Dobrze - Dziękuję za uprzejmość, tneub. Ja nikogo i nic nie wypędzam. W ilu działach personalnych pytałeś, że nie wolno doradzać, musisz mieć odpowiednie zezwolenie!
A HannoMack - można wszystko pod różnymi kątami analizować, możliwe że się pomyliłem, ale jeśli wpłacam każdego miesiąca 30 €, a państwo dodaje X €, to już jest to dodatkowych X € pracujących dla mnie i zostających w moim rachunku... w końcu moje oszczędności to moje pieniądze + np. 20 lat x X, czyli mam w kieszeni 20x X więcej niż wpłaciłem. A z dodatkiem dla dzieci wygląda jeszcze lepiej. Chociaż dzisiaj jest tutaj ponad 30 stopni C, to uważam, że to jest poprawne i dobre.
Mimo że zasadniczo uważam, że porządna solidarna renta ustawowa byłaby lepsza, ale... takiej nie ma...
I tu znowu wychodzi na jaw, że ktoś, kto tu pyta, chce uniknąć indywidualnej porady i tym samym ryzykuje, że nie dostanie właściwej porady. I niezależnie od tego, co sądzi się o emeryturze Riester, trzeba coś zrobić, jeśli nie chce się utknąć na zasiłku socjalnym lub chce się żyć z luką w dochodach.
Jako makler jestem zobowiązany do zaproponowania wszystkiego i razem z klientem znalezienia dla niego odpowiedniego rozwiązania. Nawiasem mówiąc, przed emeryturą Riester nikt nie dyskutował o prywatnym ubezpieczeniu emerytalnym w tej formie, koszty i problemy są podobne, a koszty dla ubezpieczyciela są również wyższe niż w normalnej umowie... i tak, firmy ubezpieczeniowe są przedsiębiorstwami kapitalistycznymi, które przede wszystkim chcą zarabiać pieniądze. I istnieje również RürupRente. Nawiasem mówiąc, marże zysku producentów samochodów wynoszą od 5 do 10%, a w Porsche 16% (2016).
Nie ma cudownego rozwiązania. Kto pragnie dużego bezpieczeństwa, musi zdecydować się na
ubezpieczenie lub trzymać pieniądze w skarpecie, przy czym w tym drugim przypadku jedyną pewną rzeczą jest to, że pieniądze za 20 lat będą znacznie mniej warte. Inną opcją są inwestycje w gospodarkę (;-) przemysł samochodowy) - z innymi ryzykami czy nieruchomości. Oczywiście są to również dobre opcje.
Po indywidualnej konsultacji makler wie, czego klient chce, i proponuje odpowiednie rozwiązanie. I co się tyczy BRSG, kto chce zaoszczędzić na podatkach, może z tego skorzystać, kto nie, po prostu nie. Pracodawca ma również kilka korzyści i także on decyduje, co dla niego jest korzystne. I na koniec, nie każdy pracownik zmienia pracę co rusz, mam klientów, którzy pracują w tej samej firmie od 25 lat i pracodawca korzysta z wszystkich tych możliwości.
Więc jeszcze raz - to wszystko mogą być tylko sugestie - nawet samozwańczy specjaliści, no cóż, ...googlowanie nie zawsze wystarcza - kiedy jesteście naprawdę chorzy, idziecie do lekarza, kiedy potrzebujecie porady prawnej, idziecie do prawnika, a zeznania podatkowe wykonuje
doradca podatkowy - a jeśli nie, każdy ponosi ryzyko popełnienia błędów i żadne
ubezpieczenie nie pomoże w ich rozwiązaniu. Oczywiście każdy ma prawo samodzielnie decydować, jak postąpić - oczywiście zależy to również od ryzyka.
Więc bądźcie fair, pozwólcie każdemu ostatecznie samodzielnie decydować i nie wykluczajcie niczego - dla innych.