Re: Porada: Oszczędzanie kapitału na cele zakupu mieszkania WHEN umowa oszczędnościowa budowlana)
Napisany przez Counter -
- czw mar 08, 2018 6:21 pm
Hej,
chciałbym poprosić o kilka porad dotyczących oszczędzania kapitału na cele zakupu mieszkania na wynajem. Mam 29 lat, mieszkam (jeszcze w koleżeńskim współlokatorstwie) w okolicach Stuttgartu, mam umowę o pracę na czas nieokreślony.
Moje wynagrodzenie netto: obecnie 3000€, perspektywa wzrostu do 4000€ w ciągu najwyżej 10 lat przy klasie podatkowej 1, bez uwzględnienia podwyżek tarifowych.
Kiedy znajdę coś odpowiedniego, chciałbym zamieszkać razem z moją dziewczyną w wynajmowanym mieszkaniu. Chciałbym prowadzić kalkulacje indywidualnie dla siebie. Jeśli w przyszłości będę mógł doliczyć dochód mojej dziewczyny (lub żony), tym lepiej.
Przegląd finansowy:
42.000€ w akcjach, ETFach, funduszach
14.000€ na koncie oszczędnościowym
6.000€ na koncie oszczędnościowym mieszkaniowym (90.000€ suma oszczędności mieszkaniowych)
8.000€ na koncie RIESTER (które nie jest oszczędzane)
-5.000€[url]pożyczka[/url] KfW (dla celów rozwoju zawodowego) (spłacana w wysokości 180€/miesiąc)
Samochód spłacony (o wartości ok. 12.000€)
Obecnie uważam mieszkania na wynajem w okolicach Stuttgartu za zbyt drogie lub uważam, że moje wkład własny nie wystarcza na zakup mieszkania czteropokojowego o powierzchni co najmniej 100m². Kupowanie mniejszego mieszkania i nie zamieszkiwanie w nim za 5 lat, wydaje mi się bez sensu. Dlatego planuję nadal mieszkać w wynajętym lokalu i starać się o oszczędzanie jak najwięcej. Na przykład, ostatnio widziałem mieszkanie, które mi się podobało, w cenie 320.000€ + koszty dodatkowe.
Ok. 3 lata temu skorzystałem z usług niezależnego doradcy finansowego.[url]doradca[/url] ten powiedział, że RIESTER-Rente się nie opłaca i że lepiej byłoby ją zamrozić. Lepiej starać się o jak największe zbiór kapitału. RIESTER założyłem ponad 10 lat temu, gdy nie miałem o tym pojęcia. Nadal zastanawiam się, czy wypowiedzieć umowę i wypłacić środki (z uwzględnieniem korzyści podatkowych, jestem tego świadomy).
Umowa oszczędnościowa mieszkania:
podpisałem ją ok. 10 lat temu, a ok. 4,5 roku temu zwiększyłem na 90.000€ (na zalecenie ówczesnego doradcy bankowego ze względu na planowany zakup mieszkania). Oprocentowanie kapitału 1%. Skuteczne oprocentowanie pożyczki 1,66%, ale tylko w przypadku spłaty w ciągu 75 miesięcy. Obecnie oszczędzane tylko 50€/miesiąc.
Niezależny[url]doradca[/url] finansowy zalecił mi wykorzystanie tej umowy oszczędnościowej na potrzeby refinansowania.
Moja ogólna miesięczna stawka oszczędnościowa wynosi obecnie 1200€ (przeważnie w ETF-ach).
Teraz moje konkretne pytania do Was:
- Czy powinienem wykorzystać umowę oszczędnościową na potrzeby refinansowania czy od samego początku? W takim przypadku musiałbym więcej na nią oszczędzać.
- Czy kontynuować spłatę pożyczki KfW? Minimalna rata wynosi 128€.
- Czy biorąc pod uwagę niskie oszczędności w RIESTER, warto rozważyć Wohnriester? Nie mam ochoty na skomplikowane procedury podatkowe.
Będę wdzięczny za wszelkie inne porady.
Pozdrawiam,
Counter
chciałbym poprosić o kilka porad dotyczących oszczędzania kapitału na cele zakupu mieszkania na wynajem. Mam 29 lat, mieszkam (jeszcze w koleżeńskim współlokatorstwie) w okolicach Stuttgartu, mam umowę o pracę na czas nieokreślony.
Moje wynagrodzenie netto: obecnie 3000€, perspektywa wzrostu do 4000€ w ciągu najwyżej 10 lat przy klasie podatkowej 1, bez uwzględnienia podwyżek tarifowych.
Kiedy znajdę coś odpowiedniego, chciałbym zamieszkać razem z moją dziewczyną w wynajmowanym mieszkaniu. Chciałbym prowadzić kalkulacje indywidualnie dla siebie. Jeśli w przyszłości będę mógł doliczyć dochód mojej dziewczyny (lub żony), tym lepiej.
Przegląd finansowy:
42.000€ w akcjach, ETFach, funduszach
14.000€ na koncie oszczędnościowym
6.000€ na koncie oszczędnościowym mieszkaniowym (90.000€ suma oszczędności mieszkaniowych)
8.000€ na koncie RIESTER (które nie jest oszczędzane)
-5.000€
Samochód spłacony (o wartości ok. 12.000€)
Obecnie uważam mieszkania na wynajem w okolicach Stuttgartu za zbyt drogie lub uważam, że moje wkład własny nie wystarcza na zakup mieszkania czteropokojowego o powierzchni co najmniej 100m². Kupowanie mniejszego mieszkania i nie zamieszkiwanie w nim za 5 lat, wydaje mi się bez sensu. Dlatego planuję nadal mieszkać w wynajętym lokalu i starać się o oszczędzanie jak najwięcej. Na przykład, ostatnio widziałem mieszkanie, które mi się podobało, w cenie 320.000€ + koszty dodatkowe.
Ok. 3 lata temu skorzystałem z usług niezależnego doradcy finansowego.
Umowa oszczędnościowa mieszkania:
podpisałem ją ok. 10 lat temu, a ok. 4,5 roku temu zwiększyłem na 90.000€ (na zalecenie ówczesnego doradcy bankowego ze względu na planowany zakup mieszkania). Oprocentowanie kapitału 1%. Skuteczne oprocentowanie pożyczki 1,66%, ale tylko w przypadku spłaty w ciągu 75 miesięcy. Obecnie oszczędzane tylko 50€/miesiąc.
Niezależny
Moja ogólna miesięczna stawka oszczędnościowa wynosi obecnie 1200€ (przeważnie w ETF-ach).
Teraz moje konkretne pytania do Was:
- Czy powinienem wykorzystać umowę oszczędnościową na potrzeby refinansowania czy od samego początku? W takim przypadku musiałbym więcej na nią oszczędzać.
- Czy kontynuować spłatę pożyczki KfW? Minimalna rata wynosi 128€.
- Czy biorąc pod uwagę niskie oszczędności w RIESTER, warto rozważyć Wohnriester? Nie mam ochoty na skomplikowane procedury podatkowe.
Będę wdzięczny za wszelkie inne porady.
Pozdrawiam,
Counter