Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Zettler
Cześć, chcę kupić Dom. Pośrednik wywiera na mnie spory nacisk, są inni zainteresowani, a termin notarialny jest już jutro. Po przesłaniu dużej ilości dokumentów (oswiadczenie o dochodach, dowody osobiste, potwierdzenia kapitału własnego, wyciągi z pensji, ekspertyza, rysunki techniczne, opis budowy, projekt umowy kupna-sprzedaży, wyciąg z księgi wieczystej i plan działki) do Hypovereinsbank, po 5 dniach roboczych otrzymałem następującą wiadomość e-mailem: odnosimy się do Pana/Pani wniosku o finansowanie nieruchomości na kwotę nominalną xxx.000,00 EUR w celu zakupu domu jednorodzinnego przy ulicy X w 12345 Y. Po przeanalizowaniu dostarczonych dokumentów, chcielibyśmy wesprzeć Pana/Panią w finansowaniu wspomnianej nieruchomości. Bieżące koszty zakupu można pokryć z udokumentowanego kapitału własnego. Telefonicznie potwierdzono mi, że umowa kredytowa zostanie sporządzona i przesłana w ciągu najbliższych dni. Przedstawiciel banku powiedział mi również, abym jutro podpisał umowę u notariusza. Czy ufnąłbym w takiej sytuacji i podpisał umowę? Jak solidna jest ta oferta? Zastanawiam się nad sformułowaniem chcielibyśmy wesprzeć.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez NaTwoim13
Tak, wszystko w porządku. Email oraz bankier - albo kombinacja obu - potwierdziły zgodę.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Hilfe
Hmmmmm....

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez sassa
To dla mnie zbyt niepewne - ale ja też nie jestem bardzo śmiały pod względem ryzyka. Jeśli podpisaliście umowę u notariusza, a finansowanie upada z jakiegokolwiek powodu... Czy macie inne oferty w zanadrzu albo czy możecie sfinansować pod tak dobrymi warunkami, że inne banki również chętnie was poprą?

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez NaTwoim13
Przepraszam, e-mail zasugerował to, co bankier potwierdził mu przez telefon.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Hilfe
noelmaxim pisze: Przepraszam, ale mail sugeruje to, co bankier potwierdził mu przez telefon.
Sugestia??? Potwierdzone ustnie?? Ostatnio mój sąsiad zasugerował, że w rzeźni jest promocja na kiełbasy wołowe za pośrednictwem WhatsApp. Szybko zadzwoniłem, potwierdził to personel. Po dotarciu na miejsce kiełbasy były wyprzedane. A teraz??? Co teraz mam zrobić?

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez BenniG
Czemu umowa kredytowa nie została od razu wydrukowana i wysłana pocztą? Przesłanie jej mailem nie powinno trwać długie dni. Czy to jest lokalny bank, w którym możesz po prostu się zjawić przed terminem notarialnym i odebrać dokumenty osobiście?

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Zettler
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i wasze oceny. Mam podobne potwierdzenie od kolejnego banku (po przeanalizowaniu dokumentów). Dwa inne banki po krótkiej analizie dokumentów wstępnie wyrazily zgodę bez żadnych problemów, w tym mój lokalny bank. Jednak warunki tutaj są gorsze. Może krótko do oceny: Cena zakupu: 590.000 Dochód domowy: 4500 EUR netto miesięcznie Wkład własny: 200.000 Rating kredytowy: A (98,7%), ryzyko niewypłacalności 0,5 Do emerytury pozostało 27 lat Kupujemy w obszarze z bardzo wysokim popytem. Jeśli dzisiaj nie podpiszemy, to stracimy tę okazję.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć, to wygląda na dobre warunki..... Nie widzę powodu, dla którego te liczby nie miałyby działać.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Zettler
Przepraszam, ta nieruchomość kosztuje „tylko” 520 000. Pomyliłem się.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez BenniG
Ile kosztów dodatkowych związanych z zakupem zostanie dodanych? Czyli około 450 000 € przy 4 500 € netto to nie jest najlepsze warunki, ale zasadniczo jest w porządku. Skoro macie tylko jeszcze 27 lat do emerytury, to planowanie rodziny prawdopodobnie już się zakończyło i nie ma spodziewanych obniżek wynagrodzenia?

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez BenniG
Jeśli cena domu spadnie o kolejne 70 000 €, można rzeczywiście mówić o dobrych warunkach.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Zettler
Mówimy tutaj o kwocie kredytu w wysokości 386 000 euro (+ wkład własny). Przy dochodzie w wysokości 4500 euro nie uwzględniono 13. pensji oraz zmiennego bonusu rocznego (ok. 5000 - 7000 euro). Chciałbym wykorzystać ten ostatni, jeśli to możliwe, na 4000 euro dodatkowej spłaty rocznie. Przed nami kolejny urlop rodzicielski. Po wykorzystaniu wkładu własnego mamy jeszcze około 50 000 euro na wypadek nagłych potrzeb.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Herrmueller pisze: Cześć, wygląda na dobre warunki..... Nie wiem, co miałoby świadczyć przeciwko tym liczbom, żeby to działało.
Przepraszam, pomyliłem się, 590.000 - 200.000 = 290.000 -> źle.....

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Tak, jeszcze raz: 386.000 EUR przy 4.500 netto wydaje mi się trochę mało, ale mając jeszcze 50.000 EUR jako fundusz awaryjny, myślę, że jesteście przygotowani na wszelki wypadek.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Zettler
Bank ponownie dostosował powyższą formułę: odnosimy się do Państwa wniosku o finansowanie nieruchomości w kwocie nominalnej 386.000,00 EUR na zakup domu jednorodzinnego przy ulicy X 1 w 12345 Y-Miasto. Po analizie przedłożonych nam dokumentów potwierdzamy, że będziemy towarzyszyć Państwu w ww. finansowaniu, pod warunkiem szybkiego podpisania dokumentów kredytowych, które zostaną przygotowane w naszym domu. Oferowane są warunki, które zostały złożone w dniu 28.03.2019. Należne koszty poboczne zakupu mogą zostać pokryte ze zgłoszonego przez Państwa kapitału własnego. Co o tym sądzicie?

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez BenniG
Wzmacniam, aby towarzyszyć w dalszym postępowaniu, o ile niezbędne dokumenty kredytowe nie zostały jeszcze przygotowane. Brakuje Pana/Pani! Do wypłaty brakuje najprawdopodobniej jeszcze jednego podpisu.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez 2tneub
Zettler pisze: że będziemy towarzyszyć Państwu w powyższym finansowaniu
Sie jest dalej. Brakuje tam die.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez NaTwoim13
Na podstawie tego wątku widać doskonale, dlaczego czasami nie dochodzimy do porozumienia. Zettler chce kupić Dom, z pewnością wszystko zostało dobrze obliczone indywidualnie i skorzystał z wielu porad. Decyzja zapadła, pozostaje tylko pytanie, czy dostanę zgodę. Co się dzieje? Doskonała sytuacja wyjściowa, wielokrotnie sprawdzana, jest zawodzona. Nie pyta się, czy możemy sobie na to pozwolić, czy to ma sens, jakie są warunki; zamiast tego kieruje się pytanie zupełnie inne i nawet tutaj, zamierzenie z doskonałą sytuacją wyjściową (odnosząc się do dostępnych informacji) jest przedstawiane w gorszym świetle, niż w rzeczywistości. Odpowiedź na pytanie może być tylko taka, że zdanie bankiera zostało potwierdzone, ryzyko zbliża się do zera, a akt notarialny może zostać przeprowadzony nawet bez pisemnej zgody! Nawet jeśli 50 000 euro na czarną godzinę nie byłoby dostępne, zawsze będzie decyzja o udzieleniu finansowania bez dwóch zdań, a ekspert taki jak ja nie jest w stanie inaczej odpowiedzieć, bo w przeciwnym razie nie byłby żadnym ekspertem!

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez NaTwoim13
Pierwszy e-mail byłby mniej wart bez telefonicznego potwierdzenia ze strony bankiera, ponieważ słowo zasadniczo nie określa ostateczności. Drugi e-mail jednak stanowi jednoznaczne potwierdzenie zgody! Nie musieliście wcześniej martwić się – już samo doskonałe początkowe warunki, które zostały potwierdzone telefonicznie przez bankiera po przejrzeniu i sprawdzeniu zapytania – a teraz z pisemnym potwierdzeniem tym bardziej już nie. Wszystko w porządku, możecie spokojnie i z radością pójść na notarialne sporządzenie umowy i podpisać ją.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
noelmaxim pisze: i jako ekspert nie mogę odpowiedzieć inaczej, bo wtedy przestałbym nim być!
Niestety, po wszystkich Twoich ultra-długich, pozbawionych sensu wpisach, nikt tu nie potraktuje Cię już jako eksperta. Każdy użytkownik, który przeczytał kilka Twoich wpisów, doskonale potrafi Cię zdefiniować oraz zrozumieć Twoją osobowość.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Zettler
Inny bank właśnie przesłał mi umowę kredytową drogą mailową. Dzisiaj więc ją podpiszę. Dziękuję wam.

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Gratulacje !!!

Re: Jak wiążące jest to potwierdzenie finansowania? Czy mogę już iść do notariusza?

Napisany przez NaTwoim13
Herrmueller, tak to wygląda! Dokładnie tak! Każdy ma swoje zdanie, każdy ma swoją ocenę i każdy podejmuje swoje decyzje! Nie martwię się o moją wiedzę fachową, ani o to, czy nadal będę otrzymywać dużo uznania od wielu osób, martwię się raczej o jakość wzajemnych relacji, która obecnie pozostawia wiele do życzenia, a twoje wypowiedzi nie przyczyniają się obecnie do uczciwego traktowania! 1) Nigdy nie określam każdej sytuacji wyjściowej jako doskonałej, można to sprawdzić, to tutaj jest 2) Kontrowersyjna dyskusja, jeśli pozostaje merytoryczna, może być pomocna. Obecnie ta obiektywność jest częściowo nieobecna. 3) Niezliczone razy opisałem, co jest potrzebne, zanim dojdzie do ostatecznej zgody. Tego w forum nie ma! 4) Wymaga się indywidualnego podejścia, ogólnikowość i uproszczenie nie pomaga nikomu 5) Często brakuje różnych informacji, co uniemożliwia wydanie oceny, mimo to często są one natychmiast wygłaszane. Ja zaś zbieram je, nie po kryjomu, ale dla wszystkich widocznie i użytecznie! 6) Oczywiście powinno się ostrzegać i wskazywać ryzyka, do tej pory bardzo doceniałem twój sposób, ale ostatnio zszedłeś z tej uczciwej drogi i zacząłeś dolewać oliwy do ognia, który tutaj 2-3 użytkownicy codziennie rozniecają! 7) Pomagam także wtedy, gdy nie ma nic do zdobycia, od 8 lat, obecnie mogą to z pełnym przekonaniem potwierdzić 2 użytkownicy! 8) Każdy ma swoje własne zdolności definiowania doskonałości, ty ciągle mi to odmawiasz, dlaczego to robisz? 9) Ostatnio znowu rosną bezpośrednie zapytania poprzez PW, e-maila lub telefon bez otwarcia wątku, czy to moja wina? Jeśli zależy to ode mnie, chciałbym, aby każdy przedstawił swoje plany, abyśmy wszyscy mieli z tego korzyść. Aktualnie zastanawiam się nad tą postawą, a niektórzy doradzają mi to samo! 10) Cenię transparentność i autentyczność, występuję publicznie, nie roszczę sobie prawa do tego, aby moje myśli i poglądy były akceptowane, rozumiem i akceptuję, że można mieć inne zdanie, uważam to za bardzo produktywne i użyteczne, jednak ostatnio chodziło często mniej o to, a bardziej o mnie, i nie powinno tak być! Chętnie wrócimy do większej obiektywności, chętnie znowu skoncentrujemy się bardziej na potrzebach, planach i życzeniach przechodzących ET i konsumentów, tak aby każdy mógł wyrazić swoje zdanie i bronić je obiektywnie. Jestem za, biorę w tym udział, z radością!

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata