Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez sammycm
Cześć wszystkim,
Moja żona i ja mamy możliwość korzystania z działki, która obecnie należy do jej ciotki i dwóch jej rodzeństwa.
Możemy na niej budować, a także działka mogłaby zostać nam podarowana (podatek od darowizny 30%).
Działka lub udział w działce (całkowita powierzchnia około 3000 m², na której znajduje się również Dom matki i ciotki) wynosi około 500-600 m² przy obecnej wartości gruntu w wysokości 140,00 €/m².
Czy działka może być uznana za kapitał własny?
Co do nas:
Mam 36 lat, obecnie jedyny żywiciel pracujący na etacie (2300,00 €), moja żona, 34 lata, przebywa na urlopie rodzicielskim. Otrzymuje zasiłek rodzicielski, jednak jej dochód wynosi zero. Planowane jest przejście na część etatu pod koniec tego roku. Przewidywany dochód 1200,00 €.
1 dziecko, 8 miesięcy. Brak istotnego kapitału własnego. 1 kredyt samochodowy w wysokości około 20 tys. euro (obciążenie 170 €, kapitał własny w wysokości 10 tys. euro został wykorzystany). Kolejny kredyt w wysokości około 20 tys. euro.
Czy z powyższych warunków dałoby się coś zrobić - jeśli tak, to w jakiej realistycznej łącznej kwocie lub miesięcznym obciążeniu? Czy Planowanie budowy jest zupełnie nierealne.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Daukind
Masz już teraz zobowiązania konsumenckie w wysokości około 40 000 euro, ponieważ po prostu przekroczyłeś swoje możliwości finansowe i teraz chcesz budować. Nie kupować mieszkania ani domu, ale budować...

Tak. To jest kompletnie nierealne. Zupełnie obojętne, czy dostaniesz działkę w prezencie czy nie. Twoje zarobki nie wystarczą. Nie możesz opłacić kosztów pobocznych związanych z zakupem gotówką, a o rezerwie na nieprzewidziane wydatki (które zawsze się pojawiają podczas budowy) już nie wspominając. No i o podwójnym obciążeniu (najem i kredyt) podczas budowy nie wspomnę.

Więc niezależnie od tego, co plotkarscy doradcy finansowi chcą tu opowiadać. Pomyśl o tym.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez sammycm
Dziękuję za szczere oszacowanie!

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez 6Bankkaufmann
Przy dochodzie w wysokości 2 300 EUR i kwocie kredytu ratalnego w wysokości 40 000 EUR, bank obsługuje Cię już zadowalająco.
Na Twoim miejscu zastanowiłbym się, czy działka/budowlana może zostać podzielona, a następnie ewentualnie zabezpieczony kredyt na tej działce - jeśli taka jest - w celu refinansowania 40 000 EUR kredytów ratalnych.
Z pewnością odciążyłoby Cię to pod względem dochodowym, prawda?

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez sammycm
To zdecydowanie w pełni rozwinięta działka budowlana. Jednak nie należy do nas. Jedyne, co możemy zrobić, to swobodne dysponowanie nią.
Czy możesz mi bliżej wyjaśnić zabezpieczenie dotyczące refinansowania?
Oczywiście, jest to ulgowe, gdy znikają raty kredytu.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez 6Bankkaufmann
Być może taka specjalna konstrukcja byłaby możliwa do zrealizowania:
Działka budowlana o powierzchni 500 m² zostaje podzielona i otrzymuje własne księgi wieczyste.
Wartość 70 000 EUR jak piszesz (140 EUR za m²)
Wtedy można zbadać możliwość udzielenia kredytu na refinansowanie kredytów ratalnych za pomocą kredytu hipotecznego.
Tak to było pomyślane.
Jak wspomniałem, decyzja specjalna, ponieważ właścicielem pozostanie prawdopodobnie twoja ciotka, a nie Ty.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez ADMCI4
Dlaczego chcesz budować bez wkładu własnego i z długiem w wysokości 40 000 €? Nie rozumiem!
Czy zastanowiłeś się już nad obecnymi kosztami budowy? Myślisz, ile będzie kosztować budowa twojego nowego domu?

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez sammycm
Z przyzwoleniem - nie szukam zrozumienia, ale możliwości. Staram się je konstruktywnie zbierać.
Na ten pomysł wpadłem, ponieważ właśnie ta działka została zaoferowana. Chciałem dowiedzieć się, czy z tej oferty można coś zrobić.
Od przyszłego roku dostępne będzie minimum €3.500 netto. Może przez mój całkowity zasłon, ale nie rozumiem, dlaczego z tej kwoty nie można zapłacić raty w wysokości około €1000,00, aby stworzyć własność. Rozumiem, że wtedy nie będę mógł chodzić co drugi dzień do włoskiej restauracji - za to mam Dom.
W odniesieniu do kosztów budowy: Podejrzewam, że te będą wynosiły około €250.000 do €300.000, bez intensywnego zastanawiania się nad nimi.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Daukind

Od przyszłego roku będę mieć do dyspozycji netto wynagrodzenie minimalnie 3.500 €. - Być może ze względu na całkowite zaćmienie, proszę mnie oświecić - nie rozumiem dlaczego nie można z tego kwoty odłożyć około 1000 € na ratę, aby stworzyć własność. Wtedy też będę świadomy, że nie będę mógł chodzić co drugi dzień do włoskiej restauracji - zamiast tego będę mieć Dom.

To daj znać za 2 lata, gdy będziesz miał wspomniane dochody co najmniej przez 12 miesięcy i uda Ci się zaoszczędzić pewną kwotę lub spłacić dodatkowo swoje kredyty.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Honey1979
Dopóki nie spłaci kredytu samochodowego w wysokości 170 euro, kolejna rata za samochód jest już zbliża się...

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez ADMCI4

Z przyzwoleniem - nie szukam zrozumienia, ale możliwości. I staram się zbierać je konstruktywnie.
Na pomysł wpadłem, ponieważ ta nieruchomość została zaoferowana. Chciałem sprawdzić, czy z tej oferty można coś zrobić.

Od przyszłego roku będę miał do dyspozycji netto € 3.500,-. Być może z powodu całkowitej zaślepki, proszę mnie oświecić, ale nie rozumiem, dlaczego z tej kwoty nie można spłacać raty w wysokości około € 1000,00, aby stworzyć własność. Rozumiem wtedy, że później nie będę mógł chodzić co drugi dzień do Włocha - na to mam Dom.
Jeśli chodzi o koszty budowy: Przewiduję koszty w wysokości około € 250.000,- do € 300.000,-, chociaż nie zająłem się nimi intensywnie.

Przy dochodzie netto w wysokości 3500€ mogę sobie wyobrazić, że spłata 1000€ na raty i odsetki nie byłaby bolesna. Jednak zapominasz tutaj, że przy oprocentowaniu hipotetycznie 2,3%-2,4% na 20 lat i spłacie w wysokości 2%, rata wynosić będzie ponad 1200€ (przy założeniu 340k€ z refinansowaniem). Do tego dochodzą jeszcze około 400€ miesięcznych kosztów dodatkowych. Tak więc miesięcznie będziesz ponosić koszt w wysokości 1600€.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez sammycm

Przy wynagrodzeniu netto w wysokości 3500 € mogę sobie wyobrazić, że 1000 € na spłatę kapitału i odsetek nie będzie bolało. Jednakże zapominasz tutaj, że przy oprocentowaniu hipotetycznym od 2,3% do 2,4% na 20 lat i spłacie kapitału w wysokości 2%, rata przekroczy 1200 € (założenie 340 tys. € włącznie z refinansowaniem). Do tego dochodzą około 400 dodatkowych kosztów miesięcznie. W rezultacie płacisz 1600 € miesięcznie.

Czy wraz z dofinansowaniem przez L-Bank poprzez pożyczkę Z-15 (200 000 € w 0,5%) reszta poprzez dodatkowe finansowanie L-Bank czy też klasyczny kredyt budowlany, wygląda tak samo?

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Jeśli nie mają wystarczającego wkładu własnego, nie zakwalifikują się do wsparcia finansowego ze strony L-Bank.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez ADMCI4
Musisz zapytać o to Tomasza, jednak wypadasz z programu wsparcia z kwotą 3500€, ponieważ zarabiasz zbyt dużo. Chyba że masz 5 dzieci :-). Oczywiście żartuję, z 3500€ netto wypadasz z programu wsparcia.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez sammycm

Musisz zapytać Tomasza, ale z 3500 € korzyści wyłączasz się, bo zarabiasz za dużo. Chyba że masz 5 dzieci :-). Żartuję, z 3500 € netto wychodzisz z programu wsparcia.

3500 € przy 2 osobach daje 42000 €. Próg dochodów wynosi 65500 € dla 3 osób (matka, ojciec, dziecko).

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez sammycm

Nie spełniasz warunków wymaganych do otrzymania wsparcia finansowego L-Bank.

Pomimo dostarczonej działki budowlanej?

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Czy to nie jest ich?

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez sammycm
Mamy do wyboru, czy to zbudujemy, czy dostaniemy w prezencie. W zależności od tego, co lepiej dla nas.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Daukind

€ 3.500 dla 2 osób daje € 42.000,-. Prog dochodowy dla 3 osób (matka, ojciec, dziecko) wynosi € 65.500,-

Znasz różnicę między brutto a netto?

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez ADMCI4

Znasz różnicę między brutto a netto?

Kwota 65,5 tys. € to kwota brutto. A czy Twoje 3500 € także są brutto?

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez sammycm
Nie, to jest kwota netto. Jest to jednak bardzo blisko granicy, ponieważ moje całkowite dochody brutto wynoszą około 64800 €.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez wbs
Jeśli ziemia zostanie ci podarowana, to kawałek ziemi zostanie odcięty, zostanie założona osobna księga wieczysta, a następnie ziemia faktycznie będzie dostępna jako kapitał własny. Jednak należy pamiętać, że w tym przypadku nie trzeba płacić tylko podatku od darowizn, ale również podatek od nabycia nieruchomości.

Wszystko musiałoby być bardzo dokładnie przemyślane. Ponieważ jeśli zabezpieczysz pożyczkę na ziemi, na przykład 40 000 €, księga wieczysta i pierwsze miejsce, które banki chcą, już będą zajęte.

Należałoby więc omówić z bankiem, który ma sfinansować obiekt, odpowiednią restrukturyzację zadłużenia konsumenckiego.

Banki reagują jednak zawsze nieco alergicznie, jeśli pożyczka nie jest zabezpieczona wkładem własnym i nie są spełnione koszty nabycia.

Myślę, że będzie trudno.

Pozdrowienia
Heidi

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć, forumowiczu WBS. Chyba ktoś wyżej napisał, że można tylko na tym bazować i nie ma darowizny.
W przypadku darowizny rzeczywiście byłoby łatwiej, ponieważ grunt bez obciążeń byłby uznawany jako kapitał własny. (Po przypisaniu)

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Daukind

Cześć WBS, osoba rozpoczynająca wątek, chyba napisała powyżej, że można na tym zbudować tylko wtedy, gdy nie ma darowizny.
W przypadku darowizny byłoby to na pewno łatwiejsze, ponieważ wolny od obciążeń plac budowy byłby wtedy traktowany jako kapitał własny. (Po przepisaniu)

Cytat użytkownika sammycm
Możemy na tym zbudować, albo zostanie nam to podarowane. W zależności, co będzie lepsze dla nas.

Dlaczego ktoś miałby czytać ten wątek, jeśli można po prostu wypuścić coś z siebie.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13

z przyzwoleniem - nie szukam zrozumienia, ale możliwości. I staram się je konstruktywnie zbierać.
Na ten pomysł wpadłem, ponieważ właśnie ta działka została zaoferowana. Chciałem dowiedzieć się, czy z tej oferty można coś zrobić.
Od przyszłego roku będzie dostępna netto cena kosztów własnych w wysokości min. 3.500 euro. Nie jest dla mnie jasne, dlaczego nie można z tej kwoty zapłacić raty w wysokości około 1000 euro, aby stworzyć własność. Rozumiem wtedy, że później nie będę mógł chodzić co drugi dzień do włoskiej restauracji - na to mam Dom.
Jeśli chodzi o kwestię kosztów budowy: przypuszczam, że będą one wynosić około 250.000 euro do 300.000 euro, bez wcześniejszego pogłębionego rozważenia.

Cytat od Daukind
To się odezwij za 2 lata, gdy będziesz miał wymieniony dochód przez 12 miesięcy i będziesz mógł odłożyć sporą sumę na własny użytek lub spłacić swoje kredyty.

Również zupełnie niezrozumiałe, dlaczego ma się teraz odezwać za 2 lata. To nieprawdopodobny sposób postępowania. Dlaczego nie ma on kontynuować informowania się przez kolejne 2 lata? Zbierać doświadczenia, pozyskiwać kolejne opinie i pozwalać sobie na to, aby ktoś pomógł mu w tej drodze?
Naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć, jeśli teraz 90% użytkowników tutaj uważa to za dobrą i sensowną odpowiedź, na co ma służyć to forum. Czy nie wolno tu udzielać informacji? Czy nie wolno nikomu pozyskiwać ich, dopóki nie osiągnie dochodów z jakichś bezsensownych i nieistotnych statystyk?
W postaci #3 OP dziękuje Daukindowi za szczere oszacowanie, żeby zaraz dostać twardego klaśnięcia. Gdzie to wszystko ma prowadzić???

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Daukind

Również absolut niezrozumiałe jest, dlaczego teraz ma się ponownie skontaktować po 2 latach. To niemożliwe, kompletnie niemożliwe. Dlaczego nie może przez te 2 lata (sama ta wypowiedź) kontynuować informowania się? Zbierać doświadczenia, zbierać dalsze opinie i prosić o pomoc w tej drodze?
Naprawdę nie potrafię zrozumieć, jeśli teraz 90% użytkowników uważa to za dobrą i sensowną odpowiedź, do czego jeszcze ma służyć to forum. Czy teraz nie powinno już być tutaj żadnych informacji? Czy nie powinno się już dowiadywać, dopóki nie osiągnie się dochodu jakichś bezsensownych i nieważnych statystyk decyzyjnych?
W post numer #3 TE dziękuje Daukindowi za szczere oszacowanie, aby następnie dostać coś takiego w twarz. Dokąd to wszystko zmierza???

Co chcesz teraz znowu ode mnie? Czy nie zrozumiałeś komunikatu (któremu notabene podziękowałeś), który administrator wysłał ci wątek (który sam chwaliłeś do nieba)?
TE teraz - i nic innego się nie liczy - nie ma wymaganego dochodu ani kapitału własnego do finansowania. Przeciwnie, ma 40 000 euro długów konsumpcyjnych. Być może(!) dochód gospodarstwa domowego wzrośnie do 3500 euro w ciągu 12 miesięcy. Jeśli tak się stanie, ten dochód jest regularny i coś z niego pozostanie, wtedy(!) można rozważyć zakup nieruchomości, tylko dzięki darowanemu gruntu. Teraz to absolutnie nie ma sensu.
Nikomu nie jest potrzebna twoja kaznodziejska mowa. Mów na temat albo bądź cicho.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Honey1979
To naprawdę prawda. Często ludzie dostosowują swoje życie do swoich dochodów... i nagle tysiąc euro znika. Dlatego posiadanie nieruchomości to coś dla osób z nadwyżką pieniędzy z trwałego źródła dochodów. I dokładnie to, co Dau mówi: liczy się to, co obecnie znajduje się na koncie. Z tego samego powodu większość banków odrzuca finansowanie hipoteczne dla osób z umową na czas określony. I słusznie!

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Mam dziecko, ale TE powinien kontynuować swoje poszukiwania informacji, zadawać pytania i oczywiście nie wracać dopiero za 2 lata.

Ponadto TE uzasadnia, czego chce, informacje, w zrozumieniu czego nie prosił. Nawet jeśli teraz nie buduje, warto jest dostarczyć informacje dlaczego teraz to nie ma sensu i powinniśmy mu je dostarczyć i uzasadnić.

TE to konsument, który chce zrozumieć uzasadnienia (zawsze pisałem, że coś takiego powinno istnieć). Odpowiedź „Nie, nie da się” mu nie wystarczy, dlatego powinniśmy się postarać i uzasadnić nasze opinie i oceny.

Pytał także, dlaczego nie można spłacić hipoteki z około 1000 ze swojego dochodu, bądź dlaczego to nie jest możliwe, wygląda na to, że sam ufa sobie w tej kwestii. Myślę, że powinniśmy mu pomóc albo zapytać, co dokładnie ma na myśli.

No cóż, muszę się także zastanowić i robię to, jakiego sensu mają takie fora, jeśli ci, którzy nie mogą lub nie powinni sobie na nic pozwolić, mają wrócić za 2 lata lub wcale, a inni, którzy statystycznie przekraczają jakieś bezsensowne wskaźniki i indeksy, nawet nie zadają pytania na forum i takie prawie nie istnieją.

Moim zdaniem TE powinien śmiało zadawać dalsze pytania i korzystać z naszej pomocy, wsparcia i opinii, nie przestrzegając twojej rady, żeby wrócić za 2 lata.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, czy również uważasz, że powinien wrócić za 2 lata? Dlaczego? Moje stwierdzenie nie odnosiło się w żaden sposób do wykonalności, ale raczej do tego, że nikt nie powinien odchodzić stąd i wracać za kilka lat. Nie, ta sprawa, którą obecnie ma TE w głowie, moim zdaniem powinna być dyskutowana na tym forum, jeśli TE tego chce i o to prosił. Teraz można ustawić mu właściwe warunki, żeby teraz nie miało to sensu, można to uzasadnić, żeby nie przeprowadził tego za plecami, dlatego że został tu odrzucony. To również jest pomoc, także w ten sposób dojrzewa decyzja przeciwko jakiejś inicjatywie, także tak się wspiera ludzi.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez ADMCI4
Muszę przyznać Thomasowi rację. Jednakże także zostało odradzone (z uzasadnieniem), dlaczego obecnie taki zamiar może nie mieć sensu.
@TE: Bez kredytu konsumenckiego i posiadania nieruchomości na swoje imię + 3500€ miesięcznie netto, nikt tutaj nie postawiłby ci znaku stop przy sumie 300k€.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Honey1979
Co jeszcze można zrobić, aby skorygować kurs?
Przecież praca domowa została już wykonana.
Zmniejszaj długi konsumpcyjne, buduj kapitał własny i zwiększaj dochody w sposób zrównoważony.
To wszystko.
Jeśli jednak nadal wybierze inną drogę, to niech tak będzie.
Ponieważ nie sprzedaję kredytów, to dla mnie to obojętne.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Jeśli to wystarcza moderatorowi (co nie jest jednak przypadkiem), to nie będzie się już odzywać, ale jeden z doświadczonych użytkowników tutaj powinien zdecydować, czy jest to wystarczające. Uważam, że powinniśmy odpowiedzieć na pozostałe pytania lub zgłosić wątpliwości w sposób rzeczowy. To jest powód, dla którego jestem tutaj na forum, na co zawsze zwracałem uwagę, co odzwierciedla inną opinię i stanowisko. W przeciwnym razie nie mielibyśmy już dużo do napisania tutaj, nie, nie wystarczy krótkie uzasadnienie i koniec. Czy to ma być wszystko? Warto pamiętać, że wielu czytelników tutaj czyta bez pisania lub rejestracji, im bardziej uzasadnione i wyjaśnione argumenty, im bardziej prowadzona jest rzeczowa dyskusja, tym większa korzyść dla społeczności. Osobiście pozostawiam decyzje ludziom, głównie dlatego, że szanuję, akceptuję i chciałbym ich wesprzeć i pomóc, jeśli to konieczne.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, ale dla mnie to nie jest obojętne i uważam, że warto to również uszanować, podobnie jak opinie innych.

Dlaczego miałbym pozwolić komuś popaść w zgubę, jeśli osobiście uważam, że mogę pomóc i wesprzeć? W regulaminie forum nie jest przynajmniej napisane, że musimy podejmować decyzje za innych ludzi ani tak, że moja praca jest godna potępienia lub moje zdanie musi być koniecznie złe.

Każe sobie to interpretować każdy jak chce i tylko dlatego, że mam swoje zdanie, nie oznacza to, że zasady współdziałania, uczciwego obchodzenia się ze sobą i akceptacji innych myśli i działań muszą być lekceważone. Zwłaszcza nie w sposób osobisty, bo niektórzy nie chcą sobie poświęcić trudu, żeby mnie poznać, co należy zaakceptować, jeśli ktoś osobiście mnie lekceważy i krytykuje moje działania, lecz nie moje istnienie.

Dla mnie daleko jeszcze do tego, aby wszystko dla odbiorcy zostało powiedziane, omówione i wyjaśnione. Jeśli inni widzą to inaczej, szanuję i akceptuję to, dyskutowanie o motywacjach jest bezcelowe, po prostu to robię, a ci, którzy nie mają nic więcej do powiedzenia lub napisać, mogą poświęcić uwagę innym wątkom, ja jednak osobiście nadal odpowiadam na pytania i potrzeby, a osoba pytająca może tu nadal się wyżywać.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Honey1979
W jaki sposób chcesz mu pomóc?
Płacąc za jego kredyt konsumencki z Twojego portfolio i dodatkowo sponsorując mu kapitał własny?
Czy masz tutaj konkretny sposób na udzielenie dalszej pomocy?

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, powiedzmy sobie szczerze, wszystko zostało już przez ciebie wyjaśnione, czyż nie? Więc zostawmy to tak, jak jest.
@sammycm
Działka zostaje uznana jako kapitał własny po darowiznie, i tylko po darowiznie. W przypadku kredytu w L-Banku wymagane jest 15% kapitału własnego, przy założeniu, że L-Bank ma pierwszeństwo. W związku z tym wszystko musiałoby być finansowane poprzez L-Bank, ponieważ większość banków nie przyznaje pierwszeństwa.
Inną alternatywą byłoby posiadanie 25% kapitału własnego, wówczas też inny bank mógłby uzyskać pierwszeństwo. Do kapitału własnego zaliczają się również wkłady własne.
W przypadku wariantu 15%, maksymalna kwota wynosi 240 000 euro Z15, brakujące środki można uzyskać poprzez kredyt kapitałowy w L-Banku, dodatkowo zamykając lukę finansową.
Tyle również dla czytających, na temat L-Banku.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Daukind

Mam ciągłe dziecko, osoba zadająca pytanie powinna kontynuować informowanie się, zadawać pytania i naturalnie nie wracać dopiero za 2 lata.

Może to zrobić. Nie zmienia to faktu, że finansowanie nieruchomości powinno być rozważane najwcześniej za dwa lata.


Ponadto osoba zadająca pytanie określiła, czego chce, nie zabiegała o zrozumienie.

Otrzymał ode mnie dokładnie to. Informacje.


Nawet jeśli teraz nie buduje, sensowne jest uzasadnienie, dlaczego teraz nie jest odpowiedni moment, i powinniśmy mu to wyjaśnić.
Osoba zadająca pytanie jest jednym z konsumentów, którzy chcą zrozumiałych uzasadnień (zawsze pisałem, że powinno to istnieć), którzy chcą znaleźć. Odmowa, że się nie da, nie wystarczy dla niego, i w tym przypadku powinniśmy się postarać i uzasadnić nasze opinie i oceny.

W przeciwieństwie do Ciebie, ja to zrobiłem. Wiele razy.


Zapytał również, dlaczego nie można spłacać hipoteki z około 1 000 z jego dochodu, albo dlaczego nie jest to możliwe, wygląda na to, że czuje się na siłach. Myślę, że powinniśmy mu pomóc, albo zadać pytanie, co ma dokładnie na myśli.

Nie. Znowu czytasz tylko to, co chcesz przeczytać, albo nie potrafiąc zinterpretować zależności. Osoba zadająca pytanie nie zapytała, czy może/warto finansować nieruchomość za 1 000 ze swojego dochodu, ale czy może albo powinien finansować nieruchomość za 1 000 z ewentualnego przyszłego dochodu gospodarstwa domowego.


No cóż, i ja muszę zapytać, i zrobię to, jaki sens mają takie fora, jeśli ci, którzy nie mogą lub nie powinni nic sobie pozwolić, mają wrócić za 2 lata, albo wcale, a ci inni, którzy statystycznie przekraczają jakieś bez sensu kwoty i indeksy, nie zwracają się tu z pytaniem na forum, i w zasadzie ich tu w ogóle nie ma.

Według ciebie forum to czysta platforma pozyskiwania klientów. To jest dla nas już oczywiste. Nikt tutaj nie wspomniał o statystykach i kwotach. Znowu to wyłącznie Ty wprowadzasz wątek na złą drogę i prowokujesz aż do granic możliwości.


Uważam, że osoba zadająca pytanie powinna śmiało zadawać dalsze pytania i korzystać z naszej pomocy, wsparcia i opinii, i nie podejmować się Twojej rady, żeby wrócić za 2 lata.
Ty nie chcesz pomóc i wspierać, chcesz sprzedawać. I najlepiej teraz, a nie za 2 lata.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Tutaj zamieszczam informacje dotyczące pożyczki L-Bank, które zostały zapytane lub przedyskutowane. Informacje te są dla wszystkich, także dla wielu osób czytających, ponieważ z każdego wątku mogą i powinny płynąć informacje dla wszystkich.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Daukind
No cóż, informacje dotyczące L-Bank już kilkakrotnie pojawiły się na tym forum. Na przykład już podałeś ten link: https://www.l-bank.de/lbank/inhalt/n...ml?ceid=100327
Ale dobrze, więc mogę zanotować, że twój wpis #25 był po prostu błędem?

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Być może lepiej byłoby, drogie Daukindzie, jeśli użytkownicy lub TE tak życzą, wtedy też będę to robił. Czy możemy teraz zakończyć i przestrzegać zasady? Wszyscy naprawdę już o tym wiemy, wszyscy widzą to również dzięki mojej sygnaturze, czy to nie zostało już wszystko wyjaśnione? Czy to wystarczy teraz? Czy to jest zabronione? Ty masz swoje argumenty, ja mam swoje, a potem decydują ludzie za tą rozmową. Nie musisz mnie demaskować, sam to zrobiłem, kiedy ustawiłem swoją sygnaturę. Ty postanowiłeś, że on powinien wrócić za 2 lata, aby dalej mu i innym pomagać. Propozycja: ty nie piszesz do niego więcej, a ja piszę i pomagam. Myślę, że to właściwa droga.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Jesteś zdania, że można to tutaj wyszukać lub znaleźć w Google, a ja jeszcze raz napiszę to świeżo w wątku. Czy zgadzamy się, że tak to widzisz ty, a ja tak? Sugerujesz, że powinien on wrócić za 2 lata, a ja dalej mu pomagam?

Znowu zbyt wiele się mną przejmujesz, moim byciem i moim życiem. Wspomniałem o tobie, ale tylko po to, żeby dotrzeć do tego, że widzę to inaczej.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Daukind

Zdecydowałeś, że ma on wrócić za 2 lata, abym mógł nadal mu i innym pomagać.

Nie mam decydować, kiedy kto (ponownie) przychodzi. Po prostu napisałem TE, że powinien zacząć myśleć o nieruchomości za dwa lata (odnosząc się do jego wypowiedzi). A mianowicie, gdy a) osiągnie zaplanowany dochód trwale i b) zauważy, czy wówczas ten dodatkowy dochód przynajmniej częściowo może zaoszczędzić.
Nie pomogłeś mu wcale, po prostu podałeś ogólne informacje o L-Bank, które aktualnie mu nie są potrzebne, ponieważ nie dysponuje wystarczającym kapitałem własnym ani wystarczającym dochodem.


Moja sugestia jest taka, żebyś nie pisał do niego więcej, a ja napiszę i pomogę. Uważam, że to właściwa droga.

Moja sugestia jest taka, żebyś wreszcie przestał się interesować tym, komu piszę i pomagam. To bowiem absolutnie nie należy do ciebie. Myślę, że to będzie właściwa droga.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez ADMCI4
Właśnie zasypujecie mnie spamem w mojej skrzynce e-mailowej. Czy nie macie nic lepszego do roboty?

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Daukind, tak właśnie postąpimy, dobre porozumienie. Może nie powinienem był wymieniać Twojego imienia, było to nieco niewłaściwe z uwagi na naszą przyjaźń, przepraszam za to. Zrobimy to wzajemnie w przyszłości.
Pozostawię Cię na uboczu, Ty również mnie, zobaczysz, że sytuacja się uspokoi, administrator nie będzie miał powodu do podejmowania jakichkolwiek działań, a tego przecież chcemy osiągnąć i z pewnością nam się to uda.
Ty swoje, ja swoje. Umówione.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez nexttry
Nawet jeśli to możliwe do przedstawienia, nie ma sensu z finansowymi danymi.

Rata 1.200 € + 400 € koszty dodatkowe + rezerwa na remont w wysokości zapewne 250 € (1% wartości domu 300.000 €, w rzeczywistości prawdopodobnie konieczne jest wyższe) = 1.850 € miesięcznie za Dom. Przy dochodzie netto 3.500 €? Ponad 50% dochodu na Dom? Można by tak zrobić, ale zdecydowanie odradzam.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez Honey1979
Przez bank wszyscy uczestnicy napisali tutaj, że ten zamiar nie jest zrównoważony. Jesteś jedyną osobą, która chce to omówić, czy nie jest to jednak w jakiś sposób wykonalne. I właśnie to uważam za niesamowite i cudowne w przypadku banków spółdzielczych i kredytowych.... Jeśli ktoś zasiada z zapytaniem i nie wydaje się ono mocne, możesz go spokojnie odesłać do domu, nie musisz kombinować, aby coś zrealizować poprzez jakiekolwiek darowizny itp.

Uważam także za absolutnie niezrozumiałe, dlaczego ze strony administratorów nie zostało podjęte żadne działanie przeciwko temu zagubieniu w zleceniach.

W regulaminie forum dosłownie jest napisane:

Prosimy o nieumieszczanie postów służących wyłącznie promowaniu produktów komercyjnych, usług, stron internetowych i podobnych. Dotyczy to również podpisów, które ewidentnie służą reklamie. Wszelkie rodzaje linków zawierających identyfikatory referencyjne są zabronione, na przykład takie gry wycinające lub linki, które przynoszą komuś zyski.

Według mnie łamiesz ogólnie te zasady forum.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, nie wspomniałem ani słowem, że to przedsięwzięcie powinno zostać zrealizowane w taki sposób, w ogóle nie wspomniałem o szczegółach. Administrator zna mój podpis. Sprawdź w wątku odwołania, czy z powodu podpisu Rolanda Klausa, IG Widerruf, jest tam zamieszanie? A może tutaj z powodu podpisu Bankiera? Pomyśl o tym. Myślę, że teraz, tak jak postępujemy teraz ja i Daukind, wszystkim nam idzie dobrze, więc jeśli zależy nam wszystkim na pokoju i spokoju i nie ma za tym żadnych innych złych intencji, to wszystko jest w porządku.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Po prostu posłuchajmy ponownie sammycm i innych.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez nexttry

Myślę, że teraz, jak postępują ja i Daukind, gdy wszyscy będziemy postępować w ten sposób, to wszystko będzie w porządku - o ile wszyscy dążymy do pokoju i spokoju, a nie kryją się za tym jakieś złe zamiary.

Przykro mi, ale gdybyśmy żyli wg tego zasady, w jakim świecie znajdowalibyśmy się teraz? Nadal byłbyśmy w epoce kamienia!
Oczywiście trzeba nazwać rzeczy po imieniu i móc je dyskutować. Jeśli rzeczy oczywiście fałszywe są mówione przez ciebie, to musi być tu to jasno nazwane! Rozumiem, że nie chcesz tu sprzeczek, szkodzi to interesowi, ale gdyby wszyscy po prostu pozostali cisi, nic nie zmieniłoby się w tych machinacjach... ton może nie zawsze być odpowiedni, ale nie można serio próbować uciszyć innych ludzi (co czasami próbujesz w prywatnych wiadomościach, łącznie z groźbami...)

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez NaTwoim13
Dźwięk jest w ramach reguł decydujący, a właśnie ten, połączony z wieloma nieprawdami i insynuacjami (nie chcę teraz ich wymieniać, ale mogę je wszystkie obalić i nadal jestem gotowy to zrobić w imię sprawiedliwości) nie może być tolerowany w społeczności, a przecież jesteśmy społecznością z regułami, które inni ustanowili, nie my.
Milczenie, drogi nexttry, też nie jest dla mnie. Z przyczyn tych, którym chcemy pomóc, zwłaszcza że jest ich wielu, i oni nie zamierzają działać przeciwdziałająco, lecz przekonać ich do innych rozwiązań za pomocą merytorycznych argumentów. Jeśli jednak nie zdecydują się na tę drogę, mogę iść razem z wybranymi, chociaż z pewnością nie będę milczałońcem!
Jak już wspomniałem, teraz wszystko się uspokoiło, wszyscy to mamy. Nikt nie musi przeciwko mnie występować, zwłaszcza nie posługując się nieprawdami, a twierdzenie, że reaguję tylko na prowokacje, jest pozbawione podstaw lub rozumowania, chcąc tu tylko prowadzić interesy. Postępuje w ten sposób tylko człowiek biznesu, który dąży do jednego celu, ale ja, chciałbym to robić mądrzej, gdybym tę drogę wybrał. Wręcz przeciwnie, wystarczyłoby działać poprzez prywatne wiadomości, ale tego nie robię, chcę pomagać i udostępniać tę pomoc wszystkim, a co wspaniałe, pomaga mi to również finansowo i biznesowo, jeśli robię coś dobrze.
Jako ostatni dowód. Moje wskazówki dotyczące L-Bank naprawdę nie mają nic wspólnego z intencją biznesową. Nie zarobię na tym ani jednego grosza, ale jednak poświęcam czas, żeby inni użytkownicy mogli je przeczytać i wykorzystać, i akurat wtedy pojawia się ten zarzut? Coś tu nie gra, i nie zależy mi na tym, czy to się komuś podoba, czy nie, chcę poznać ludzi zanim ocenię i zaakceptuję, jeśli ktoś się na to nie zgadza!
Po prostu zostaw mnie w spokoju, zwracaj się do mnie z szacunkiem, a wszystko będzie w porządku. To samo dotyczy mnie, ale mi będzie to łatwe, kiedy te ataki, nieprawdy i prowokacje przeciwko mnie przestaną.
Proszę, teraz życzę tego samego i mam nadzieję, że to wszystko, zwłaszcza od admina, zostało powiedziane.

Re: Budowa na działce od cioci bez wkładu własnego

Napisany przez nexttry
@noelmaxim: Trudno jest cię zostawić w spokoju, bo odpowiadasz na każdy post romanem i zawsze chcesz mieć ostatnie słowo. Przestań robić to i pozwól innym ludziom mieć ostatnie słowo, to spokój nadejdzie znacznie szybciej. Musi to dziać się obustronnie, nie zawsze tylko inni.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata