- śr cze 13, 2018 10:02 am
Cześć wszystkim!
Dotychczas co roku zamawiałem bezpłatne wydruki zgodnie z ustawą federalną o ochronie danych.
W tym roku zamówiłem ten wydruk na podstawie RODO około tydzień temu i dotarł on wczoraj pocztą.
W liście znajdują się ogólne informacje na temat danych przechowywanych o mnie (imię, data urodzenia, adresy) oraz bardziej szczegółowy wykaz wynikający z zapytań (na przykład w przypadku zmiany operatora telefonii komórkowej) lub [url]kredytów[/url] oraz ich spłaty.
W moim przypadku wskazany był również procent/punktacja, choć nie tak szczegółowo jak zwykle. Został podany tylko jako czysta wartość procentowa/punktacja. Wynosi on około 94%, co nie jest rewelacyjne, ale może wynikać z blisko 4 przeprowadzek w ciągu 4 lat oraz wcześniejszej spłaty kilku [url]kredytów[/url] (sprzedaż domu i wcześniejsza spłata zwykłych [url]kredytów[/url]). Wynik ten wzrósł w porównaniu z ubiegłym rokiem, ale nie tak bardzo, jak bym tego oczekiwał.
W związku z tym mam pytanie: W 2016 roku otrzymałem na rzecz IKANO Banku (chyba kartę IKEA, którą jednak od dawna nie używam) przyznaną linię kredytową w wysokości 300 [url]euro[/url] (której nie wnioskowałem), która teraz pojawia się po raz pierwszy w tych danych. Ponadto w opisie znalazło się coś w stylu, że IKANO Bank krótko potem zgłosił coś pod numerem transakcji XXXXXXX. Nie podano więcej szczegółów. Nie mam tam żadnego nieuregulowanego rachunku. Co to mogłoby być? To trochę wróżenie z fusów, wiem, ale zanim zadzwonię tam, czy ktoś ma może jakiś pomysł?