- pn paź 15, 2018 2:18 pm
Cześć wszystkim, jestem jeszcze stosunkowo niedawno zainteresowany tematyką finansów i to jest mój pierwszy post. Mam nadzieję, że wybrałem odpowiedni dział na forum. Zastanawiałem się trochę nad moją przyszłością finansową i chciałbym poznać wasze opinie i obawy na ten temat.
Jeśli chodzi o moje motywacje, na razie chcę po prostu oszczędzać kapitał i inwestować go w sposób, który pozwoli mi pasywnie uzyskiwać dodatkowe dochody i swobodnie decydować, gdzie, u kogo i ile pracować. Trochę inspirowałem się tzw. frugalistami.
O mnie:
Mam 20 lat, jestem studentem dualnym w dziedzinie informatyki
Mój plan:
Chcę oszczędzać część mojego obecnego wynagrodzenia za praktyki i później większe części mojej pensji, a także inwestować, na początek akumulacyjnie, aby generować kapitał. Moim celem jest zaoszczędzenie aż do 500 000[url]euro[/url] , a następnie zainwestowanie wszystkiego lub tylko częściowo w dywidendowe instrumenty finansowe, aby móc pracować w niepełnym wymiarze godzin lub finansować podróże itp. Przypuszczam, że podczas studiów mogę zaoszczędzić około 30 000 [url]euro[/url] , a następnie pozostawić jak najwięcej z moich 2200 [url]euro[/url] netto (szacunkowo). Zakładam, że będę w stanie odłożyć około 1000 [url]euro[/url] miesięcznie, plus wynagrodzenie za 13. i 14. pensję oraz zwroty podatków. W sumie mogę zatem osiągnąć około 1500 [url]euro[/url] miesięcznie. Planuję inwestować w akumulacyjne fundusze ETF lub akcje. Przyjmuję, że mogę uzyskać stopę zwrotu na poziomie 10% (może to być trochę zbyt optymistyczne). Zainspirowałem się na przykładzie ETF 110, który w ostatnich 5 latach średnio osiągał roczny zwrot na poziomie 10%. Warto dodać, że nie potrzebuję tych pieniędzy natychmiastowo, więc mogę je zostawić na kilka lat (i ponieść większe ryzyko?). Mając na uwadze te dane, w ciągu około 14 lat powinno udać się osiągnąć kapitał w wysokości 500 000 [url]euro[/url] (patrz obraz).
(https://www.zinsen-berechnen.de/fondsrechner.php)
Przy założeniu, że tych 500 000[url]euro[/url] zostanie ponownie zainwestowane z rocznym zwrotem na poziomie 10%, moje zrozumienie sugeruje, że rocznie można zarobić pasywnie 50 000 [url]euro[/url] (brutto). Innymi słowy, mógłbym przejść na emeryturę przed 35. rokiem życia.
Nie chodzi mi o to, żeby wyjść na emeryturę możliwie szybko, ale chcę mieć swobodę decydowania, czy pracować w niepełnym wymiarze godzin, kiedy będę miał dzieci, czy też podejmować prace gorzej płatne, ale bardziej interesujące dla mnie, lub dokonać zmiany kariery, nie zwracając uwagi na moje finanse.
Co mnie teraz interesuje, to jak realnie oceniacie te wartości. Czy fundusze ETF/akcyjne są naprawdę odpowiednim narzędziem do tego celu, czy może preferowalibyście inne alternatywy. Chętnie poznam waszą opinię na ten temat.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i proszę zadawać pytania, postaram się na nie odpowiedzieć.
Z poważaniem.
Jeśli chodzi o moje motywacje, na razie chcę po prostu oszczędzać kapitał i inwestować go w sposób, który pozwoli mi pasywnie uzyskiwać dodatkowe dochody i swobodnie decydować, gdzie, u kogo i ile pracować. Trochę inspirowałem się tzw. frugalistami.
O mnie:
Mam 20 lat, jestem studentem dualnym w dziedzinie informatyki
Mój plan:
Chcę oszczędzać część mojego obecnego wynagrodzenia za praktyki i później większe części mojej pensji, a także inwestować, na początek akumulacyjnie, aby generować kapitał. Moim celem jest zaoszczędzenie aż do 500 000
(https://www.zinsen-berechnen.de/fondsrechner.php)
Przy założeniu, że tych 500 000
Nie chodzi mi o to, żeby wyjść na emeryturę możliwie szybko, ale chcę mieć swobodę decydowania, czy pracować w niepełnym wymiarze godzin, kiedy będę miał dzieci, czy też podejmować prace gorzej płatne, ale bardziej interesujące dla mnie, lub dokonać zmiany kariery, nie zwracając uwagi na moje finanse.
Co mnie teraz interesuje, to jak realnie oceniacie te wartości. Czy fundusze ETF/akcyjne są naprawdę odpowiednim narzędziem do tego celu, czy może preferowalibyście inne alternatywy. Chętnie poznam waszą opinię na ten temat.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i proszę zadawać pytania, postaram się na nie odpowiedzieć.
Z poważaniem.