- ndz maja 12, 2019 9:54 pm
Cześć,
Obecnie staram się dowiedzieć, czy bardziej opłaca się wybrać emeryturę opartą na ETF-ach czy zwykły plan oszczędnościowy w ETF-ach.
Moim celem jest przejście na emeryturę w 2050 roku.
Zaletą emerytury opartej na ETF-ach jest możliwość odliczenia składek jako kosztów specjalnych (aktualnie 86%). Jednakże opłaty wydają mi się bardzo wysokie, a wybór ETF-ów jest ograniczony.
W przypadku ETF-ów nie mam miesięcznej wypłaty, a podlega on podatkowi belki w wysokości 25%.
Wiem, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Niemniej jednak chciałbym poznać wasze zdanie na ten temat.
Dziękuję z góry!
Cześć,
Co mnie zniechęca w obu wariantach, to fakt, że chcesz je realizować jako upartą strategię oszczędzania zgodnie z zasadą Kup i Trzymaj. Osobiście nie robiłbym tak, nie robię tego także i nie chciałbym ci tego polecać. Zamiast tego, warto zastanowić się nad następującym podejściem:
ETF zostaje kupiony w dobrym kursie w określonej ilości, tak aby koszty transakcyjne stanowiły jak najmniejszy procent. Gdy udziały osiągną określony wzrost cen w określonym czasie, sprzedawana jest określona liczba udziałów, co pozwala zrealizować lub zabezpieczyć zyski.
Ta strategia działa jednak tylko wtedy, gdy dostępność środków jest wystarczająca, ponieważ często występuje następująca sytuacja:
Koszty transakcyjne przy kupnie i sprzedaży papierów wartościowych (ETF-ów, akcji, ...) często składają się z opłaty stałej i procentowej części wartości transakcji, a także istnieje minimalna cena, którą należy zapłacić. Dlatego zawsze warto kupować lub sprzedawać transakcje o wartości takiej, by koszty transakcyjne były ustalane jako procent wartości transakcji. W praktyce często osiąga się to dla transakcji o wartości od około 2000 EUR. Często [url]konto[/url] akcyjne jest bezpłatne tylko jeśli ma określoną wartość (np. 10 000 EUR), jest aktywny plan oszczędnościowy lub dokonuje się określonej liczby transakcji w określonym okresie.
Muszę jednak powiedzieć, że opisane przeze mnie podejście nie jest przeze mnie stosowane, ponieważ inwestowałbym tylko niewielką część swojego majątku (np. 10-20%) w akcje i moje środki nie są jeszcze na tyle duże, aby na przykład 10 000 EUR odpowiadało 10-20%.