- pn lis 13, 2017 1:18 pm
Mam następujący problem: Mam prawie 50000 euro długu. Chociaż udałem się na doradztwo w sprawie zadłużenia, a oni ustalili plan spłaty długu z moimi wierzycielami. Pierwsze dwa miesiące wszystko szło dobrze. Miałem główną pracę (pracę tymczasową) + dodatkową pracę. Ale potem firma tymczasowa mnie zwolniła. Dla mnie było to całkowicie zaskakujące. Nie zrobiłem nic złego. I zostałem bezrobotny. Urząd Pracy nalegał, abym zrezygnował z dodatkowej pracy. W innym wypadku nie mógłbym otrzymać wsparcia. Teraz nie mogę już płacić miesięcznych ustalonych rat. Moje pytanie teraz brzmi: Czy powinienem teraz ogłosić upadłość z pomocą mojego doradcy ds. zadłużenia? Czy w moim przypadku istnieją inne sposoby uniknięcia upadłości?