Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez causm
Cześć wszystkim,



Aktualnie planuję budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego i pojawiają się pytania dotyczące finansowania budowy.

Mam nadzieję, że możecie udzielić mi kilku wskazówek.

Krótko o kluczowych informacjach:

- Nowy budynek wielorodzinny na własnej działce (= kapitał własny) w Monachium.

- Powstanie 8 mieszkań o łącznej powierzchni użytkowej około 615 m². 8 miejsca parkingowe w garażu podziemnym

- Całkowite koszty budowy (= suma finansowania) obejmujące rozbiórkę, planowanie, roboty ziemne, tereny zewnętrzne, wyposażenie itp....~ 1,9 - 2 mln €

- Planowane przychody z najmu: ~140 tys. €/rocznie



Aktualnie jestem w fazie wstępnej planowania, planowanie realizacyjne rozpocznie się wkrótce.

Odbyły się już pierwsze rozmowy z bankiem, finansowanie w takiej wysokości na razie nie stanowi problemu i jest wspierane przez bank. [url]doradca[/url] podatkowy również zielone światło.



Zasadniczo planuję długoterminowe utrzymanie mieszkań i generowanie zysków z najmu, jednakże może być konieczne sprzedanie 1-2 lokali po około 5 latach (§23 UStG nie ma zastosowania, ponieważ działka jest w moim posiadaniu od ponad 10 lat).



Pytania:



1) Jak najlepiej rozłożyć finansowanie między poszczególne lokale mieszkalne? Na razie brak oświadczenia o podziale i wpisanie sumy finansowania na cały obiekt? Czy lepiej podzielić od razu i obciążyć każde mieszkanie proporcjonalnie do powierzchni użytkowej (aktualnie mój ulubiony wariant, chociaż chętnie odroczyłbym koszty podziału) lub próbować nieobciążać mieszkań, które mają być sprzedane później i np. wpisać hipotekę tylko na 6 z 8 lokali mieszkalnych (jeśli bank zgodzi się na tę wersję)?



2) Jak podzielić finansowanie pod względem okresu wiązania na procenty, jeśli chce się zachować elastyczność w przypadku ewentualnej (częściowej) sprzedaży?

Teraz myślałbym ogólnie o tym, że dla 2 mieszkań okres wiązania wynosiłby 5-7 lat, dla 2-letniego, a dla 4 pozostałych 15-20 lat. Czy to ma sens? Czy lepiej zaciągnąć oddzielny [url]kredyt[/url] na każde mieszkanie z własnym okresem kredytowania (aby zmniejszyć odszkodowanie za wcześniejszą spłatę, jeśli zdecyduje się sprzedać jedno z długoterminowych mieszkań) lub czy lepiej połączyć kilka mieszkań w jedną pożyczkę?



Teraz, gdy to piszę, myślę, że prawdopodobnie najlepiej jest finansować każde mieszkanie osobno i zastanowić się z góry, które jest najbardziej prawdopodobne do sprzedaży i odpowiednio je sfinansować. Jakie są inne opinie?



Jakieś ogólne sugestie dotyczące finansowania?



Dzięki z góry....



Dodatkowa informacja:

Coś mi jeszcze przyszło na myśl: Czas budowy wyniesie około 18 miesięcy, ponieważ już na wcześniejszym etapie będą związane znaczne koszty (rozbiórka, roboty ziemne, planowanie), konieczne będzie sfinansowanie dodatkowych kosztów przez około 22 miesiące do momentu, gdy zaczną płynąć pierwsze wpływy. Macie pomysły, jak zoptymalizować te dodatkowe koszty finansowania związane z długim czasem realizacji?

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez NaTwoim13
Obciążenie poszczególnych mieszkań jest możliwe tylko wtedy, gdy istnieje oświadczenie o podziale.

Przedłużenie czasu dostępności nie powinno stanowić problemu przy takiej skali, jest to kwestia czysto negocjacyjna. Jednakże wpływa to na oprocentowanie generowane w zależności od czasu wydłużenia. Tę opcję wybiera się tylko wtedy, gdy nie ma płynności w trakcie budowy, co w przypadku tego przedsięwzięcia i tej skali nie powinno mieć miejsca.

Można dokonać podziału na różne okresy spłaty, zależy to od podejścia do ryzyka oraz poczucia bezpieczeństwa.

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez causm
Dziękuję... Oczywiście, zgodzę się na stworzenie oświadczenia podziałowego, jeśli to pozwoli na bardziej sensowne/lepsze sfinansowanie w kontekście możliwego pytania o sprzedaż za około 5 lat lub ogólnie
Odsetki/koszty finansowania w trakcie budowy muszą być sfinansowane, ponieważ żadna dodatkowa płynność poza gruntem nie powinna/być w stanie być zaangażowana. Wartość działki to około 1,8 mln.

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Causm, gratulacje z powodu Twojego przedsięwzięcia.
Na pewno szybko uda się sprzedać Ci mieszkania.
Co powiesz na to, żeby współpracować z typowym deweloperem lub zwykłym partnerem bankowym, ustalając tylko zmienne oprocentowanie, a następnie decydując o okresie wiązania oprocentowania?
Istnieje również możliwość, że popyt będzie tak duży, iż być może po zakończeniu budowy będziesz mógł sprzedać mieszkanie za dobrą cenę.
Zachowaj sobie elastyczność i koniecznie uzyskaj deklarację podziału.
Podziel całkowitą wysokość [url]kredytu[/url] hipotecznego na wszystkie mieszkania z hipoteką, a potem można zacząć działać.
Ale to Ty musisz zdecydować, czego chcesz.
Będzie tu wiele różnych opinii.
Ciekawym pomysłem byłoby także zbudowanie wielorodzinnego budynku mieszkalnego, a następnie zobaczenie, czy uda się spłacić całe długi poprzez sprzedaż kilku mieszkań.
I wtedy pozostałoby Ci lub kilka mieszkań, które są spłacone i generują stały dochód z wynajmu.

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez NaTwoim13
Całkowite hipoteki na wszystkie mieszkania?? Dlaczego to?
Od samego początku należałoby zapewnić umownie, że mieszkania można sprzedać od razu, a niektóre trochę później. Uważam to za niezbyt mądre, a jeśli i tak planowane jest sprzedanie, to może także określić planowany okres posiadania.
Oświadczenie o podziale związane z podziałem zgodnie z ustawą o Własnościowych Spółdzielniach Mieszkaniowych i indywidualnym obciążeniem mieszkań jest niezbędne. Przy tym mieszkania przeznaczone do sprzedaży pozostają niewyobrążone lub - jeśli stopa obciążenia musi być zniesiona z powodu lepszych warunków kredytowych i uzyskane środki mogą być przeznaczone na spłatę - mogą zostać obciążone. Jeśli po latach zostanie spłacona pewna część, bank może być gotowy uwolnić także uzyskane środki.
W zasadzie wszystko dość proste.

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez causm

Jakie jest twoje zdanie na temat korzystania z klasycznego wykonawcy robót budowlanych lub zwykłego partnera bankowego, którzy zapewniają jedynie zmienne oprocentowanie, a następnie podejmują decyzję dotyczącą okresu wiązania oprocentowania?

Nie mogę za bardzo zrozumieć...ale po kolei:





Rozumiem tylko wyrażenie Bhf. Więc: Buduję na mojej własnej działce i nie mam zamiaru jej sprzedać (dlatego z góry wykluczam wykonawcę). A co to znaczy zwykły partner bankowy?
Co do drugiej części: Czy myślisz o finansowaniu całego procesu budowlanego dużym zmiennym kredytem, a następnie po zakończeniu przeniesieniu go na długoterminowe [url]kredyty[/url]? Gdzie tu jest korzyść? Raczej nie spodziewaj się spadku stóp procentowych, ale raczej wzrostu.
Ogólnie: na początku z różnych powodów nie mam zamiaru sprzedawać mieszkań, najwcześniej (jeśli w ogóle) po kilku latach, aby zwiększyć miesięczne wpływy/dywidendy poprzez obniżenie obciążenia oprocentowaniem i spłatą kapitału.
Celem jest więc zachowanie elastyczności w odniesieniu do części mieszkań, aby ewentualnie je sprzedać, w zależności od tego, jak będą się kształtować czynsze, ceny sprzedaży i stopy procentowe za około 5-10 lat.



Cytat od Bankkaufmann
Interesującym pomysłem byłoby również stworzenie mieszkania wielorodzinnego i później sprawdzenie, czy możesz pozbyć się całego długu przez sprzedaż kilku mieszkań.

Jednak z punktu widzenia podatkowego to byłoby bardzo niekorzystne, ponieważ odsetki można odliczyć od podatku. Musi to być rozsądny kompromis, tak aby za około 5-10 lat móc utrzymać moje życie (w dużej mierze) z dochodów z wynajmu. Bez sprzedaży części mieszkań prawdopodobnie nie będzie to możliwe. Bez sprzedaży odsetki musiałyby pozostać bardzo niskie, czynsze musiałyby wzrosnąć, a ceny sprzedaży pozostać takie same lub spadły.



Cytat od noelmaxim
Cała hipoteka na wszystkie mieszkania? Dlaczego tak?
Już na początku trzeba by zgodzić się umownie, że mieszkania mogą być sprzedawane od razu, a niektóre później. Uważam to za nierozsądne i jeśli zamiarem jest sprzedaż, to być może również określić zamierzony czas trwania posiadania.
Potrzebne jest oświadczenie o podziale z towarzyszącym mu podziałem na własność i indywidualnym obciążeniem mieszkań. Mieszkania przeznaczone do sprzedaży pozostają wolne od obciążeń lub - w razie konieczności obciążenia dla uzyskania lepszych warunków kredytowych i możliwości wpłaty zysku na spłatę - te mieszkania również są obciążane. Jeśli po pewnym czasie pewna część zostanie spłacona, bank może być gotowy oddać również zysk.

Muszę zapytać: Co oznacza to w praktyce?
Czyli: Czy od razu planujesz wystawienie oświadczenia o podziale i finansowanie każdego mieszkania osobno?
Wydaje się, że wyłączenie jednego mieszkania z finansowania będzie prawdopodobnie trudne, ponieważ wycena banku również zależy od wartości dochodowej nieruchomości. Jeśli finansowane osobno, każde mieszkanie otrzymuje własną umowę kredytową?
Na przykład:
Łącznie potrzebuję 2 mln na 600 m² powierzchni mieszkalnej. W związku z tym każda m² powierzchni mieszkalnej kosztuje około 3300€.
Mieszkanie 1 ma 100 m², mieszkanie 2 ma 60 m² itd....
Wtedy mieszkanie 1 otrzymuje hipotekę w wysokości 100*3300=330000€ i umowę na przykład na 20 lat (ponieważ nie mam zamiaru sprzedać tego mieszkania w krótkim terminie).
Mieszkanie 2 (które mam zamiar sprzedać po około 5 latach), otrzymuje hipotekę w wysokości 60*3300=198000€ i osobistą umowę z wiązaniem na 5 lat.
Jeśli sprzedam mieszkanie 2 za 8000€/m² po 5 latach (dając zysk 480000€), mogę spłacić hipotekę mieszkania 2 i pozostać z zyskiem 282000€, który mógłbym przeznaczyć na dodatkowe wpłaty do pozostałych mieszkań.
Jakby to wyglądało, gdyby nie robić oświadczenia o podziale na początku i wziąć całe 2 mln w np. 4 umowach (z wiązaniem na 5, 10, 15, 20 lat) dla całego budynku?
W takim przypadku po 5 latach (lub jeśli chcesz sprzedać) trzeba byłoby dokonać podziału i jak wtedy hipoteka dla sprzedawanego mieszkania byłaby odliczana od całościowej hipoteki lub cofana?
Dziękuję z góry

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez NaTwoim13
Jeśli obciążysz całą nieruchomość hipoteką i nie będziesz dokonywał spłaty, nie będzie żadnej pewności co do możliwości podziału w przyszłości. Bez zgody banku nic się nie uda, dlatego nie rozumiem, dlaczego miałbym podjąć takie ryzyko lub znaleźć się w takiej zależności
Niekoniecznie trzeba obliczać według wartości dochodowej, ale nawet gdyby tak było, jeśli wartość nieruchomości wynosząca 2 000 000 [url]euro[/url] jako wkład własny nie wystarcza, aby osiągnąć wymaganą wartość dochodową opartą o wielokrotność rocznego czystego czynszu, to albo budujesz za drogo albo dochód z najmu nie jest adekwatny do kosztów.
Brakuje po prostu wystarczająco dużo indywidualnych informacji, aby ocenić, jaka byłaby lepsza ścieżka. Chodzi o łączną kwotę około 4 000 000 [url]euro[/url], więc nie da się tego rozwiązać od razu, ani zaprezentować gotowego rozwiązania.

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez causm

Jeśli obciążysz całą nieruchomość hipoteką i nie dokonasz spłaty, nie ma żadnej pewności co do prawa i planowania, czy kiedykolwiek będziesz mógł/mogła podzielić/rozdzielić cokolwiek. Bez zgody banku nic się nie uda, i dla mnie nie ma sensu podjąć takie ryzyko, ani ulegać takiej zależności.

Prawdopodobnie miałeś/łaś na myśli podział, a nie spłatę.
Tak właśnie było moim pierwotnym pytaniem lub założeniem, że od razu bym podzielił/a, aby uniknąć tej późniejszej zależności. Dziękuję z góry za to, że to również tak widzisz.



Cytat noelmaxim
Nie musi to być koniecznie obliczane według wartości dochodowej, ale nawet jeśli jest, gdy wartość zabezpieczenia w postaci nieruchomości o wartości 2.000.000 [url]euro[/url] nie wystarcza, aby osiągnąć wymaganą wartość dochodową mnożąc wielokrotnością rocznego czynszu netto, to znaczy że budujesz za drogo i/lub dochody z czynszu nie są odpowiednie w stosunku do kosztów.

W rozmowach wstępnych z bankami i pośrednikami jasno mi powiedziano, że tu jest oceniane według metody wartości dochodowej. Szacunkowo wszyscy liczą na około ~17-krotne roczne czynsze netto.
Przy pełnej powierzchni mieszkalnej 600 m² wyjdziemy na około 2,2 mln [url]euro[/url].
Jeśli teraz na przykład wyłączę 2 mieszkania, łącznie 150 m² powierzchni mieszkalnej, z finansowania lub wartości dochodowej, to pozostałe 450 m² muszą wystarczyć.
To byłoby w przybliżeniu ~1,65 mln [url]euro[/url] (450 * 17-krotne roczne czynsze) i z dużym prawdopodobieństwem nie wystarczy.
Nie buduję za drogo, to po prostu zwykły standard.



Cytat noelmaxim
Po prostu brakuje wystarczających informacji, aby ocenić, jaka byłaby lepsza droga. Chodzi tu o całkowite zaangażowanie rzędu około 4.000.000 [url]euro[/url], co nie można tak po prostu rozwiązać lub przedstawić jako rozwiązanie.

To nie było moim celem ani nadzieją, chciałem tylko poznać opinie innych, jak podchodzili do tego inni i dlaczego.
Chętnie dostarczę dodatkowych informacji, jeśli jest to pożądane.
Chętnie także otrzymam rekomendacje dotyczące niezależnych doradców płatnych, którzy się na tym specjalizują... tę drogę i tak muszę przejść, ale tutaj jest jak wszędzie. Znalezienie właściwego eksperta nie jest łatwe, ale zwłaszcza przy nowej budowie jest to główne zadanie inwestora: znalezienie właściwych partnerów do przedsięwzięcia.
Pod względem technicznym mam już wielu potencjalnie dobrych partnerów, ale jeśli chodzi o finansowanie, to jeszcze nie jestem dobrze przygotowany....

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez hausbauwest
Radzę Ci znaleźć profesjonalistę ds. inwestycji, można go znaleźć w każdym dobrze zaopatrzonym banku. To jest zupełnie co innego niż [url]doradca[/url] finansujący [url]Dom[/url] jednorodzinny. To zupełnie inna liga. Finansować każde mieszkanie oddzielnie.... ludzie, no.... To nie może być prawda. Dzielisz finansowanie wszystkiego na raty i spłacasz według Twoich założeń z oprocentowaniem 1%, to w zupełności wystarczy na Twoje cele. [url]kredyt[/url] ratalny z 10-letnim okresem spłaty odsetek i gotowe.

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez NaTwoim13

To odróżniający się od doradcy finansującego EFH.
Jest to zupełnie inna klasa.
Finansowanie każdego mieszkania osobno.... Ludzie, no.... To nie może być prawda.
Dokonujesz podziału finansowania wszystkiego za jednym razem i spłacasz przy Twoich warunkach z 1%, co w zupełności wystarcza na Twoje zamierzenia.
[url]kredyt[/url] z ratą stałą na 10 lat związany z oprocentowaniem i gotowe.

Przynajmniej nie sugeruję rozdzielenia wszystkiego na mieszkania, twoje.....hej ludzie.....jest całkowicie nieodpowiednie, a co więcej! Twój sugestia wszystkiego na 10 lat i w jednej sumie (????????) pokazuje mi, że nie bierzesz w ogóle pod uwagę jego życzeń lub po prostu nie czytasz jego postów! Po prostu wyłania się coś bez sensu. Jest to najbardziej bezsensowna i nieodpowiednia sugestia, jaką można zgłosić, a w międzyczasie już idzie o zupełnie inne tematy. On również wyraził zamiar skonsultowania się z ekspertami!
Myślę, że powinieneś trzymać się z dala od tej dyskusji, abyśmy mogli tu zachować spokój. Dzięki.

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez hausbauwest

On powiedział już, że zamierza zwrócić się do specjalistów!

Robi dobrze....

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez causm

Każdy apartament finansować.... Ludzie, no.... To nie może być prawda.
Dzielić apartament finansować wszystko jednorazowo i spłacać z twoimi warunkami 1%, co w zupełności wystarczy na twoje plany.
[url]kredyt[/url] ratalny na 10 lat z zabezpieczeniem w postaci stałego oprocentowania i gotowe.

więc teraz jeszcze raz konkretnie:
gdzie leży zaletą/wadą:
a) nie dzielić, finansować wszystko jednorazowo (lub nawet podzielić na kilka zabezpieczeń o stałym oprocentowaniu) i dopiero później ewentualnie dokonać podziału przy sprzedaży
b) już teraz podzielić na poszczególne jednostki, ale finansować wszystko jednorazowo
c) już teraz podzielić na poszczególne jednostki, ale finansować każdy apartament osobno
I dlaczego wszystko na 10 lat z zabezpieczeniem oprocentowania? Nawet jeśli odsetki są odliczalne, to wpływ zmiany oprocentowania o 1% na gotówkę jest znaczący.
Jak mogę znaleźć specjalistę od nieruchomości inwestycyjnych w banku lub jak go rozpoznać?

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez StGe1973
causm,
to wszystko ma swoje zalety i wady:
Na początku nie dzielisz i nie sprzedajesz:
Zalety; jesteś jedynym właścicielem, musisz zazwyczaj tylko zajmować się rozliczeniami kosztów ogrzewania i eksploatacyjnych. Nie musisz tworzyć planu gospodarczego, rezerwy na utrzymanie (chociaż powinieneś to zrobić) itp., a wartość twojej nieruchomości jest stosunkowo niska np. w przypadku darowizn dla dzieci itp.
Wady: Bank ma całą nieruchomość jako zabezpieczenie, ale to nie jest tak duży problem. Jeśli wartość jest wystarczająca, bank zwalnia później poszczególne mieszkania, ale oczywiście zależy to od zgody banku.
Od pierwszej sprzedaży, musisz koniecznie wcześniej podzielić i wtedy staje się to EEG z wszystkimi obowiązkami, czyli planami gospodarczymi, członkowskim itp., itp. Z podziałem rośnie również wartość.
Praktyczne rozwiązanie, które proponuję:
Dopóki nie chcesz sprzedać, nie dziel. Ale wcześniej zleć architektowi sporządzenie planu podziału. Ten jest moim zdaniem nieograniczony, więc wystarczy wprowadzić podział, gdy zajdzie taka potrzeba. Gdy już podzielisz, wartość Twojej nieruchomości gwałtownie wzrośnie, i wtedy bank raczej nie powinien mieć problemu z uwolnieniem mieszkania.
Musisz jednak mieć świadomość, że bank uwolni mieszkanie tylko wtedy, gdy reszta nieruchomości stanowi wystarczające zabezpieczenie. Dlatego proponuję elastyczny [url]kredyt[/url] np. z 10% dodatkowej spłaty rocznie i spłatą między 2 a 10% (możesz zmieniać spłaty 3 razy w trakcie okresu umowy). Dopóki nie sprzedajesz, możesz zacząć od 2% spłaty, a gdy planujesz sprzedaż, zwiększyć spłatę i ewentualnie dokonać dodatkowej spłaty. Wtedy nie będzie problemu z uwolnieniem mieszkań.
Oprocentowanie:
Jeśli wynajmujesz całkowicie obcym osobom, wszystkie koszty są odliczalne, naprawy, odsetki itp. Podwyżka odsetek na Ciebie mniej wpłynie, ponieważ zmniejszą one Twój dochód podlegający opodatkowaniu. W przypadku użytkowania prywatnego odsetki muszą być opłacone z dochodu, czyli po opodatkowaniu. W zależności od Twojego osobistego progu podatkowego, państwo może np. pokryć 30% wzrostu odsetek w przypadku wynajmu obcym. Ale zawsze poniesiesz koszty podwyżki odsetek przy refinansowaniu, choć część tych kosztów pokryje państwo.

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez Batman_BU
Jeśli już teraz wiesz, że chcesz sprzedać mieszkania w każdym przypadku, ma to całkowity sens, wybrać różne okresy wiązania oprocentowania, które pasują do planów sprzedaży. Nie powinieneś też wszystkiego blokować na 10 lat i spłacać tylko 1%, bez jednoczesnego tworzenia rezerw, które mogą pozwolić na złagodzenie zmiany oprocentowania. Wybrałbym różne, również dłuższe okresy. Nikt nie wie, czy zmiana oprocentowania nastąpi. Stanom Zjednoczonym służy jako przykład tego, że coś takiego może się zdarzyć.

Jeśli nie masz dodatkowych dochodów (to jest zrozumiałe w twoim planie na przyszłość, jeśli dobrze to rozumiem), to spłacenie długów ma oczywiście pierwszeństwo. Oszczędzanie podatków jest piękne, ale jeśli przepływ gotówki jest sztucznie utrzymywany na niskim poziomie tylko w kontekście chcę zaoszczędzić podatki, to ma to niewiele sensu.

Obliczałbym wysokość raty annuitetowej na poziomie około 5%, różnicę względem twoich dochodów netto oraz różnicę w rzeczywistym oprocentowaniu do spłacanej raty (przykład: mieszanego oprocentowania 2,5%, spłaty 1,0%, reszty 1,5%) wpłaciłbym na [url]konto[/url] rezerw. Następnie zasilałbyś swoje [url]konto[/url] rocznie kwotą 140 tys. EUR pomniejszoną o 70 tys. EUR kwoty zadłużenia (3,5% na np. 2 mln EUR) pomniejszoną o inne koszty pomniejszoną o podatki. Po 5 latach mógłbyś zawsze zastanowić się, czy sprzedaż mieszkania jest konieczna. Jeśli nie, miałbyś możliwość użyć rezerw do spłaty krótkoterminowego [url]kredytu[/url] i osiągnąć wyższy przepływ gotówki przed (i po) podatkach w porównaniu do twojego pierwotnego planu.

Złożyłbym arkusz kalkulacyjny w Excelu, wpisując planowany przepływ gotówki, a następnie obliczałbym jedynie z zabezpieczonymi odpisami amortyzacyjnymi. Znasz swoje przyszłe inne przychody, a stawkę podatkową możesz sobie również obliczyć. W ten sposób możesz oszacować, jak będą wyglądać twoje przyszłe przepływy finansowe i kiedy będziesz mógł (część) spłat [url]kredytów[/url] w pełni.

To nie będzie optymalizacja podatkowa, ale solidna podstawa planowania, z którą możesz później udać się do doradcy podatkowego.

Re: Frahen na BauFi Inwestycja w nowe budynki z wielorodzinnym mieszkalnictwem.

Napisany przez NaTwoim13
Po prostu, myślę, że zgadzamy się - oprócz hausbauwest - że nie da się tego tak po prostu zrobić. Brakuje zbyt wielu informacji, ale fakt, że - jeśli nie ma dodatkowych dochodów - składnik podatkowy nie stanowi głównej części rozważań, bardziej decydujące jest to, czy on chce sprzedać
1) Nieruchomości przed 10 laty
Warto zauważyć tutaj, że może to być zrealizowane nawet bez zgody banku, gdzie warto by było rozważyć, czy nie obciążać jednej lub dwóch mieszkań albo zabezpieczyć sprzedaż umownie. Bez indywidualnej oceny nieruchomości/projektu budowlanego nie jesteśmy w stanie dalej działać, bo nie zawsze konieczne jest na przykład przeprowadzanie obliczeń wartości dochodowej.
2) świadomie chce regulować okresy rozliczeń odsetek
W takim przypadku elementy związane z okresami rozliczeń są dostosowane do terminów sprzedaży
3) akceptuje zależność od banku przed lub po podziale
Warto także zauważyć, że jego zamierzenie nie jest oceniane jako obiekt deweloperski, czyli zbyt wiele planowanych sprzedaży mieszkań mogłoby zagrażać zatwierdzeniu finansowania lub samemu zamiarowi. Gdy finansuje bez podziału, podział następny zawsze będzie zależny od zgody banku, a takiej zależności osobiście bym nie chciał.
Możliwy jest także podział, w którym podzielone są tylko 1 lub 2 mieszkania, te o których dzisiaj już wiem, że chcę je sprzedać za 7-8 lat (tak opisuje to TE), podczas gdy inne mieszkania chcę zachować w posiadaniu.
Osobiście brakuje mi po prostu zbyt wielu indywidualnych informacji od TE, z tego, co napisał (co wygląda bardzo niepewnie i nie do końca przemyślane) nie mogę naprawdę wydać żadnej zaleceń - nie wiem, jak się czujecie w tej kwestii.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata