- czw wrz 07, 2017 7:50 pm
Szanowni Państwo,
moja rodzina i ja od dłuższego czasu marzymy o własnym domu. Dotychczas jedynym problemem było to, że ani moja żona, ani ja nie mieliśmy pracy, która pozwoliłaby nam na sfinansowanie czegoś takiego. Przez długi czas pracowałem jako taksówkarz, ale pewnego dnia dostałem przepuklinę lędźwiową i musiałem zrezygnować z pracy. Moja żona nie miała do tego czasu żadnej pracy, najpierw szkoliła się na fryzjerkę, a później na asystentkę społeczną. W tym czasie otrzymywaliśmy zasiłek ALG II, ponieważ nie mieliśmy żadnych innych dochodów. Sytuacja uchodźców poprawiła moje możliwości zawodowe: teraz pracuję jako niezależny tłumacz i zarabiam całkiem dobrze, podczas gdy moja żona (prawdopodobnie wkrótce na stałe, jednak na razie tymczasowo) pracuje w szkole. Dzięki oszczędzaniu udało nam się wspólnie zgromadzić 15 000 euro na koncie bankowym oraz kilka tysięcy euro w gotówce. Pytanie brzmiało jednak: jak możemy sfinansować własną nieruchomość z tak niskim kapitałem własnym?
Po roku intensywnych poszukiwań znaleźliśmy Dom, który mogliśmy sobie pozwolić: Dom za 125 000 euro (wiem, że brzmi to niewiarygodnie, ale znajduje się w niewielkim mieście). Rozpoczęliśmy więc poszukiwania możliwości finansowania. Dotychczas udało nam się przekonać mojego brata, szwagra i kilku przyjaciół, aby nam pomogli. Moje pytanie brzmi teraz: ile powinno się mieć kapitału własnego, aby móc sfinansować taki Dom za pomocą banku? Jasne jest, że bank będzie oczekiwał zabezpieczeń, ale czy można przyjąć, że powyżej pewnej określonej sumy X kapitału własnego istnieją realne szanse na uzyskanie finansowej pomocy? A co z takimi prywatnymi pożyczkami; czy trzeba coś szczególnie uwzględniać ze względu na podatki czy inne kwestie, czy istnieje jakaś górna granica?
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
Z poważaniem
moja rodzina i ja od dłuższego czasu marzymy o własnym domu. Dotychczas jedynym problemem było to, że ani moja żona, ani ja nie mieliśmy pracy, która pozwoliłaby nam na sfinansowanie czegoś takiego. Przez długi czas pracowałem jako taksówkarz, ale pewnego dnia dostałem przepuklinę lędźwiową i musiałem zrezygnować z pracy. Moja żona nie miała do tego czasu żadnej pracy, najpierw szkoliła się na fryzjerkę, a później na asystentkę społeczną. W tym czasie otrzymywaliśmy zasiłek ALG II, ponieważ nie mieliśmy żadnych innych dochodów. Sytuacja uchodźców poprawiła moje możliwości zawodowe: teraz pracuję jako niezależny tłumacz i zarabiam całkiem dobrze, podczas gdy moja żona (prawdopodobnie wkrótce na stałe, jednak na razie tymczasowo) pracuje w szkole. Dzięki oszczędzaniu udało nam się wspólnie zgromadzić 15 000 euro na koncie bankowym oraz kilka tysięcy euro w gotówce. Pytanie brzmiało jednak: jak możemy sfinansować własną nieruchomość z tak niskim kapitałem własnym?
Po roku intensywnych poszukiwań znaleźliśmy Dom, który mogliśmy sobie pozwolić: Dom za 125 000 euro (wiem, że brzmi to niewiarygodnie, ale znajduje się w niewielkim mieście). Rozpoczęliśmy więc poszukiwania możliwości finansowania. Dotychczas udało nam się przekonać mojego brata, szwagra i kilku przyjaciół, aby nam pomogli. Moje pytanie brzmi teraz: ile powinno się mieć kapitału własnego, aby móc sfinansować taki Dom za pomocą banku? Jasne jest, że bank będzie oczekiwał zabezpieczeń, ale czy można przyjąć, że powyżej pewnej określonej sumy X kapitału własnego istnieją realne szanse na uzyskanie finansowej pomocy? A co z takimi prywatnymi pożyczkami; czy trzeba coś szczególnie uwzględniać ze względu na podatki czy inne kwestie, czy istnieje jakaś górna granica?
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
Z poważaniem