektów.
Stopa spłaty dla obiektu inwestycyjnego wynosi 2%, a dla obiektu własnego oferta wynosi 2,25% (ale moglibyśmy ją również obniżyć, miesięczne obciążenie jest prawie +- naszym obecnym czynszem netto.
Czekam na sugestie lub dyskusję (moje doświadczenie w bankowości jest już odległe, a nie mam już takiej wiedzy w tej dziedzinie, zawsze bardziej interesowała mnie strona inwestycji