Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez Carlson123
Cześć wszystkim, jestem jeszcze stosunkowo niedawno zainteresowany tematyką finansów i to jest mój pierwszy post. Mam nadzieję, że wybrałem odpowiedni dział na forum. Zastanawiałem się trochę nad moją przyszłością finansową i chciałbym poznać wasze opinie i obawy na ten temat.

Jeśli chodzi o moje motywacje, na razie chcę po prostu oszczędzać kapitał i inwestować go w sposób, który pozwoli mi pasywnie uzyskiwać dodatkowe dochody i swobodnie decydować, gdzie, u kogo i ile pracować. Trochę inspirowałem się tzw. frugalistami.

O mnie:
Mam 20 lat, jestem studentem dualnym w dziedzinie informatyki

Mój plan:
Chcę oszczędzać część mojego obecnego wynagrodzenia za praktyki i później większe części mojej pensji, a także inwestować, na początek akumulacyjnie, aby generować kapitał. Moim celem jest zaoszczędzenie aż do 500 000 [url]euro[/url], a następnie zainwestowanie wszystkiego lub tylko częściowo w dywidendowe instrumenty finansowe, aby móc pracować w niepełnym wymiarze godzin lub finansować podróże itp. Przypuszczam, że podczas studiów mogę zaoszczędzić około 30 000 [url]euro[/url], a następnie pozostawić jak najwięcej z moich 2200 [url]euro[/url] netto (szacunkowo). Zakładam, że będę w stanie odłożyć około 1000 [url]euro[/url] miesięcznie, plus wynagrodzenie za 13. i 14. pensję oraz zwroty podatków. W sumie mogę zatem osiągnąć około 1500 [url]euro[/url] miesięcznie. Planuję inwestować w akumulacyjne fundusze ETF lub akcje. Przyjmuję, że mogę uzyskać stopę zwrotu na poziomie 10% (może to być trochę zbyt optymistyczne). Zainspirowałem się na przykładzie ETF 110, który w ostatnich 5 latach średnio osiągał roczny zwrot na poziomie 10%. Warto dodać, że nie potrzebuję tych pieniędzy natychmiastowo, więc mogę je zostawić na kilka lat (i ponieść większe ryzyko?). Mając na uwadze te dane, w ciągu około 14 lat powinno udać się osiągnąć kapitał w wysokości 500 000 [url]euro[/url] (patrz obraz).

(https://www.zinsen-berechnen.de/fondsrechner.php)

Przy założeniu, że tych 500 000 [url]euro[/url] zostanie ponownie zainwestowane z rocznym zwrotem na poziomie 10%, moje zrozumienie sugeruje, że rocznie można zarobić pasywnie 50 000 [url]euro[/url] (brutto). Innymi słowy, mógłbym przejść na emeryturę przed 35. rokiem życia.

Nie chodzi mi o to, żeby wyjść na emeryturę możliwie szybko, ale chcę mieć swobodę decydowania, czy pracować w niepełnym wymiarze godzin, kiedy będę miał dzieci, czy też podejmować prace gorzej płatne, ale bardziej interesujące dla mnie, lub dokonać zmiany kariery, nie zwracając uwagi na moje finanse.

Co mnie teraz interesuje, to jak realnie oceniacie te wartości. Czy fundusze ETF/akcyjne są naprawdę odpowiednim narzędziem do tego celu, czy może preferowalibyście inne alternatywy. Chętnie poznam waszą opinię na ten temat.

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i proszę zadawać pytania, postaram się na nie odpowiedzieć.
Z poważaniem.

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez 2tneub
W wieku 20 lat ma się jeszcze marzenia. Potem przychodzi zła rzeczywistość.

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez 2utopus
6000€ netto dla 13. i 14. wynagrodzenia oraz zwrot podatku uważam za dość wysokie przy 2200€ netto - tutaj raczej płacisz stawkę podatkową na najwyższym poziomie ... w wielu firmach raczej jest 13,2 pensji niż pełne 14. A poradzenie sobie z 1200€ miesięcznie - mieszkalnictwo/mobilność/wakacje itp. wydaje się możliwe jako student - ale często chce się później więcej niż studentowskie mieszkanie.

Osiągnięcie stałych 10% też nie jest raczej możliwe na dłuższą metę - a [url]giełda[/url] może czasami spaść nawet o 50% - czy poradzisz sobie, jeśli 500k nagle zamieni się w 250k?
(A potem dywidendy spadną ... i już tylko 20k brutto rocznie?

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez Carlson123

- Mieszkanie/Mobilność/Wakacje itp. wydają się możliwe jako student - ale często chciałoby się później czegoś więcej niż kawalerka dla studenta.

Jest to oczywiście uzasadniona myśl i ambitny plan. Niemniej jednak muszę powiedzieć, że mam bardzo umiarkowane standardy. I nie w sensie negatywnym. Wolę jeździć na rowerze albo pociągiem niż samochodem (obecnie codziennie 15 km), wolę mieszkanie w akademiku niż własne mieszkanie i wolę biwakować niż nocować w hotelu 4*. I tak, to może się jeszcze zmienić, ale oznaczałoby to tylko, że musiałbym wydłużyć mój okres inwestycji lub zmniejszyć mój wymarzony cel osiągnięcia 500 tysięcy. Nie uwzględniłem również ewentualnych podwyżek wynagrodzenia.






Cytat z utopus

Te 10% prawdopodobnie nie będą osiągalne na stałe - a [url]giełda[/url] również może czasami spaść o 50% - czy możesz sobie poradzić, jeśli 500 tysięcy nagle zmieni się w 250 tysięcy?

Dla mnie jest to możliwe do przyjęcia, ponieważ zawsze mogę podjąć pełnoetatową pracę. I z mojego rozumienia, ponieważ nie jestem od tego uzależniony, mogę po prostu zostawić pieniądze i [url]giełda[/url] się odbuduje.

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez Freeliner
@Carlson

Prawidłowe podejście z właściwym myśleniem, i to już w bardzo młodym wieku, SUPER!

Czy chcesz żyć jako frugalista, no cóż, ale każdy musi zdecydować sam za siebie.

Ważne jest konsekwentne odkładanie pieniędzy, dzięki temu możesz ładnie ustawić sobie przyszłość.

Edukuj się dalej w zakresie finansów ogólnie oraz tego, co działo się na rynku kapitałowym.
Zwłaszcza to, co oznaczają korekty i krachy, traktuj je jako szansę.

Psychologia to tutaj ważny temat, ciągle poszerzaj swoje myślenie.

Następne 10-15 lat poświęć na pełną pracę w swoim zawodzie, ale też żyj!

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez Cici
Twoje obliczenia zakładają oczywiście optymalny przebieg planu życiowego. Niestety rzeczywistość często nam towarzyszy i szum dela. Najmniej realistyczne w twoich obliczeniach wydaje mi się przyjęcie stopy zwrotu na poziomie 10% rocznie. Jeśli spojrzymy tylko na ostatnie pięć lat, to może nas skłonić do kontynuowania tej tendencji w przyszłość. Patrząc z długoterminowej perspektywy, pod względem światowego rynku, według mojej oceny, podwojenie inwestycji co 10 lat jest realistyczne, co daje około 7% rocznie (przed kosztami i podatkami). Optymistycznie rachując z 7,5% rocznie, przedłuży się czas do osiągnięcia pół miliona do 15,5 lat.

Ponadto rynek funkcjonuje teraz prawie 10 lat bez większej korekty, więc zniwelowanie niedźwiedzia byłoby ponownie konieczne. Przyjęta stopa zwrotu byłaby realistyczna tylko wtedy, gdybyśmy zakładali, że od dziś do następnego szczytu w cyklu długoterminowym będziemy rachować. Statystycznie szczyt, wierzę, pojawia się co około 8 lat. Według powyższej oceny mógłby on zatem przypadkowo przypaść akurat wtedy, gdy twoje pół miliona byłoby pełne. Następnie jednak ponownie przyszedłby spadek, statystycznie do ćwiart miliona. Zanim pół miliona więc zostanie bezpiecznie osiągnięte, czas inwestycji prawdopodobnie jeszcze raz przesunie się o połowę cyklu giełdowego. Zaokrąglijmy ponownie optymistycznie z 4 do 3 lat, wtedy otrzymamy 18,5 roku.

Co do obliczeń, nie uwzględniono jeszcze inflacji. Była ona historycznie niska w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Długoterminowo jest to poziom około 5%. Ponownie, optymistycznie, zakładając średnią między dzisiejszą (2%) i długoterminową (5%) wartością, czyli 3,5%. W 18,5 roku siła nabywcza inwestycji zmniejszyłaby się do prawie połowy. Zatem potrzebowałbyś miliona, aby półmilionowy kapitał z dzisiaj miał tę samą wartość, co dzisiaj.

A jeśli pierwsze dziecko przyjdzie wcześniej niż planowano, będziesz musiał z pewnością porzucić swój plan.

Moje zastrzeżenia nie powinny cię oczywiście zniechęcać do realizacji planu. Osiągniecie pół miliona w 10 czy dopiero w 20 lat, moim zdaniem, nie ma tak wielkiego znaczenia. Ważniejsze jest regularne odkładanie pieniędzy i długoterminowe inwestowanie, aby zawsze mieć wystarczający zapas finansowy na nieoczekiwane sytuacje życiowe. Nawet jeśli na końcu zaoszczędzisz tylko połowę tego, co planowałeś, i tak będziesz znacznie lepiej przygotowany niż większość Niemców.

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez Reibold
Cześć Carlson123,

to w zasadzie dobry plan, jeśli chcesz żyć tanio i jest to możliwe tam, gdzie mieszkasz! Życzę ci powodzenia w realizacji tego!

Jednakże zalecam pozbycie się 10 % z ostatnich 5 lat. Statystycznie patrząc, to raczej nie może tak dalej trwać! Dotychczas na giełdach zawsze były również negatywne okresy. I muszą one mieć miejsce, aby można było znów tanio kupować. Mieliby szansę na jeszcze większe zyski, gdyby od razu postawili na odpowiednią jednostkową akcję. W tym obszarze możliwe są także zyski na poziomie nawet 100 % lub nawet 1.000 % w ciągu roku. Spójrz na rozwój AMD, lub na Microsoft, Apple, Alphabet, Netflix itp.

Przy wszystkich zyskach koniecznie musisz uwzględnić, oprócz kosztów inwestycji, także inflację i podatek od zysków kapitałowych. Jeśli kiedyś zaczniesz wypłacać zyski, zapłacisz 25 % podatku od zysków kapitałowych. W tym aspekcie niemiecki rząd pracuje dla ciebie, ponieważ opodatkuje zyski kapitałowe znacznie niższym podatkiem niż dochody z pracy. EBC dąży do inflacji na poziomie 2 % rocznie.

Jako pośrednik w funduszach inwestycyjnych i ubezpieczeniach muszę jednak zaznaczyć, że plan może się udać tylko wtedy, gdy w ciągu najbliższych lat będziesz otrzymywał planowane dochody. Jeśli to, na przykład z przyczyn zdrowotnych, przestanie być możliwe, ten plan się nie powiedzie. Wtedy będziesz musiał korzystać ze oszczędności wcześniej. Dlatego warto przemyśleć kwestię ubezpieczeń, które zastąpiłyby część twojego dochodu w takim przypadku. [url]ubezpieczenie[/url] od wypadków, [url]ubezpieczenie[/url] na wypadek utraty zdolności do wykonywania podstawowych czynności, [url]ubezpieczenie[/url] na wypadek ciężkiej choroby i/lub [url]ubezpieczenie[/url] od niezdolności do pracy to takie polisy. W twoim wieku są one jeszcze tanie, jeśli jesteś zdrowy.

Nie powinieneś również rezygnować z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, w przeciwnym razie oszczędności mogą szybko zniknąć w przypadku szkody. Jeśli twój plan się powiedzie i nie będziesz potrzebować tej ochrony, możesz znowu zrezygnować z takich polis.

Z poważaniem

Alexander Reibold
Doradztwo Finansowe
Neuburg an der Donau

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez brainy
Gdyby nie inflacja i niewymierzona inflacja majątkowa (szczególnie wzrost cen nieruchomości)...

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez Malapascua

To oczywiście uzasadniony pomysł i ambitny plan. Muszę jednak powiedzieć, że mam bardzo umiarkowane standardy. I nie w negatywnym sensie. Wolałbym jeździć rowerem lub pociągiem niż samochodem (aktualnie codziennie 15 km), bardziej preferuję mieszkanie w akademiku niż własne mieszkanie i wolałbym biwakować niż spać w 4-gwiazdkowym hotelu. Oczywiście to może się jeszcze zmienić, ale wiązałoby się to tylko z koniecznością wydłużenia okresu oszczędzania lub zmniejszenia mojego celu 500 tysięcy. Dodatkowo nie uwzględniłem nawet podwyżek.

Mam nadzieję, że jako absolwent uczelni nie będziesz musiał długo przetrwać z zaledwie 2 200 € netto. Dzisiaj to właściwie tylko pensja początkującego (i to niska). Osoba zaczynająca karierę i zarabiająca tylko minimalną stawkę w naszej firmie po okresie próbnym otrzymuje 2 650 € netto w pierwszym stopniu kariery, ubezpieczona obowiązkowo, bez dzieci. Dodatkowo pensje sukcesywnie rosną, nawet bez dodatkowych korzyści, po prostu poprzez awanse na wyższe stopnie.

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez DaDa
Bardzo ciekawy temat! Jaka jest obecna sytuacja? Czy są jakieś nowości lub już zrealizowane inwestycje?

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez lars_bbi
Cześć wszystkim, także ja jestem tutaj nowy i uważam ten post za bardzo interesujący. Miałem podobne doświadczenia jak Carlson. Te same pytania nurtowały mnie w wieku dwudziestu lat i dlatego być może mogę podzielić się trochę moimi doświadczeniami. Od tamtego czasu minęło już około 5 lat i udało mi się już teraz zapewnić sobie solidny, pasywny dochód. Mogę zdecydowanie potwierdzić, że droga, którą sobie wyobrażamy, nigdy nie jest taka, jak się spodziewamy. Nawet bardzo konserwatywne inwestycje nie zawsze przynoszą pożądane zyski. Nie przeczytałem wszystkich odpowiedzi dokładnie, ale bardzo ważną radą, którą mogę dać, jest inwestowanie w portfolio. Nigdy nie inwestowałbym tylko w ETF-y lub akcje, ale rozproszyłbym swój kapitał i ryzyko na różne rodzaje inwestycji. Mój sposób był trochę nietypowy. Na początku miałem do dyspozycji zaledwie 4000€, które szybko chciałem pomnożyć. Poprzez znajomego zainwestowałem pieniądze w opcje i po zaledwie 4 miesiącach miałem już 28.000€ .. Klasy ryzyka F, zauważmy to.. Ten kapitał następnie rozproszyłem. W moim portfolio utrzymuję różne klasy ryzyka. Na przykład udział w opcjach trzymałem zawsze na tyle wysoko, aby zyski z moich konserwatywnych inwestycji pokryły ewentualne straty. # Ostatnie 2 lata jako punkt odniesienia pozwoliły mi zarobić około 25% p.a. Kolejna rada: Miałem szczęście, że na początku pomógł mi przyjaciel i specjalista, któremu zaufałem. Sam jestem konsultantem ds. obiektów fitness i nie mam zbyt dużego doświadczenia w inwestowaniu kapitału. Obecnie zaufałem swoje pieniądze firmie, z którą współpracuję od 4 lat i gorąco ją polecam. Oczywiście płacę za to opłatę za wyniki, ale nie muszę się już tak wiele zajmować tą kwestią. Oczywiście reinwestuję również swoje zyski. Część mojego dochodu nawet wykorzystuję do własnych spekulacji, co w końcu doprowadziło mnie także tutaj. Pozdrowienia

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez Devcraft
Cześć, przede wszystkim,

Nie jestem osobą, która naprawdę może/powinna dawać wskazówki dotyczące tak dużego planu. Ale poleciłbym Ci rozważenie innych inwestycji, aby zdywersyfikować swoje portfolio i zmniejszyć ryzyko. Polecam platformy P2P, takie jak Mintos. Pamiętaj jednak, że inwestowanie w P2P niesie za sobą duże ryzyko, dlatego również tam staraj się rozproszyć swoje inwestycje. Moim zdaniem nie powinieneś korzystać z opcji „Inwestuj i zarabiaj”, lecz poświęć dziesięć minut na poszukiwanie informacji w internecie, jak korzystać z funkcji Auto-Inwestycji. Ale nigdy nie inwestuj więcej niż 10% swojego kapitału w P2P, nawet jeśli istnieje gwarancja odkupu, nadal jest to duże ryzyko. W zamian możesz otrzymać około 12% zwrotu.

Z poważaniem,

Devran Cakici

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez Richard-43
Cześć,
zawsze miałem wrażenie, że pożyczki P2P są bardzo ryzykowne. Jakie są Twoje dotychczasowe doświadczenia w tej kwestii?

Re: Finansowa niezależność poprzez dochód pasywny.

Napisany przez naschibar
kredyty P2P są zasadniczo bardziej ryzykowne niż lokaty o stałym oprocentowaniu. Jednakże, wybierając wiarygodnych dostawców i rozkładając kwotę na kilku mniejszych pożyczkobiorców, ryzyko można zredukować. W długiej perspektywie uważam, że udzielanie kredytów P2P jest zdecydowanie warte rozważenia. W ten sposób można z pewnością zbudować pasywne dochody.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata