Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez FrauSchmidt80
Cześć wszystkim!
Jesteśmy laikami w tej dziedzinie i dopiero zaczynamy zgłębiać tematykę. Dlatego mile byłoby uzyskać pierwszą ocenę od tych, którzy mają to za sobą lub zajmują się tym zawodowo.
O nas (małżeństwo):
Mąż (41 lat), zatrudniony na czas nieokreślony i długoterminowo, wynagrodzenie netto 2600 €
Żona (40 lat), prowadząca działalność gospodarczą i zatrudniona długoterminowo, wynagrodzenie netto 1200 €
Dziecko (1 rok), zasiłek rodzinny 196 € netto
=Razem= 3996 € netto na dochód gospodarstwa domowego. Otrzymujemy dodatkowo premię świąteczną, dodatek urlopowy, dodatki za pracę zmianową, itp., jednak teraz liczymy
tylko z rzeczywistym stałym miesięcznym dochodem. Oprócz miesięcznych kosztów, takich jak czynsz, prąd, itp., spłacamy [url]kredyt[/url] samochodowy w wysokości 260 €. Zarówno mąż, jak i żona
mają czyste [url]konto[/url] w Biurze Informacji Kredytowej z wynikiem 97%.
Od lat płacimy czynsz w wysokości 900 €. Ze względu na codzienne życie jesteśmy w stanie udźwignąć czynsz w wysokości 1000 €. Jednak już od 900 € czynszu zastanawiamy się od pewnego
czasu nad lepszym zainwestowaniem w nieruchomość. Dlatego mamy następujący plan:
- Zakup nieruchomości około 300.000 € (domu lub mieszkania, jeszcze niezdecydowane)
- Wkład własny istnieje, ale zostanie zupełnie pochłonięty przez dodatkowe koszty zakupu. Dlatego pokrywamy te dodatkowe koszty zakupu, a nieruchomość o wartości 300 000 € finansujemy
w całości przez bank.
Teraz pytanie: Czy banki udzielą nam [url]kredytu[/url] hipotecznego przy dochodzie gospodarstwa domowego w wysokości 4000 € na [url]kredyt[/url] w wysokości 300 000 €? Jeśli nie, czym może to być spowodowane na podstawie
naszych danych? Czy istnieją parametry (oprócz wkładu własnego), które można poprawić, aby uzyskać [url]kredyt[/url]? Innymi słowy, jakie [url]kredyty[/url] myślicie, że mogą zostać nam zaoferowane przy tych danych?
Z góry dziękujemy.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć FrauSchmidt80

1) Od kiedy są Państwo samodzielni?

2) W jakim regionie chcą Państwo coś kupić?

3) Czy kapitał własny jest gromadzony na koncie oszczędnościowym budowlanym?

4) Czy uwzględnili Państwo pośrednika w kosztach dodatkowych nabycia, które chcą Państwo wnosić?

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez FrauSchmidt80
Cześć noelmaxim,
oto, jak to wygląda:
1) Samodzielny od 5 lat z własnym salonem fryzjerskim z zatrudnionymi pracownikami
2) Kupić region? W powiecie Main-Kinzig
3) Własny kapitał gotówkowy / na koncie dostępny
4) Czy uwzględniono koszty nabycia dodatkowe jak pośrednik? Zakup nastąpi bezpośrednio od właściciela. Bez pośrednika.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest
Kapitał własny w gotówce zostaje zaksięgowany dopiero wtedy, gdy zostanie wpłacony gdzieś. Więc nie można po prostu pokazać gotówki. Jeśli chcecie spłacić 300 tys. w ciągu 25 lat, musicie płacić średnio około 1350,00 [url]euro[/url] miesięcznie, plus rezerwę na utrzymanie domu jednorodzinnego ok. 150 [url]euro[/url] miesięcznie oraz koszty eksploatacyjne w domu jednorodzinnym ok. 400 [url]euro[/url] miesięcznie. Sumarycznie wychodzi ok. 1900,00 [url]euro[/url], bardzo ogólnie rzecz ujmując. Może zdarzyć się, że są sprzedawcy, którzy rozpoczynają spłatę w ratach lub zaniedbują konserwację. Ale po upływie 25 lat twój mąż będzie miał 66 lat. Uważam, że jest to realistyczny cel.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
Czy masz do ręki wasz roczny dochód brutto za ostatni rok i możesz nam go podać?

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez FrauSchmidt80
Cześć noelmaxim,
Roczne zarobki (2017) wynoszą:
Mężczyzna: 49.100€
Kobieta: 21.600€
Dziecko: 196€ miesięcznie zasiłku rodzinne

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
Ok, w takim razie [url]kredyt[/url] Hessen Banku WI niestety nie wchodzi w grę.
Ogólnie uważam, że plan finansowania jest możliwy do przeprowadzenia i realistyczny.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest
Czy radzicie sobie z około 2000 [url]euro[/url] miesięcznie?

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez FrauSchmidt80

Czy sobie radzicie z około 2000 [url]euro[/url] miesięcznie?

Jak mam to zrozumieć? Nasze miesięczne dochody wynoszą 4000€ i sobie radzimy. Dlaczego?

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez FrauSchmidt80

Zasadniczo uważam, że plan finansowania jest możliwy do zrealizowania i realistyczny.

Super, dzięki. Brzmi to już dobrze.
Inne pytanie, jeśli mamy na oku [url]Dom[/url] za 300 tys. [url]euro[/url] i w tym domu, który zamieszkujemy sami, dodatkowo jest mieszkanie do wynajęcia, czy uzyskanie [url]kredytu[/url] byłoby łatwiejsze, jeśli powiedzielibyśmy, że nie mieszkamy sami w domu, tylko wynajmujemy, co zwiększyłoby nasze dochody domowe?!

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez 2tneub

Frau (40), self-employed & long-term in her profession, salary 1200€ net

How does that fit together? Self-employed, net salary?
CEO of a UG or GmbH?








Quote from FrauSchmidt80
Female: 21,600€

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć FrauSchmidt80, jak tylko uzyskasz dochód z wynajmu, zostaniesz uznana za inwestora kapitałowego.
Łatwiej będzie, jeśli zadeklarujesz ten [url]Dom[/url] w pełni jako swoje mieszkanie, np. za 300.000 EUR.
Z miesięcznym wynagrodzeniem w wysokości 4.000 EUR nie będziesz potrzebować dochodu z najmu do obliczeń wiarygodności.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
Tak, z pewnością dochody z najmu są korzystne dla pozytywnej opinii banku, ale myślę, że nie są one konieczne dla nich.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
@Bankkaufmann
Przepraszam, to, co piszesz, jest błędne! W przypadku domu jednorodzinnego z dodatkowym mieszkaniem dla teściowej, niewielu banków uznaje to za inwestycję kapitałową i na pewno nie trzeba tego wybierać, patrząc na mnóstwo wspaniałych i solidnych banków, które słusznie nie zakładają tych kryteriów!

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez FrauSchmidt80

Jak to pasuje do siebie? Pracujący na własny rachunek, wynagrodzenie netto?
Dyrektor w jednoosobowej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółce GmbH?

Tak dokładnie, właścicielka i wypłaca sobie kwotę po wszystkich kosztach.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez FrauSchmidt80

...[url]Dom[/url] z kwotą 300 000 EUR jako przykład pełnego użytkowania własnego.
Przy miesięcznej pensji wynoszącej 4000 EUR nie potrzebujesz dochodów z najmu do oceny zdolności kredytowej.

Czy uważasz więc, że [url]kredyt[/url] zazwyczaj powinien/mógłby zostać zatwierdzony?

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez finanzierung

Jeśli chcecie spłacić 300 tysięcy w ciągu 25 lat, średnio musielibyście płacić około 1350,00 [url]euro[/url] miesięcznie, plus fundusz na utrzymanie jednorodzinnego domu około 150 [url]euro[/url]/miesiąc oraz koszty eksploatacyjne w jednorodzinnym domu około 400 [url]euro[/url]/miesiąc.
W sumie wyszłoby około 1900,00 [url]euro[/url] z grubsza.

No cóż, odliczając 260 [url]euro[/url] [url]kredytu[/url] samochodowego i opłaty za przedszkole ?? To już 2 300 [url]euro[/url]..... GEZ/i kilka innych ubezpieczeń nie wliczone.
Przy zakupie domu powinniście koniecznie zwrócić uwagę na to, czy ogrzewanie i dach są nowe, ponieważ z uwagi na aktualną sytuację finansową nie widzę możliwości, że w ciągu najbliższych 10-15 lat możecie zaoszczędzić wystarczająco, aby sprostać takiej konserwacji. Albo następny samochód będzie też musiał zostać ponownie kupiony na [url]kredyt[/url].

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest

Jak mam to zrozumieć? Nasz miesięczny dochód wynosi 4000 € i radzimy sobie z tym. Dlaczego?

Tak, jak napisałam w nr 4.
[url]Dom[/url] będzie kosztował was około 1900,00 [url]euro[/url] miesięcznie.
Jeśli macie 4000 netto, zostanie wam 2100 do życia.
[url]ubezpieczenie[/url], samochód, telefon, odzież, wakacje, przedszkole i wiele innych.
Pytanie brzmiało, czy wam to wystarczy do życia.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest
Właśnie przeczytałem ponownie tekst z Te z # 1:
Od lat płacimy czynsz w wysokości 900€. Ze względu na codzienne życie moglibyśmy sobie pozwolić na czynsz w wysokości 1000€. Jednak już od 900€ czynszu zastanawiamy się od pewnego czasu, czy lepiej zainwestować w nieruchomości.
Te tysiąc [url]euro[/url] nie starczają z przodu i z tyłu!

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez nexttry
To niestety prawda. 1000€ nie starczy daleko. Jednak TE się odnosi do kosztów netto.

Miesięczne koszty:
Rata 5%: 1.250€
Rezerwy na utrzymanie (1% wartości domu rocznie): 250€ (1% to konserwatywne oszacowanie dla używanej nieruchomości, może być znacznie wyższe...)

Do tego dochodzą dodatkowe koszty utrzymania domu w porównaniu do waszego obecnego mieszkania.

Czy stać was na to, to musicie sami wiedzieć. 1500€ BEZ kosztów dodatkowych to znaczna kwota przy waszych stosunkowo niskich zarobkach, nie chciałbym sobie tego narzucić z dzieckiem i ryzykiem samozatrudnienia. Być może lepiej kupić coś mniejszego...

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez Malapascua

Tak, jak napisałem w #4.
To będzie kosztować was około 1900,00 [url]euro[/url] miesięcznie.
Jeśli macie 4000 netto, zostanie wam 2100 do życia.
[url]ubezpieczenie[/url], samochód, telefon, ubrania, wakacje, przedszkole i wiele innych.
Pytanie brzmi, czy to wystarczy wam do życia.

To niewystarczy w życiu.
Tylko szybko moje wydatki dla trzech osób w ciągu miesiąca uśrednione na 2 lata:
Mieszkanie

Wynajem
1.390,00 €
Prąd
91,00 €
Internet
34,99 €
Opłata za radio i telewizję
17,50 €
Suma
1.533,49 €


Transport

Komunikacja miejska
4,93 €
Amortyzacja pojazdu
246,70 €
[url]ubezpieczenie[/url]
42,41 €
Podatek
21,67 €
Przegląd techniczny
7,91 €
Parking, mandaty, opłaty
26,04 €
Opony / Naprawy, części
101,54 €
Paliwo
83,60 €
Suma
534,80 €


Gospodarstwo domowe

Żywność
384,04 €
Drogeria
169,79 €
Rzeczy dla dzieci
82,03 €
Lekarz i lekarstwa
85,32 €
Wyposażenie
174,19 €
Suma
895,37 €


Czas wolny

Wyjścia
91,02 €
Telefon
25,76 €
Sport i rozrywka
64,55 €
Amazon Prime
5,75 €
Wakacje
359,68 €
Fryzjer
16,40 €
Prezenty
24,94 €
Książki i czasopisma
10,98 €
Suma
508,05 €


Urzędy

Wiza, tłumaczenia, poczta…
16,25 €
Przedszkole
243,00 €

259,25 €


Ubrania

Ubrania i buty
259,43 €
Zegarek
6,54 €

265,97 €


Finanse i ubezpieczenia

Odpowiedzialność cywilna
4,96 €
Karta kredytowa
5,83 €
[url]ubezpieczenie na życie[/url] od ryzyka
17,81 €
[url]ubezpieczenie[/url] zdrowotne
669,40 €
[url]ubezpieczenie[/url] zdrowotne zagraniczne
0,90 €
Ochrona prawna
9,93 €
[url]ubezpieczenie[/url] od nieszczęśliwych wypadków
42,24 €

751,07 €

Składkę ubezpieczenia zdrowotnego można odliczyć, ale w przeciwnym razie będziesz miał podobne wydatki. A to wszystko przy 1200€ samodzielności (!!).

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest
Ustawienie jest świetne i doskonale ilustruje, ile naprawdę kosztuje życie. Zbyt często skupia się uwagę na racie [url]kredytu[/url] i uważa się ją za wykonalną.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez ADMCI4
Dobry standard życia albo nie potraficie zarządzać pieniędzmi! 260€ na ubrania, wow.
Nic dziwnego, że stopa bezrobocia w Niemczech jest tak niska.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez Batman_BU
To fajne zestawienie. Jesteśmy czwórką i wychodzimy na czterech z niewielką kwotą 4.200 EUR, z czego 2.000 EUR przeznaczamy na kategorię Mieszkanie. (jeśli wyłączę regularne spłaty dodatkowe oraz dobrowolne / niekonieczne inwestycje w nieruchomość) Od 2010 roku to faktycznie całkiem dobrze pasuje, pomimo dwukrotnego zmniejszenia liczby osób. Z drugiej strony, zmniejszyła się liczba aut o jedno.

PS: Co to za [url]ubezpieczenie[/url] od ochrony prawnej? Moje jest prawie trzy razy droższe...

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez Batman_BU

Przyjemny standard życia, czy nie potraficie zarządzać pieniędzmi! 260€ na ubrania, stary Szwedzie.
Nic dziwnego, że wskaźnik oszczędności w DE jest tak niski.

Jeśli na przykład trzeba kupić odpowiedni garnitur do pracy, można szybko wydać 400-500 EUR. Dodaj do tego porządne buty, krawat, koszulę, pasek...
Moim zdaniem 3.000 EUR rocznie dla 3 osób nie jest przesadne.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez ADMCI4
Zamieniłem surdzie poradnika na dżinsy i koszulę 2 lata temu. Dzięki temu teraz mogę śledzić wydatki. Ale ogólnie rzecz biorąc, są one nadal wysokie. To po prostu jak zwykle wiele małych pozycji lub rzeczy, które nie można obliczyć miesięcznie, a które się sumują.

Jeśli wpływa wystarczająco dużo, można to wydać, albo oszczędzać :-)

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez Malapascua

Dobry standard życia, czy po prostu nie umiecie zarządzać pieniędzmi! 260€ na ciuchy, do licha.
Nic dziwnego, że wskaźnik odkładania w DE jest tak niski.

Kiedy ma się małe dziecko, nie ma problemu. To zaledwie 86€ miesięcznie na osobę. Czy to dużo??

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez Folienstift
Dziękuję za ten zestawienie, jest naprawdę interesujące. Sam próbowałem już kilka razy prowadzić coś podobnego, ale nigdy nie udało mi się utrzymać tego dłużej niż 3 miesiące. Dodatkowo, rzeczy, które płacę raz w roku, niekoniecznie są uwzględnione. Wiele rzeczy u mnie jest podobnych, niektóre droższe (gaz do ogrzewania, ciepła woda), a inne tańsze. W sklepie z chemią gospodarczą na pewno nie wydałbym takiej sumy miesięcznie, a także wyjazd na wakacje to całkiem spory wydatek. Ale to nie ma znaczenia, każdy musi sam zadecydować, co może/chce/musi zoptymalizować, na pewno jest to interesujące, dzięki!

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez Malapascua

PS: Co to za [url]ubezpieczenie[/url] ochrony prawnej? Moje jest prawie 3 razy droższe...

Zwykłe [url]ubezpieczenie[/url] ochrony prawnej porównywane za pośrednictwem portalu porównawczego - tylko zwykła ochrona prawna + ochrona prawna w zakresie pracy, bez ochrony w ruchu drogowym. Dostawcą jest Conceptif.
Właściwie myślałem, że płacę więcej, ponieważ jestem kierowniczym pracownikiem i tam rotacja jest większa, a pozwów jest częściej...

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez Malapascua

Dzięki za to zestawienie, jest naprawdę interesujące. Sam kilka razy zacząłem prowadzić coś podobnego, ale nigdy nie udało mi się przetrzymać dłużej niż 3 miesiące. A rzeczy, które płacę raz w roku, niekoniecznie są uwzględnione. Wiele rzeczy pewnie jest podobnych, niektóre droższe (gaz do ogrzewania, ciepłej wody), a niektóre tańsze.

Piszę wszystko do książki i raz w miesiącu przenoszę to do arkusza Excel, gdzie automatycznie tworzą się średnie. Tam nota bene określam również okres, w którym podaję stany kont i zajmuję się kolejnymi tematami inwestycyjnymi, ponieważ 50% mojego dochodu jest oszczędzane.
Wszystkie jednorazowe przychody (bonusy, zwroty, dochody z odsetek, itp.) dzielę przez 5, a następnie rozdzielam w następujący sposób:
1/5 - akcje
1/5 - [url]lokata[/url] terminowa
1/5 - [url]waluty[/url] obce
1/5 - oszczędzanie na nieruchomości
1/5 - wydawanie na przyjemności
Ostatnie 1/5 dzielę jeszcze raz na 3 części dla samochodu (moja żona ma swój, ja mam służbowy), wakacji i rzeczy przyjemnościowych.


Zakupy w drogerii nie wyniosłyby u mnie miesięcznie takiej sumy, także uważam, że wakacje to spora suma.

Łącznie to na pewno jest o połowę więcej, ale oszczędzam to, jak już wspomniałem, ze zwyżek, dochodów z odsetek czy zwrotów z kasy chorych. Ważne dla mnie jest, by nie siedzieć zimą w Niemczech, lecz odbyć 2 fajne podróże zagraniczne.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest
Więc uważam, że zestawienie jest odpowiednie i bardzo realistyczne.
Jeśli chodzi o ubrania, powiem... Jeśli mieszkam w domu wartym od 300 do 500 tysięcy [url]euro[/url], to nie chcę ubierać się w dyskoncie.
4300 [url]euro[/url] na wakacje. Całkowicie realistyczne.
Kto kiedykolwiek zarezerwował 3-tygodniowe wakacje dla 3 osób w szczycie sezonu, ten wie, jak drogo to kosztuje....
Uważam, że ocena kosztów pojazdu jest absolutnie realistyczna. 83,60 [url]euro[/url] na paliwo... Nawet przegląd techniczny jest rozbity na miesiąc. To wiele rzeczy, o których się nie myśli.
Nie prowadzimy książki domowej, ale podoba mi się, jak robi to Malapascua.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez ADMCI4
Dlaczego ubrania z dyskontu lub z drugiej ręki i nieruchomość warta ponad 500 000 € nie pasują do siebie? Czy żyć u mamy i taty w pokoju dziecinnym na poddaszu i jeździć samochodem sportowym wartym 80 000 € pasuje lepiej do siebie? Zdarza się, znam przynajmniej dwie osoby.

Tylko dla pozorów (obie samochody są dzierżawione, kobieta/mężczyzna i dzieci noszą codziennie nowe ubrania, prywatne przedszkole lub szkoła, zakupy tygodniowe tylko w sklepie flagowym REWE lub EDEKA, itp.), ale ledwie wiążący koniec z końcem, aby zachwycać sąsiadów, jest bardziej niż wątpliwe/żałosne.

A za tą fasadą jest czysty finansowy chaos, ponieważ na końcu miesiąca na koncie jest liczba ujemna, która miesiącami rośnie.

Nie, dziękuję.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest
Niezmiernie masz rację, ED_Schmitt.
Tutaj mamy inne podejście - jeśli zobaczymy ubranie, które nam się podoba, po prostu je kupujemy.
Czyli nie kupujemy sobie nowych ubrań codziennie, ale jeśli chcemy sobie pozwolić na jakiś polar z charakterystycznym logo, to po prostu to robimy.
Czasem też wymieniamy rzeczy, na które się już najedliśmy.
Traktujemy to jako jakość życia.
Osobiście lubię na przykład zegarki, które czasem kosztują 150 - 200 [url]euro[/url]. Nie kupujemy ich codziennie, ale raz na rok na pewno.
Okulary też wybieramy takie, które dobrze leżą i nam się podobają, a nie koniecznie te najtańsze.
Pewne rzeczy kupujemy w marketach typu Real itp., ale mięso u rzeźnika i ser na stoisku z serem.

Każdy może postępować w taki sposób, jak chce.
Oczywiście mamy debet w koncie, ale nie korzystamy z niego, ponieważ nasze dochody i wydatki są zbilansowane.

Chciałem po prostu powiedzieć, że dla nas absolutnie nie wchodzi w grę rezygnowanie z jakości życia po to, aby mieć [url]Dom[/url].
Mamy [url]Dom[/url], tak, ale miesięczne obciążenia są dość niskie, trochę ponad 800 [url]euro[/url].

Mamy 2 auta, ale wszystkie kupione, nie mamy [url]Leasing[/url]u ani finansowania.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez ADMCI4
Teraz nie chodzi mi o ciebie ani innych tutaj. Po prostu czuję pewną niechęć do ludzi takich jak w opisanym przypadku. Niestety, takie osoby istnieją. Jeśli ktoś teraz krzyczy, że jestem tylko zazdrosny, to nie, nie jestem. Po prostu nie mam w zwyczaju żyć z dnia na dzień i starać się prezentować na zewnątrz więcej, niż się jest.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez Steffi_90
Jeśli zawsze czytam to tutaj, to pewnie 50% planowanych budów nie doszłoby do skutku. Można oczywiście trochę pięknie liczyć, ale także z drugiej strony wszystko zepsuć. Jedni radzą sobie w miesiąc z 1500 €, inni zarabiają 4000 € w 20 dni i oszczędzają na 10 dni. Ale ostatecznie należy pozostać realistą i zaakceptować odpowiedni standard życia. Potrzebujemy również 3000 € na ubrania, tylko okres jest znacznie dłuższy.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest

To po prosty nie jest w mojej naturze żyć na gorąco i starać się prezentować więcej na zewnątrz niż się jest w rzeczywistości.

Mogę się z tym zgodzić.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest

Gdy to czytam, wydaje mi się, że prawdopodobnie 50% projektów budowlanych nie zostałoby zrealizowanych. Można sobie pewnie wiele ładnie obliczyć, ale można też wszystko przedstawić w złym świetle. Jedni poradzą sobie w miesiącu z 1500 €, a inni zarobią w 20 dni 4000 € i zaoszczędzą na 10 dni. Ale ostatecznie trzeba być realistą i zaakceptować odpowiedni standard życia. Potrzebujemy również 3000 € na ubrania, tylko że okres ten jest znacznie dłuższy

3000 / 3 osoby = 1000 / rok = 83,33 / miesiąc. Jak już powiedziałam, porządny sweter kosztuje już 60 - 70 [url]euro[/url]. Uważam, że to naprawdę nie jest nierealistyczne.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez Steffi_90
Mam nieco inne zdanie i trzeba raczej dokładnie rozróżnić. Czy sweter za 30 € jest niestosowny? To pytanie, ile ubrań potrzebuje mężczyzna lub kobieta w szafie, bądź jaki powinien być stosunek jakości do ceny.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
Uważam za miłe i zabawne czytać o kosztach innych, jak pomocne to jest dla każdego, to pozostaje kwestią sporną. Każdy ma swoje wymagania, każdy ma swoje potrzeby i upodobania, mogę również potwierdzić, że znam ludzi, którzy żyją bardzo skromnie ze względu na swoją wolność i byli gotowi zmienić swój styl życia i zachowanie konsumenckie, co wspaniale sobie radzą.

Narodowość/pochodzenie, wychowanie, stan cywilny/liczba dzieci, podejście do życia, region i poczucie wartości są tak różnorodne, że nie ma uniwersalnego planu domowego. Nie można ustrzec się przed każdym życiowym zawirowaniem i wykluczyć wszystkich ryzyk, pytanie brzmi, czy naprawdę trzeba tego unikać. Ponadto istnieją różne mentalności ryzyka, które trzeba brać pod uwagę, i uważam, że to dobre, bo właśnie ta różnorodność nas zdefiniowuje jako ludzi i społeczność. Gdyby nie istniały różne mentalności ryzyka, niektórzy z nas w ogóle nie mieliby pracy, nikt nie otworzyłby sklepu, nikt nie założyłby firmy, i choć czasami to smutne, to jednak to właśnie czyni nasze współdziałanie, tylko w ten sposób funkcjonuje nasz system gospodarczy, i niestety musi być 100 upadłości, by 10 firm znalazło swoje uzasadnienie. Te 10 firm generują więcej dochodów niż 90 upadłości generują kosztów. Oczywiście, to wszystko indywidualne tragedie, smutne i nikomu tego nie życzę, ale decyzje podejmują ludzie stojący za pomysłem i ponoszą one (i my również) konsekwencje osobiście zgodnie ze swoim indywidualnym podejściem do życia i mentalnością ryzyka.

Oczywiście każdy powinien sporządzić plan domowy, zanim zacznie rozważać posiadanie nieruchomości, i myślę, że większość robi to bardzo sumiennie, ale uważam, że mniej pomocne jest wnioskowanie o innych na podstawie swojego własnego zachowania, zwłaszcza jeśli osoba ta jest ci zupełnie nieznana.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez 2tneub

Płacimy 900 € czynszu od lat. Ze względu na codzienne życie możemy udźwignąć nawet czynsz w wysokości 1000 €. Jednak już od 900 € czynszu zastanawiamy się od pewnego czasu, czy nie lepiej zainwestować w nieruchomość. Dlatego nasz plan jest następujący:

Następnie zadaję sobie pytanie, jak można wyrazić to, co następuje po tym zdaniu:






cytuję noelmaxima

Generalnie uważam plan finansowania za wykonalny i realistyczny.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
@tneub
Zasadniczo!! Myślę, że to wszystko wyjaśnia. Nie znam TE, mogę jedynie opierać się na ogólnych założeniach, a moje zdanie pozostaje niezmienne.
Indywidualnie moje zdanie odnośnie rekomendacji może się zmienić, ale wciąż pozostaje to tylko rekomendacją, tak jak początkowe stwierdzenie było zasadnicze.
Oczywiście, zgodnie z Twoimi warunkami finansowymi i podejściem do życia, masz prawo oceniać i wydawać osąd o osobie nie znanej osobiście, ja tego nie robię, dlatego mówię o ogólności.
To długa, długa droga do osiągnięcia celu przez TE, on ją już rozpoczął, teraz ważne jest, aby korzystać z ekspertów, dostosować liczby do indywidualnej sytuacji, ocenić i podjąć kolejny krok - który może być również rezygnacją z planów.
Czyste liczby się zgadzają, możliwość przedstawienia finansowania jest realistyczna i dostępna, jak długotrwałe będzie to twierdzenie, należy sprawdzić i zastanowić się indywidualnie. Jednak ani Ty, ani ja nie mamy prawa decydować o tym, ale TE, i sądzę, że podejdzie on do planów bardzo intensywnie, będzie musiał nad nimi pracować i myślę, że nie pozbawiam go tego daru i inteligencji, nawet nie znając go osobiście!

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest
Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii i ich reprezentowania.
Dlatego istnieje forum.
Uważam, że ta lista jest dobra, ponieważ zawiera wiele szczegółów, które podczas entuzjazmu można łatwo przeoczyć.
Dobrze jest ukazywać potencjalnym nabywcom wiele rzeczy, ponieważ często mają oni wtedy wąski zakres widzenia.
Warto dokładnie przemyśleć decyzję, zanim podejmie się zazwyczaj największą inwestycję życia.
Łatwo powiedzieć, że wszystko jest w porządku, ale gdy po fakcie okazuje się, że nie ma już pieniędzy na wakacje roczne, albo nawet nie można sobie pozwolić na drugie dziecko, to jest źle.
Oczywiście jest to możliwe do przedstawienia i na pewno dostaniesz [url]kredyt[/url]. Chociaż, gdy coś działo się w tle, to nie jest takie proste.
Jeśli jest się w zgodzie z pewnymi ograniczeniami, to tak jest i dla wszystkich będzie to w porządku.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
@hausbauwest
Tak, też mam takie zdanie, wszystko w porządku.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez 2tneub

@tneub
Generalnie!! Myślę, że tym samym wszystko zostało powiedziane. Nie znam TE, mogę tylko bazować na podstawach i moje zdanie jest jak 1.

No to moja odpowiedź:
Generalnie nie można zrealizować takiego przedsięwzięcia za 1000€ i moje zdanie jest jak 1.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
@Tneub
W takim razie masz ode mnie rację.
Nie będę się sprzeczał, wszyscy tutaj znaleźliśmy taki wspaniały spokój, taki spokój, więc masz rację, wszystko w porządku!

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez nexttry
To jest forum dyskusyjne... Musisz uzasadnić swoje zdanie.

Ja również uważam, że w ogóle nie jest to możliwe za 1000€. Po odjęciu innych dodatkowych kosztów w porównaniu z wynajmem mieszkania, nie zostaje już 800€ na raty kredytowe. Jak mam teraz sfinansować 300 000€? Jeśli masz na to rozwiązanie, noelmaxim, to proszę je przedstaw. Przynajmniej twierdziłeś, że z założeniami z pierwszego postu autora wątku, jest to w ogóle możliwe.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest

To jest forum dyskusyjne... Trzeba jednak uzasadnić swoje zdanie.
Ja również uważam, że ogólnie nie da się tego zrobić za 1000€. Po odjęciu dodatkowych kosztów w porównaniu z wynajmem mieszkania, nie zostaje już 800€ na raty kredytowe. Jak mam teraz sfinansować 300 000€? Jeśli masz na to rozwiązanie, noelmaxim, to je przedstaw. Przynajmniej twierdziłeś, że ogólnie jest to możliwe w oparciu o warunki początkowe wymienione przez autora w pierwszym poście wątku.

Dokładnie tak samo myślę jak Ty.
Jedynym sposobem jest wydłużenie początkowej spłaty, argumentując, że wynagrodzenia będą rosły w przyszłości i wtedy będzie można spłacać więcej, albo mówi się, że będzie spłacane, gdy dzieci wyprowadzą się z domu albo coś w tym rodzaju.
W innym przypadku można zignorować pewne koszty, aby to zrealizować, albo powiedzieć, że trzeba ograniczyć swoje życie i wydawać mniej.
Dla mnie, również czytając to, nie wydaje się to w ogóle możliwe, ponieważ jest za mało pieniędzy, albo po prostu jest zbyt dużo wydawane.
Zwłaszcza jeśli ktoś prowadzi działalność (sporo idzie przez kasę ) powinien odłożyć sobie przynajmniej 3,50 [url]euro[/url] na kontrolę podatkową...
Często używa się też argumentu... Kupujący tak bardzo sobie tego życzy... Cóż, mam też wiele życzeń... Ale nie wszystkie da się zrealizować.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez Heimatexperte
Naprawdę mówiąc, nie rozumiem krytyki wobec noelmaxim w tym przypadku. Po prostu napisał, że finansowanie jest zasadniczo możliwe w większości banków. Czy w konkretnym przypadku jest sensowne i czy kredytobiorcy są w stanie go długoterminowo udźwignąć, nie ograniczając swojego standardu życia tak bardzo, że stanie się to trudne na dłuższą metę, tego żaden z nas nie jest w stanie ocenić bez znacznie głębszej analizy i omówienia konkretnej sytuacji osobistej. Przedstawione tutaj obliczenia przez jednego z użytkowników są bardzo dokładne i precyzyjne, coś co bardzo byśmy chcieli widzieć u większości ludzi podejście do tego tematu, jednak jest to jedynie indywidualny, nie do 1:1 przenośny przykład.
Na podstawie podanych tutaj wskaźników mam także lekkie obawy co do sensowności finansowania w takiej wysokości, rata w wysokości 1 000 € jest oczywiście obecnie teoretycznie możliwa do udźwignięcia przy kwocie kredytowej 300 tys. €, przy oprocentowaniu 2% i amortyzacji 2% wychodzi dokładnie tak. Jednakże ocena, czy to pasuje indywidualnie do tych kredytobiorców, nie jest jednoznaczna. Zawsze zalecam moim klientom uwzględnienie pewnej rezerwy i szczerze mówię, że powinni być w stanie regularnie spłacać przynajmniej 4 promile sumy [url]kredytu[/url], a jeszcze lepiej 4,5 promila, bez większego problemu. I tworzę z nimi dokładny plan budżetowy, aby ustalić ich rzeczywiste miesięczne koszty i uświadomić im je.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez NaTwoim13
Szanowny Kolego, zgadzam się z Tobą, świetnie.

Re: Finansowanie możliwe?

Napisany przez hausbauwest

Na podstawie podanych wskaźników mam również lekkie obawy, czy finansowanie w takiej wysokości jest sensowne, rata w wysokości 1 000 € teoretycznie jest obecnie możliwa do osiągnięcia przy udziale [url]kredytu[/url] w wysokości 300 tys. €, przy 2% oprocentowania i 2% spłaty kapitału właśnie tam się znajdziemy.

Absolutnie nie podzielam Twojego zdania.
2% oprocentowanie i 2% spłata kapitału daje ratę w wysokości 1 000 [url]euro[/url] i okres kredytowania 35 lat.
Mąż ma teraz 41 lat.
Na koniec okresu kredytowania przy 2% spłacie kapitału i 2% oprocentowaniu będzie miał 76 lat.
Ponadto tysiąc [url]euro[/url] nie wystarcza, jeśli weźmiemy pod uwagę zabezpieczenie na utrzymanie budynku i wzrost udziałów w kosztach dodatkowych.
Autor wątku jasno napisał, że kwota 1000,00 [url]euro[/url] jest możliwa do osiągnięcia.

Dlatego dla mnie to przedsięwzięcie po prostu nie jest wykonalne.
Żadne ryzyka, takie jak oczekiwane podwyżki stóp procentowych, nie zostały jeszcze uwzględnione.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata