Re: Plan budowy majątku i zabezpieczenia Aachen Münchener - Czy budowa majątku?
Napisany przez afrosamuraiy -
- czw sie 10, 2017 11:35 am
Hej kochani,
Mam nadzieję, że tutaj można mi pomóc, ponieważ ja i moja narzeczona jesteśmy już załamani.
Krótka historia: Moi rodzice mają doradcę podatkowego, który zawsze składa ich deklaracje podatkowe i doradza w sprawach finansowych. Moi rodzice mu zaufali i powiedzieli, że robi swoją robotę dobrze, więc ja i moja narzeczona również składaliśmy u niego deklarację podatkową. Wziął za to chyba 30 euro i było ok. Jak dotąd wszystko w porządku.
Teraz moja narzeczona zawarła około 4 lata temu umowę na oszczędzanie budowlane, a ponieważ doradca podatkowy pracuje dla DVGB, powiedział nam, jak kiepska jest ta umowa oszczędzania budowlanego, którą ma, i że u niego mielibyśmy dużo lepsze warunki i tak dalej. Krótko mówiąc: Moja narzeczona zawarła u niego umowę planu gromadzenia majątku i planu zabezpieczenia w Aachen Münchener. Bardzo ważne było dla nas, żeby móc w każdej chwili wypłacić pieniądze, i zostało nam to przez niego zagwarantowane. Minęło teraz 37 miesięcy.
W zeszłym tygodniu chcieliśmy sprawdzić, ile pieniędzy możemy wypłacić, ponieważ potrzebujemy ich i planujemy wkrótce ślub. Kiedy przeczytałem dokumenty i policzyłem, moja narzeczona zalała się łzami. Obecna wartość inwestycji wynosi prawie tylko 50% tego, co wpłaciła tam. Wpłaciła 37 miesięcy po 90 euro. Co dla fizjoterapeutki jest dużą kwotą!
Teraz zająłem się tym człowiekiem i zwróciłem mu uwagę, że chcemy nasze pieniądze, a on obiecał nam, że możemy je wypłacić w każdej chwili, ale powiedział tylko, że nie zrozumieliśmy i zakładał dłuższą inwestycję itd... Kiedy dla nas najważniejsze było, żeby mieć zawsze dostęp do pieniędzy. Teraz doradził mi, abym kontynuował płatności przynajmniej do piątego roku, ponieważ wtedy strata nie byłaby zbyt duża.
Teraz moje pytanie: Ponieważ już w ogóle mu nie ufam i otrzymałem warunki umowy dopiero na prośbę na CD, nie wiemy, co mamy zrobić. Ponieważ nie mogę znaleźć żadnych konkretnych informacji na temat tych pięciu lat w umowie. Pod kwotą wypłaty stoi, że zostanie wypłacona WARTOŚĆ WYKUPU, która jest wartością czasową ubezpieczenia umowy obliczaną przez aktuariuszy ubezpieczeniowych, pomniejszoną o potrącenie i zwiększoną o udział w zyskach. Trzeba powiedzieć, że studiowałem nauczanie języka angielskiego i filozofii i te wszystkie pojęcia nie mówią mi nic.
Po prostu nie chcę, żeby moja narzeczona była smutna i straciła połowę swoich pieniędzy. Czy jakoś możemy się wywinąć z tej sytuacji?
Z poważaniem
Afro
Mam nadzieję, że tutaj można mi pomóc, ponieważ ja i moja narzeczona jesteśmy już załamani.
Krótka historia: Moi rodzice mają doradcę podatkowego, który zawsze składa ich deklaracje podatkowe i doradza w sprawach finansowych. Moi rodzice mu zaufali i powiedzieli, że robi swoją robotę dobrze, więc ja i moja narzeczona również składaliśmy u niego deklarację podatkową. Wziął za to chyba 30 euro i było ok. Jak dotąd wszystko w porządku.
Teraz moja narzeczona zawarła około 4 lata temu umowę na oszczędzanie budowlane, a ponieważ doradca podatkowy pracuje dla DVGB, powiedział nam, jak kiepska jest ta umowa oszczędzania budowlanego, którą ma, i że u niego mielibyśmy dużo lepsze warunki i tak dalej. Krótko mówiąc: Moja narzeczona zawarła u niego umowę planu gromadzenia majątku i planu zabezpieczenia w Aachen Münchener. Bardzo ważne było dla nas, żeby móc w każdej chwili wypłacić pieniądze, i zostało nam to przez niego zagwarantowane. Minęło teraz 37 miesięcy.
W zeszłym tygodniu chcieliśmy sprawdzić, ile pieniędzy możemy wypłacić, ponieważ potrzebujemy ich i planujemy wkrótce ślub. Kiedy przeczytałem dokumenty i policzyłem, moja narzeczona zalała się łzami. Obecna wartość inwestycji wynosi prawie tylko 50% tego, co wpłaciła tam. Wpłaciła 37 miesięcy po 90 euro. Co dla fizjoterapeutki jest dużą kwotą!
Teraz zająłem się tym człowiekiem i zwróciłem mu uwagę, że chcemy nasze pieniądze, a on obiecał nam, że możemy je wypłacić w każdej chwili, ale powiedział tylko, że nie zrozumieliśmy i zakładał dłuższą inwestycję itd... Kiedy dla nas najważniejsze było, żeby mieć zawsze dostęp do pieniędzy. Teraz doradził mi, abym kontynuował płatności przynajmniej do piątego roku, ponieważ wtedy strata nie byłaby zbyt duża.
Teraz moje pytanie: Ponieważ już w ogóle mu nie ufam i otrzymałem warunki umowy dopiero na prośbę na CD, nie wiemy, co mamy zrobić. Ponieważ nie mogę znaleźć żadnych konkretnych informacji na temat tych pięciu lat w umowie. Pod kwotą wypłaty stoi, że zostanie wypłacona WARTOŚĆ WYKUPU, która jest wartością czasową ubezpieczenia umowy obliczaną przez aktuariuszy ubezpieczeniowych, pomniejszoną o potrącenie i zwiększoną o udział w zyskach. Trzeba powiedzieć, że studiowałem nauczanie języka angielskiego i filozofii i te wszystkie pojęcia nie mówią mi nic.
Po prostu nie chcę, żeby moja narzeczona była smutna i straciła połowę swoich pieniędzy. Czy jakoś możemy się wywinąć z tej sytuacji?
Z poważaniem
Afro