- sob mar 02, 2019 10:31 pm
Witam wszystkich,
mój przyjaciel i ja planujemy zbudować Dom za 2-4 lata. Wcześniej nie ma sensu, ponieważ łatwo sobie wyobrazić, że wciąż możemy zmienić pracę i jeszcze nie chcemy zdecydować się na stałe miejsce zamieszkania.
Ze względu na obecnie niskie oprocentowanie zastanawiam się, jak najlepiej ulokować moje pieniądze do tego czasu lub jakie są najlepsze środki ostrożności, aby później nie żałować gdybyś wtedy tylko ....
W skrócie o nas i naszych warunkach:
Dochód, Ja (26 lat) 2750 € netto
Dochód, Przyjacielka (26 lat) 1700 € netto
Szacowane koszty całkowite na wsi 440.000 €
Obecny kapitał własny wynosi obecnie: ok. 200.000 €
Obecne koszty mieszkania: 750 €
Ponieważ zawsze marzyłem o własnym domu, moja miesięczna stopa oszczędności wynosi obecnie ok. 1800 €, a mojej przyjaciółki 700 €.
3 tygodnie temu miałem spotkanie doradcze z moim bankiem dotyczące tego:
Doradzili mi na przykład Skarbiec Feniksa od Schwäbisch Hall w wysokości 40.000 €, a także drugi na tę samą kwotę, ale z dofinansowaniem państwowym (co rok 175 €). Co miesiąc wpłacałbym łącznie 259 €. Według doradcy celem było zaciągnięcie zwykłego kredytu hipotecznego na 10 lat podczas budowy domu. Po 10 latach pozostałe zadłużenie może być spłacone z kapitału z BSV. W ten sposób miałoby się gwarancję oprocentowania przez cały okres finansowania.
Czy uważacie, że w moim przypadku warto założyć BSV, aby np. skorzystać z dofinansowania państwowego? Jeśli nie, co byście zrobili? W DR. Klein oferta na stronie internetowej obejmuje kredyty hipoteczne z oprocentowaniem na maksymalnie 30 lat. Czy w takim razie BSV ma sens, jeśli oprocentowanie nie wzrośnie w ciągu następnych 3 lat? Co zrobić z pozostałymi 1500 € miesięcznie?
Jestem bardzo ciekawy Waszych rekomendacji i cieszę się z każdej dobrej rady!
Z góry dziękuję