- sob lis 18, 2017 10:16 pm
Podstawowe informacje.
W końcu października złożyliśmy pisemne wypowiedzenie, informując, że przekazanie mieszkania powinno nastąpić 28.11.2017 r. (z naszej strony), nowy najemca został znaleziony od 01.12.2017 r.
Teraz dowcip, właściciel nagle wysłał wczoraj informację pisemną, że przekazanie mieszkania ma nastąpić już 30.11.2017 r. o godzinie 13:00, a od godziny 18:00 firma przyjdzie zajmować się ogrzewaniem, prądem, wodą. Ale właściciel powiedział również nowemu najemcy, że mogą się wprowadzić już 28.11.2017 r. za naszą zgodą!! Co za absurd.
Jak się teraz zachować, czy to jest zgodne z prawem ?? Czyli przekazanie mieszkania ma nastąpić 30.11.2017 r., a nowy najemca może wejść od 28.11.2017 r. za naszą zgodą !!
W poniedziałek udajemy się do specjalisty prawa mieszkaniowego, ale być może ktoś tutaj ma jakiś pomysł. Faktem jest, że nie zgadzamy się na to, to nie ma sensu że przekazanie mieszkania ma być 30.11. a nowy najemca może już 28.11. wejść malować ściany itd. na nasz koszt woda, prąd, ogrzewanie i coś się może zepsuć, a i tak mielibyśmy za to ponieść odpowiedzialność, no nie ma mowy.
Wasze opinie proszę.
W końcu października złożyliśmy pisemne wypowiedzenie, informując, że przekazanie mieszkania powinno nastąpić 28.11.2017 r. (z naszej strony), nowy najemca został znaleziony od 01.12.2017 r.
Teraz dowcip, właściciel nagle wysłał wczoraj informację pisemną, że przekazanie mieszkania ma nastąpić już 30.11.2017 r. o godzinie 13:00, a od godziny 18:00 firma przyjdzie zajmować się ogrzewaniem, prądem, wodą. Ale właściciel powiedział również nowemu najemcy, że mogą się wprowadzić już 28.11.2017 r. za naszą zgodą!! Co za absurd.
Jak się teraz zachować, czy to jest zgodne z prawem ?? Czyli przekazanie mieszkania ma nastąpić 30.11.2017 r., a nowy najemca może wejść od 28.11.2017 r. za naszą zgodą !!
W poniedziałek udajemy się do specjalisty prawa mieszkaniowego, ale być może ktoś tutaj ma jakiś pomysł. Faktem jest, że nie zgadzamy się na to, to nie ma sensu że przekazanie mieszkania ma być 30.11. a nowy najemca może już 28.11. wejść malować ściany itd. na nasz koszt woda, prąd, ogrzewanie i coś się może zepsuć, a i tak mielibyśmy za to ponieść odpowiedzialność, no nie ma mowy.
Wasze opinie proszę.