Witaj,
chciałbym jeszcze raz zabrać głos i jednocześnie podziękować za liczny udział w dyskusji. Dyskusja była dość kontrowersyjna i czasem prowokująca, ale każdy miał swoje argumenty.
Mamy teraz do dyspozycji ofertę, z którą możemy się zaakceptować: 20 lat stałego oprocentowania, 1,85% oprocentowanie, 1300
euro miesięcznie (2,03% spłaty kapitału). Pozostały dług zostanie w tym samym czasie pokryty za pomocą oszczędności budowlanych (które oszczędzam od 4 lat) w wysokości 160.000
euro. Następnie
kredyt budowlany zostanie spłacony w ciągu 10 lat w wysokości 950
euro miesięcznie. Pozostaje maksymalnie 50.000
euro, które trzeba sfinansować z ryzykiem oprocentowania. Oznacza to miesięczne obciążenie w wysokości od 441
euro (przy 2%) do 582
euro (przy 8%). Po 20 latach miesięczne obciążenie wynosiłoby między 1391 a 1532
euro. Po 30 latach
kredyt zostałby całkowicie spłacony. Wtedy mielibyśmy 59 lat.
Krótko o nas. Mamy stosunkowo niewiele własnego kapitału, ponieważ w ciągu ostatnich 8 lat żyliśmy dobrze. Odbyliśmy wiele podróży, ponieważ nie możemy lub nie chcemy podróżować z dziećmi, zmienialiśmy kilkakrotnie miejsce pracy i dużo konsumowaliśmy (samochody, technologia, odzież) itp.
Od 5 lat prowadzimy księgę finansów, w której każdy wydatek jest ujęty. Miałem już okazję skorzystać z Excela, aby śledzić przychody i wydatki podczas okresu kredytowania. Uwzględniłem również urlop rodzicielski i późniejszą pracę na część etatu mojej partnerki.
Nasze wynagrodzenia zabezpieczone mają wzrosnąć, w ten sposób moja pensja w 2020 roku wzrosłaby o co najmniej 200
euro. To oczywiście jest uspokajające, ale oczywiście nieporównywalne z wolnym rynkiem. Niemniej jednak jesteśmy na początku naszej kariery zawodowej z wystarczającym potencjałem wzrostu.
W dniu narodzin naszego pierwszego dziecka otrzymamy dodatkowo netto 340
euro (zasiłek rodzinny plus dodatek dziecięcy od naszych pracodawców). Te pieniądze nie zostały uwzględnione w naszych wyliczeniach, ponieważ jesteśmy pewni, że trafią one bezpośrednio na potrzeby dziecka. Zakładamy, że te pieniądze nie wystarczą i dlatego uwzględniliśmy odpowiednie rezerwy w naszej liście wydatków. Według Destatis średni koszt utrzymania dziecka to około 500
euro, co uważamy za realistyczne.
Obaj nasi rodzice mieszkają w naszym najbliższym otoczeniu, więc mając wsparcie w każdej kwestii. Nasi rodzice uważają również, że nie powinniśmy się martwić o finansowanie, ponieważ w razie spadku (o czym nie chcemy nawet myśleć) będziemy mieli odziedziczyć wystarczająco dużo nieruchomości. Nasza sytuacja finansowa jest również uspokajająca ze względu na przekazania pierwszych spłaconych nieruchomości na nas, co pozwoliło uzyskać korzystną stopę procentową.
Dla nas obszar Bielefeld oznacza: nie centrum, ale część miasta Bielefeld bezpośrednio graniczącą z centrum, więc dość dobrze skomunikowaną.
Chciałbym także zakończyć mój udział w forum czy w tym wątku. Jak już wspomniałem, serdecznie dziękuję - chciałem jednak dać jakąś odpowiedź.
Pozdrawiam