Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
Cześć wszystkim, rozważam poważnie zakup własnego domu (wspólnie z partnerką życiową) w okolicach Monachium. Ponieważ już w przyszłym tygodniu umówiłem się na kilka spotkań w bankach, aby sprawdzić możliwości finansowania, chciałbym również tutaj zasięgnąć informacji. Aktualnie mam na oku dwie nieruchomości (Dom jednorodzinny) do zakupu o wartości a) 820.000 i b) 775.000 euro Nasze wspólne miesięczne dochody netto wynoszą około 5.500,-, a wkład własny to 200.000,- (mamy również małe dziecko) Czy jest realistyczne, aby utrzymać taką nieruchomość w miarę bezpiecznie? Czy banki udzielą pożyczki na 40 lat z oprocentowaniem 2,x % lub niższym? A jeśli nie, czy ma sens refinansowanie? Czy konieczne jest zaciągnięcie go w tej samej banku? (widzę tu ryzyko wysokich odsetek na pozostałą kwotę zadłużenia, np. 150.000 lub 250.000,- w zależności od wcześniejszych płatności, jeśli zobowiążemy się tylko do jednego banku) Czy odradza się stawki spłaty kapitału poniżej 2%? Jeśli brakuje istotnych informacji, proszę o informację Dziękuję Alex

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez 2utopus
Przy 10% kosztów dodatkowych zakupu, do kwot 820k/775k€, należy doliczyć dodatkowe 82/77,5k€ - co oznacza, że z 200k€ kapitału własnego pozostaje tylko około 120k€ - oczywiście brakuje jeszcze kilku zmiennych: Ponieważ finansowanie ma być zakończone do emerytury: ile macie lat? Planowanie rodzinne? Wydatki domowe w chwili obecnej? Jeśli chcecie sfinansować 700k€ przy (fikcyjnych) 2% oprocentowaniu i 2% spłacie, oznaczałoby to 2333€ miesięcznie, a po 30 latach pozostałoby 125.000€ zadłużenia - dodatkowo koszty dodatkowe/podatek od nieruchomości/oprocentowanie od kapitału rezerwowego... oszacowane na 850€ - przy 2333+850 zostało jeszcze 2300€ na życie - czy to wystarczy, musicie sami ocenić.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Ex-Studentin
Cześć Alexie, jak składa się kwota 5,500€? Jak zabezpieczone jest Wasze dochód? Nawet jeśli dostaniecie kredyt, możecie szybko mieć problemy w przypadku utraty pracy / niezdolności do pracy lub możliwego kolejnego dziecka. Ile macie lat, że myślicie o spłacie domu przez 40 lat? Zastanawiam się, co daje posiadanie długu na poziomie 600k-700k.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez watchmen
Na rynku nieruchomości w Monachium obecnie panuje przegrzanie. Dlatego zaleca się najpierw sprawdzenie wartości kredytowej, którą banki przypisują nieruchomości. Z mojej wiedzy wynika, że szczególnie w Monachium czasami istnieją ogromne różnice między wartością rynkową (ceną zakupu) a wartością kredytową, którą banki uwzględniają w swoich ofertach i oprocentowaniu. Pojęcie wartości rynkowej (ceny rynkowej) nieruchomości oznacza aktualną cenę, którą można by osiągnąć na rynku w normalnych warunkach. Jednak w trakcie okresu trwania kredytu podlega ona wielu wpływom, które powodują wahania wartości. Dlatego ten sposób wyceny wiąże się dla instytucji kredytowych z niepewnościami i ryzykiem. Chcą one zapewnić, że spłata kredytu jest zabezpieczona, nawet jeśli kredytobiorca nie będzie w stanie spełniać swoich bieżących zobowiązań (oprocentowanie i spłata). Oznacza to, że z punktu widzenia instytucji kredytowej spłata kredytu powinna być zawsze gwarantowana poprzez sprzedaż lub aukcję. Dlatego właśnie w Monachium dochodzi do znacznych obniżek. Granica kredytowania często wynosi w praktyce od 20% do 40% poniżej rzeczywistych kosztów budowy lub ceny zakupu. Ponadto długoterminowa restrukturyzacja o czasie powyżej 20 lat może być bardzo kosztowna. Czy taka długa okres restrukturyzacji jest opłacalna, to decyzja całkowicie indywidualna, zależąca od tego, ile warte jest dla Ciebie takie długoterminowe planowanie. Lepiej ustalić trochę wyższą spłatę i zaoszczędzić na oprocentowaniu. Oto jeszcze zabawne wideo w celu przygotowania do rozmowy z bankami: https://youtu.be/3999ZOqzmRw Baw się dobrze! Zalecam najpierw czekać na rozmowy, a następnie celowanie w konkretne sprawy do dyskusji na forum.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
@watchman Wideo jest dobre. Zobaczymy, co powiedzą i zaproponują banki. Co do otwartych pytań: Kwota 5,500 to tylko suma dwóch pensji (z wyłączeniem zasiłku rodzinnego). Pracuję w sektorze publicznym, więc jestem stosunkowo bezpieczny (z rosnącą pensją). Mam ubezpieczenie od niezdolności do pracy. Moja dziewczyna jest nauczycielką, ale nie jest urzędnikiem państwowym. Planujemy być może drugie dziecko w przyszłości. Mamy 35 i 30 lat. Według kalkulatora Interhyp otrzymujemy: 820,000 KW / 74,374 euro koszty dodatkowe / 200,000 kapitału własnego = kwota kredytu 694,374 euro 2,39% oprocentowanie na 30 lat = 2,540,25 euro miesięcznie (odpowiednik 2% spłaty) Po 30 latach pozostały dług 88,468 euro 775,000 KW / 70,292 euro koszty dodatkowe / 200,000 kapitału własnego = kwota kredytu 645,293 euro 2,39% oprocentowanie na 30 lat = 2,360,70 euro miesięcznie (odpowiednik 2% spłaty) Po 30 latach pozostały dług 82,211 euro Wartości KW mogą być negocjowane, na przykład zamiast 775,000 750,000 lub nawet więcej. Przy 750,000 miesięczne obciążenie wyniosłoby 2,260,94 euro. W rezultacie wszystko to duże miesięczne koszty.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Hilfe
Czy to nieruchomości z rynku wtórnego czy coś nowego? W przypadku pierwszego, sprawdź, czy trzeba jeszcze coś zainwestować. W przeciwnym razie przyjmij, że praktycznie 3000 euro miesięcznie odchodzi na rezerwy i dodatkowe koszty. Pozostaje 2500 euro na życie - konsumpcję, jedzenie, odzież, wakacje. Trzeba tego chcieć.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
Dom jednorodzinny za 820 000 jest z 2007 roku, drugi zaś z 2000 roku Oba są faktycznie w świetnym stanie, dlatego na razie nie powinno być żadnych dodatkowych kosztów. Dziś sporządziłem zestawienie finansowe (przychody i wydatki). Przychody wraz z zasiłkiem rodzinny: 5 754, Łączne wydatki: 5 264,8 Różnica: 490,- (po 245 dla każdego) Wydatki obejmują wszystko, czyli kredyt (1 250 na osobę), ubezpieczenie budynku, podatek gruntowy, wywóz śmieci, wodę, kominiarza, bilet kolejowy, samochód, benzynę, ubezpieczenia, internet, telefon, komórkę, prąd, ogrzewanie, przedszkole, czesne na fundusz rezerwowy (200 na osobę /mies.), opłatę publiczną (GEZ), koszty życia (jedzenie, picie, pranie, ubrania)

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Hilfe
Wakacje zostały odwołane? Rezerwa na wypadek awarii w domu, samochodzie, pralce?? Nie chcę mówić źle o nieruchomościach. Ale właśnie po 20 latach zaczynają się inwestycje. Bez względu na to, czy ogrzewanie i inne rzeczy są konserwowane.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez BenniG
Username2000 pisze: Przychód wraz z zasiłkiem na dziecko: 5,754, Wydatki razem: 5,264.8 Różnica: 490,- (pozostaje 245 dla każdej osoby)
Jesteście przecież trzyosobową rodziną, czyli tylko 163 € na osobę. Cytat od Username2000 Wydatki obejmują jednak praktycznie wszystko, czyli kredyt (1250 na osobę, ubezpieczenie budynku mieszkalnego, podatek od nieruchomości, wywóz śmieci, woda, kominiarz, bilet na pociąg, samochód, benzyna, ubezpieczenia, internet, telefon, telefon komórkowy, prąd, ogrzewanie, przedszkole, opłata za nieruchomość na przyszłe wydatki (200 na osobę/mies.), opłata za media, koszty utrzymania (jedzenie, picie, pranie, ubranie) Co to jest opłata za nieruchomość na przyszłe wydatki? Przecież opłata za nieruchomość to zazwyczaj (w przypadku mieszkania) pokrycie kosztów związanych z ubezpieczeniem budynku mieszkalnego, podatkiem od nieruchomości, wywóz śmieci, woda, kominiarz. Tworzenie rezerw na osobę to dziwny klucz dystrybucji. Czy dach szybciej się zepsuje, jeśli dostaniecie jeszcze 2 dzieci więcej? W tym miejscu raczej powiedziałbym coś w stylu 2 € miesięcznie za metr kwadratowy. Skąd macie wartości na pozostałe koszty zarządzania? Jak długo każda z was zostanie na urlopie rodzicielskim po urodzeniu kolejnego dziecka? Ile zarabia obecnie ta osoba na jakim etacie, a ile etatu będzie miała po urlopie rodzicielskim? W zależności od odpowiedzi na te pytania, posiadanie drugiego dziecka finansowo może stać się dla was niemożliwe - zdajecie sobie z tego sprawę? Dla lepszego zrozumienia całej sytuacji chciałbym wiedzieć, w jakich warunkach obecnie mieszkacie, ile płacicie czynszu, co przemawia przeciwko obecnej sytuacji mieszkaniowej i ile faktycznie oszczędziliście w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć, przybliżając obliczenia do Twoich liczb: 820.000 EUR cena zakupu + 75.000 EUR NK + 306.000 EUR odsetki przez 30 lat (założę, że pozostały dług zostanie spłacony zebranymi oszczędnościami), kosztowane to około 1.200.000 EUR bez żadnych napraw/remontów. To oznacza, że bez remontów/renowacji/napraw (które zazwyczaj pokrywa właściciel) można by mieszkać z tymi pieniędzmi przez 50 lat, płacąc 2.000 EUR czynszu. Warto się zastanowić, czy to jest opłacalne? Uważam, że macie całkiem dobrą sytuację wyjściową, ale problemem są obecnie bardzo wysokie ceny zakupu. 800.000 EUR w porównaniu do Waszych dochodów jest stosunkowo wysoką kwotą.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez NaTwoim13
Następująca oferta powinna być punktem odniesienia: 693.800,00 € / 30 lat stały / nominalnie 1,99% / efektywnie 2,02% / Oprocentowanie 2.306,89 € / Stopa spłaty kapitału 2% / Prawo do dodatkowej spłaty 5,00% / Okres bezpłatnego spłacania 6 miesięcy Być może warto również odpowiedzieć na postawione pytania: Banki udzielają kredytów z oprocentowaniem na 40 lat i stopą poniżej 2,x%? Nie, 30 lat to najdłuższy okres obowiązywania oprocentowania oferowany przez banki. A jeśli nie, czy refinansowanie ma sens? Jeżeli pozostaje niespłacone zadłużenie po zakończeniu okresu obowiązywania oprocentowania, to refinansowanie staje się wymagane dopiero po upływie tego okresu. Czy konieczne jest konieczne zawarcie tego u tej samej banku? (ryzyko tutaj polega na tym, że pozostałe zadłużenie w wysokości np. 150.000 lub 250.000,- w zależności od wcześniejszych wpłat, zostanie obciążone bardzo wysokim oprocentowaniem, jeśli osoba jest związana tylko z jednym bankiem) Nie, refinansowanie można zaciągnąć w dowolnym banku. Czy nie zaleca się stopów spłaty kapitału poniżej 2%? Zasadniczo tak, ale stopa spłaty kapitału 2% wydaje się odpowiednia w kontekście zaprogramowania budżetu domowego. Finansowanie jest możliwe do przeprowadzenia, sytuacja wyjściowa jest dobra, ale wszystko zależy od Państwa i Państwa oceny sytuacji życiowej oraz sposobu konsumpcji.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez 2utopus
Herrmueller pisze: wtedy zabawa kosztuje 1 200 000 EUR bez żadnych napraw/remontów. Oznacza to, że bez remontu/napraw (które zazwyczaj pokrywa wynajmujący), można by mieszkać za te pieniądze przez 50 lat za 2 000 EUR czynszu netto.
Sprawa polega na tym, że na razie tylko 381 tys. euro zostanie wydane - i płacąc czynsz, nie ma się na koniec domu. (Z drugiej strony czynsz w wysokości 2 000 EUR po 30 latach przy 2% podwyżce czynszu wyniósłby 3 622 EUR - wtedy odsetki/koszty zakupu zostaną szybciej spłacone Ale wtedy wszystko musi iść zgodnie z planem przez te 30 lat.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
@noelmaxim Dziękuję za odpowiedź. Ogólnie, dziękuję za wszystkie odpowiedzi tutaj Wieczorem spróbuję jeszcze raz dokładniej przedstawić moje obliczone wydatki. Co oznacza BZ? BZ wolny czas 6 miesięcy Jestem świadomy, że to wszystko dużo kasy i w rzeczywistości mogłemby wynająć luksusowe mieszkanie na długi czas. Z drugiej strony, podane ceny zakupu są nadal niskie w porównaniu z resztą okolicy. Kompletnie do wyremontowania bliźniaki z płytami azbestowymi i niewielką działką są sprzedawane za tę samą kwotę lub nowe budynki (blizniaki lub szeregówki) za ponad 1 milion, a to poza Monachium... i to raczej norma niż wyjątek. Dodatkowo, Dom jednorodzinny będzie przekazywany dalej następcom, którzy albo sami będą w nim mieszkać, albo mogliby sprzedać go, by kupić coś własnego.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez NaTwoim13
Okres wolny od odsetek oznacza, że w tym czasie nie trzeba płacić odsetek, dopóki pożyczka nie zostanie wypłacona.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Alex [CryptoMod]
utopus pisze: Sprawa polega na tym, że na razie zniknęło tylko 381 tys. € - i w przypadku płacenia czynszu na końcu zwyczajnie nie ma się domu. (Z drugiej strony, czynsz w wysokości 2000 € po 30 latach przy podwyżce o 2% wyniósłby 3622 € - wtedy odsetki/koszty zakupu szybciej się wykorzystają Ale wtedy wszystko musi iść zgodnie z planem przez te 30 lat.
W żadnym wypadku nie kwestionuję faktu, że posiadanie własnego domu ma absolutnie wyższą wartość mieszkaniową niż wynajęta nieruchomość. Warto jednak mieć na uwadze całościowe koszty. Jeśli dla kogoś to jest wartościowe, nie ma problemu. Jeśli ceny nieruchomości będą dalej rosnąć w ciągu najbliższych 30 lat, świetny interes.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
@noelmaxim Czy czas bez BZ jest również istotny w przypadku nieruchomości z istniejącym budynkiem? Przecież tam nie ma ryzyka opóźnienia budowy.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez NaTwoim13
No cóż, zależy to od tego, kiedy ma być przekazana cena zakupu. Zawsze potrzebują pewnego czasu między zatwierdzeniem i wypłatą pożyczki.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Hilfe
Username2000 pisze: @noelmaxim Czy okres bez ryzyka budowlanego jest istotny także dla nieruchomości z istniejącym budownictwem? Przecież tam nie ma ryzyka opóźnienia w budowie.
Nie do końca! Chyba że wystąpią opóźnienia w płatności ceny zakupu. 6 miesięcy jest tu również standardem. W każdym razie musicie zastanowić się, czy chcecie spłacać kredyt przez 30 lat. Zaletą jest stała rata po stronie wydatków. Ryzyko dotyczy zmiany zarówno pozarzadowych przychodów i wydatków, jak i inflacji oraz utraty pracy.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Ex-Studentin
@Username2000 Kupuje się Dom głównie dla siebie, nie dla potomków. Moi rodzice również myśleli, że jedno z 3 dzieci może kiedyś przejąć Dom. Ale wszyscy zamieszkaliśmy z naszymi partnerami. W końcu jest to zawsze niekorzystne, gdy jedno z dzieci ma przejąć Dom. Darczyństwo wobec rodzeństwa jest niesprawiedliwe, a kupno za tak dużą kwotę również nie wchodzi w grę. W końcu zostaje tylko sprzedaż. Czy na pewno chcecie przeprowadzić się jeszcze raz, mając 60 lat, to już inna sprawa. Musicie również rozważyć, co się stanie z domem w przypadku rozstania.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez vision
Pomoc pisze: . Plusy: stała stawka po stronie wydatków. Ryzyko: przychody i wydatki, w tym koszty dodatkowe, podlegają inflacji oraz utracie pracy.
@pomoc Czy mógłbyś chociaż raz pomyśleć, zanim zaczniesz paplać? Obydwoje są w niebezpieczeństwie. Prawie nie da się być bardziej bezpiecznym.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
Jeśli chodzi o potomstwo, nie widzę tego tak skrajnie.. Dziecko/dzieci mogą po prostu sprzedać nieruchomość, jeśli nie można dojść do porozumienia lub nikt nie chce jej przejąć. Wtedy każdy ma dobry kapitał początkowy na własne inwestycje.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
Jeśli chodzi o wydatki wliczając kredyt, w sumie wychodzi mi (razem z partnerką) 5264 euro miesięcznie. Pod pojęciem równowartość czynszu rozumiem głównie zwykłe oszczędności na większe inwestycje, na przykład malowanie domu. Reszta wygląda następująco: (kwoty opieram na doświadczeniach związanych z rodziną.. zdaję sobie sprawę, że niektóre mogą być trochę wyższe czy niższe, ze względu na różnice między nieruchomościami oraz zależności od lokalizacji) Miesięczne wydatki razem kredyt: 2500 ubezpieczenie budynku mieszkaniowego: 72 Podatek od nieruchomości: 20 Odpady: 14 Woda (użytkowa i ścieki): 44 Kominiarz: 5 Bilet na pociąg: 300 Samochód: 250 Benzyna: 140 Ubezpieczenia (NNW, na życie, oszczędnościowe, na rzeczy w domu, cywilne, OC, samochód): 317 Internet/Telefon: 40 Telefon komórkowy: 60 Przedszkole: 150 Oszczędności: 400 Abonament radiowo-telewizyjny (GEZ): 17,50 Koszty utrzymania (jedzenie, picie, pranie, ubrania): 600 Prąd: 108 Ogrzewanie: 179 Jak już wspomniałem, pewnie niektóre kwoty mogą być zbyt wysokie/lub za niskie. Chętnie przyjmę także Wasze doświadczenia, biorąc pod uwagę Dom jednorodzinny z 3 osobami.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Ex-Studentin

W kwestii potomstwa nie widzę tego tak jednoznacznie.. Dziecko/dzieci mogą po prostu sprzedać nieruchomość, jeśli nie dojdzie się do porozumienia lub nikt nie będzie chciał jej przejąć. Wtedy każdy ma dobry kapitał początkowy na własną inwestycję.

To zależy, kiedy powinni ją sprzedać. Albo sprzedacie [url]Dom[/url] wy i partnerka (np. w przypadku opieki) albo dzieci w przypadku spadku.
Do tego czasu mam nadzieję, że dzieci będą już prawie na emeryturze.



Cytat od NazwaUżytkownika2000
Przedszkole: 150

Czy przedszkole u was jest naprawdę tak tanie? U nas opieka kosztuje 400-600 na dziecko dla dzieci do 3. roku życia. To samo dotyczy jedzenia / ubrań itp. Małe dzieci wiążą się z niższymi kosztami, starsze dzieci są drogie (ciągle wyrastają z ubrań, rzeczy szkolne, wycieczki klasowe itp). Dorosłe dzieci są jeszcze droższe. Moja przyjaciółka płaci około 1000€ alimentów na swoje studiujące dzieci.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
Kita nie jest to samo co przedszkole. Opieka dzienna kosztowała nas 570,-, a przedszkole 250,-. 100,- pokrywał rząd (nowe prawo od kwietnia), co daje 150,-.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Ex-Studentin
Kita nie jest tym samym co przedszkole. U nas koszt Kita wynosił 570,- a przedszkole 250,- - 100,- zostało dofinansowane przez państwo (nowe prawo od kwietnia), więc wynosi 150,-. Brzmi to logicznie! Chodziło ci o to, że kolejne dziecko nie jest wykluczone: jakie macie w związku z tym plany? Wtedy koszty Kita mogą znów wystąpić. Na jakim obecnie procentowym etacie pracuje partnerka?

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez NaTwoim13
Pomoc pisze: Naprawdę nie! Chyba że dojdzie do opóźnień w płaceniu ceny zakupu. Standardowe jest także 6 miesięcy. W każdym razie, musicie sami dla siebie rozważyć, czy chcecie spłacać kredyt przez 30 lat. Pozytywem jest stała rata po stronie wydatków. Ryzyko: dochody i wydatki, w tym koszty dodatkowe, podlegają inflacji oraz mogą wystąpić problemy (utrata pracy).
Jednak pewien okres darmowej dostawy musi być dostępny, nie jest również niezwykłe, że obecnie finansowanie nieruchomości musi być zabezpieczone, aby można było dokonać aktu notarialnego, podczas gdy w akcie notarialnym określa się, że cena zakupu powinna zostać przelana dopiero za 3 miesiące. Ponadto, 6 miesięcy zdecydowanie nie jest standardem, nie ma sensu mieć standardu, jeśli nie jest on indywidualnie stosowany.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Hilfe
vision pisze: @pomoc Czy możesz proszę się zastanowić, zanim zaczniesz paplać? Obydwaj są nudni. Trudno o większe bezpieczeństwo.
Ach tak, w przypadku służby publicznej nie da się nikogo zastąpić cyfrowo. Zapomniałem, co za głupcze

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Hilfe
Username2000 pisze: Co do wydatków, wliczając kredyt, łączna kwota dla mnie i mojej partnerki wynosi 5264 euro miesięcznie. Przez koszty związane z rezerwami na remont domu rozumiem tylko zwykłe oszczędności na większe inwestycje, np. malowanie domu. Reszta wygląda następująco: (kwoty zostały oszacowane na podstawie doświadczeń rodziny, zdarza się, że różnice mogą być większe lub mniejsze, ponieważ różni się to w zależności od nieruchomości i lokalizacji) Miesięczne wydatki razem kredyt: 2500 ubezpieczenie budynku: 72 Podatek od nieruchomości: 20 Śmieci: 14 Woda (dostawa i odprowadzanie): 44 Kominiarz: 5 Bilet kolejowy: 300 Samochód: 250 Benzyna: 140 Ubezpieczenia (ubezpieczenie od wypadków, życiowe, oszczędności mieszkaniowe, mienie, odpowiedzialność cywilna, samochodowe): 317 Internet/Telefon: 40 Telefon komórkowy: 60 Przedszkole: 150 Oszczędności: 400 Opłata abonamentowa za media: 17,50 Koszty życia (jedzenie, picie, pranie, ubrania): 600 Prąd: 108 Ogrzewanie: 179 Jak wspomniałem, niektóre kwoty mogą być zbyt wysokie/niskie. Chętnie wysłucham również waszych doświadczeń uwzględniając Dom jednorodzinny z 3 osobami.
20€ podatku od nieruchomości za nieruchomość o wartości 800 tysięcy euro?? Wakacje?? Konserwacja urządzeń technicznych??

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Hilfe
noelmaxim pisze: Jednak pewien okres darmowego dostarczenia musi istnieć, oraz nie jest rzadkością, że finansowanie nieruchomości inwestycyjnej musi być obecnie zabezpieczone, aby mogła zostać sporządzona umowa notarialna, podczas gdy w umowie notarialnej określa się, że cena zakupu ma być przelana dopiero za 3 miesiące. Nawet 6 miesięcy zdecydowanie nie jest standardem, nic z tego nie wynika jeśli standard nie znajduje zastosowania w danym przypadku.
Standardowy bzdura. Nie sprzedasz tu złotego jaja tam, gdzie go nie ma

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez NaTwoim13
Pomoc pisze: Standardowy bełkot. Tutaj nie sprzedajemy złotych jaj, gdzie nie ma żadnych
Pomoc, komentuję i poprawiam ten błazenad... który tu zamieszczasz! OP zadał pytanie dotyczące odsetek od udostępnienia i otrzymał wyjaśnienie oraz fakty na ten temat. Byłoby stosowne, gdybyś po prostu się z tego wycofał. Przestań po prostu tego... pisać.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
Pomoc pisze: ach właśnie, w usługach publicznych nikt nie może uciec od cyfryzacji. Zapomniałam, miły niejadek
Hmm, z zabawnym zbiegiem okoliczności pracuję tam w dziale informatycznym. Widzę siebie tam jeszcze długo

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez 2utopus
Podatek od nieruchomości wydaje mi się również bardzo niski - tutaj w przypadku znacznie tańszego mieszkania wynosi 30€/miesiąc - a Dom o połowę tańszy tutaj w okolicy kosztuje około 100€ podatku od nieruchomości - czy może została pominięta jakaś cyfra? - interesujące będzie zobaczyć, jak będzie wyglądać sytuacja po reformie podatku od nieruchomości ;-)

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez NaTwoim13
No cóż, ale ubezpieczenie budynku mieszkalnego też nie kosztuje 75 euro miesięcznie.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
@noelmaxim A ile to będzie? Raczej mniej, prawda? Właśnie zapytałem na check24 i średnio wychodzi mi 450,- rocznie, czyli 37,50 euro miesięcznie

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez NaTwoim13
No cóż, ubezpieczenie - nie uwzględniając teraz innych szczegółów dotyczących domu i życzeń dotyczących zabezpieczenia - na pewno nie będzie kosztować 40 euro, raczej 20-30 euro.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez FloHH
Hilfe pisze: 20€ Grundsteuer für eine 800k Immobilie ?? Urlaub ?? Wartung technische Anlagen ??
20,- są na pewno trochę za mało na miesiąc, załóżmy 80,- Zatem co z tego... Uważam, że zestawienie wydatków jest bardzo realistyczne z mojego własnego doświadczenia. Drogi Helpie, jaki to smutny sposób życia, gdy zawsze i wszędzie szuka się dziury w całym. Tak, masz rację - zapomniał również o opłatach pocztowych związanych z coroczną korespondencją z urzędami. Koszty doradcy podatkowego także nie zostały uwzględnione. Myślę jednak, że 99% osób nabywających nieruchomość zdaje sobie sprawę, że na początku, dopóki wydatki się nie ustabilizują i nie nabędzie się wglądu w rzeczywiste obciążenia, trzeba żyć oszczędnie...

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez NaTwoim13
...... i są gotowi żyć w ten sposób oraz myśleć nie o problemach, ale o rozwiązaniach w trudnych sytuacjach. Nagroda w postaci własnej nieruchomości wydaje się być wynikiem wygody, niezależności i budowy kapitału. Nie jest to obowiązek, wynajem również może być rozwiązaniem, ale ci, którzy z różnych powodów preferują posiadanie własności, są również gotowi żyć w ten sposób, nawet z ograniczeniami i wstrzemięźliwością.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Hilfe
FloHH pisze: 20,- są zdecydowanie za niskie, na miesiąc powinno być 80,-. No cóż... Moim zdaniem zestawienie budżetowe jest bardzo realistyczne na podstawie własnego doświadczenia. Droga pomoc, jaka to jest smutna egzystencja, gdy zawsze i wszędzie szuka się dziury w całym. Tak, zgadza się - zapomniał także o opłatach za coroczne korespondencje z urzędami. Koszty związane z doradcą podatkowym również nie zostały uwzględnione. Uważam jednak, że 99% osób nabywających nieruchomości zdaje sobie sprawę, że w pierwszym okresie, dopóki wydatki się nie ustabilizują i nie uzyska się pełnego obrazu rzeczywistych obciążeń, trzeba trochę podrzędzić w kuchni...
Nie ma sprawy. Po prostu udaje się, że warunki są świetne. Dla warunków monachijskich dochód jest normalny, raczej za niski jak na tamtejszy rynek. Brakuje około 1000 netto.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez BenniG
Pomoc pisze: Wszystko dobrze. Po prostu tworzy się wrażenie, że warunki są super. Dla standardów monachijskich dochód jest normalny, a raczej za niski na tamtejszym rynku. Brakuje około 1000 euro netto.
Tak naprawdę nie wiemy, ile procentowo pracuje Pani, ale wiesz, że dochód netto gospodarstwa domowego jest o 1000 euro za niski - interesujące. @NazwaUżytkownika, byłoby jednak interesujące dowiedzieć się, jak wysoka jest Wasza obecna czynsz i jakie są wady Waszego obecnego mieszkania.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
Trzeba zaznaczyć, że nieruchomość nie znajduje się w Monachium ani w okręgu Monachium. Jest około 50 km poza. Jak już wspomniano, inaczej byłoby mowa o 1,8 miliona zamiast 800 000. „Dama” pracuje na pełen etat, więc nie ma ograniczeń dochodowych. Obecny czynsz wynosi 1200 zł all-inclusive. Ostatecznie z tego punktu widzenia nie ma rzeczywistego powodu (szczególnie ekonomicznego) do wyprowadzenia się. W rzeczywistości jest to raczej pragnienie posiadania czegoś własnego oraz obawa, że za parę lat/miesięcy nie będzie można niczego znaleźć (nawet poza dużym miastem). Niestety nie wiadomo, jak będzie rozwijać się rynek. Czy stopy procentowe wzrosną / ceny spadną; stopy procentowe wzrosną / ceny pozostaną zbliżone; stopy procentowe pozostaną niskie / ceny wzrosną dalej.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Alex [CryptoMod]
noelmaxim pisze: No cóż, ale ubezpieczenie budynku mieszkalnego też nie kosztuje 75 euro miesięcznie.
Właśnie obciążono mnie kwotą 906 euro rocznie. ...... Podatek od nieruchomości 84 euro / kwartał

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez NaTwoim13
Hermueller, Budynek mieszkalny za 900 euro, gratulacje, te wpisy mi zupełnie nie są znane i nie muszą być miarą.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Oczywiście zależy to również od tego, jak chcesz zabezpieczyć swoją własność.......

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Hilfe
Hermueller, Budynek mieszkalny za 900 euro, gratulacje, te wpisy w ogóle mi nie są znane i nie muszą być miarą. Przy używanych nieruchomościach z odpowiednim zabezpieczeniem, to ma sens. Jeśli wybierzesz tanio i online, na pewno dostaniesz za 200 euro

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Hilfe
Username2000 pisze: Trzeba zauważyć, że nieruchomość nie znajduje się w Monachium ani w okręgu monachijskim. Jest około 50 km na zewnątrz. Jak już wspomniałem, w innym przypadku mówilibyśmy tutaj o 1,8 miliona zamiast 800 000 euro Dama pracuje na pełen etat, więc nie ma ograniczeń dochodowych. Obecny czynsz wynosi 1200 euro. Ostatecznie z tej perspektywy nie ma realnego powodu (szczególnie ekonomicznego) do wyprowadzki. To jest właśnie chęć posiadania czegoś własnego i prawdopodobnie też strach przed tym, że za kilka lat/miesięcy nie dostanie się niczego (nawet poza dużym miastem). Niestety nie wiadomo, jak będzie rozwijał się rynek. Odsetki rosną / ceny spadają; odsetki rosną / ceny pozostają na podobnym poziomie; odsetki pozostają niskie / ceny rosną dalej
Jak już powiedziałem, nie chcę umniejszać waszych dochodów. 5 500 euro netto przy dwóch etatach na pełen etat z kwalifikacją Sk1 jest dobrą kwotą w waszym regionie, ale nie pasuje do skali inwestycji. Chyba że jesteście gotowi zrezygnować z konsumpcji i wakacji. 1 200 euro za wszystko, gdzie wszystko jest uwzględnione, nie jest moim zdaniem zbyt drogie.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Hilfe pisze: W przypadku używanych nieruchomości z odpowiednim zabezpieczeniem, to zadziała. Jeśli wybierzesz tanio i online, na pewno dostaniesz za 200€.
Tak jest... Potem może się okazać, że tanio może przynieść żale w razie szkody

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Nakaron
Herrmueller pisze: Tak jest..... Tanio to potem można żałować w wypadku szkody.
Zgadzam się w pełni. Wolałbym płacić nieco więcej, ale zawsze mam tego samego partnera kontaktowego i długotrwałe dobre relacje z nim. Mam tam niezbędne zaufanie, że w razie szkody mogę do niego zadzwonić, on przychodzi na miejsce, sprawdza sytuację, a następnie formułuje sposób na to, aby ubezpieczyciel możliwie jak najwięcej wypłacił. Chętnie płacę więc 1000 € rocznie za ubezpieczenie budynku. W przypadku ubezpieczenia na życie okoliczności są jasne i tam mogę nawet skorzystać z taniego dostawcy online.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez StGe1973
username, Internet ma to do siebie, że ludzie, którzy w normalnym życiu nie mają nic do powiedzenia, tutaj nagle mają wiele do powiedzenia, niestety często nonsensu. Nawet jeśli w Twoim planowaniu pojedyncze pozycje, na przykład podatek gruntowy są ustawione trochę za nisko, planujesz oszczędności w wysokości 400 euro miesięcznie, drobne odchylenia są całkowicie nieistotne. Przed reformą podatku gruntowego nie miałbym na Twoim miejscu zbyt wielu obaw, ponieważ Federalny Sąd Konstytucyjny zastrzegł tylko jednostkowe wartości. Jednak one zawsze były i są tak naprawdę nieistotne, ponieważ miasta ostatecznie określają podatek gruntowy poprzez stawkę podatku. Bardzo prawdopodobne jest, że będzie tanio tam, gdzie było tanio wcześniej, i drogo tam, gdzie było drogo. Kolejnym punktem jest to, że na przykład w Bawarii opłaty za miejską komunikację publiczną zostały zniesione, dlatego teraz miasta często podnoszą podatek gruntowy. Jeśli taka podwyżka jest planowana u Ciebie, lepiej uwzględnić nieco wyższy podatek gruntowy. Co do ubezpieczeń: Ani drogie nie oznacza dobre, ani tanie nie oznacza złe. W każdym ubezpieczeniu ostatecznie zawsze chodzi o stosunek ceny do jakości lub ochrony ubezpieczeniowej. Zawsze zastanów się wcześniej, jakiej ochrony potrzebujesz w jakich sytuacjach, czy chcesz mieć własne udziały czy nie, a następnie porównaj oferty odpowiednie dla Ciebie lub poproś różnych dostawców o przedstawienie takich ofert.

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez Username2000
Jestem ciekawy, jakie oprocentowanie zostanie mi zaoferowane przy kwocie pożyczki 695 000,- Czy oprocentowanie 2% lub niższe jest w ogóle możliwe na 30 lat?

Re: Realistyczne czy niemożliwe

Napisany przez NaTwoim13
Muszę zadać kilka pytań, zanim będziemy mogli iść dalej: 1) Drogi Użytkowniku, czy zgadzasz się na to, aby obcy ludzie oceniali Twój plan budżetu domowego? 2) Jakie są Twoje dwie główne pytania... Czy jest realistyczne, aby bez większego ryzyka poradzić sobie z taką nieruchomością? Realistyczne czy niemożliwe do zrealizowania ....jak to zinterpretować bądź zrozumieć? 3) Czy jest dla Ciebie celowe, że tutaj 10 postów omawia koszty ewentualnego ubezpieczenia budynku mieszkalnego (jeśli takowe istnieje)? 4) Gdzie i w jaki sposób chcesz, aby zostało udzielone odpowiedzi na Twoje ostatnie pytanie (które mnie nie dziwi)? 5) Odpowiada moje #11 Poniższa oferta musi stanowić punkt odniesienia: 693.800,00 € / 30 lat stałych / nom. 1,99 % / efektywne 2,02 % / Rata odsetkowa 2.306,89 € / Stopa spłaty 2 % / Prawo do wpłat dodatkowych 5,00 % / Okres karencji 6 miesięcy Być może warto odpowiedzieć na zadane pytania: Czy banki oferują okres stałego oprocentowania na 40 lat o stopie 2,x % lub niższej? Nie, 30 lat to najdłuższy okres z możliwością ustalenia stałego oprocentowania. A jeśli nie, czy ma sens refinansowanie? refinansowanie kredytu staje się wymagane dopiero po zakończeniu okresu ustalonego oprocentowania. Czy musi ono koniecznie zostać zrealizowane w tej samej instytucji bankowej? (widzę tutaj ryzyko, że po zakończeniu okresu ustalonego oprocentowania, pozostała kwota kredytu np. 150.000 lub 250.000,- w zależności od wcześniejszych płatności, może zostać obciążona bardzo wysokim oprocentowaniem jeśli jest się związanych z jednym bankiem) Nie, refinansowanie może zostać zrealizowane w dowolnym banku. Czy zaleca się unikanie stopy spłaty poniżej 2%? Zasadniczo tak, ale 2% rata spłaty wydaje się pasować do Twojego budżetu domowego. Finansowanie jest możliwe do zrealizowania, sytuacja wyjściowa jest dobra, wszystko zależy od Ciebie i Twojej oceny sytuacji życiowej oraz zachowania konsumenckiego. Czy w szczególności twoje ostatnie pytanie nie zostało odpowiednio zrozumiane? Jeśli tak, dlaczego nie poruszasz tego zagadnienia, albo oczekujesz jasnych odpowiedzi na konkretne pytania, czy chcesz, aby kwestie te zostały wyjaśnione jedynie - co tylko trzeba wiedzieć - przez Twoje banki?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata