Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Kupno nieruchomości: pytania dotyczące warunków kredytu

Napisany przez Thomas45
Hej drodzy członkowie forum,

planujemy zakup nieruchomości od osoby prywatnej;
i pojawia się pytanie, jaka forma pożyczki byłaby najbardziej korzystna i optymalna w naszym przypadku.

Cena nieruchomości wynosi około 500 000 [url]euro[/url] (100 tys. kapitału własnego + 400 tys. kwota [url]kredytu[/url]).
50% nieruchomości będzie wynajmowane, a pozostałe 50% będzie używane prywatnie.

Złożyliśmy zapytanie ofertowe w dwóch dużych bankach, które przedstawiły nam swoje propozycje:
To modele finansowania związane z umową oszczędnościową/ i warunki bez BSV.
Planujemy spłacenie [url]kredytu[/url] w ciągu następnych około 20 lat.

- Czy mogę opublikować oferty tutaj, pod warunkiem, że dane kredytobiorcy/kredytodawcy są zniekształcone?

Mam nadzieję, że na podstawie tych danych możecie nam udzielić oceny lub zaproponować ewentualne alternatywy.

Pozdrowienia, Thomas

Re: Kupno nieruchomości: pytania dotyczące warunków kredytu

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Thomas45 i witaj tutaj na forum.
Oczywiście możesz publikować oferty tutaj.
Przy pożyczce w wysokości 400 000 EUR musiałbyś już zarabiać sporo, aby móc ją spłacić w ciągu 20 lat.
Warto wtedy porównać całkowite koszty [url]kredytu[/url] hipotecznego z kapitałem początkowym na 20 lat i produktem oszczędnościowo-kredytowym związanym z budowaniem kapitału na 20 lat.
Czy umowa oszczędnościowo-kredytowa została skonstruowana w taki sposób, że przejście od oszczędzania do przyznania [url]kredytu[/url] przebiega płynnie?
Jakie jest Twoje dochodzenie?

Re: Kupno nieruchomości: pytania dotyczące warunków kredytu

Napisany przez Hanomag

planujemy zakup nieruchomości od osoby prywatnej;
i zastanawiam się, jaki rodzaj [url]kredytu[/url] byłby w naszym przypadku najbardziej korzystny i optymalny.
Cena nieruchomości wynosi około 500 000 [url]euro[/url] (100 tys. kapitału własnego + 400 tys. kwota [url]kredytu[/url]).
50% nieruchomości będzie wynajmowanych, a pozostałe 50% będzie wykorzystywane prywatnie.

Jeśli jesteś w stanie spłacić wszystko w ciągu 20 lat, zalecam preferowanie [url]kredytu[/url] ratalnego. Ze względów podatkowych powinny to być nawet dwa [url]kredyty[/url] ratalne, jeden na kwotę 150 000 [url]euro[/url] dla części własnej z bardzo wysokim wskaźnikiem spłaty oraz drugi na kwotę 250 000 [url]euro[/url] dla części wynajmowanej z niższym współczynnikiem spłaty. Jeśli, ze względu na pewność oprocentowania na przestrzeni 20 lat, [url]kredyt[/url] dla części wynajmowanej zostanie sfinansowany wcześniej poprzez umowę oszczędnościową, będziesz mógł odpisywać odsetki kredytowe do momentu przyznania w niezmienionej wysokości oraz opłatę aktywacyjną. Niestety, wadą tego rozwiązania jest zaliczenie odsetek od kapitału na przychody z najmu. W wyniku tego, ewentualnie nie będzie można skorzystać z wolnej kwoty zwolnionej od podatku.

Zapytaj w twoim banku PSD i/lub Sparda, jeśli mają one bardzo korzystne warunki dla osób z dobrą zdolnością kredytową.

Re: Kupno nieruchomości: pytania dotyczące warunków kredytu

Napisany przez Thomas45
Dziękuję za Wasze odpowiedzi,
@Bankkaufmann: Dochód wynosi około 4,0 tys. [url]euro[/url] (wyłącznie z wynajmu i dzierżawy, zawód: emeryt)
Jest to osoba z mojego rodziny.
Porównanie pożyczki z bezpośrednią spłatą z produktami oszczędnościowymi na cele mieszkaniowe, obie na 20 lat, na pewno byłoby interesujące.
Muszę jeszcze trochę się zaznajomić z pojęciami.
@Hanomag: Zdecydowanie dobry pomysł wzięcia dwóch pożyczek.
[url]pożyczka[/url] A na cel prywatny z wysoką stopą spłaty, aby koszty były niskie;
oraz [url]pożyczka[/url] B na wynajętą część z niskimi odsetkami i z możliwością uzyskania oszczędności budowlanych po 10 latach (przy łącznym okresie spłaty 20 lat)
Jak doszedłeś do podziału 150 na 250? Nie byłoby bardziej racjonalne 50/50?
Konkretnie proponuję nawet podzielić te kwoty według metrażu; chociaż uważam, że Twoje wyliczenia są bardziej ekonomiczne.
Ostatnie 2 zdania nie do końca zrozumiałem. Tutaj muszę jeszcze poszukać informacji.
Dotychczas planowano zaciągnięcie jednej pożyczki na całą kwotę.
Ponieważ banki oferują pewność co do oprocentowania tylko do maks. 10 lat, chcieliśmy wybrać opcję z pożyczką oszczędnościową.
Szczególnie, że możemy odliczyć podatki od odsetek od długu w wysokości 50% z powodu wynajmu i dzierżawy.
Dopiero trzeci bank zaproponował nam przedłużenie okresu kredytowania ponad 10 lat (na 15 lat) z wiązaniem oprocentowania na stałe.
- Czy istnieją jakieś banki, które mogą zapewnić kredytobiorcy pewność co do oprocentowania przez okres 20 lat?
Ogólnie chodzi mi o to, aby uniknąć poważnych błędów przy podejmowaniu tej pożyczki, wystarczy, że procenty będą na rozsądnym poziomie.
Częściowo wspomniano też o obowiązkowej ponownej ocenie sytuacji finansowej po 10 latach, gdy bausparvertrag zostanie przydzielony.
Chcielibyśmy się temu niekoniecznie poddać.
Propozycje finansowania od dwóch banków, które do tej pory najbardziej nam odpowiadały, będę mógł dzisiaj wrzucić do sieci dość późno.
Dziękuję
Pozdrawiam, Thomas

Re: Kupno nieruchomości: pytania dotyczące warunków kredytu

Napisany przez yosh
Cześć Thomasie,
istnieje wiele banków, które oferują [url]kredyt[/url] ratalny z ustalonym oprocentowaniem nawet na 20 lat. Czy to jest zalecane, trzeba obliczyć. Narzut w porównaniu do 10 lat jest już ogromny. [url]kredyty[/url] łączone z przesłanek hipotecznych nie są miłe z powodu złożoności i pewnych niepewności, ale czasami taki model się opłaca.
Zdecydowanie zalecam skontaktowanie się jednocześnie z pośrednikiem (np. Interhyp, Dr. Klein itp.), którzy mają wszystkie oferty w swojej bazie danych i doradzają bardziej niezależnie. Z najlepszą ofertą zawsze możesz pójść do swojego banku.
Pozdrowienia,
yosh

Re: Kupno nieruchomości: pytania dotyczące warunków kredytu

Napisany przez 2tneub

@Hanomag: Zdecydowanie dobry pomysł wzięcia dwóch pożyczek.
[url]pożyczka[/url] A na część prywatną z wysokim wskaźnikiem spłaty, aby obniżyć koszty;
oraz [url]pożyczka[/url] B na część wynajmowaną z niskimi wskaźnikami spłaty i z przydziałem oszczędności mieszkaniowych po 10 latach (przy łącznym okresie kredytowania wynoszącym 20 lat)
Skąd wziąłeś podział na 150 do 250? Czy nie byłby raczej 50/50?
Dokładniej mówiąc, sugerowałbym nawet rozłożenie tych kwot według metrażu; nawet jeśli Twoje podane wartości wydają się bardziej ekonomiczne.
Ostatnie 2 zdania nie były dla mnie jeszcze w pełni zrozumiałe. Tutaj muszę jeszcze poszukać informacji.

O co chodzi Hanomagowi, to że 100 tys. € wkładu własnego od pożyczki na własną część zostaje odjęte, podczas gdy udział w wynajmie powinien być finansowany w 100%.
Podział Hanomaga odnosi się do podziału powierzchni na 50%/50%.
Jeśli podział jest inny, to oczywiście należy również dostosować udział [url]kredytu[/url].
Na przykład 60% wykorzystania własnego/40% wynajem
Wykorzystanie własne:
500 tys. € X 60% = 300 tys. € cena zakupu - 100 tys. € wkładu własnego = 200 tys. € [url]kredyt[/url]
Wynajem:
500 tys. € X 40% = 200 tys. € cena zakupu - 0 tys. € wkładu własnego = 200 tys. € [url]kredyt[/url]
Jest jednak kilka haczyków. Warto zasięgnąć porady księgowego i wcześniej przeczytać artykuł:
https://www.iww.de/zp/archiv/schuldzi...baeuden-f36215

Re: Kupno nieruchomości: pytania dotyczące warunków kredytu

Napisany przez Thomas45
Dziękuję za Wasze rady,
najpierw umówimy się na spotkania w Interhyp i Dr.Klein.
Przeczytałem powyższy link na temat Korzystnego opodatkowania finansowania nieruchomości o mieszanej funkcji.
Myślę, że przypisanie [url]kredytów[/url] w naszym przypadku jest zdecydowanie sensowne. - Zwłaszcza że nieruchomość składa się z domu głównego i domu pomocniczego.
Dziękuję za tę wskazówkę, nasz aktualny [url]doradca[/url] podatkowy również nie wpadł na pomysł prawidłowego wykorzystania kapitału własnego.
Czy nie jest ten link nieco starszy (z 2005 r.)?/ Jak sytuacja wygląda obecnie?:
https://www.iww.de/ssp/archiv/schuldz...ebaeuden-f3227
Zwłaszcza ten fragment sprawia mi trudność:
Nadal nie ustalono ostatecznie, jakie działania są konieczne, aby przyporządkować dwa [url]kredyty[/url] częściowo do mieszkania użytkowanego przez siebie, a częściowo do wynajmowanego mieszkania.
Czy są jakieś aktualne informacje na ten temat?/ Czy nadal jesteśmy bezpieczni, jeśli ściśle kierujemy się poradami doradcy?
- Wydaje mi się, że najlepiej byłoby skonsultować te kwestie ze swoim doradcą podatkowym.
Dzięki za Wasze rady,
Najpierw umówię się na spotkania z pośrednikami kredytowymi;
a następnie skontaktuję się jeszcze raz z modelem finansowania pierwszego wyboru, byście mogli na niego jeszcze raz spojrzeć.
Pozdrawiam
Thomas

Re: Kupno nieruchomości: pytania dotyczące warunków kredytu

Napisany przez Hashtag
Cześć Thomasie,
jak już poprawnie napisał Hanomag, powinieneś na pewno wziąć 2 pożyczki.
Aby móc to jakoś ocenić, potrzebny jest "DOBRY" [url]doradca[/url] podatkowy, który zna się na rynku nieruchomości.
Poleciłbym Ci najpierw umówić się na spotkanie z doradcą podatkowym, a potem z Interhyp i spółką.
W ten sposób zaoszczędzisz wszystkim podwójnej pracy oraz swój czas i nerwy.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy dla Ciebie jest możliwe mieszkanie z lokatorami pod jednym dachem?
To nie znaczy, że jest to złe, tylko moje doświadczenie mówi mi, że to mnie trochę denerwowało.
Kiedy wiedzą wszystko o Twoim codziennym życiu, widzą jak żyjesz itp.

Brzmi to głupio, ale to może być bardzo wyczerpujące.
Kiedyś również wynajmowaliśmy część naszego domu, lokatorzy byli bardzo mili, mieli jednak zupełnie inne pojęcie o wartościach.
Przykład:
Dom został odnowiony, powiedzmy, że kosztowało Cię to 15 tysięcy [url]euro[/url], a lokator mówi świetnie, wygląda to także pan X.... Następnego dnia widzisz, jak opierają swoje rowery o fasadę, na przykład.
Wtedy kompletnie wyremontowaliśmy wynajmowaną część, sam tylko materiał na podłogę kosztował nas 4 tysiące [url]euro[/url].
Mieszkanie miało własny ogródek, a do tego mieliśmy wystarczająco duży dziedziniec.
Przy złej pogodzie pozwoliliśmy ich dziecku pojeździć gokartem po mieszkaniu.... Nie jest to złe z ich strony, byli naprawdę mili i przyjaźni ludzie, ale w końcu człowiek traci cierpliwość.

Mamy również nieruchomości inwestycyjne, ale nie zauważam tego i nie denerwuję się tym.
Tutaj sprawy są załatwiane zupełnie inaczej, oczywiście domy też czasem są malowane, ale w standardowym białym kolorze, a nie z ozdobnymi oknami i błyszczącymi parapetami.
Idzie to tak, że jest praktyczne i dobrze.

Trzeba po prostu dobrze przemyśleć całą sytuację, aby potem pasowała, bo zaplanowane 500 tysięcy są sporymi pieniędzmi, które powinny być dobrze przemyślane.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata