Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Po roku Dieselgate wciąż pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi. Zdrowie obywateli nigdy nie powinno być narażane na szwank w imię interesów gospodarczych! Wystawianie zdrowia wszystkich na ryzyko nie jest błahostką. Dlatego skandal związany z emisjami spalin musi zostać szybko i dokładnie wyjaśniony, aby zapewnić ochronę dla nas wszystkich.

Re: Rozpoczyna się wycofanie do serwisu silników euro 6b Diesla Mercedes-Benz.

Napisany przez RAGoepfert
Drodzy czytelnicy forum i zainteresowani,

z aktualnych powodów chcielibyśmy podzielić się z Państwem naszym wczorajszym komunikatem prasowym na temat:

Skandal związany z emisją spalin w firmie Daimler się pogłębia: Wzywane do serwisu pojazdy [url]euro[/url] 6b!

Osoby poszkodowane powinny niezwłocznie skonsultować się z prawnikiem

Norymberga, 25 października 2018 r. Skandal związany z emisją spalin w firmie Daimler osiągnął nowy poziom. Po początkowym wydawało się, że kierowcy Mercedesów z silnikiem [url]euro[/url] 6b pozostaną nie dotknięci, teraz niestety okazało się, że był to błąd. „Klienci naszej kancelarii, którzy posiadają Mercedesa z normą emisji [url]euro[/url] 6b, otrzymali pisma wzywające do aktualizacji oprogramowania”, relacjonują dr Marcus Hoffmann i Mirko Göpfert, partnerzy kancelarii prawnej Dr. Hoffmann & Partner Rechtsanwälte specjalizującej się w prawie ochrony konsumentów z Norymbergi.

Już od połowy 2017 r. krążyły plotki o rzekomych manipulacjach dotyczących emisji spalin w pojazdach Mercedes-Benz, po tym jak prokuratura w Stuttgarcie rozpoczęła śledztwo w tej sprawie i przeszukała biura firmy. W 2018 r. podejrzenia stały się faktami. Od kilku tygodni wiadomo, że Daimler musi wycofać setki tysięcy modeli Mercedesów.

Według „Spiegel Online” na liście Federalnego Urzędu Krótkfartowego (KBA) figuruje seria silników OM 642 i OM 651 zamontowanych w wielu różnych modelach pojazdów o różnej mocy. Na liście znajdują się modele takie jak: Mercedes GLS 3,0 litra Diesel (OM 642), Mercedes GLE 3,0 litra Diesel (OM 642), C-Klasa Plug-in-Hybrid 2,2 litra Diesel (OM 651), ML 3,0 litra Diesel (OM 642), G-Klasa 3,0 litra Diesel (OM 642), CLS 3,0 litra Diesel (OM 642), S-Klasa 3,0 litra Diesel (OM 642), S-Klasa Hybrid 2,2 litra Diesel (OM 651), GLC 2,2 litra Diesel (OM 651), E-Klasa 3,0 litra Diesel (OM 642), GLE 3,0 litra Diesel (OM 642), Sprinter 2,2 litra Diesel (OM 651) oraz V-Klasa 2,2 litra Diesel (OM 651).

Co zupełnie nowe i prawdopodobnie mało znane, to fakt, że dotyczy to także pojazdów, które większość uznawała za niewątpliwie bezpieczne z uwagi na technologię AdBlue. „Klienci naszej kancelarii otrzymali wczoraj zupełnie niespodziewanie pismo od Mercedes-Benz, w którym zostali wezwani do przeprowadzenia aktualizacji oprogramowania”, wyjaśnia prawnik dr Hoffmann. Te listy są istotne. Szczególne jest to, że chodzi o pojazdy, które spełniają normę emisji [url]euro[/url] 6b.

Daimler wyjaśnia w tych listach, że aktualizacja ma zmienić „specyficzne kalibracje sterowania silnikiem”, które zostały uznane za niedozwolone przez Federalny Urząd Krótkfartowy. Dalej czytamy: „W przypadku uszkodzenia jakiegoś elementu systemu recyrkulacji spalin w wyniku aktualizacji, prosimy skontaktować się z autoryzowanym serwisem Mercedes-Benz.” Z treści wynika, że nawet Daimler nie wyklucza możliwości uszkodzeń spowodowanych aktualizacją.

Prawdziwe znaczenie widać pod koniec listu. „Mercedes-Benz wyraźnie zaznacza, że zużycie AdBlue w porównywalnych warunkach jazdy może wzrosnąć”, tłumaczy prawnik Göpfert. Mercedes-Benz jasno stwierdza w tej korespondencji, że w przypadku braku uczestnictwa może dojść do zawieszenia pojazdu przez organy władzy zgodnie z § 5 FZV.

To potwierdza to, co dotychczas było jedynie domniemywane. Również silniki [url]euro[/url] 6b Diesla są dotknięte. W Mercedes-Benz dodatek BlueTEC w nazwie modelu wskazuje na ten wariant silnika. Konkretnie chodzi o serię silnika OM 651 o pojemności 2,5 litra. Silnik ten był montowany od 2014 r. w modelach V-Klasse, C-Klasse, GLK, E-Klasse, CLS i S-Klasse oraz ML.

Osoby poszkodowane, które nie chcą zadowolić się „aktualizacją oprogramowania” z uwagi na znane już ryzyka oraz obowiązujące terminy do wzywania do serwisu, a także ewentualne terminy przedawnienia, powinny niezwłocznie zasięgnąć porady prawnej.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata