- wt gru 04, 2018 9:50 am
Witaj,
mam[url]ubezpieczenie na życie[/url] z połączoną ubezpieczeniem dochodowym w Swiss Life. Umowa pochodzi z 2004 roku, więc przy wypłacie nie podlega opodatkowaniu (jeśli dobrze zrozumiałem). Nie chcę tutaj dyskutować o sensie czy nonsensie połączenia tych dwóch ubezpieczeń, wiem, że lepiej byłoby je rozdzielić. Jednak ze względu na zwolnienie podatkowe prawdopodobnie nieopłacalne byłoby zerwanie lub sprzedanie tej umowy.
Teraz to[url]ubezpieczenie[/url] ma roczną dynamikę wzrostu wynoszącą 5%, z którą dotąd zawsze się zgadzałem. Obecnie składka wynosi około 170€ miesięcznie, co oznaczałoby wzrost o około 8,50€ w styczniu.
O ile mi wiadomo (zadaj mi konkretne pytania, to sprawdzę w dokumentach, jeśli coś jest niejasne - nie wiem, jakie informacje są dla Ciebie istotne), dynamika dotyczy tylko części na życie, ponieważ kwota w ubezpieczeniu dochodowym jest taka sama na każdym rocznym zawiadomieniu od lat...
Zastanawiam się teraz, kiedy powinienem sprzeciwić się tej dynamice. Mam teraz 37 lat, więc (jeśli Bóg zechce) będę pracować i wpłacać jeszcze co najmniej 30 lat.
Pomijając kwestię, że składki mogą mi się kiedyś wydawać zbyt wysokie (w ostatnim roku przed emeryturą płaciłbym 750€ miesięcznie, jeśli przyjmę każdą dynamikę), pewnego dnia może to przestać się opłacać, ponieważ płaci się więcej, niż się odebrałoby, czy mam błąd myślowy? Kiedy w przybliżeniu zostaje osiągnięty ten punkt?
Dziękuję za pomoc.
Pozdrowienia, Xor
mam
Teraz to
O ile mi wiadomo (zadaj mi konkretne pytania, to sprawdzę w dokumentach, jeśli coś jest niejasne - nie wiem, jakie informacje są dla Ciebie istotne), dynamika dotyczy tylko części na życie, ponieważ kwota w ubezpieczeniu dochodowym jest taka sama na każdym rocznym zawiadomieniu od lat...
Zastanawiam się teraz, kiedy powinienem sprzeciwić się tej dynamice. Mam teraz 37 lat, więc (jeśli Bóg zechce) będę pracować i wpłacać jeszcze co najmniej 30 lat.
Pomijając kwestię, że składki mogą mi się kiedyś wydawać zbyt wysokie (w ostatnim roku przed emeryturą płaciłbym 750€ miesięcznie, jeśli przyjmę każdą dynamikę), pewnego dnia może to przestać się opłacać, ponieważ płaci się więcej, niż się odebrałoby, czy mam błąd myślowy? Kiedy w przybliżeniu zostaje osiągnięty ten punkt?
Dziękuję za pomoc.
Pozdrowienia, Xor