Re: Powrót do ubezpieczenia zdrowotnego w ramach publicznego ubezpieczenia zdrowotnego jako urzędnik? Obowiązek zgłoszenia w ubezpieczeniu zdrowotnym prywatnym.
Napisany przez Puhmukkel -
- sob cze 29, 2019 1:17 pm
"Cześć,
następująca sytuacja:
Ok pół roku temu zmieniłem się jako urzędnik do Debeka PKV. Wcześniej zawsze byłem ubezpieczony ubezpieczeniem publicznym, ale od kilku lat byłem dobrowolnie ubezpieczony publicznie.
Przy zawieraniu umowy zwróciłem uwagę na kampanię otwarcia i wspomniałem, że korzystałem z terapii psychologicznej przez dłuższy czas, która zakończyła się 3,5 roku temu. Jednak podczas konsultacji zawsze podkreślano mi, że nie byłoby to problemem, o ile nie zamierzam teraz natychmiast skorzystać z pomocy psychoterapeutycznej, czego również nie planuję. Dlatego zrezygnowano z kampanii otwarcia, ponieważ nie było innych wcześniejszych chorób.
Ale sprawa nie dawała mi spokoju, więc zacząłem szukać informacji na ten temat i doszedłem do wniosku, że zostałem źle doradzony. Do tej pory nie złożyłem żadnych rachunków, ponieważ nie było ich zbyt wiele w tym czasie, a bezzwłocznie druga część pokrywa Beihilfe. Teraz zastanawiam się, jak mogę wyjść z tej sytuacji, bo obawiam się, że jeśli coś złożę, to zostanę wypowiedziany. A potem zostanę bez ubezpieczenia.
Dotychczas myślałem, że mam następujące opcje:
a) kontynuować tak jak dotychczas i przesłać zwykłe rachunki na własne ryzyko,
b) porozmawiać z Debeką, ewentualnie domagać się otwarcia z powrotem, ale wątpię, czy Debeka się zgodzi i nie wypowie mi umowy natychmiast po poznaniu tego..,
c) na razie postąpić jak w punkcie a), ale niczego nie wysyłać i zmienić[url]ubezpieczenie[/url] na takie, które wymaga informacji o terapii psychologicznej tylko w ciągu ostatnich 3 lub 5 lat.. ale to dopiero w późniejszym terminie...
d) powrót do ubezpieczenia publicznego? Trudne jako urzędnik..
To tyle, co mi przychodzi do głowy.. Może ktoś mi pomóc i doradzić. Z góry dziękuję. "
następująca sytuacja:
Ok pół roku temu zmieniłem się jako urzędnik do Debeka PKV. Wcześniej zawsze byłem ubezpieczony ubezpieczeniem publicznym, ale od kilku lat byłem dobrowolnie ubezpieczony publicznie.
Przy zawieraniu umowy zwróciłem uwagę na kampanię otwarcia i wspomniałem, że korzystałem z terapii psychologicznej przez dłuższy czas, która zakończyła się 3,5 roku temu. Jednak podczas konsultacji zawsze podkreślano mi, że nie byłoby to problemem, o ile nie zamierzam teraz natychmiast skorzystać z pomocy psychoterapeutycznej, czego również nie planuję. Dlatego zrezygnowano z kampanii otwarcia, ponieważ nie było innych wcześniejszych chorób.
Ale sprawa nie dawała mi spokoju, więc zacząłem szukać informacji na ten temat i doszedłem do wniosku, że zostałem źle doradzony. Do tej pory nie złożyłem żadnych rachunków, ponieważ nie było ich zbyt wiele w tym czasie, a bezzwłocznie druga część pokrywa Beihilfe. Teraz zastanawiam się, jak mogę wyjść z tej sytuacji, bo obawiam się, że jeśli coś złożę, to zostanę wypowiedziany. A potem zostanę bez ubezpieczenia.
Dotychczas myślałem, że mam następujące opcje:
a) kontynuować tak jak dotychczas i przesłać zwykłe rachunki na własne ryzyko,
b) porozmawiać z Debeką, ewentualnie domagać się otwarcia z powrotem, ale wątpię, czy Debeka się zgodzi i nie wypowie mi umowy natychmiast po poznaniu tego..,
c) na razie postąpić jak w punkcie a), ale niczego nie wysyłać i zmienić
d) powrót do ubezpieczenia publicznego? Trudne jako urzędnik..
To tyle, co mi przychodzi do głowy.. Może ktoś mi pomóc i doradzić. Z góry dziękuję.