- pt sie 24, 2018 3:58 am
Cześć wszystkim,
moja lokalna Sparkasse przedstawiła mi kilka ofert dotyczących kredytu z terminem zapłaty w przyszłości. Interesuje mnie wasze fachowe zdanie na temat tych ofert w kontekście naszej ekonomicznej sytuacji oraz jak je oceniacie. Nie chodzi mi tutaj o sens czy nonsens takiego kredytu z terminem zapłaty w przyszłości. Wierzę mocno, że odsetki będą wyższe niż obecnie, gdy będziemy refinansować za 4,5 roku. Moim celem jest uzyskanie finansowania o oprocentowaniu niższym niż to, które mieliśmy w 2013 roku (3,2%). Kolejnym celem jest spłacenie domu przed przejściem na emeryturę (emerytura planowana na 2048 rok).
W marcu 2023 roku musiałbym refinansować kwotę około 213 000,00 euro. Wartość domu wynosi 270 000 euro, a według ich programu wartość rynkowa to obecnie 360 000 euro.
Poniższe oferty obejmują dodatkowe oprocentowanie terminowe w wysokości 0,77%:
a) 2,47% przy 15-letnim okresie wiązania oprocentowania, miesięczna rata 1150 euro, pozostała kwota około 67 700 euro
b) 2,77% przy 20-letnim okresie wiązania oprocentowania, miesięczna rata 1150 euro, pozostała kwota około 12 000 euro
c) 2,47% przy 20-letnim okresie wiązania oprocentowania, miesięczna rata 1162 euro, spłata w całości, brak pozostałej kwoty
d) 2,47% przy 15-letnim okresie wiązania oprocentowania, dodatkowa umowa o oszczędności mieszkaniowe od 2023 roku, miesięczna rata wraz z oszczędnościami mieszkaniowymi 1261 euro, pozostała kwota 67 700 euro, gdzie około 20 000 euro można spłacić z oszczędności mieszkaniowych po 15 latach, a pozostałą kwotę około 47 000 euro można sfinansować oprocentowaniem 0,96%. Ogółem spłata kredytu zająłaby 18,2 lat.
Zaletą w ofertach a), b) oraz c) jest możliwość dokonywania dodatkowych wpłat oraz trzykrotna zmiana wysokości dopłaty. Niestety, ta opcja nie jest dostępna w ofercie pełnej spłaty.
Obecnie nie robimy dodatkowych wpłat. Sądzę, że za około 10 lat zaczniemy/możemy/chcemy z nimi zacząć. Oboje pracujemy w sektorze publicznym (nie jako urzędnicy). Istnieją określone skoki płacowe. Roczne wzrosty wynagrodzeń są przewidywalne (średnio 60 euro netto więcej na miesiąc). Obecne miesięczne dochody gospodarstwa domowego wynoszą około 4300 euro (ja na pełny etat, moja żona niepełny etat). Maksymalne gwarantowane dochody gospodarstwa domowego za 13 lat bez awansu wynoszą 5600,00 euro z dodatkowymi rocznymi podwyżkami, co oznacza, że za 13 lat możemy spodziewać się około 6500 euro netto. Jeśli moja żona wróci do pracy na pełen etat, zarobimy jeszcze więcej.
W ofercie c) podoba mi się długi okres bezpieczeństwa bez żadnych zmian oraz niskie oprocentowanie. Jednak z możliwością dodatkowych wpłat moglibyśmy lepiej poszczęścić łącznie z ofertą b). A co wy myślicie?
Zazwyczaj unikam oszczędnosci mieszkaniowych (a także Riester). Jednak oferta d) ma w sobie coś atrakcyjnego, jeśli moglibyśmy sfinansować resztę czasu oprocentowaniem 0,96%. Obecnie zniechęca mnie jednak poczucie, że miesięczne obciążenie byłoby o 100 euro wyższe niż moje pożądane 1150 euro miesięcznie na spłatę (obecnie płacimy łącznie 1050 euro miesięcznie do 2023 roku) oraz że pozostałaby kwota 67 000 euro (ok, tylko 47 000 euro dzięki równoczesnemu oszczędzaniu przez oszczędności mieszkaniowe).
Jak widzicie, jestem trochę niepewny. Jednak moja tendencja bardziej skłania się ku ofercie b) ze względu na możliwość dodatkowych wpłat i trzykrotną zmianę wysokości dopłaty oraz brak konieczności związania się z oszczędnościami mieszkaniowymi.
Jak oceniacie fachowo i osobiscie sytuację?
Bardzo dziękuję za wasze opinie.