Nimmerklug pisze:
Moje pytanie w tej sprawie: Co jeśli Sparkasse nagle nie zaakceptował odwołania przez Dziedzica 3 i dokonał przelewu na Dziedzica 1. Co powinien lub może wtedy zrobić Dziedzic 3?
Przeciwpytanie: w jaki sposób zostało dokonane odwołanie? Pisemne? Czy poprzez rozmowę telefoniczną (tak to brzmi trochę w kontekście)? Jeśli odwołanie zostało złożone na piśmie do banku i osoby upoważnionej, to nie ma tu nawet miejsca na zadanie pytania. W takim przypadku Sparkasse nie może takiego odwołania niezaakceptować (uwaga: podwójne zaprzeczenie ;-) ) - chyba że ma uzasadnione i zrozumiałe wątpliwości co do statusu Dziedzica 3 jako Dziedzica - ponieważ tylko Dziedzic logicznie może odwołać postmortem pełnomocnictwo po śmierci wnioskodawcy. Jeśli nie ma pisemnego sprzeciwu, to dyskusja jest bezcelowa. Takie oświadczenia nie mogą być (logicznie) udzielane telefonicznie w sposób wiążący prawnie ...
Ale przejdźmy do sedna pytania: Jeśli Sparkasse nieuprawnionie nie zaakceptuje odwołania pełnomocnictwa przez jednego z Dziedziców i działa wbrew temu odwołaniu, może się to w tym przypadku skończyć dla Dziedzica 3 koniecznością uiszczenia odszkodowania ze strony Sparkasse. Warunkiem jest jednak, że Dziedzicowi 3 powstała w ten sposób szkoda ...
Cytat od Nimmerklug
ponieważ nawet na żądanie nie informuje bieżącego stanu kont.
Również tutaj znowu: w jaki sposób było sformułowane żądanie? Pisemnie? Jeśli tak, to Dziedzic 3 - o ile jest legalnie upoważniony do reprezentowania spadkobierców wobec Sparkasse - ma oczywiste prawo do uzyskania informacji, które w ostateczności mogą być egzekwowalne sądownie. Jeśli dzwoni i pyta, szczerze mówiąc, nie ma takiego prawa. Byłoby bardzo trudne, gdyby Hans i Franz dzwonili do banków i pytali o stany kont ...
Cytat od Nimmerklug
Ponadto ustalono z Sparkasse, że Dziedzic 3 musi zostać zidentyfikowany we wszystkich przypadkach, gdy nie może być na miejscu, aby Sparkasse wiedziała, że to również Dziedzic 3. W tym celu Dziedzic 3 udał się do lokalnej Sparkasse, przedstawił swoje dokumenty. Bardzo przyjazna pracownica przedsiębiorstwa dokonała kopii i potwierdziła pieczątką i podpisem do przekazania Sparkasse (
konto spadkowe). Powiedziała Dziedzicowi 3, że bardzo dobrze możliwe jest przeprowadzenie transakcji stąd. Dziedzic 3 nie musi być na miejscu przy likwidacji konta wspólnie z drugimi dwoma spadkobiercami, gdzie prowadzone jest
konto spadkowe. Jest to możliwe dzięki zidentyfikowaniu.
Sparkasse na miejscu, gdzie znajduje się
konto spadkowe, nie chce jednak o tym wiedzieć i chce zasięgnąć porady w swoim dziale prawnym. Dziedzic 3 nie otrzymał na to żadnej odpowiedzi pomimo prośby o informacje. Dziedzic 3 wie również z doświadczenia, że nawet Volksbank rozliczył bez zbędnych formalności spadek przed trzema laty.
Jak teraz może postąpić Dziedzic 3, aby nie musiał być na miejscu, ponieważ mieszka daleko? Czy Sparkasse ma takie praktyki ogólnie?
Nie rozumiem tego... Co wy lub spadkobiercy robicie na miejscu w Sparkasse? Wymaga to obecności tylko pracownika banku do rozliczenia kont spadkowych - prawda?
Mam jednak nadzieję, że ty jako oczywisty Dziedzic 3 możesz porozumieć się z Dziedzicami 1 i 2 ... Spór o spadek z pewnością nie jest w interesie tej osoby, której mienie dotyczy...
W innym przypadku - jeśli pytasz o orzeczenia sądowe: na szybko znam tylko jedno orzeczenie Bundesgerichtshof, w którym upoważniona niedziedziczka próbowała uniknąć dostępu do konta spadkowego spadkobiercy poprzez zmianę danych konta. Nie mam jednak pewności, czy można to zastosować do twojego przypadku ...
https://www.meyer-koering.de/de/meldungen/bgh-transmortale-kontovollmacht-berechtigt-grundsaetzlich-nicht-zur-umschreibung-des-kontos-25-05-2009.1059/