- wt wrz 26, 2017 10:54 am
Cześć wszystkim,
w zeszłym roku podjąłem decyzję o rewitalizacji zabytkowego domu wielorodzinnego (kilka jednostek mieszkalnych) w centrum miasta. Po 8 miesiącach projekt został pomyślnie zakończony, a od miesiąca mieszkańcy są szczęśliwie zakwaterowani.
Co mnie teraz trochę zaniepokoiło, to fakt, że bank potrzebuje jeszcze czasu na wycenę nieruchomości (według banku oczekuje się na pierwszy sprawozdanie roczne i opinię od urzędu skarbowego). Czy to możliwe??
Krótkie dane:
Cena zakupu: 180 000€
Koszty rewitalizacji: 245 000€ (310 000€ - 65 000€ dotacje)
Dochód netto z czynszu: 30 500€ / rok
320 m2 powierzchni mieszkalnej
WK: 45 000€
Mogę pełen zapis kosztów rewitalizacji w wysokości 245 000€ na następne 10 lat (z wyłączeniem 65 000€ z powodu podwójnego dofinansowania) poprzez odliczenie podatkowe na zabytkach.
To, co naprawdę mnie interesuje, to wartość domu, ponieważ teraz trochę w tym plączę. Jest to dość frustrujące, gdy się w tej sprawie ciągnie. Wartość rzeczowa wyniknie z czynszu za metr kwadratowy w regionie (1600€-1800€), ale wartość dochodowa przewyższa wartość rzeczową ze względu na wysokie dochody z czynszu (luksusowe mieszkania!). A jako klient nie jest się informowanym o nieprzejrzystych, wewnętrznych bankowych obliczeniach.
Jestem zadowolony z mojej kalkulacji, proporcje dochodów z czynszu do obciążenia odsetkami i spłatą długu są nawet lepsze niż przewidywałem.
Nie mam zamiaru sprzedawać domu w najbliższych 10 latach, chodzi mi o to, aby wiedzieć, gdzie się stoi i przyspieszyć lub odrzucić proces podejmowania decyzji o nadchodzących projektach.
Różne kalkulatory wartości dochodowej podają często fantastyczne wartości lub wahają się bardzo! Czy w wycenie rzeczywiście przyjmowany jest niższy z dwóch wartości, w moim przypadku wartość rzeczowa?
Oczywiście mógłbym zamówić opinię wartości, ale kosztuje to między 1000€ a 2000€. Chciałbym tego uniknąć, ponieważ chcę zapłacić rzeczoznawcy wartości tylko w przypadku sprzedaży, najwcześniej za 10 lat.
Pytania nad pytaniami, ale cieszyłbym się trochę przejrzystością... dziękuję
w zeszłym roku podjąłem decyzję o rewitalizacji zabytkowego domu wielorodzinnego (kilka jednostek mieszkalnych) w centrum miasta. Po 8 miesiącach projekt został pomyślnie zakończony, a od miesiąca mieszkańcy są szczęśliwie zakwaterowani.
Co mnie teraz trochę zaniepokoiło, to fakt, że bank potrzebuje jeszcze czasu na wycenę nieruchomości (według banku oczekuje się na pierwszy sprawozdanie roczne i opinię od urzędu skarbowego). Czy to możliwe??
Krótkie dane:
Cena zakupu: 180 000€
Koszty rewitalizacji: 245 000€ (310 000€ - 65 000€ dotacje)
Dochód netto z czynszu: 30 500€ / rok
320 m2 powierzchni mieszkalnej
WK: 45 000€
Mogę pełen zapis kosztów rewitalizacji w wysokości 245 000€ na następne 10 lat (z wyłączeniem 65 000€ z powodu podwójnego dofinansowania) poprzez odliczenie podatkowe na zabytkach.
To, co naprawdę mnie interesuje, to wartość domu, ponieważ teraz trochę w tym plączę. Jest to dość frustrujące, gdy się w tej sprawie ciągnie. Wartość rzeczowa wyniknie z czynszu za metr kwadratowy w regionie (1600€-1800€), ale wartość dochodowa przewyższa wartość rzeczową ze względu na wysokie dochody z czynszu (luksusowe mieszkania!). A jako klient nie jest się informowanym o nieprzejrzystych, wewnętrznych bankowych obliczeniach.
Jestem zadowolony z mojej kalkulacji, proporcje dochodów z czynszu do obciążenia odsetkami i spłatą długu są nawet lepsze niż przewidywałem.
Nie mam zamiaru sprzedawać domu w najbliższych 10 latach, chodzi mi o to, aby wiedzieć, gdzie się stoi i przyspieszyć lub odrzucić proces podejmowania decyzji o nadchodzących projektach.
Różne kalkulatory wartości dochodowej podają często fantastyczne wartości lub wahają się bardzo! Czy w wycenie rzeczywiście przyjmowany jest niższy z dwóch wartości, w moim przypadku wartość rzeczowa?
Oczywiście mógłbym zamówić opinię wartości, ale kosztuje to między 1000€ a 2000€. Chciałbym tego uniknąć, ponieważ chcę zapłacić rzeczoznawcy wartości tylko w przypadku sprzedaży, najwcześniej za 10 lat.
Pytania nad pytaniami, ale cieszyłbym się trochę przejrzystością... dziękuję