- śr wrz 20, 2017 9:46 am
Witajcie,
chciałbym się krótko przedstawić, abyście mieli pierwsze wrażenie na temat mojej sytuacji:
Mam 29 lat, jestem żonaty i mam dwuletniego syna. Obecnie mieszkamy na 30m² na strychu u teściów, płacimy niską zaliczkę na koszty (250€) i PILNIE poszukujemy czegoś własnego.
Mam umowę o pracę na czas nieokreślony i otrzymuję 13 pensji po 2220€ netto. Dla naszego syna otrzymujemy miesięcznie 315€ z powodu choroby. Moja żona obecnie jest w domu, od stycznia 2018 r. będzie znów pracować na pół etatu za 450€. Posiadamy środki własne między 5 a 10 tys. euro. Niestety więcej nie mamy, bo w przeszłości musieliśmy sfinansować duże wesele i elegancki samochód rodzinny. Jestem też świadom, że koszty przeprowadzki będą od tego odjęte, więc praktycznie nie można uwzględnić żadnych środków własnych. Jednak nie mamy także żadnych miesięcznych obciążeń/kredytów!
Na początku rozglądaliśmy się za wynajmem mieszkań, ale musieliśmy niestety z przerażeniem stwierdzić, że z 3 mieszkań, które chcieliśmy wynająć, żadne nie zostało nam przyznane. Nie wiem, od czego to zależy. Mamy zadbany wygląd, nasz syn nie był hałaśliwy, nie wybieraliśmy drogich mieszkań, nasza płynność finansowa jest dobra, nie mamy negatywnej noty w BIK, nic takiego. W związku z tym zniechęceni kontynuowaliśmy poszukiwania nieruchomości, co w przyszłości może być dobrym zabezpieczeniem na starość.
Rozważyłem więc, że obecnie nie stać nas na Dom. Ale mieszkanie własnościowe by nam wystarczyło. Obecna sytuacja wygląda jednak następująco:
Znaleźliśmy super piękne, wymarzone mieszkanie przy naszym rogu, które kosztować ma 158.000€. Wszystko jest nowoczesne, od instalacji elektrycznej po instalację wodną, grzejniki, izolację dachu (2. piętro, powyżej płaski dach), kuchnię, podłogi, markizę, a także podłogę na balkonie. Korytarz i piwnica zostały również niedawno wyremontowane, fundusz remontowy nadal jest dobrze wypełniony, nie planuje się większych prac remontowych w przyszłości... . Chcielibyśmy ubiegać się o kredyt NRW-Bank. Termin (umówiony 3 tygodnie temu) miał miejsce dzisiaj, jednak został odwołany z powodu pilnej konieczności szkolenia. Bardzo sympatyczne, ale właściwą odpowiedź otrzymali już ode mnie. Nowy termin można zaplanować dopiero w przyszłym tygodniu. Moim problemem jest teraz to, że według pośrednika (w tym przypadku mu wierzę) już jeden interesant złożył ofertę na mieszkanie i teraz czeka tylko na termin z bankiem. Chcemy to mieszkanie, ale nie wiemy, czy otrzymamy kredyt NRW-Bank. A jeśli tak, to brakuje nam jeszcze finansowania reszty, którego także nie znamy - z jakim oprocentowaniem będziemy mieli do czynienia. Bez NRW-Banku na pewno nie możemy sobie pozwolić na to mieszkanie.
Głównym problemem jest to, że nie umiem ocenić, jak długo zajmuje uzyskanie zgody na finansowanie. Termin z doradcą finansowym mogę uzyskać błyskawicznie. Ale jak cholera można mieć szansę na własność, jeśli zgoda (jak podejrzewam ze względu na biurokrację itp.) trwa kilka tygodni? Do tego czasu ładne nieruchomości są już dawno sprzedane.
Byłoby więc świetnie, gdyby ktoś z was miał już doświadczenie dotyczące czasu oczekiwania na zgodę na kredyt w NRW-Banku i mógłby się nimi podzielić.
Będziemy także wdzięczni za inne pomocne wskazówki.
Najlepsze i zrozpaczone pozdrowienia
chciałbym się krótko przedstawić, abyście mieli pierwsze wrażenie na temat mojej sytuacji:
Mam 29 lat, jestem żonaty i mam dwuletniego syna. Obecnie mieszkamy na 30m² na strychu u teściów, płacimy niską zaliczkę na koszty (250€) i PILNIE poszukujemy czegoś własnego.
Mam umowę o pracę na czas nieokreślony i otrzymuję 13 pensji po 2220€ netto. Dla naszego syna otrzymujemy miesięcznie 315€ z powodu choroby. Moja żona obecnie jest w domu, od stycznia 2018 r. będzie znów pracować na pół etatu za 450€. Posiadamy środki własne między 5 a 10 tys. euro. Niestety więcej nie mamy, bo w przeszłości musieliśmy sfinansować duże wesele i elegancki samochód rodzinny. Jestem też świadom, że koszty przeprowadzki będą od tego odjęte, więc praktycznie nie można uwzględnić żadnych środków własnych. Jednak nie mamy także żadnych miesięcznych obciążeń/kredytów!
Na początku rozglądaliśmy się za wynajmem mieszkań, ale musieliśmy niestety z przerażeniem stwierdzić, że z 3 mieszkań, które chcieliśmy wynająć, żadne nie zostało nam przyznane. Nie wiem, od czego to zależy. Mamy zadbany wygląd, nasz syn nie był hałaśliwy, nie wybieraliśmy drogich mieszkań, nasza płynność finansowa jest dobra, nie mamy negatywnej noty w BIK, nic takiego. W związku z tym zniechęceni kontynuowaliśmy poszukiwania nieruchomości, co w przyszłości może być dobrym zabezpieczeniem na starość.
Rozważyłem więc, że obecnie nie stać nas na Dom. Ale mieszkanie własnościowe by nam wystarczyło. Obecna sytuacja wygląda jednak następująco:
Znaleźliśmy super piękne, wymarzone mieszkanie przy naszym rogu, które kosztować ma 158.000€. Wszystko jest nowoczesne, od instalacji elektrycznej po instalację wodną, grzejniki, izolację dachu (2. piętro, powyżej płaski dach), kuchnię, podłogi, markizę, a także podłogę na balkonie. Korytarz i piwnica zostały również niedawno wyremontowane, fundusz remontowy nadal jest dobrze wypełniony, nie planuje się większych prac remontowych w przyszłości... . Chcielibyśmy ubiegać się o kredyt NRW-Bank. Termin (umówiony 3 tygodnie temu) miał miejsce dzisiaj, jednak został odwołany z powodu pilnej konieczności szkolenia. Bardzo sympatyczne, ale właściwą odpowiedź otrzymali już ode mnie. Nowy termin można zaplanować dopiero w przyszłym tygodniu. Moim problemem jest teraz to, że według pośrednika (w tym przypadku mu wierzę) już jeden interesant złożył ofertę na mieszkanie i teraz czeka tylko na termin z bankiem. Chcemy to mieszkanie, ale nie wiemy, czy otrzymamy kredyt NRW-Bank. A jeśli tak, to brakuje nam jeszcze finansowania reszty, którego także nie znamy - z jakim oprocentowaniem będziemy mieli do czynienia. Bez NRW-Banku na pewno nie możemy sobie pozwolić na to mieszkanie.
Głównym problemem jest to, że nie umiem ocenić, jak długo zajmuje uzyskanie zgody na finansowanie. Termin z doradcą finansowym mogę uzyskać błyskawicznie. Ale jak cholera można mieć szansę na własność, jeśli zgoda (jak podejrzewam ze względu na biurokrację itp.) trwa kilka tygodni? Do tego czasu ładne nieruchomości są już dawno sprzedane.
Byłoby więc świetnie, gdyby ktoś z was miał już doświadczenie dotyczące czasu oczekiwania na zgodę na kredyt w NRW-Banku i mógłby się nimi podzielić.
Będziemy także wdzięczni za inne pomocne wskazówki.
Najlepsze i zrozpaczone pozdrowienia