Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hamburg
Witam wszystkich, chcemy kupić Dom i obecnie posiadam mieszkanie w Hamburgu. Chcielibyśmy zachować mieszkanie i wynająć je. Pytanie brzmi, czy to przedsięwzięcie jest realistyczne i jak najlepiej postępować, ponieważ trwa jeszcze finansowanie mieszkania. Mieszkanie 85 m², dosyć centralne w Hamburgu, rok budowy 2015, obecna wartość około 450.000 (w tym 2 miejsca parkingowe). Możliwy czynsz najmu wynosi co najmniej 1250 EUR Finansowanie z Banku DSL, pozostały dług około 20.000 KfW 124, zobowiązanie do 2023 r. Reszta została już spłacona w sposób nadzwyczajny Dom będzie kosztować około 900.000 (+ koszty dodatkowe). Moje rozwiązanie wygląda następująco: Weź nowy kredyt pod mieszkanie, około 270.000, miesięczna rata 1000-1100 EUR, zobowiązanie na 15-20 lat (mieszkanie spłaca się samo) kredyt na Dom w wysokości około 480.000, miesięczna rata 2000 EUR,zobowiązanie na 15-20 lat Dostępne są również dodatkowe środki własne w wysokości 180-200 tys. EUR. Jak najlepiej pozbyć się kredytu z Banku DSL na mieszkanie? Po prostu zapytać (oczywiście za opłatą) czy nowe finansowanie też musi odbywać się przez Bank DSL? Czy lepiej znaleźć nowy bank, który udzieli kompleksowego kredytu i zostanie uwzględniony w obu obiektach (mieszkanie 2. ranga)? Krótko o dochodach: Ona 30 lat, obecnie 1800 EUR zasiłku rodzicielskiego, następnie część etatu około 2000 EUR netto On, 33 lata, pracujący na własny rachunek, roczny dochód w wysokości 150-170 tys. EUR, po odpowiednim ubezpieczeniu zdrowotnym i oszczędnościach emerytalnych dostępne jest około 6000 EUR netto miesięcznie 1 dziecko, planowane kolejne Dziękuję za wasze opinie

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez finanzierung
Ok, Opinia: Sprzedaż mieszkania wynosi wtedy 450 000 EUR dochód ze sprzedaży + 200 000 EUR kapitału własnego = 650 000 EUR.... Do sfinansowania pozostaje jeszcze 300 000-350 000 EUR w zależności od dodatkowych kosztów (pośrednik ?) Powinno oferować świetne warunki, które prawdopodobnie nie odzwierciedlają dochodów z wynajmu mieszkania. Wartość mieszkania 450 000 EUR w porównaniu do czynszu 15 000 EUR daje stopę zwrotu 3% (przed opodatkowaniem i opłatami za mieszkanie itp).

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez NaTwoim13
@Finansowanie Dlaczego sprzedać, chce wynająć! @Hamburg Na kredycie mieszkaniowym pozostało jeszcze 20 000 euro wartości? Gdzie widzisz tutaj problem? Dlaczego brać 2 kredyty? Dlaczego ta podziałka?

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez finanzierung
Chciał opinii, dostał moją opinię..... Jeśli chodzi o fachowe porady, są tutaj eksperci tak jak Ty.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez NaTwoim13
Hamburg pisze: Witam wszystkich, chcielibyśmy kupić Dom i obecnie posiadamy mieszkanie w Hamburgu. Chcielibyśmy zachować mieszkanie i wynajmować je. Pytanie brzmi, czy ten zamiar jest realistyczny i jak najlepiej postąpić, ponieważ trwa jeszcze finansowanie mieszkania. Mieszkanie 85 m², dość centralne w Hamburgu, z roku 2015, obecna wartość około 450 000 euro (w tym 2 miejsca parkingowe). Możliwy najem co najmniej 1250 euro miesięcznie Finansowanie w DSL Bank, pozostały dług około 20 000 euro KfW 124, okres wiązania odsetków do 2023 roku. Reszta została już spłacona wcześniej Cena domu wyniesie około 900 000 euro (+ koszty dodatkowe). Moje wyobrażenie wygląda następująco: Weź nowy kredyt na mieszkanie, około 270 000 euro, miesięczna rata 1000-1100 euro, okres wiązania odsetków 15-20 lat (mieszkanie będzie się same spłacało) kredyt na Dom w wysokości około 480 000 euro, miesięczna rata 2000 euro, okres wiązania odsetków 15-20 lat Dodatkowa gotówka własna 180-200 tys. euro jest dostępna. Jak najlepiej zrezygnować z kredytu w DSL Bank dla mieszkania? Po prostu zapytać (oczywiście za opłatą za wypowiedzenie) czy nowe finansowanie również musi przejść przez DSL Bank? Czy znaleźć nowy bank, który udzieli kompletnego kredytu i będzie wpisany do obu nieruchomości (mieszkanie drugim rzędem)? Krótko o dochodach: Ona 30 lat, obecnie 1800 euro zasiłku rodzicielskiego, potem część etatu około 2000 euro netto On 33 lata, samozatrudniony, przeciętny zysk roczny 150-170 tys. euro, po ubezpieczeniu zdrowotnym i emerytalnym do dyspozycji jest około 6000 euro netto miesięcznie 1 dziecko, planowane kolejne Dziękuję za wasze opinie
Tak, wszystko w porządku, ale czy to było postawione do dyskusji????

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez finanzierung
Hamburg pisze: Chcielibyśmy zachować mieszkanie i wynająć je. Pytanie brzmi, czy ten pomysł jest realistyczny i jak najlepiej postępować, ponieważ nadal trwa finansowanie mieszkania. Dziękuję za Wasze opinie
Tak, moim zdaniem tak, ponieważ nie napisał chcemy..... Ale nawet wtedy można poruszyć ten temat, być może nie jest mu do końca jasne powiązanie ? Według prostych obliczeń, pozostałoby około 850 EUR czystego czynszu (po odjęciu wszystkich kosztów/podatków), aby wszystko się zgadzało, jeśli zdecydujemy się zachować mieszkanie. Ale dlaczego nie możesz po prostu pozwolić innym opiniom pozostać nie skomentowanym ?

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hamburg
"
@Finansowanie
@Hamburg
Na ETW pozostał dług w wysokości 20 000 [url]euro[/url]? Gdzie widzisz tutaj problem?
Dlaczego wziąć 2 [url]kredyty[/url]? Dlaczego ta podziałka?
Genau es sind noch 20.000 [url]euro[/url] Restschuld (80.000 Grundschuld)
Podziałka była początkowo tylko dla mojego własnego zrozumienia.
Oczywiście moglibyśmy wziąć to jako 1 [url]kredyt[/url]. Jak to wygląda w przypadku wartości zabezpieczenia hipotecznego? Czy zastosować się do obu obiektów?
Rozważanie sprzedaży/wynajmu nie zostało jeszcze w pełni zakończone. Właściwie to jest to nasze wymarzone mieszkanie i chcielibyśmy je zatrzymać, ale potrzebujemy więcej miejsca. Czy to ma sens finansowy musimy jeszcze dokładnie policzyć. Podany czynsz jest kalkulowany w sposób konserwatywny, można prawdopodobnie doliczyć 100-200 [url]euro[/url] więcej."

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez NaTwoim13
Wartość kredytu można obliczyć, podobnie jak Twój tok myślenia może być właściwym podejściem, podobnie jak obie nieruchomości mogą być zabezpieczeniem kredytu. Faktem jest, że 20 000 euro nie stanowią problemu, ponieważ albo można je wziąć jako niewielką zaliczkę i nie będą traktowane jako obciążenie hipoteczne, albo pozostawić hipotekę w pierwszej kolejności. kredyt, 60% na zakupioną nieruchomość, reszta na własne mieszkanie, co powinno także mieścić się w 60%, co pozwoli Ci na dobrą negocjację warunków.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez finanzierung
A więc dla mnie, aby się nauczyć: Czy ma to znaczenie dla limitu obciążenia i warunków, czy przynosi to jako gotówkę własną, czy tylko jako zabezpieczenie/zastaw? W pierwszym przypadku bank miałby gotówkę w kasie w razie czego, w drugim musiałby go najpierw zrealizować.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez NaTwoim13
Obie są takie same i równie zwiększają poziom obciążenia jako zabezpieczenie.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hanomag
noelmaxim pisze: dlaczego sprzedawać, jak można wynająć!
Również sprzedałbym mieszkanie. Obecny poziom cenowy może być przesadzony. Ponieważ mieszkanie nie obciążają już prawie żadne długi, musiałby on zapłacić prawie maksymalną stawkę podatku od dochodów z najmu ze względu na swoje wysokie dochody. Jeśli dotychczas był on sam używany, możliwa jest sprzedaż zwolniona z podatku spekulacyjnego.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez NaTwoim13
Hanomag pisze: Chciałbym również sprzedać ETW. Aktualny poziom cen może być przesadzony. Ponieważ prawie nie ma już zadłużenia na ETW, musiałby on zapłacić prawie maksymalną stawkę podatkową od dochodów z wynajmu ze względu na swoje wysokie dochody. Jeśli dotychczas była ona używana przez siebie, możliwa jest sprzedaż zwolniona od podatku spekulacyjnego.
Czy oznacza to, że nie zostanie nic? Czy ma sens zachowanie inwestycji zabezpieczonej przed inflacją w posiadaniu? Czy może lepiej jest pozwolić komuś innemu spłacić nieruchomość?

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hanomag
noelmaxim pisze: Czy to oznacza, że nie zostaje nic?
Bzdura; TS zamierza jednakowość zakupić znacznie bardziej wartościowy obiekt. Zacytowane przez noelmaxim Przede wszystkim, czy ma sens trzymanie inwestycji w wartościowych aktywach zabezpieczonych przed inflacją? Po boomie na rynku nieruchomości w ostatnich latach, przyjdzie czas na zakończenie tego trendu, czy myślisz, że ceny będą rosły do nieba? Ponadto ochrona przed inflacją musi zostać przetrzymana. Zacytowane przez noelmaxim Podniesienie czynszu? Tutaj również: Gdzie ma wzrosnąć czynsz? Bądź realistą. W swoim życiu byłem świadkiem wielu boomów. Cena nie spadła do zera, ale osłabła z biegiem lat, a w określonych momentach trudno było znaleźć kupca. I - jak już zostało napisane - dochody z czynszu muszą być mocno opodatkowane. Ponadto wynajmowanie nie jest dla wszystkich. Kto nie ma kręgosłupa, ten szybko zostanie zdominowany przez najemców. Ponadto mógłby sprzedać nieruchomość dopiero po upływie 10 lat (czyli w 2025 roku) zwolniony z podatku od spekulacji. Zacytowane przez noelmaxim Pozwolenie innej osobie spłacić jeszcze raz nieruchomość? W takim przypadku możesz mu zaproponować dobrą finansowanie.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Malapascua
noelmaxim pisze: Tak, wszystko gra, ale czy poddał to pod dyskusję????
Czy dlatego warto zwrócić mu uwagę na ten wyraźny błąd finansowy. Wynajmowanie się w ogóle nie opłaca.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Malapascua
noelmaxim pisze: Czy to oznacza, że nie zostaje nic? Przede wszystkim, czy ma sens trzymanie inwestycji w aktywa realne chronione przed inflacją?
Inwestycja w aktywa realne, które można dzisiaj sprzedać po zupełnie zawyżonych cenach? Pozbądź się tego... Wykorzystać podwyżki czynszu? W przeciwieństwie do cen zakupu, czynsze praktycznie nie wzrosły w ostatnich latach, nawet jeśli niższa klasa społeczna narzeka na zbyt wysokie czynsze. Koszty zakupu znacznie wzrosły, dlatego teraz warto sprzedać. Z czynszu nie ma tu wiele do zyskania.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez NaTwoim13
Czy naprawdę uważasz, że TE nie zastanowił się nad tym? Uużytkownik ten ma już doświadczenie z nieruchomościami i prowadzi firmę, która generuje dobre zyski. Osobiście sądzę, że pierwsza wiadomość brzmiałaby inaczej, gdyby jego decyzja nie była dobrze uzasadniona.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez StGe1973
Hamburg, jeśli nie jest to absolutnie konieczne, nigdy nie sprzedałbym mieszkania. Położenie w stosunkowo centralnej części Hamburga to kluczowa lokalizacja w dużym mieście, a takie obiekty są najbardziej odpornymi na wahania wartości na rynku nieruchomości. Nawet w przypadku kryzysu na rynku nieruchomości, obiekty w kluczowych lokalizacjach w dużych miastach są najmniej dotknięte lub najszybciej się z nich otrząsają. Jeśli traktujesz nieruchomości jako inwestycję, to takie mieszkanie jest najlepszym, co możesz uzyskać. Jeśli traktujesz nieruchomość jedynie jako obiekt użytkowy, oczywiście możesz sprzedać, aby uzyskać jak najwięcej własnego kapitału na nowy obiekt. Jednak szczególnie teraz, przy niezwykle korzystnych warunkach finansowania, niepewności dotyczącej stabilności euro, ewentualnego rozpadu strefy euro (po ugodowym Grecji teraz na pierwszy plan wysuwa się nie do uratowania już Włochy z eurosceptycznym populistycznym rządem) lub skutków ubogiej polityki pieniężnej EBC, nigdy nie sprzedałbym takiego obiektu, jeśli nie jest to absolutnie konieczne.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hanomag
pisze: Inwestycja w aktywa rzeczowe, które można dzisiaj sprzedać po zupełnie zawyżonych cenach? Pozbądź się tego...
Ceny na pewno nie są całkowicie zawyżone, ale obecnie są nieco przesadzone. Przypuszczam, że w przyszłości znów nadejdzie okres z zastoju cen. Z cytatami od Malapascua Mieszkania wynajmowane w przeciwieństwie do cen zakupu praktycznie nie wzrosły w ciągu ostatnich lat, nawet jeśli niższe warstwy społeczne narzekają na zbyt wysokie czynsze. Zakup stał się znacznie, znacznie droższy, dlatego teraz dobrze jest sprzedać. Z czynszu nie ma żadnych korzyści. Ostatnio nie poszukiwałeś mieszkania, gdybyś to zrobił, pewnie mówiłbyś inaczej.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hanomag
StGe1973 pisze: Hamburg, jeśli nie jest to absolutnie konieczne, nigdy bym nie sprzedał nieruchomości.
Nie widzę tego tak. Zależałoby to od sytuacji. Sam zbudowałem nowy budynek 10 lat temu. Ponieważ wtedy trochę zabrakło mi pieniędzy, rozważałem sprzedaż nieruchomości. Jednak ceny były tak niskie, że nawet nie dostałbym tyle, ile wydałem na budowę kilka lat wcześniej. Pozostałem przy mojej decyzji, a nieruchomość jest teraz prawie dwukrotnie więcej warta. Obecnie rozważam sprzedaż. Cytat StGe1973 Położenie względnie centralne w Hamburgu to prestiżowa lokalizacja w dużym mieście, która jest najlepiej ochronionym aktywem na rynku nieruchomości. Nawet jeśli na rynku nieruchomości zapanuje kryzys, nieruchomości z prestiżowym położeniem w dużych miastach są najmniej dotknięte lub najszybciej się z niego otrząsają. Jeśli rozumiesz inwestowanie w nieruchomości, to posiadanie takiej nieruchomości typu ETW jest najlepszą decyzją, jaką możesz podjąć. Jeśli nie musisz sprzedawać w przyszłości, to ten doradztwo nie jest najgorsze. Cytat StGe1973 Jeśli postrzegasz nieruchomość jedynie jako obiekt użytkowy, to oczywiście możesz ją sprzedać, aby uzyskać jak najwięcej kapitału własnego na nowy obiekt. Jednak teraz, przy bardzo korzystnych warunkach finansowania, niepewności co do stabilności euro czy możliwości rozpadu strefy euro (po oszczędzeniu Grecji teraz na pierwszy plan wysuwa się nie do ocalenia Włochy z eurokrytycznym rządem populistycznym) lub „skutków ubocznych” bardzo luźnej polityki pieniężnej ECB, nigdy nie sprzedałbym takiej nieruchomości, jeśli nie jest to konieczne. Zawsze, nigdy i nigdy są często złymi doradcami. Oprócz tego, UE nie upadnie, ale mogłaby pochłonąć jeszcze więcej pieniędzy, które można wyciągnąć tylko od posiadaczy.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez hausbauwest
Hanomag pisze: Obecnie rozważam sprzedaż.
Wygląda na to, że nawet ty nie wiesz dokładnie, dokąd zmierzasz, mój drogi. Zgodnie z Twoimi własnymi informacjami, wziąłeś pożyczkę na firmę, następnie odwołałeś ją skutecznie, potem znowu sfinansowałeś ją w tej samej banku z 4% spłatą. Następnie jednak okazało się, że to za dużo, narzekałeś w banku i zmniejszyłeś spłatę do 2%, a teraz, mniej niż 6 miesięcy później, rozważasz sprzedaż. Trudno jest traktować Cię poważnie w dziedzinie inwestycji w nieruchomości.... Tak na marginesie. Oczywiście, możliwe, że spowodowane jest to nadmiernym nudzeniem się na emeryturze.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hanomag
hausbauwest pisze: Wygląda na to, że sam nie wiesz, dokąd zmierzasz, mój drogi.
Masz rację. Według twoich własnych informacji, zaciągnąłeś pożyczkę na Dom, później odwołałeś ją skutecznie, a następnie ponownie sfinansowałeś ją w tej samej banku z oprocentowaniem odsetek w wysokości 4%. Potem stwierdziłeś, że to za dużo, narzekałeś w banku i zmniejszyłeś oprocentowanie do 2%, a teraz, niecałe 6 miesięcy później, rozważasz sprzedaż. Pozostańmy przy faktach: Nadal spłacam główną część moich długów związanych z moim używanym prywatnym domem z oprocentowaniem w wysokości 5% (plus możliwość dodatkowej spłaty w wysokości 5% jako spłata dodatkowa), jedynie raty spłaty dotyczące obiektów wynajmowanych zostały przez mnie zmniejszone. Ponadto minęły już ponad dwa lata od tego czasu. Trudno traktować cię poważnie w dziedzinie inwestycji w nieruchomości... Jestem na emeryturze i chciałbym także cieszyć się owocami moich inwestycji, zwłaszcza że dzieci ponownie inwestują i również cieszyłyby się z dodatkowego wsparcia finansowego. Jednak wysokie dochody z najmu, przy jednoczesnym minimalnym obciążeniu odsetkami (< 1%), powstrzymują mnie od podjęcia decyzji o sprzedaży. Być może przyczyną tego jest nadmierna nuda na emeryturze. Po pierwsze dotrzyj terminu, a wtedy porozmawiamy ponownie.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez hausbauwest
Hanomag pisze: Pozostańmy przy faktach: Nadal spłacam główną część mojego długu za moje mieszkanie własnościowe z wykorzystaniem 5% (plus możliwość dodania kolejnych 5% w dodatkowej spłacie), jedynie obniżyłem raty spłaty za wynajmowane nieruchomości. Ponadto minęły już ponad dwa lata.
Albo teraz jesteśmy na bieżąco.... Albo sam/a zgubiłeś/aś się w swoich ciągłych zmianach.... To było pod koniec zeszłego roku/początkiem tego roku... Dokładnie 7 miesięcy temu. Chętnie pomogę Ci przypomnieć : Ten, kto bierze kredyt hipoteczny (długoterminowe umowy), powinien już wiedzieć, czego chce i przede wszystkim co jest w stanie zrealizować. Jeśli chcesz zbierać owoce, musisz to ustalić przed zawarciem umowy. Nikt cię nie weźmie poważnie w ten sposób. I szczerze mówiąc.... Moje kredyty hipoteczne będą spłacone najpóźniej do 55 lat. Jeśli teraz, w podeszłym wieku, musisz się jeszcze borykać z tymi sprawami, to nie moje zmartwienie. Więc nie udawaj tutaj, że jesteś wszechwiedzący. W ostatecznym rozrachunku, masz wystarczająco dużo własnych problemów ze swoją finansową sytuacją. Najpierw uporządkuj je, zanim zaczniesz wykrzykiwać tutaj.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez marinapecunia
Cześć @Hamburg! Czy jesteś teraz mądrzejszy niż wcześniej? Nie rozumiem, chodzi tutaj o dużo pieniędzy, a ty próbujesz ogarnąć wszystko sam. Wiem, że powtarzam się, ale takie decyzje powinny być omawiane indywidualnie z specjalistą! Banki podejmują decyzje dotyczące zabezpieczeń, refinansowania itp. na podstawie szczegółowych danych dotyczących nieruchomości i zdolności kredytowej klientów. Osoby samozatrudnione nie są ulubionymi klientami banków, więc analiza jest również bardzo indywidualna. Ważny jest też wiek... Jeśli czas trwania stałego oprocentowania przekracza 10 lat, kredyt może być rozwiązany już po 10 latach. Skoncentruj się na swoim biznesie, tam na pewno jesteś ekspertem, a pozostaw kwestie nieruchomości i finansów odpowiednim specjalistom.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hanomag
hausbauwest pisze: Albo teraz jest to... Albo po prostu straciłeś orientację ze względu na swoje ciągłe zmiany... To było pod koniec zeszłego roku/początkiem tego roku... Czyli dokładnie 7 miesięcy temu. Chętnie pomogę Ci sobie przypomnieć:
O mój Boże, niestety źle zrozumiałem Twoje pisanie, bo najpierw wspomniałeś o ponownym ustaleniu warunków po odwołaniu. A odwołanie miało miejsce w 2015 roku. Każdy, kto bierze kredyt hipoteczny (długoterminowe umowy), powinien wiedzieć, czego chce, a przede wszystkim czego może. Jestem jednym z tych, którzy mogą to, czego chcą. Jeśli chcesz zbierać owoce, musisz to ustalić przed podpisaniem umowy. W takim razie musiałbym zrezygnować z wielu zysków na giełdzie. Nikt nie potraktuje Cię poważnie. Dopóki jestem traktowany poważnie w prawdziwym życiu, to mi wystarcza. I szczerze mówiąc... Moje kredyty hipoteczne skończą się najpóźniej gdy będę mieć 55 lat. Jeśli teraz musisz męczyć się z nimi w podeszłym wieku, to nie mój problem. Dopiero zaczynałem budować mój wymarzony Dom. I dzięki bogu w odpowiednim momencie. Działka była tania, a rzemieślnicy chętni i tanio pracujący. Dziś cieszę się z dużej wzrostu wartości nieruchomości i niskich stóp procentowych. Efekt końcowy jest taki, że masz wystarczająco dużo swoich problemów finansowych. Mój kredyt jest wspaniały, inni byliby za niego zadowoleni i nie potrzebuję nieruchomości jako zabezpieczenia na starość. Mam dobrze zaplanowaną emeryturę, którą wcześniej wypracowałem. Najpierw sobie to uporządkuj, zanim zaczniesz krzyczeć. Krzyk zostawiam Tobie, ja zwykle argumentuję na solidnych podstawach.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hamburg
marinapecunia pisze: Witaj, Hamburg! Czy teraz jesteś mądrzejszy niż wcześniej? Nie rozumiem tego, to chodzi o dużą sumę pieniędzy, a ty próbujesz wszystko poukładać samodzielnie. Wiem, że powtarzam to jak stara płyta z pęknięciem: ale takie decyzje powinno się omówić indywidualnie z fachowcem! To, czy bank weźmie jakieś zabezpieczenia, czy zrefinansuje kredyt, czy nie, ... banki podejmują te decyzje bardzo konkretne w zależności od faktów dotyczących nieruchomości i zdolności kredytowej klientów. Osoby samozatrudnione nie są ulubionymi klientami banków, zazwyczaj decyzja jest podejmowana indywidualnie. Ważne jest także wiek.. Jeśli okres wiązania oprocentowania wynosi ogółem ponad 10 lat, to kredyt można wcześniej spłacić po 10 latach. Skoncentruj się na swoim biznesie, na pewno jesteś w tym ekspertem, a pozostaw kwestie dotyczące nieruchomości i finansowania odpowiednim ekspertom.
Jestem teraz mądrzejszy niż przedtem, ponieważ to przedsięwzięcie wydaje się być ogólnie uważane za wykonalne i dostałem kilka inspiracji (również dotyczących sprzedaży mieszkania lub nie) Oczywiście udaję się jeszcze do eksperta od finansowania. Ponieważ nie jest jeszcze pewne, czy Dom zostanie nam sprzedany, nie zrobiłem tego.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hanomag
Hamburg, jeśli nie jest to absolutnie konieczne, nigdy bym nie sprzedał tego mieszkania. Na szczycie euforii związanym z rynkiem NewConnect niewielu chciało przyjąć do wiadomości, że po długim wzroście może nastąpić załamanie. To samo może spotkać niektórych łowców nieruchomości. Pojawiają się sygnały o ochłodzeniu rynku, patrz także tutaj. Dlatego ostrożnie z nigdy i niemals.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez HannoMack
Niemieckie Wiadomości Gospodarcze. Populistyczny szum dla obrazów BILD. Dla mniej dziecinnej perspektywy na świat nieruchomości przydałaby się raczej wiarygodna źródło, która zasługuje na miano poważnego: https://stats.bis.org/statx/srs/table/h2.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez Hanomag
HannoMack pisze: Deutsche Wirtschafts Nachrichten. Populistyczny szum dla obrazów BILD. Dla mniej dziecinnej perspektywy na świat nieruchomości przydałoby się źródło, które zasługuje na miano wiarygodności: https://stats.bis.org/statx/srs/table/h2.
Gdy największy populist tego forum zabierze głos, można sobie często wyobrazić, jak brzydko pachnie bulgotaniem ścieków. Twój link jest raczej pomocny dla mało rozgarniętego użytkownika, który daje się zbyć przestarzałym stanem rzeczy.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez NaTwoim13
HannoMack pisze: Deutsche Wirtschafts Nachrichten. Popylistyczny szum dla obrazów w BILD. Dla mniej dziecinnych spojrzeń na świat nieruchomości, bardziej pomocne byłoby źródło, które zasługuje na miano wiarygodne: https://stats.bis.org/statx/srs/table/h2.
Przepraszam, nie mam pojęcia, co chcesz wyrazić, czy mógłbyś mi to szybko wyjaśnić?

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez HannoMack
Depp,Depp,Depp,Johnny Depp, Depp, Depp pisze: Gdy jako największy populist tego forum zabierasz głos, często można sobie wyobrazić, jak paskudnie śmierdzi bełkotem z kloaki. Twój link jest pomocny raczej dla głupkowatego użytkownika, który zadowala się przestarzałymi informacjami.
Zapach kloaki musi być ci znany, biorąc pod uwagę twoje źródła. Jeśli chodzi o głupotę: przynajmniej tutaj, na tym forum, już ponad 1700 razy perfekcyjnie ją zaprezentowałeś. Twoje doświadczenie w tym zakresie nie podlega zatem wątpliwościom. O przestarzałych informacjach: dotyczy to pierwszego kwartału 2018 roku. Jednakże aby się o tym przekonać, trzeba kliknąć odpowiedni link. W tym może zawodzić niejeden, w tym także ty. Czy to przez własną głupotę? Jeśli jesteś na tyle ociężały, aby z kilku rzucanych skrawków informacji tworzyć znaki wskazujące na ochłodzenie rynku, to proszę bardzo, jesteś do tego upoważniony. Od ciebie już i tak nie ma co oczekiwać, to jak rzucanie pereł przed wieprze.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez NaTwoim13
Nie mam słów na to, kim jesteś za obrzydliwiec! Zadałem ci rozsądne pytanie, a ty odpowiadasz zniewagami i strasznymi i niegodziwymi obelgami w stosunku do niektórych użytkowników! Chciałbym wiedzieć, jak wygląda człowiek, jak mieszka i jak żyje, że tak wyraża, jakie to życie jest gówniane. Co ci zrobiono? Co jest nie tak z tobą? Jak można wypluć taką odpowiedź? Szczerze mówiąc, współczuję, gdy człowiek nie potrafi nic zrobić ze swoją inteligencją! Oczywiście nie otworzyłem linku, ale w sumie nie musiałem, ponieważ znam go, a także jego treść i tematykę!!!! Jaki masz problem z wyrażeniem tego, co chcesz powiedzieć w sposób zrozumiały dla wszystkich? Twoim największym słabym punktem jest to, że wyładowujesz swoją chorobę anonimowo na innych! Nawet blokady nie zniechęciły cię do przestania czytania naszego gówna, nie, chciałeś także pisać i zakładasz konto czwarte i piąte. Zauważasz coś? Co więcej, nic nie osiągasz, straciłeś amunicję, chciałeś zdemaskować, wyrządzić szkodę, i? Nic Matthew, nic się nie stało, zupełnie nic! Ale tak jak obiecałem, że będę uczestniczył, obiecuję ci ponownie, wydostanę cię ze swojej anonimowości, uwierz mi, już raz byłeś blisko, ten dzień nadejdzie, zobaczę, co i kto kryje się za tą chorobą, i czekam na ten dzień. Nawiasem mówiąc, chociaż miałeś na myśli Hanomaga, twoje zachowanie dotyczy nas wszystkich!!!

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez HannoMack
Tylko 2 emotikony. Pamiętaj o swoim poziomie.

Re: Finansowanie domu i mieszkania do zachowania.

Napisany przez StGe1973
hanomag, nie chciałem już więcej pisać do Ciebie, ponieważ ludzie, którzy uparcie trzymają się jednego słowa, po prostu nie są moim światem. Ale skoro tu próbujesz wprowadzić ludzi w zakłopotanie, oto moje uwagi: 1. Porównywanie rynku nieruchomości z Nowym Rynkiem jest po prostu nonsensowne. Nowy Rynek był nowym rynkiem związany z Internetem, a podstawą wycen były spekulacje dotyczące zachowań zakupowych ludzi, wartość informacji (czyli czy ludzie są gotowi za nią zapłacić), strategie reklamowe firm, itd. Te spekulacje były konieczne, ponieważ brakowało doświadczenia. Na rynku nieruchomości istnieje doświadczenie z wielu dziesięcioleci dotyczące zachowania kupujących/sprzedających w różnych sytuacjach. 2. Twój link do międzynarodowego spadku cen nieruchomości również jest kompletnie nie na miejscu. Rynek nieruchomości jest typowym przykładem rynku regionalnego. Ani kryzys finansowy w 2008 roku (który w ostatecznym rozrachunku był kryzysem nieruchomościowym w USA) ani na przykład kryzys nieruchomościowy w Hiszpanii nie dotknęły nieruchomości w Niemczech. Ani kryzys nieruchomościowy po zakończeniu wsparcia w Niemczech Wschodnich nie dotknął Niemiec Zachodnich, ani np. stabilne lub nawet nieco spadające ceny w Augsburgu po opuszczeniu przez armię amerykańską nie miały w ogóle wpływu na Monachium. 3. Mogę śmiało powiedzieć, że w przeszłości nieruchomości w najlepszych lokalizacjach w najważniejszych miastach były najbardziej stabilne i wartościowe. Jeśli obecnie patrzy się na ogólnogospodarcze ryzyka z niesprawdzalnym Trumpem (kwestia wojen handlowych), populistycznym i krytycznym wobec euro rządem we Włoszech, Brexitem, kryzysem zadłużenia wielu południowoeuropejskich krajów, który obecnie jest zasłonięty polityką EBC, itd., to jeśli nieruchomość jest traktowana jako inwestycja/bezpieczeństwo, to obecnie bym jej nigdy nie sprzedał, chyba że musiałbym.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata