- czw wrz 13, 2018 6:08 pm
Cześć,
najpierw mam nadzieję, że jestem tutaj we właściwym miejscu. Co do właściwej tematyki. Moja dziewczyna, z którą nie jestem jeszcze zbyt długo, zaciągnęła duży dług. Mówię tutaj naprawdę dużo, w pięciocyfrowym zakresie. Wygląda na to, że komornik już u niej był. Teraz desperacko próbuje jakoś zdobyć pieniądze, dobry człowiek (przynajmniej według tego, co mówi) przyjdzie jutro jeszcze raz, żeby zażądać całej sumy lub zalicytować majątek. Naprawdę interesujące są tylko telewizor i PS4. Wszystko inne jest standardowe i w żadnym wypadku nie przyniesie wystarczająco dużo, żeby jakoś zachęcić. Dlatego chce pożyczyć pieniądze od rodziny/przyjaciół. Moje pytanie w związku z tym:
Patrzę na to tak realistycznie, jak to możliwe i mówię, że jest niemożliwe do jutra nawet zbliżyć się do jakież wartości pieniężnej. Dlatego doradziłem jej, żeby do jutra najpierw zachowała spokój. Już dowiedziałem się, że nie należy spodziewać się kary więzienia z powodu długów. Następnie warto rozmawiać z komornikiem, rozsądek czasem też może być pomocny. Myślałem o złożeniu oświadczenia majątkowego. Jednak po przeszukaniu internetu natrafiłem na prywatne upadłości. Czy ma to sens już przy sumie 16 000? Co trzeba zrobić? Czy to w ogóle byłoby możliwe? I oczywiście najważniejsze ze wszystkiego: Czy można samodzielnie złożyć oświadczenie majątkowe lub ogłosić prywatną upadłość, czy musi to być zainicjowane przez komornika czy innych? Miałem już do czynienia z komornikiem, ale to znacznie wykracza poza moją wiedzę.
Bardzo bym się ucieszył, gdyby ktoś mógł mi pomóc.
Pozdrawiam, Johnywalker
najpierw mam nadzieję, że jestem tutaj we właściwym miejscu. Co do właściwej tematyki. Moja dziewczyna, z którą nie jestem jeszcze zbyt długo, zaciągnęła duży dług. Mówię tutaj naprawdę dużo, w pięciocyfrowym zakresie. Wygląda na to, że komornik już u niej był. Teraz desperacko próbuje jakoś zdobyć pieniądze, dobry człowiek (przynajmniej według tego, co mówi) przyjdzie jutro jeszcze raz, żeby zażądać całej sumy lub zalicytować majątek. Naprawdę interesujące są tylko telewizor i PS4. Wszystko inne jest standardowe i w żadnym wypadku nie przyniesie wystarczająco dużo, żeby jakoś zachęcić. Dlatego chce pożyczyć pieniądze od rodziny/przyjaciół. Moje pytanie w związku z tym:
Patrzę na to tak realistycznie, jak to możliwe i mówię, że jest niemożliwe do jutra nawet zbliżyć się do jakież wartości pieniężnej. Dlatego doradziłem jej, żeby do jutra najpierw zachowała spokój. Już dowiedziałem się, że nie należy spodziewać się kary więzienia z powodu długów. Następnie warto rozmawiać z komornikiem, rozsądek czasem też może być pomocny. Myślałem o złożeniu oświadczenia majątkowego. Jednak po przeszukaniu internetu natrafiłem na prywatne upadłości. Czy ma to sens już przy sumie 16 000? Co trzeba zrobić? Czy to w ogóle byłoby możliwe? I oczywiście najważniejsze ze wszystkiego: Czy można samodzielnie złożyć oświadczenie majątkowe lub ogłosić prywatną upadłość, czy musi to być zainicjowane przez komornika czy innych? Miałem już do czynienia z komornikiem, ale to znacznie wykracza poza moją wiedzę.
Bardzo bym się ucieszył, gdyby ktoś mógł mi pomóc.
Pozdrawiam, Johnywalker