- wt kwie 16, 2019 5:20 am
Cześć wszystkim,
po długim czasie chciałbym ponownie skorzystać z Forum, ponieważ potrzebuję pomocy w podjęciu decyzji dotyczącej emerytury:
Krótko o mnie i mojej sytuacji finansowej:
Mężczyzna, 31 lat, zatrudniony w firmie (~25 pracowników) od 2012 roku, nie mam ambicji opuszczenia firmy. Wręcz przeciwnie, wiem z ubiegłotygodniowej rozmowy z moim szefem, że takie podejście jest obustronne.
Dwa lata temu zbudowaliśmy Dom. Ponieważ przynieśliśmy pewną kwotę własnych środków, zaciągnęliśmy kredyt hipoteczny na 28 lat o oprocentowaniu 1,83%. Dlatego nie widzę takiej potrzeby jak najszybszej spłaty tego kredytu. Innych kredytów nie mamy.
Obecnie odkładam 300 € miesięcznie na prywatną emeryturę. 30% trafia na konto oszczędnościowe, a reszta inwestowana jest w 2 ETF-y (70% światowe/30% rynki wschodzące).
Moje świadczenia pracownicze idą na plan oszczędnościowy w ETF w EBASE (MSCI World)
Od 1 czerwca 2019 roku otrzymamy ofertę emerytury pracowniczej, która jest obsługiwana przez Allianz. Wczoraj miałem pierwsze spotkanie z przedstawicielem.
Zgodnie z decyzją zarządu musimy wpłacić co najmniej 10 €, a w zamian otrzymamy od niego dopłatę w wysokości 20%, ale nie mniej niż 50 €.
Starałem się jak najlepiej dowiedzieć o emeryturze pracowniczej i z tego co zrozumiałem, jej opłacalność zależy głównie od dopłaty szefa. Biorąc pod uwagę, że w naszym przypadku jest on stosunkowo wysoki w porównaniu z wymaganym wkładem własnym, dla mnie jasne jest, że warto coś takiego zawrzeć, aby nie marnować 50 € dopłaty.
Jako produkt inwestycyjny wybrałbym Investflex. Mogę tam również inwestować w 2 ETF-y związane z emeryturą pracowniczą. 70/30 tak jak powyżej w prywatnym planie oszczędnościowym. W przypadku emerytury pracowniczej Allianz musi zagwarantować, że wpłacone kwoty zostaną wypłacone, dlatego udział ETF-ów wynosi tylko 40%, a 60% trafia do bezpieczniejszych klas aktywów, które jednak nie są mi dokładnie znane.
Ponieważ uważam, że im wyższy udział ze strony szefa, tym bardziej opłacalne to jest, teraz zastanawiam się, jaką kwotę powinienem wpłacić. Proszono mnie o oferty w wysokości 10/30/50/100 €.
Problem w tym, że mogę zmniejszyć kwotę po rozpoczęciu umowy bez problemu, ale zwiększenie jest możliwe tylko poprzez zawarcie drugiej umowy. Ogólnie rzecz biorąc, nie byłoby to dramatyczne, powiedział pan, ale można tego uniknąć.
Ponadto przedstawiciel Allianz zalecił mi również wpłacanie świadczeń pracowniczych do emerytury pracowniczej, ponieważ w ten sposób dźwignia byłaby jeszcze lepsza. Ale czy to nie jest trochę jak gra lewa kieszeń/prawa kieszeń? Przecież wtedy nie miałbym depozytu ze swoimi świadczeniami pracowniczymi.
Co byście zrobili na moim miejscu? Wpłacilibyście 10 €, aby skorzystać z bonusu od szefa? Tyle, ile możecie? Czy raczej zrównoważenie?
Jak podchodzicie do kwestii świadczeń pracowniczych?
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie!
Pozdrowienia, Mathias