- ndz lip 16, 2017 1:55 pm
Hej wszystkim,
dwa dni temu w moim lokalnym banku Sparkasse wziąłem pożyczkę na zakup samochodu w wysokości 21000€ na okres 60 miesięcy.
Dodatkowo do pożyczki musiałem wykupić ubezpieczenie od zobowiązań pozostałych 1190€ w Bayern LV. Bez niego udzielenie pożyczki nie byłoby możliwe.
Myślałem, że wszystko będzie w porządku, tak jak mówiła mi uprzejma pani.
Gdy wróciłem do domu, ponownie spokojnie przyjrzałem się dokumentom umownym i zauważyłem, że opłata za ubezpieczenie nie jest uwzględniona w oprocentowaniu rzeczywistym. Jednak muszę ją spłacać co miesiąc razem z ratami kredytu. Opłata podnosi oprocentowanie powyżej 5%, co jest dla mnie zdecydowanie za dużo.
Gdy zacząłem szukać w internecie informacji na temat ubezpieczeń od zobowiązań pozostałych, natknąłem się na opinie takie jak ubezpieczenie można po prostu odwołać w ciągu czterech tygodni po zawarciu lub że kredyty udzielane tylko w połączeniu z ubezpieczeniami są niezgodne z prawem. Zdaniem klienta warunki umowy zawiera zawsze na własne życzenie itp. Ponadto, że banki zarabiają tutaj duże prowizje.
Teraz zastanawiam się, po co tak naprawdę potrzebuję ubezpieczenia. Bank Sparkasse ma ode mnie dokumenty pojazdu, jestem zatrudniony na czas nieokreślony i mam tylko niewielkie miesięczne obciążenia.
Moja sprzedawczyni musiała być sobie tego świadoma. Czuję się celowo wprowadzony w błąd.
Poważnie zastanawiam się teraz, czy odwołać oba umowy i poszukać innej instytucji. Albo po prostu sztuczkę po otrzymaniu pożyczki na moje konto i zrezygnować z ubezpieczenia. Nie wiem jednak, jak zareaguje na to Sparkasse.
Macie jakieś rady?
Pieniądze nie są mi potrzebne z dnia na dzień.
Pozdrowienia
Chris
dwa dni temu w moim lokalnym banku Sparkasse wziąłem pożyczkę na zakup samochodu w wysokości 21000€ na okres 60 miesięcy.
Dodatkowo do pożyczki musiałem wykupić ubezpieczenie od zobowiązań pozostałych 1190€ w Bayern LV. Bez niego udzielenie pożyczki nie byłoby możliwe.
Myślałem, że wszystko będzie w porządku, tak jak mówiła mi uprzejma pani.
Gdy wróciłem do domu, ponownie spokojnie przyjrzałem się dokumentom umownym i zauważyłem, że opłata za ubezpieczenie nie jest uwzględniona w oprocentowaniu rzeczywistym. Jednak muszę ją spłacać co miesiąc razem z ratami kredytu. Opłata podnosi oprocentowanie powyżej 5%, co jest dla mnie zdecydowanie za dużo.
Gdy zacząłem szukać w internecie informacji na temat ubezpieczeń od zobowiązań pozostałych, natknąłem się na opinie takie jak ubezpieczenie można po prostu odwołać w ciągu czterech tygodni po zawarciu lub że kredyty udzielane tylko w połączeniu z ubezpieczeniami są niezgodne z prawem. Zdaniem klienta warunki umowy zawiera zawsze na własne życzenie itp. Ponadto, że banki zarabiają tutaj duże prowizje.
Teraz zastanawiam się, po co tak naprawdę potrzebuję ubezpieczenia. Bank Sparkasse ma ode mnie dokumenty pojazdu, jestem zatrudniony na czas nieokreślony i mam tylko niewielkie miesięczne obciążenia.
Moja sprzedawczyni musiała być sobie tego świadoma. Czuję się celowo wprowadzony w błąd.
Poważnie zastanawiam się teraz, czy odwołać oba umowy i poszukać innej instytucji. Albo po prostu sztuczkę po otrzymaniu pożyczki na moje konto i zrezygnować z ubezpieczenia. Nie wiem jednak, jak zareaguje na to Sparkasse.
Macie jakieś rady?
Pieniądze nie są mi potrzebne z dnia na dzień.
Pozdrowienia
Chris