Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kto ma dobre doświadczenia z dostawcami kredytów? Kto działa rzetelnie i jest godny polecenia? Na rynku krąży wielu lichwiarzy.

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez Wertzu
Cześć,

nie wiem, od czego zacząć. Prawdopodobnie większość osób powie: Trzymaj się z dala od [url]kredytu[/url]!

Kiedyś, nie zastanawiałem się, co może na mnie spaść, gdy tu i tam zaciągam umowę, albo umowę za przyjaciela...

Schufa wtedy dla mnie nie był tak znany, albo mnie to nie obchodziło (wiele lat temu)

Koniec końców, podpisałem umowę na telefon dla siebie i dla przyjaciela...

Przyjaciel ostatecznie, gdy mieszkaliśmy razem w wynajętym mieszkaniu, nie zezwolił na pobieranie pieniędzy z jego konta, albo zapłacił tylko pierwsze 6 miesięcy, a potem już praktycznie nic. Listy ukrywał albo wyrzucał (upomnienia)

Mieliśmy również dostawcę prądu, za co ponosiliśmy obaj odpowiedzialność... wszystko pięknie puszczane na poślizg, a kiedy przychodził rachunek końcowy, zalegało ponad 600 [url]euro[/url]... chcieliśmy to podzielić.... ja wpłaciłem pewną kwotę, a jakoby on także.

Kiedy prawie już wszystko uregulowałem i przeprowadziłem się, zaczął dochodzić do mnie żądania komornika... z 600 [url]euro[/url] zrobiło się ostatecznie 1200 [url]euro[/url], również nieopłacona umowa telefoniczna pierwotnie wynosząca 300 [url]euro[/url] zamieniła się w 2000 [url]euro[/url]...

No cóż, nic to nie pomagało.... starałem się jak najlepiej spłacać wszystko w małych ratach.... w zeszłym roku uregulowałem zaległości u obu wierzycieli, jednemu (Vodafone Inkasso) 800 [url]euro[/url], a z powodu prądu, suma poszła do kancelarii adwokackiej około 300 [url]euro[/url]....

Oczywiście, nie jestem też całkowicie niewinny, zdarzyła mi się też sprawa, za którą byłem winny, wezwanie od Amazona albo ich komorników, który to uregulowałem od razu....

Złożyłem wniosek o darmowy raport Schufa w zeszłym roku jak i w tym... sprawdziłem wpisy.... wszystko w porządku

Wynik w Schufie wynosi 81,20%.... jest nadal dosyć krytyczny... ale są gorsze wyniki....

Wynika z niego, że uregulowałem sprawę z Vodafone (sprawa z dostawcą prądu nie jest zapisana?)

Ponadto, zapytania za pośrednictwem Klarna i Otto GmbH (zostały one odrzucone od razu, gdy próbowałem tam coś zamówić) ale są w rejestrze Schufa (chyba przez rok), ale mam nadzieję, że nie zaniżyły mojej wartości?

Aktualnie praktycznie nie mam umów

Brak internetu/telefonu, telefon komórkowy itp. (aktualnie opłacane przez dziewczynę z którą jestem od 8 lat) każdy rachunek jest regularnie opłacany, brak zwłoki!

Jedyne, co mam, to [url]ubezpieczenie samochodu[/url].

Dlaczego piszę to wszystko?

Ja albo my pragniemy samochodu, nie samochodu za 1500 [url]euro[/url] i inne koszty...

ale też nie nowego auta....

Marzy mi się dobry kombi (Audi/VW/BMW) za ok. 10 000 [url]euro[/url] +/- 2000 [url]euro[/url]

Od lat marzę o porządnym samochodzie...

Moje pytanie brzmi, czy spełniamy niektóre warunki?

Co do mnie: pracuję teraz w służbie publicznej, zarabiam 2500 [url]euro[/url] brutto, klasa podatkowa 1 (1607 [url]euro[/url] netto)

Ja i moja dziewczyna planujemy ślub, zaplanowaliśmy to już w zeszłym roku, zanim zacząłem pracować w służbie publicznej.

Ponieważ moja dziewczyna obecnie jest w domu i opiekuje się naszym dzieckiem, nie zarabia obecnie nic (ale niedługo zacznie pracę na pół etatu za 400 [url]euro[/url]).

Ze względu na to, że obecnie nie pracuje, do momentu gdy nasze dziecko pójdzie do przedszkola, miałbym klasę podatkową 3 (wtedy miałbym 1845 [url]euro[/url] netto + dodatki, wtedy osiągnąłbym 2000-2100 [url]euro[/url] netto..

Oczywiście mamy kontrolę nad naszymi stałymi wydatkami & ponieważ nie płacimy dużo czynszu, pozostaje nam 1000 [url]euro[/url] + 400 [url]euro[/url] (jeśli zacznie pracę za 400 [url]euro[/url]) na życie miesięcznie...

Miałem w planach, zanim otrzymam [url]kredyt[/url] w moim banku, muszę najpierw podnieść swój wynik ze względu na odsetki, także musi zniknąć negatywny wpis, co trwa 3 lata, a jeden rok (ten rok) już się kończy, więc pozostałyby jeszcze 2 lata..

w międzyczasie mógłbym odkładać trochę pieniędzy i oszczędzać przez ten czas (200-300 [url]euro[/url])

Tylko czy dostanę [url]kredyt[/url], gdy usunę się negatywny wpis, to również pytanie....

Istnieje również możliwość uzyskania prywatnego [url]kredytu[/url] od osoby, którą znam, ale mam wtedy dziwne uczucie, przyjmując od kogoś pieniądze...

Moje właściwe pytanie brzmi, co byście mi zalecali? Co mogę zrobić, aby osiągnąć cel?

Uważam, że nauczyłem się na błędach i mam kontrolę nad moimi obecnymi kosztami.

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez finanzierung
wtedy mogę odłożyć kilka [url]euro[/url] na bok i oszczędzać w międzyczasie (200-300 [url]euro[/url])

Wtedy możesz zapomnieć o samochodzie za 10 000 EUR. Kosztuje Cię to prawie 200 EUR miesięcznie na ratę [url]kredytu[/url] plus [url]ubezpieczenie[/url]/podatki/serwis/opony/paliwo itp.
Sugestia:
Oszczędzać do momentu, gdy będzie na to gotów gotówką.....
Wtedy nie ma się długów i nadal można korzystać z miesięcznej kwoty oszczędności.

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez 2utopus
Jeśli oszczędzasz 300 € miesięcznie, w ciągu 3 lat będziesz mieć już więcej niż 10 000 € zebranych.

Jakie auto obecnie jeździsz? Z jakimi kosztami?

Przy aucie o wartości 10 000 €, tracisz już niemal 1000 € rocznie ze względu na utratę wartości - i jednocześnie musisz odkładać pieniądze na następne auto.

Osobiście nie byłbym teraz zainteresowany zakupem auta - kto wie, co jeszcze przyniosą zakazy w przyszłości -
a auta z normą [url]euro[/url] 6d-Temp obecnie prawdopodobnie nie dostanie się za 10 000 €...

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez EasyD
Moja zalecana dla ciebie, Wertz, byłaby inna hierarchia priorytetów:

1. Jako główny żywiciel rodziny moim zdaniem najważniejsze jest zabezpieczenie twojego dochodu. Słowo kluczowe to odpowiednie [url]ubezpieczenie[/url] od niezdolności do pracy i [url]ubezpieczenie na życie[/url] od ryzyka. Chodzi o to, że w razie potrzeby twoja przyszła żona i córka nie zostaną bez wsparcia.

2. Budowanie rezerw na niespodziewane wydatki. Minimum trzy miesięczne pensje.

Dopiero gdy spełnione zostaną te dwa punkty, powinieneś zastanowić się nad sprawami, które można zaliczyć do kategorii luksusu. Nic innego nie jest autem, które wykracza poza swoje pierwotne przeznaczenie, czyli dojazd z punktu A do punktu B.

Ciekawie byłoby zobaczyć twój budżet domowy. Jak to się stało, że masz rzeczywiście 1 000 € nadwyżki miesięcznie i gdzie one aktualnie trafiają?

Piszesz, że wyciągnąłeś wnioski ze swoich doświadczeń, Wertz. Ale przynajmniej z tego, co dotychczas opisałeś, brakuje mi tutaj perspektywy.

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez Wertzu
Co miesięcznie mogę zaoszczędzić, zanim wezmę [url]kredyt[/url], to dokładnie 400 [url]euro[/url], które mogę odłożyć.
Aktualnie jeżdżę Fordem Focusem z 2004 roku (nie kombi).
Nie chcę kupić diesla, ponieważ moja praca jest oddalona o 5 km.
Jeśli chodzi o [url]ubezpieczenie[/url] od niezdolności do pracy i [url]ubezpieczenie na życie[/url], mam już zawarte... dla żony i syna.
Z oszczędności, na wypadek niespodziewanych wydatków (które właściwie są już uzbierane, obecnie wynoszą 2200 [url]euro[/url]), nigdy nie chciałbym ich użyć na zakup auta...
No cóż, przy takich dochodach jak już wspomniałem, płacę 500 [url]euro[/url] czynszu (2 pokoje, 80 m kw.) plus dwa abonamenty telefoniczne i internet = 100 [url]euro[/url] / prąd 50 / [url]ubezpieczenie[/url] prawne itp. 35 / wyżywienie 200-300 / paliwo jest opłacane przez pracę... czasem muszę sam zatankować...
Raz na trzy miesiące jest składka ubezpieczenia samochodu w wysokości 110 [url]euro[/url]...
Przepraszam, że nie wymieniłem wszystkiego.
Warto dodać, że gdyby dziewczyna pracowała na część etatu, w domu byłoby jeszcze więcej pieniędzy na dodatkowe oszczędności.

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez Wertzu
Nie wiem, czy to przeczytaliście, ale w ciągu najbliższych 2 lat nie dostanę [url]kredytu[/url], ponieważ mam negatywną informację w Schufa....

Oczywiście istnieją sposoby na uzyskanie [url]kredytu[/url] bez sprawdzania w Schufa, ale są one zdecydowanie zbyt drogie jeśli chodzi o warunki spłaty....

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez EasyD
Brzmi to zdecydowanie bardziej stabilnie niż pierwotnie myślano. Chętnie poprawiam się też w kwestii braku perspektywy. Wręcz przeciwnie, muszę przyznać, że faktycznie nauczyli się Państwo z przeszłości i obecnie są solidnie ustawieni po wczesniejszej trudnej sytuacji!

Co do Państwowego pytania wyjściowego: Oczywiście byłoby idealnie, gdyby nie musieli Państwo brać [url]kredytu[/url] - czy to prywatnego, czy z banku. Jednak często aktualny samochód narzuca termin na nowy zakup. Dlatego uważam, że trudno jest tu stworzyć plan na rok czy trzy, jeśli ostatecznie istniejące auto ulegnie awarii wcześniej lub naprawa nie będzie się opłacać. Moją rekomendacją więc dla Państwa jest, aby odkładać 400 € miesięcznie, aż zbiorą się warunki do działania. Wtedy, jeśli nadal nie uda się uzbierać wystarczającej kwoty, zawsze mogą zdecydować się na [url]kredyt[/url].

W innym przypadku, jeśli chcieliby Państwo sfinansować samochód przed wskazaną koniecznością działania, uważam, że obecnie jest to akceptowalne, ponieważ przynajmniej na podstawie dostępnych dotychczas informacji nie ma powodu do obaw, że taka decyzja ponownie wprowadziłaby Państwa w trudności finansowe.

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez Wertzu
Dziękuję bardzo!

Mogę pracować z tym, oczywiście branie [url]kredytu[/url] to rzecz ryzykowna, zazwyczaj (choć nie zawsze) prowadzi to do większego zadłużenia....

Nie chcę teraz kupować nowego samochodu, ale mam ochotę na zakup rozsądnego auta, takiego, które mi się podoba... na które mogę powiedzieć, że zaoszczędziłem...

Oczywiście myślę też o przyszłości, o wszystkim, co może się wydarzyć, mały pójdzie do przedszkola, będą wycieczki, na które trzeba będzie wydać pieniądze, mały też będzie chciał sobie coś kiedyś kupić...



Nie jest też pewne, czy mogę dostać [url]kredyt[/url], nie muszę mówić bankowi o swojej historii (choć już coś powiedziałem mojemu doradcy bankowemu), ale powiedział, że system w Sparkasse decyduje w pierwszej kolejności.

Ale skoro muszę poczekać i tak 2 lata, mam czas, żeby samemu sprawdzić, czy uda mi się zaoszczędzić.. potem można sprawdzić, ile jeszcze brakuje mi potrzebnych funduszy



Czytałem też, że ktoś z oceną 95% w Schufa miał problemy ze zdobyciem [url]kredytu[/url], ta osoba miała wynagrodzenie netto powyżej 2200 [url]euro[/url]...i dzieliła czynsz z przyjaciółką....




Cały ten system związany z kredytem i Schufa wydaje mi się bardzo skomplikowany...

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez 2utopus
Zaoszczędzenie 400 € miesięcznie przez 2 lata daje całkiem sporo, aż 9600 € - swoją drogą moje Audi A3 pochodzi z 2000 roku i zazwyczaj do pracy jeżdżę rowerem, którymi pokonuję 7,5 km trasy. (rowerem 30 minut - samochodem pół godziny...) płacę 40 € za 2 umowy telefoniczne i Internet - ale więcej wydaję na jedzenie...

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez Wertzu
Dodatkowo przez najbliższe 2 lata otrzymuję 2x 13. pensję.


Muszę być do siebie SZCZERY, oczywiście może się zdarzyć, że w danym miesiącu zaoszczędzę tylko 250 [url]euro[/url] lub pojawią się inne wydatki, ale ważne jest dla mnie, abym w dużej mierze sam był w stanie coś zaoszczędzić.

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez EasyD

Muszę być poważny wobec siebie samego

Dyscyplina własna, którą można również nauczyć, jest niewątpliwie bardzo istotnym czynnikiem.

Nie wiem, w jaki sposób aktualnie oszczędzają Państwo. Jest bardzo pomocne dla większości ludzi, gdy suma x, czyli w Państwa przypadku 400 €, jest automatycznie pobierana z konta bieżącego każdego miesiąca. Można rozważyć przeniesienie jej na [url]konto[/url] oszczędnościowe. W ten sposób 400 € są już zaplanowane i od samego początku nie są dostępne w myślach.

Re: 1. Zapytanie o kredyt w życiu?

Napisany przez Wertzu
Dokładnie to planuję, otworzyć [url]konto[/url] oszczędnościowe i regularnie przekazywać na nie pieniądze za pomocą polecenia zapłaty.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata