Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.
Napisany przez causm -
- pn maja 14, 2018 4:31 pm
Cześć wszystkim,
Aktualnie planuję budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego i pojawiają się pytania dotyczące finansowania budowy.
Mam nadzieję, że możecie udzielić mi kilku wskazówek.
Krótko o kluczowych informacjach:
- Nowy budynek wielorodzinny na własnej działce (= kapitał własny) w Monachium.
- Powstanie 8 mieszkań o łącznej powierzchni użytkowej około 615 m². 8 miejsca parkingowe w garażu podziemnym
- Całkowite koszty budowy (= suma finansowania) obejmujące rozbiórkę, planowanie, roboty ziemne, tereny zewnętrzne, wyposażenie itp....~ 1,9 - 2 mln €
- Planowane przychody z najmu: ~140 tys. €/rocznie
Aktualnie jestem w fazie wstępnej planowania, planowanie realizacyjne rozpocznie się wkrótce.
Odbyły się już pierwsze rozmowy z bankiem, finansowanie w takiej wysokości na razie nie stanowi problemu i jest wspierane przez bank.[url]doradca[/url] podatkowy również zielone światło.
Zasadniczo planuję długoterminowe utrzymanie mieszkań i generowanie zysków z najmu, jednakże może być konieczne sprzedanie 1-2 lokali po około 5 latach (§23 UStG nie ma zastosowania, ponieważ działka jest w moim posiadaniu od ponad 10 lat).
Pytania:
1) Jak najlepiej rozłożyć finansowanie między poszczególne lokale mieszkalne? Na razie brak oświadczenia o podziale i wpisanie sumy finansowania na cały obiekt? Czy lepiej podzielić od razu i obciążyć każde mieszkanie proporcjonalnie do powierzchni użytkowej (aktualnie mój ulubiony wariant, chociaż chętnie odroczyłbym koszty podziału) lub próbować nieobciążać mieszkań, które mają być sprzedane później i np. wpisać hipotekę tylko na 6 z 8 lokali mieszkalnych (jeśli bank zgodzi się na tę wersję)?
2) Jak podzielić finansowanie pod względem okresu wiązania na procenty, jeśli chce się zachować elastyczność w przypadku ewentualnej (częściowej) sprzedaży?
Teraz myślałbym ogólnie o tym, że dla 2 mieszkań okres wiązania wynosiłby 5-7 lat, dla 2-letniego, a dla 4 pozostałych 15-20 lat. Czy to ma sens? Czy lepiej zaciągnąć oddzielny[url]kredyt[/url] na każde mieszkanie z własnym okresem kredytowania (aby zmniejszyć odszkodowanie za wcześniejszą spłatę, jeśli zdecyduje się sprzedać jedno z długoterminowych mieszkań) lub czy lepiej połączyć kilka mieszkań w jedną pożyczkę?
Teraz, gdy to piszę, myślę, że prawdopodobnie najlepiej jest finansować każde mieszkanie osobno i zastanowić się z góry, które jest najbardziej prawdopodobne do sprzedaży i odpowiednio je sfinansować. Jakie są inne opinie?
Jakieś ogólne sugestie dotyczące finansowania?
Dzięki z góry....
Dodatkowa informacja:
Coś mi jeszcze przyszło na myśl: Czas budowy wyniesie około 18 miesięcy, ponieważ już na wcześniejszym etapie będą związane znaczne koszty (rozbiórka, roboty ziemne, planowanie), konieczne będzie sfinansowanie dodatkowych kosztów przez około 22 miesiące do momentu, gdy zaczną płynąć pierwsze wpływy. Macie pomysły, jak zoptymalizować te dodatkowe koszty finansowania związane z długim czasem realizacji?
Aktualnie planuję budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego i pojawiają się pytania dotyczące finansowania budowy.
Mam nadzieję, że możecie udzielić mi kilku wskazówek.
Krótko o kluczowych informacjach:
- Nowy budynek wielorodzinny na własnej działce (= kapitał własny) w Monachium.
- Powstanie 8 mieszkań o łącznej powierzchni użytkowej około 615 m². 8 miejsca parkingowe w garażu podziemnym
- Całkowite koszty budowy (= suma finansowania) obejmujące rozbiórkę, planowanie, roboty ziemne, tereny zewnętrzne, wyposażenie itp....~ 1,9 - 2 mln €
- Planowane przychody z najmu: ~140 tys. €/rocznie
Aktualnie jestem w fazie wstępnej planowania, planowanie realizacyjne rozpocznie się wkrótce.
Odbyły się już pierwsze rozmowy z bankiem, finansowanie w takiej wysokości na razie nie stanowi problemu i jest wspierane przez bank.
Zasadniczo planuję długoterminowe utrzymanie mieszkań i generowanie zysków z najmu, jednakże może być konieczne sprzedanie 1-2 lokali po około 5 latach (§23 UStG nie ma zastosowania, ponieważ działka jest w moim posiadaniu od ponad 10 lat).
Pytania:
1) Jak najlepiej rozłożyć finansowanie między poszczególne lokale mieszkalne? Na razie brak oświadczenia o podziale i wpisanie sumy finansowania na cały obiekt? Czy lepiej podzielić od razu i obciążyć każde mieszkanie proporcjonalnie do powierzchni użytkowej (aktualnie mój ulubiony wariant, chociaż chętnie odroczyłbym koszty podziału) lub próbować nieobciążać mieszkań, które mają być sprzedane później i np. wpisać hipotekę tylko na 6 z 8 lokali mieszkalnych (jeśli bank zgodzi się na tę wersję)?
2) Jak podzielić finansowanie pod względem okresu wiązania na procenty, jeśli chce się zachować elastyczność w przypadku ewentualnej (częściowej) sprzedaży?
Teraz myślałbym ogólnie o tym, że dla 2 mieszkań okres wiązania wynosiłby 5-7 lat, dla 2-letniego, a dla 4 pozostałych 15-20 lat. Czy to ma sens? Czy lepiej zaciągnąć oddzielny
Teraz, gdy to piszę, myślę, że prawdopodobnie najlepiej jest finansować każde mieszkanie osobno i zastanowić się z góry, które jest najbardziej prawdopodobne do sprzedaży i odpowiednio je sfinansować. Jakie są inne opinie?
Jakieś ogólne sugestie dotyczące finansowania?
Dzięki z góry....
Dodatkowa informacja:
Coś mi jeszcze przyszło na myśl: Czas budowy wyniesie około 18 miesięcy, ponieważ już na wcześniejszym etapie będą związane znaczne koszty (rozbiórka, roboty ziemne, planowanie), konieczne będzie sfinansowanie dodatkowych kosztów przez około 22 miesiące do momentu, gdy zaczną płynąć pierwsze wpływy. Macie pomysły, jak zoptymalizować te dodatkowe koszty finansowania związane z długim czasem realizacji?