Re: kredyt dla freelancerów - dostępne zabezpieczenia, obecnie brak wystarczających dochodów
Napisany przez Philosoph -
- wt lis 14, 2017 6:15 pm
Dobry wieczór,
jako nowicjusz w tym forum, zwracam się z nietypową sytuacją. Być może mądrość tłumu przedstawi dobry pomysł. Nietypowym przypadkiem jestem ja sam.
Zastanawiam się nad wzięciem kredytu w wysokości 10 000 €.
Pozytywne aspekty:
Mam ponad 40 lat, od prawie dwóch dekad pracuję jako wolny strzelec w Niemczech, z nieskazitelną historią w Schufa. Posiadam 3,5 nieruchomości (działka z domem jednorodzinnym, 2,5 mieszkania) o łącznej wartości rynkowej około 700 000 €, nie obciążonych hipoteką, częściowo zajmowanych przez siebie, częściowo wynajmowanych. Posiadam także ubezpieczenia na życie o wartości wykupu przekraczającej 60 000 €. One są obciążone kredytami w wysokości prawie 40 000 €, które zaciągnąłem w celu inwestowania w akcje. Portfel akcji generuje zyski, a jego aktualna wartość wynosi około 50 000 €. Bardzo niechętnie sprzedałbym akcje, ponieważ spodziewam się ich wzrostu. Dodatkowo mam u banków kredyt Leasingowy na samochód o wartości nominalnej około 10 000 € oraz limity debetowe w sumie 1 000 €.
Negatywne aspekty:
Z prywatnych powodów (rozwód itp.), ponieważ jestem osobą skromną i chciałem poświęcić więcej czasu na pisanie i przygotowywanie książek, w ostatnich latach moje dochody zawodowe były niewielkie. Na podstawie moich zeznań podatkowych, z perspektywy zwykłego banku, spłacenie kredytu w wysokości 10 000 €, który prawdopodobnie wymagałby comiesięcznych rat rzędu 200 € przez okres sześciu lat, nie byłoby zagwarantowane. Dlatego nawet nie próbowałem zwrócić się do banków, w których mam konta, bo nie chcę być wyśmiany. Wszystkie inne opcje dla wolnych zawodów, jakie do tej pory widziałem w internecie (Auxmoney, Barclays), wymagają „standardowych” dokumentów (np. zeznanie podatkowe).
Nietypowe jest to, że kredyt nie byłby dla mnie, ale dla mojej dziewczyny, którą znam od pewnego czasu i która zamierza rozpocząć własną działalność. Rozsądnym posunięciem byłoby poczekanie przynajmniej roku, zwiększenie pracy i osiągnięcie potencjalnie wyższych dochodów, aby być kredytowalnym dla zwykłego banku. Niestety moja dziewczyna ma trudności z cierpliwością. Jestem świadom, że ta sytuacja prowokuje krytykę itp.; rzeczy są takie, jakie są.
Czy są jakieś pomysły na ten nietypowy przypadek - oprócz konieczności pożegnania się z moją dziewczyną?
Z góry dziękuję.
jako nowicjusz w tym forum, zwracam się z nietypową sytuacją. Być może mądrość tłumu przedstawi dobry pomysł. Nietypowym przypadkiem jestem ja sam.
Zastanawiam się nad wzięciem kredytu w wysokości 10 000 €.
Pozytywne aspekty:
Mam ponad 40 lat, od prawie dwóch dekad pracuję jako wolny strzelec w Niemczech, z nieskazitelną historią w Schufa. Posiadam 3,5 nieruchomości (działka z domem jednorodzinnym, 2,5 mieszkania) o łącznej wartości rynkowej około 700 000 €, nie obciążonych hipoteką, częściowo zajmowanych przez siebie, częściowo wynajmowanych. Posiadam także ubezpieczenia na życie o wartości wykupu przekraczającej 60 000 €. One są obciążone kredytami w wysokości prawie 40 000 €, które zaciągnąłem w celu inwestowania w akcje. Portfel akcji generuje zyski, a jego aktualna wartość wynosi około 50 000 €. Bardzo niechętnie sprzedałbym akcje, ponieważ spodziewam się ich wzrostu. Dodatkowo mam u banków kredyt Leasingowy na samochód o wartości nominalnej około 10 000 € oraz limity debetowe w sumie 1 000 €.
Negatywne aspekty:
Z prywatnych powodów (rozwód itp.), ponieważ jestem osobą skromną i chciałem poświęcić więcej czasu na pisanie i przygotowywanie książek, w ostatnich latach moje dochody zawodowe były niewielkie. Na podstawie moich zeznań podatkowych, z perspektywy zwykłego banku, spłacenie kredytu w wysokości 10 000 €, który prawdopodobnie wymagałby comiesięcznych rat rzędu 200 € przez okres sześciu lat, nie byłoby zagwarantowane. Dlatego nawet nie próbowałem zwrócić się do banków, w których mam konta, bo nie chcę być wyśmiany. Wszystkie inne opcje dla wolnych zawodów, jakie do tej pory widziałem w internecie (Auxmoney, Barclays), wymagają „standardowych” dokumentów (np. zeznanie podatkowe).
Nietypowe jest to, że kredyt nie byłby dla mnie, ale dla mojej dziewczyny, którą znam od pewnego czasu i która zamierza rozpocząć własną działalność. Rozsądnym posunięciem byłoby poczekanie przynajmniej roku, zwiększenie pracy i osiągnięcie potencjalnie wyższych dochodów, aby być kredytowalnym dla zwykłego banku. Niestety moja dziewczyna ma trudności z cierpliwością. Jestem świadom, że ta sytuacja prowokuje krytykę itp.; rzeczy są takie, jakie są.
Czy są jakieś pomysły na ten nietypowy przypadek - oprócz konieczności pożegnania się z moją dziewczyną?
Z góry dziękuję.