- pn maja 21, 2018 6:39 pm
Cześć wszystkim,
jak wielu młodych ludzi z rodzinami i dziećmi, również my, głównie ze względu na atrakcyjne oferty wsparcia finansowego w Bawarii (BaukindergeldPlus itp.) oraz horrendalne ceny najmu w naszym regionie (Norymberga), zastanawiamy się nad budową własnego domu. Muszę przyznać, że ta myśl towarzyszyła nam od dłuższego czasu, ale dotychczas nie była bardzo konkret. W listopadzie spodziewamy się narodzin drugiego dziecka i potrzebujemy nowego mieszkania. Biorąc pod uwagę średnią czynszu w wysokości 1.200[url]euro[/url] za 4-pokojowe mieszkanie, podjęliśmy decyzję o budowie własnego domu.
Jesteśmy już w początkowych negocjacjach z deweloperem, chcemy postawić solidny[url]Dom[/url] o powierzchni 120 metrów kwadratowych około 30 km poza miastem, a działkę chcemy kupić we wrześniu. Całkowity koszt wynosi 349.000 [url]euro[/url] (w tym koszty nabycia). Jako wkład własny wpłacamy koszty nabycia + około 10.000 [url]euro[/url] , a także ewentualne koszty własnej pracy przy wykończeniu wnętrz (negocjacje z deweloperem), ponieważ mam doświadczenie w tym zakresie z poprzedniej działalności gospodarczej.
Nasze łączne dochody rodzinne wynoszą obecnie średnio 3.500[url]euro[/url] netto z mojego wynagrodzenia za pracę oraz 194 [url]euro[/url] zasiłku rodzinengo. Pracuję w renomowanej dużej firmie regionalnej i mam umowę o pracę na pełny etat bez określonego czasu trwania. Miesięczna rata, jaką chcemy przeznaczyć na [url]kredyt[/url] to 1.200 - 1.300 [url]euro[/url] , budujemy [url]Dom[/url] zgodny z normą KfW-55 i zamierzamy skorzystać z [url]kredytu[/url] + dopłaty do spłat. Obecnie płacimy 800 [url]euro[/url] czynszu i mamy solidny nadwyżkę budżetową, którą w ostatnich latach inwestowaliśmy raczej w podróże, wycieczki itp., dlatego nasz wkład własny nie jest tak wysoki. Jednak miesięczna rata [url]kredytu[/url] jest dla nas zdecydowanie wykonalna.
Jedynym problemem, jaki widzę obecnie, jest mój wynik w bazie BIK, który sprawdzałem ostatni raz w styczniu 2018 r., wtedy wynosił około 92%. Podejrzewam, że wynika to głównie z częstych zmian miejsca zamieszkania w ciągu ostatnich pięciu lat i z tym związanych zmian kont bankowych (2 zmiany kont w ciągu ostatnich 4 lat). Dodatkowo miałem niezamknięte[url]konto[/url] i kartę kredytową, które w międzyczasie zlikwidowałem. Oprócz tego był jeszcze wniosek o [url]kredyt[/url] , który odwołałem w ciągu 14 dni. Poza bieżącym kredytem samochodowym (10.000 [url]euro[/url] ) nie mam żadnych innych zobowiązań; w ostatnich latach terminowo spłacałem [url]kredyty[/url] , takie jak [url]kredyt[/url] samochodowy (20.000 [url]euro[/url] ), [url]kredyt[/url] edukacyjny KfW (5.000 [url]euro[/url] ) oraz większą sprzedaż ratalną w Oto (meble). Konta bankowe nigdy nie były przekroczone, zawsze wszystko były płacane na czas, nie ma żadnych negatywnych wpisów, niestety oprócz sprawy z zapytaniem o [url]kredyt[/url] samochodowy, co najwyraźniej również negatywnie wpłynęło na mój wynik.
Chciałbym możliwie wcześnie uregulować kwestię finansowania budowy domu, aby mieć pewność co do planów, niemniej jednak do września potrzebuję pierwszej wpłaty za działkę. Jakie porady możecie mi dać, zwłaszcza jeśli chodzi o moją historię w bazie BIK? Jestem klientem Diba i rozważam możliwość podniesienie limitu debetowego, co według niektórych może mieć pozytywny wpływ? Czy warto udać się do banku i zapytać, czy poczekać jeszcze trochę?
Dziękuję za Wasze porady.
jak wielu młodych ludzi z rodzinami i dziećmi, również my, głównie ze względu na atrakcyjne oferty wsparcia finansowego w Bawarii (BaukindergeldPlus itp.) oraz horrendalne ceny najmu w naszym regionie (Norymberga), zastanawiamy się nad budową własnego domu. Muszę przyznać, że ta myśl towarzyszyła nam od dłuższego czasu, ale dotychczas nie była bardzo konkret. W listopadzie spodziewamy się narodzin drugiego dziecka i potrzebujemy nowego mieszkania. Biorąc pod uwagę średnią czynszu w wysokości 1.200
Jesteśmy już w początkowych negocjacjach z deweloperem, chcemy postawić solidny
Nasze łączne dochody rodzinne wynoszą obecnie średnio 3.500
Jedynym problemem, jaki widzę obecnie, jest mój wynik w bazie BIK, który sprawdzałem ostatni raz w styczniu 2018 r., wtedy wynosił około 92%. Podejrzewam, że wynika to głównie z częstych zmian miejsca zamieszkania w ciągu ostatnich pięciu lat i z tym związanych zmian kont bankowych (2 zmiany kont w ciągu ostatnich 4 lat). Dodatkowo miałem niezamknięte
Chciałbym możliwie wcześnie uregulować kwestię finansowania budowy domu, aby mieć pewność co do planów, niemniej jednak do września potrzebuję pierwszej wpłaty za działkę. Jakie porady możecie mi dać, zwłaszcza jeśli chodzi o moją historię w bazie BIK? Jestem klientem Diba i rozważam możliwość podniesienie limitu debetowego, co według niektórych może mieć pozytywny wpływ? Czy warto udać się do banku i zapytać, czy poczekać jeszcze trochę?
Dziękuję za Wasze porady.