Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez Florian_83
Cześć wszystkim,
nazywam się Florian i pochodzę z Hamburga. Moja żona i ja planujemy wkrótce zakup domu i obecnie rozważamy kwestie finansowania. Dotąd nie skonsultowaliśmy się jeszcze z bankiem ani pośrednikiem. Nasz obecny kapitał własny wynosi około 20000€, który jest natychmiast dostępny i nie jest związany z żadnymi umowami czy podobnymi zobowiązaniami.
Co do naszej sytuacji, jesteśmy 4 osobami, 2 dorosłymi, 2 dziećmi (6 i 4 lata). Nasze plany rodzinne są zakończone. Obecnie wynajmujemy mieszkanie i płacimy miesięcznie około 1500€ czynszu (1200€ kalt).
Mam 33 lata, pracuję na czas nieokreślony od 2009 roku i roczny dochód brutto wynosi 66000€. Moja żona ma 29 lat, jest zatrudniona na czas nieokreślony w sektorze publicznym na część etatu (60%) i roczny dochód brutto wynosi około 20000€. Zarówno ja, jak i moja żona otrzymujemy roczną premię świąteczną, w zeszłym roku wynosiła ona 1500€ brutto dla mojej żony i 12500€ brutto dla mnie. Za nasze dwójkę dzieci otrzymujemy miesięcznie 384€ (netto oczywiście).
Przechodząc do mojego właściwego pytania - w ramach finansowania nieruchomości bank w pewnym momencie sporządzi zestawienie przychodów i wydatków, aby sprawdzić, ile zostanie po odliczeniu kwoty standardowej na utrzymanie / koszty utrzymania, a także opłat dodatkowych (3€ za m² ??) i ewentualnych innych wydatków, aby przeliczyć miesięczną ratę.
Czy istnieją wiarygodne kwoty standardowe, które można uwzględnić w takiej (wstępnej własnej) kalkulacji? Chciałbym wstępnie oszacować, ile zostanie po odliczeniu różnych kosztów utrzymania, aby mieć pojęcie, na co nas stać i przede wszystkim na co nas nie stać. Ponadto chcielibyśmy zapewnić, że wcześniej sporządzimy kalkulację, która będzie przeprowadzona przy podobnych kwotach, jakie określiłby bank.
Z góry dziękuję za wsparcie!

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez hausbauwest
Cześć Florian,
chciałbym najpierw ostroić konia od właściwej strony.
Pytanie powinno brzmieć: Ile pieniędzy potrzebujecie… Nie ile pieniędzy dostajecie.
Wasze bieżące przychody wyglądają już dość dobrze, lepsze byłyby jednak tutaj kwoty netto.
Wiekiem jest super. Macie więc około 30 lat na wymyślenie finansowania.
To, co nie jest zbyt świetne, to kapitał własny.
Te 20 tys

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez hausbauwest
Och, a tak... jeszcze całe zapomniałem.
W sieci są takie kalkulatory budżetowe, w których możesz się trochę pobawić.
Ale każdy bank i tak widzi to inaczej dla siebie.
Osobiście też nic nie trzymam z tego. Zawsze uważam, że lepiej jest przez jakieś pół roku prowadzić książkę domową i dokładnie sprawdzać, gdzie są wydatki i na co nie chcemy rezygnować w przyszłości.
Wtedy wiecie, czego potrzebujecie, aby żyć dobrze i zadowolonymi.

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez Florian_83
Witaj Hausbauwest,
dochód netto to:
Ja = 3700€
Żona = 1080 €
Kalkulator budżetu gospodarstwa domowego znalazłem w internecie, jednak nie znalazłem wiarygodnych informacji na temat tego, jak bank oblicza koszty utrzymania globalnie. Bankowi chodzi o to, czy możemy długoterminowo sobie pozwolić na ratę [url]kredytu[/url], a także na opłaty dodatkowe, jedzenie i inne rzeczy. Z drugiej strony twierdzę, że z aktualnym czynszem w wysokości 1500€ już znajduję się w przedziale, który pozwala na ratę.
Chcielibyśmy kupić nowy budynek od dewelopera, którzy sprzedają nieruchomości częściowo z działkami w okolicach Hamburga.

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez hausbauwest

Witaj Hausbauwest,
Dochod netto wynosi:
Ja = 3700€
Żona = 1080 €
Znalazłem kalkulator budżetu domowego w Internecie, ale nie ma wiarygodnych informacji na temat tego, jak bank szacuje koszty utrzymania ogólnie. Bankowi chodzi o to, czy stać nas na ratę hipoteczną, a także na koszty eksploatacyjne, jedzenie oraz inne rzeczy w dłuższej perspektywie. Z drugiej strony twierdzę, że z obecnym czynszem w wysokości 1500 €, jestem już w zakresie dla raty hipotecznej.
Chcielibyśmy kupić nowy [url]Dom[/url] od dewelopera, oni sprzedają nieruchomości częściowo z działkami na przedmieściach Hamburga.

A ile wasze przedsięwzięcie może kosztować w przybliżeniu ?
Prowadzicie książkę domową ?
Jakie są wasze miesięczne wydatki poza kosztami wynajmu mieszkania ?

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez Hilfe
Cześć,
jesteś z Hamburga. Z dochodu w i wokół Hamburga nie dostaniesz finansowania na [url]Dom[/url]. Raczej na mieszkanie. Czy sprawdziliście, ile mogą kosztować interesujące nieruchomości? Zakładam, że będziecie musieli pożyczyć 400 tysięcy. Zarabiacie 4 700 netto, a spłata 400 tysięcy to oczywiście spora suma.

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez 2utopus

Z drugiej strony twierdzę, że z obecnym czynszem w wysokości 1500 € jestem już w pułapie raty za [url]Dom[/url].

Jeśli od tych 1500 € odliczysz 400 € kosztów dodatkowych i 200 € rezerwy na konserwację, zostaje 900 € na ratę -
przy (fikcyjnych) 3% spłaty i 2% odsetek, byłaby to kwota finansowania w wysokości 216 tys. € - nie wiem, czy to wystarczy w okolicach HH?
Nie zdecydowałbym się na mniejszą spłatę - mniejsze oprocentowanie przy 100% finansowaniu i co najmniej 10-letnim zabezpieczeniu odsetkowym nie jest proste -
oczywiście należy jeszcze uwzględnić ryzyko budowy domu - proponowałbym tutaj 10-15% rezerwy na nieoczekiwane wydatki -
finansowanie jedynie takiej rezerwy kredytami nie jest zalecane.
Ile czasu zajęło Wam zaoszczędzenie 20 tys. [url]euro[/url] na wkład własny?

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez hausbauwest

Cześć,
jesteście z Hamburga. Z dochodem w i wokół Hamburga nie dostaniecie sfinansowania domu. Raczej mieszkanie. Czy obejrzeliście już, ile mogą kosztować interesujące nieruchomości? Zakładam, że będziecie musieli wziąć 400 tysięcy. Zarabiacie 4700 netto i spłacacie 400 tysięcy to oczywiście spory numer.

Powinieneś bliżej uzasadnić to oświadczenie.....
Dla 250 tysięcy kapitału własnego jest zbyt cienkie, ale ogólnie 250 tysięcy przy dochodzie netto 4700,00 [url]euro[/url] w pierwszej kolejności nie stanowią nierozwiązywalnego problemu.
Przy stopie procentowej 2% i spłacie w wysokości 3% wynosiłoby to około 1000,00 [url]euro[/url] miesięcznie, a okres spłaty wynosiłby tu 25,5 roku. Wtedy będzie miał 58,5 roku i skończy. Przy stopie procentowej 2% byłoby to 835,00 [url]euro[/url] miesięcznie, a okres spłaty wynosiłby tu 35 lat. Wtedy będzie miał 68 lat i skończy
Gdzie widzisz nierozwiązywalne problemy oprócz kapitału własnego?

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Ta wypowiedź powinna być bliższa uzasadnienia.....
Dla 250 K własny kapitał jest zbyt cienki, ale ogólnie patrząc, 250 K przy dochodzie netto 4700,00 [url]euro[/url] w pierwszej kolejności nie stanowi nierozwiązywalnego problemu.

Jego główna teza brzmiała, że za 250k w Hamburgu trudno o nieruchomość. Nie oznacza to, że to niemożliwe.....
Według znanego portalu nieruchomości dla kryteriów zakupu mieszkania od 4 pokoi i >100 metrów kwadratowych do 250 000 EUR jest dokładnie jedno trafienie...... do 300 000 EUR 6 trafień..... od 400 000 EUR 28 trafień......

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez hausbauwest

Jego głównym argumentem był fakt, że za 250 tysięcy w Hamburgu trudno jest znaleźć nieruchomość. Nie że nie da się tego zrobić.....
Według jednego z popularnych portali nieruchomości, spełniając kryteria zakupu mieszkania od 4 pokoi i >100m2 do 250 000 EUR, znajduje się dokładnie jedno trafienie...... do 300 000 EUR - 6 trafień..... od 400 000 EUR - 28 trafień......

Nie ma nigdzie napisane, że szuka on mieszkania w hamburgu na deptaku.

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Ok, TE może śmiało coś kupić w Meklemburgii-Pomorzu Przednim.....
Wybór na portalu nieruchomości dotyczył całego Hamburga...... nie tylko strefy dla pieszych.....

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez hausbauwest

Ok, TE może swobodnie kupić coś w Meklemburgii-Pomorzu.....
Wybór na portalu nieruchomości dotyczył całego Hamburga...... nie tylko strefy dla pieszych.....

Spośród przez Ciebie podanych kryteriów wyszukiwania w promieniu 20 KM od Hamburga znalazłem 7
https://www.immobilienscout24.de/Suc...ne_step_search

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez 2tneub
Czy to początkowo nie dotyczyło domu?

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Wśród kryteriów wyszukiwania, które podałeś, w odległości 20 km od Hamburga znalazłem 7 ofert.
https://www.immobilienscout24.de/Suc...ne_step_search

Tak, wpisałem tylko Hamburg....
Być może warto wiedzieć, gdzie dokładnie użytkownik chciałby mieszkać, wtedy razem możemy poszukać odpowiedniej nieruchomości dla niego....

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez hausbauwest

Czy oryginalnie nie chodziło o [url]Dom[/url]?

Tak, między innymi. Ale także w promieniu 20 KM od Hamburga jest wystarczająco domów na sprzedaż
https://www.immobilienscout24.de/Suc...ne_step_search

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
Na, zaczyna się dobrze. Nagle trzech różnych ludzi zaczyna szukać domu, domu, którego OP być może w ogóle by nie wziął
Przejdźmy do pierwotnego pytania


Teraz przechodzę do mojego właściwego pytania - w ramach finansowania nieruchomości bank w pewnym momencie przeprowadzi bilans przychodów i wydatków, aby sprawdzić, ile pozostaje po odjęciu opłaty za utrzymanie gospodarstwa domowego / kosztów utrzymania oraz kosztów dodatkowych (3€ za m² ??) i ewentualnych innych wydatków, aby móc ustalić miesięczną ratę.
Czy istnieją wiarygodne stałe koszty / wartości, które można uwzględnić w takim (wstępnym) obliczeniu? Chciałbym wstępnie ustalić, ile pozostaje po odjęciu różnych kosztów utrzymania, aby mieć pojęcie, na co możemy sobie pozwolić, a przede wszystkim na co nie możemy sobie pozwolić. Ponadto chcielibyśmy upewnić się, że wcześniej opracowaliśmy kalkulację, która zostanie przeprowadzona przy podobnych wartościach, a bank zaakceptuje te stałe koszty.
Wróć.
Po pierwsze, musicie sporządzić własny plan budżetowy, zobaczyć, na co wydajecie pieniądze, ile zostanie odłożone na wakacje itp. To jest wasz własny plan, ale myślę, że o tym wiecie i o to też nie chodziło. Teraz chodzi o ustalenie, ile możemy wydać na mieszkanie.
Teraz, jeśli chodzi o uzyskanie finansowania ze strony banków, chodzi o zapewnienie pozytywnego głosu, zgodnie z warunkami, jakie banki nakładają. Banki mają różne opłaty za utrzymanie gospodarstwa domowego i obliczenia, tutaj chciałbym przedstawić przybliżone maksimum (o Boże, jaki to słowo):
1100 [url]euro[/url] opłaty za utrzymanie gospodarstwa domowego dla 2 dorosłych
300 [url]euro[/url] dla 2 dzieci (150 na dziecko)
2,50 [url]euro[/url] za metr kwadratowy kosztów eksploatacyjnych
W zależności od banku może być mniej, ale także więcej. Istnieje kilka banków, które przyjmują procent dochodu (np. Bank DSL). Podobnie w niektórych bankach (np. Sparkassen) dodatkowo dodaje się 150 [url]euro[/url] za każdy samochód. Ponadto niektóre banki nie wymagają, aby na koncie pozostał sam zysk zero, ale musi być dodatkowy nadmiar w wysokości około 250 [url]euro[/url].
Te wartości nie są wartościami, według których powinien kierować się konsument, są to wartości, które banki stosują, aby móc ustalić, czy po odjęciu ich kryteriów wydatków na życie pozostaje wystarczająco. Ponieważ sytuacja ta jest tak różna, jak to tylko możliwe, każdy musi - jak wspomniano powyżej - indywidualnie ustalić i zdecydować, jaką kwotę należy uwzględnić w sumie.
Zawsze zaleca się dodanie małej rezerwy - szczególnie w przypadku nieruchomości używanych - na ewentualne naprawy, modernizacje i remonty. Zawsze polecam także założenie małego konta oszczędnościowego budowlanego jako [url]ubezpieczenie[/url] zdrowotne dla domu. Zaoszczędź jednego [url]euro[/url] (oszczędności budowlane) i zabezpiecz dwa [url]euro[/url] (kupione [url]kredyt budowlany[/url]) jako tanie [url]kredyt[/url] blankietowy.
Tak więc, gdy ustali się pewną kwotę, którą jest się w stanie przeznaczyć i gdy w zasadzie jest się kredytowalnym, każdy znajdzie coś dla siebie. Rynek bankowy oferuje zróżnicowane możliwości, a doświadczony i niezależny pośrednik finansowy (zarówno duży jak i mały) gra na fortepianie rynku dla konsumenta lub działa zgodnie z jego życzeniem.

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez Hilfe

Zaczyna się dobrze tu Kilkoro różnych osób nagle szuka domu, domu, który być może w ogóle nie byłby interesujący dla TE
Wróćmy do początkowego pytania

.
Po pierwsze, musicie sami sporządzić plan domowy, zobaczyć ile wydajecie, ile trzeba zaoszczędzić na wakacje, itp. Jest to wasz własny plan, ale myślę, że już to wiecie i o to właśnie nie chodziło. Teraz chodzi o to, aby dowiedzieć się, ile możemy wydać na mieszkanie.
Teraz chodzi o uzyskanie zgody na finansowanie ze strony banków, jak zagwarantować pozytywną decyzję, przy warunkach, jakie banki ustalają. Banki mają różne średnie koszty utrzymania i obliczenia, tutaj chciałbym przedstawić przybliżoną maksymalną (o mój Boże, co to za słowo) kwotę:
1100 [url]euro[/url] na utrzymanie dla dwóch dorosłych
300 [url]euro[/url] dla dwójki dzieci (150 na dziecko)
2,50 [url]euro[/url] za metr kwadratowy kosztów utrzymania
W zależności od banku, jest mniej, ale też więcej. Istnieją nieliczne banki, które ustalają procentowy udział dochodów (np. Bank DSL). Ponadto, w niektórych bankach (np. Sparkassen) dodatkowo uwzględnia się 150 [url]euro[/url] od samochodu. W niektórych bankach nie wystarczy mieć zero, musi być również dodatkowy dodatek około 250 [url]euro[/url].
Te kwoty nie są kwotami, które konsument powinien przyjąć, to są kwoty, które banki ustalają, aby ocenić, czy zgodnie z ich kryteriami wystarczy na życie. Ponieważ jest to kwestia indywidualna i różni się to od osoby do osoby, jak tylko to możliwe, każdy powinien określić i zdecydować indywidualnie, jaką kwotę trzeba uwzględnić w całości.
Zawsze zaleca się dodanie trochę dodatkowego zapasu, zwłaszcza przy nieruchomościach używanych, aby gromadzić rezerwę na naprawy, modernizacje i remonty. Zawsze polecam założenie małego kontraktu budowlanego jako [url]ubezpieczenie[/url] zdrowotne dla domu. Oszczędź jednego [url]euro[/url] (oszczędności związane z budową) i zabezpiecz dwa [url]euro[/url] (kupione pożyczki związane z budową) tanie [url]kredyty[/url] gotówkowe.
Tak więc, gdy ustali się pewne budżet i ogólnie można go sfinansować, dla każdego coś się znajdzie. Rynek bankowy oferuje różnorodność indywidualnych możliwości, a doświadczony i niezależny pośrednik finansowy (zarówno duże firmy, jak i małe) gra na kluczach rynku dla konsumenta, czy też dla niego samym.

Przepraszam, kompletnie niewłaściwe podejście!
Oczywiście banki mają różne stawki. Należy jednak zastanowić się, czy są one wystarczające dla danej osoby. Warto także zadać sobie pytanie o ceny nieruchomości

Re: Finansowanie budowy / analiza budżetu domowego - na co nas stać?

Napisany przez NaTwoim13
Pomoc, myślę, że powinieneś jeszcze raz uważnie i dokładnie przeczytać mój post!
Nie widzę tutaj żadnego błędnego podejścia.
Zarówno strona konsumenta, jak i strona banków zostały przedstawione.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata