- czw sty 11, 2018 4:33 pm
Dobry wieczór,
około 3 miesiące temu otworzyłem konto w banku internetowym, które zostało zareklamowane z darowizną (która rzeczywiście została przelana po pierwszym wpływie).
Nie było konieczne dostarczanie zaświadczenia o wynagrodzeniu, ale pierwsze wpływy musiały pochodzić z jakiegoś źródła, aby konto było darmowe, a limit debetu wynosił zero.
Po dwóch miesiącach powiadomiłem, że regularne wpłaty w wysokości 830 EUR będą dokonywane z organu publicznego. Jeszcze przed pierwszym wpływem pieniędzy przyznali mi limit debetu do 1500 EUR, który można samodzielnie ustawić na koncie (na dowolną wysokość).
Po pierwszej wpłacie zwiększyli mi limit aż do 3000(!) EUR, z maksymalną kwotą przelewu 1500 EUR na raz, oraz wypłatą 400 EUR dziennie.
Moja ogólna zdolność kredytowa nie zmieniła się w tym czasie, nie zdobyłem również majątku w formie nieruchomości ani innych aktywów.
Czy tak duże limity debetu są obecnie powszechne w innych instytucjach przy obecnie niskich oprocentowaniach, czy też mogli się pomylić?
około 3 miesiące temu otworzyłem konto w banku internetowym, które zostało zareklamowane z darowizną (która rzeczywiście została przelana po pierwszym wpływie).
Nie było konieczne dostarczanie zaświadczenia o wynagrodzeniu, ale pierwsze wpływy musiały pochodzić z jakiegoś źródła, aby konto było darmowe, a limit debetu wynosił zero.
Po dwóch miesiącach powiadomiłem, że regularne wpłaty w wysokości 830 EUR będą dokonywane z organu publicznego. Jeszcze przed pierwszym wpływem pieniędzy przyznali mi limit debetu do 1500 EUR, który można samodzielnie ustawić na koncie (na dowolną wysokość).
Po pierwszej wpłacie zwiększyli mi limit aż do 3000(!) EUR, z maksymalną kwotą przelewu 1500 EUR na raz, oraz wypłatą 400 EUR dziennie.
Moja ogólna zdolność kredytowa nie zmieniła się w tym czasie, nie zdobyłem również majątku w formie nieruchomości ani innych aktywów.
Czy tak duże limity debetu są obecnie powszechne w innych instytucjach przy obecnie niskich oprocentowaniach, czy też mogli się pomylić?