- czw kwie 23, 2009 12:23 pm
Cześć, właśnie miałem rozmowę kwalifikacyjną i problem polega na tym, że nie otrzymałem konkretnych odpowiedzi. Czy ktoś zna to: obiecuje się bardzo dużo pieniędzy (w moim przypadku 300 EUR za godzinę), ale nie podaje się konkretnej informacji o tym, co dokładnie trzeba robić w ogłoszeniu o pracę. A później na rozmowie kwalifikacyjnej też dostajesz tylko kilka faktów. Musisz najpierw przejść szkolenie, które jest darmowe (tylko koszt dojazdu). Tylko krótko mi wyjaśniono: Ponieważ inflacja jest większa niż oprocentowanie oszczędności, nie ma sensu oddawać pieniędzy bankom. Lepiej oddać pieniądze firmie, która wydaje się kupować nieruchomości i potrafi pomnożyć pieniądze o 30-40%. (podobno banki robią to samo z pieniędzmi, które otrzymują od swoich klientów, ale nie przekazują zysków klientom). Jedyna informacja, jaką poznałem o moim zadaniu, to że dostaję adresy, a następnie odwiedzam te osoby, i polecam powyższy system. Czy ktoś ma z tym doświadczenie? Ogólnie wszystko wydaje mi się logiczne. Jedyna rzecz, która mnie zastanawia, to że jest tak trudno uzyskać informacje i że zatrudniają chyba każdego.