Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kto ma dobre doświadczenia z dostawcami kredytów? Kto działa rzetelnie i jest godny polecenia? Na rynku krąży wielu lichwiarzy.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez fritz1960
Cześć,

potrzebuję pilnie 2 000 € na sfinansowanie zakupu elektrycznego samochodu. Spłata pożyczki w dniu 01.12.2019 wraz z 250 € odsetkami. Spłata jest gwarantowana, ponieważ pracuję w służbie publicznej. Kto może pomóc?

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez Dante
Jakie zabezpieczenia możesz zaoferować?

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez fritz1960
Stabilne zatrudnienie od ponad 30 lat na niezmiennym stanowisku. Dlatego chcę spłacić tę sumę za pomocą wpłaty z mojej premii świątecznej.Mam dochód w wysokości 2000 € netto i nie mam dzieci, więc nie ponoszę żadnych obowiązków alimentacyjnych. Oczywiście dostarczę zaświadczenie o zarobkach.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez 2utopus
fritz1960 pisze:
na sfinansowanie elektrycznego samochodu.

Co to właściwie jest Elektrmobils?
W służbie publicznej zdobycie kredytu w banku nie powinno być problemem - dlaczego więc tutaj?

A dlaczego tak wysoka stopa procentowa w wysokości 33% rocznie? Ryzyko musi być już dość duże.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez Dante
Staże od ponad 30 lat w niezwolnionej pracy. Dlatego chcę również spłacić sumę z premii bożonarodzeniowej.

Moje dochody wynoszą 2000 € netto, nie mam dzieci, więc nie mam także obowiązku alimentacyjnego. Oczywiście dostarczę zaświadczenie o zarobkach.

To nie jest żadne zabezpieczenie. Nie można tego sprzedać w przypadku niewypłacalności.

Dlaczego oprocentowanie wynosi tak wysokie 33% rocznie? Ryzyko musi być więc dość duże.

Czy mógłbyś mi powiedzieć, jak doszedłeś do 33%?

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez fritz1960
Elektryczny wózek potrzebuję ze względu na moje upośledzenie fizyczne (3-kołowy, 25 km/h). Mój dotychczasowy jest zepsuty i naprawa się nie opłaca. Ponieważ obecnie spłacam 2 [url]kredyty[/url] terminowo, nie dostanę trzeciego. Zapytałem już pracodawcę o pożyczkę bez odsetek. To niemożliwe, ponieważ [url]pożyczka[/url] jest udzielana tylko przy pierwszym zakupie. Chętnie zapłacę 250 € odsetek, mając 5 miesięcy na spłatę, ponieważ planuję spłacić [url]kredyt[/url] dopiero 01.12.2019 r. Czy wszystko jasne?

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez 2utopus
Dante pisze:
Możesz mi powiedzieć, jak doszedłeś do 33%?

250€/2000€ = 12,5% -> ponieważ są one wymagalne za 4 miesiące, 2 tygodnie i 4 dni, trzeba to przeliczyć na rok, aby można było to podać na podstawie rocznej.
-> około 138 dni/365 dni => więc trzeba podzielić 12,5% przez 0,378, co daje 33% w skali rocznej.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez Dante
Sprawdź, tylko pobieżnie przeliczyłem to w myślach i na grubo ustaliłem 6 miesięcy. W ten sposób doszedłem do 25%.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez fritz1960
Kochani,

nie pytałam, czy jesteście dobrzy w matematyce czy nie. 250 € odsetek nie sprawia mi bólu 01.12.2019, ponieważ zostaną one wypłacone z pieniędzy na święta. Zapytałam, kto może pomóc. Nic więcej, nic mniej. Ten, kto może pomóc, proszę, niech się zgłosi, a kto nie może, nie musi się czuć osobą, do której mówię. Tak prosto to działa!

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez Dante
I nadal mam otwarte pytanie dotyczące bezpieczeństwa.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez fritz1960
Moje bezpieczeństwo to moje nieodwołalne stanowisko w służbie publicznej. Mogę to łatwo udowodnić.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez finanzierung
To się wzajemnie wyklucza. Wygląda na to, że już jesteś zadłużony. W przeciwnym razie można coś takiego sfinansować za pomocą debetu (zazwyczaj nie stanowi problemu 2-3 miesięczne wynagrodzenie netto).

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez Dante
fritz1960 pisze:
Moje bezpieczeństwo polega na moim stałym zatrudnieniu w służbie publicznej. Mogę to bez problemu udowodnić.

Jak już wspomniałem. To nie jest bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo ma wartość równoważną w pieniądzu co najmniej do daty wygaśnięcia, która umożliwia wierzycielowi jego sprzedaż w przypadku niewypłacalności, aby nie poniósł żadnych strat.

Mówisz, że pracujesz od 30 lat na etacie z pensją netto 2000€, ale w tym czasie nie udało ci się chyba zbudować żadnych oszczędności ani majątku.
Dlatego podejrzewam, że żyjesz na granicy z miesiąca na miesiąc.

Dlatego Twoje dochody absolutnie nie stanowią żadnego zabezpieczenia dla czegokolwiek.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez fritz1960
A więc jeśli ktoś nie potrafi myśleć logicznie, powinien po prostu milczeć.

Nie mam domu, ani ubezpieczenia na życie czy coś w tym stylu. W moim przypadku jest to również logiczne, bo bez sensu. Żyję sam i nawet [url]ubezpieczenie na życie[/url] byłoby w moim przypadku bez sensu, ponieważ ze względu na mój znaczny stopień niepełnosprawności, w końcu stanę się osobą wymagającą opieki, a wówczas opieka społeczna się zaangażuje.

Gdybym naprawdę był tak głupi i nie spłaciłby [url]kredytu[/url], wkrótce dostałbym zajęcie wynagrodzenia, co prowadziłoby do tego, że nie mógłbym obsłużyć dotychczasowych rat kredytowych. Jak bardzo wtedy musiałbym być głupi.

Nie miałbym też nic przeciwko, gdyby pieniądze zostały przelane nie na mnie, ale na firmę elektrycznych wózków. Przecież na to wychodzi to samo.

Oczywiście mogę też poczekać do Bożego Narodzenia i kupić urządzenie samemu. Ale przyjemniej jest, gdy można już nim jeździć latem, przy cieplejszych temperaturach. Dla tych 9 mądrych osób, które są zdania, że chciałem wyłudzić pieniądze i nie spłacić.

Nie będę już odpowiadał na kolejne bezsensowne komentarze.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez Azngoat
fritz1960 pisze:
Tak więc jeśli ktoś nie potrafi logicznie myśleć, powinien po prostu milczeć.

Nie mam domu, ubezpieczenia na życie ani czegokolwiek tego typu. W moim przypadku również jest to logiczne, ponieważ nonsensowne. Żyję sam i również ubezpieczenie na życie byłoby bez sensu w moim przypadku, ponieważ ze względu na mój znaczący stopień niepełnosprawności w końcu stanę się osobą wymagającą opieki, a wtedy ZUS zechciałby się wtrącić.
Gdybym naprawdę był tak głupi i nie spłacił pożyczki, bardzo szybko dostałbym nakaz zajęcia wynagrodzenia, co skutkowałoby tym, że nie mógłbym już obsłużyć dotychczasowych rat kredytowych. Jak głupio musiałbym się zachowywać.
Nie miałbym też nic przeciwko, gdyby pieniądze były płatne nie mi, ale firmie zajmującej się elektrycznymi pojazdami. W końcu wychodzi na to samo.
Oczywiście mogę poczekać do Bożego Narodzenia i kupić sprzęt samodzielnie. Ale z pewnością jest to przyjemniejsze, kiedy można nim jeździć już latem, przy cieplejszych temperaturach. Dla tych 9 mędrców, którzy uważają, że chcę wyłudzić pieniądze i nie spłacić, tyle.

Kolejne bezsensowne komentarze nie będą już publikowane.

Nie ma sensu się tym wkurzać. Niestety, również w moim własnym wątku musiałem się przekonać, jak szybko ludzie potrafią oceniać i insynuować. Życzę Ci w każdym razie powodzenia, może znajdziesz kogoś tutaj, kto udzieli Ci tej pożyczki.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez StGe1973
Azngoat, Fritz,

rozumiem, że uważacie to za nonsensowne komentarze, ale warto zastanowić się nad pewnym pytaniem. Bank jest pierwotnie (i nadal) pośrednikiem w udzielaniu [url]kredytów[/url]. Niektórzy ludzie chcą lokować swoje pieniądze, inni potrzebują pożyczek. Ponieważ ci ludzie się nie znają, bank staje się gwarantem. Bank sprawdza osoby ubiegające się o [url]kredyt[/url], czy są w stanie go spłacić. Ten mechanizm jest tak skuteczny, ponieważ bank ponosi odpowiedzialność wobec inwestora, gdy [url]kredyty[/url] są niespłacalne, czyli jeśli bank nie zbankrutuje, to pokrywa straty inwestorowi. Mechanizm ten staje się jeszcze skuteczniejszy, ponieważ bank tworzy pieniądze i inwestuje własne środki w [url]kredyty[/url].

Decydujące pytanie brzmi zatem: Dlaczego prywatna osoba miałaby udzielić pożyczki osobie, której bank odmówił [url]kredytu[/url], nie inwestując własnych środków ani środków klientów? Musiałaby ona uważać decyzję banku za błędną i jednocześnie zrezygnować z gwarancji bankowej, co oznacza poważne wątpliwości co do trafności decyzji kredytowej banku.

Chodzi mi o to, żebyście zastanowili się nad tym:
Oczywiście, możecie zdenerwować się na bezsensowne komentarze, ale być może warto zastanowić się nad sensem Waszego wpisu. Nie chodzi po prostu o to, że ktoś (opis stanowiska pracy itd.) potrzebuje x złotych na y i kto mu pomoże. Raczej trzeba wyjaśnić, dlaczego bank popełnił błąd w Twoim przypadku, dlaczego decyzja kredytowa banku jest błędna i dlaczego bank popełnił tak oczywisty błąd, że prywatna osoba jest gotowa zrezygnować z gwarancji bankowej?

Fritz:
Oczywiście, można argumentować, że zależy Ci na spłacie [url]kredytów[/url], bo w przeciwnym razie grozi Ci zajęcie wynagrodzenia. Można też argumentować, że ktoś musi wkrótce ogłosić upadłość osobistą i do tego czasu stara się zadłużać, by uzyskać jak najlepsze warunki dla upadłości. Innymi słowy, chce on zdobyć jak najwięcej zadłużenia, które będzie mógł zatrzymać, a zadłużenia i tak nie spłaci. Nie twierdzę, że tak jest w Twoim przypadku, ale dla kredytodawcy obie te sytuacje istnieją.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć Fritz, zanim udzielę Ci teraz tego pożyczki, chciałbym otrzymać odpowiedzi na następujące pytania: 1. Jak wysokie są obecne zaległe salda [url]kredytów[/url]? 2. Jak wysokie są miesięczne raty obu [url]kredytów[/url]? 3. Czy masz ustawioną debetówkę na koncie, jeśli tak, czy jest ona wykorzystywana? Inna myśl jeszcze: Czy byłaby możliwa ewentualna ratalna spłata u dostawcy pojazdu?

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez BenniG
fritz1960 pisze:
Od ponad 30 lat mam pewne miejsce pracy w nie wypowiedzianej pozycji. Dlatego chcę spłacić sumę poprzez zwrot z bonusem świątecznym.

Moj dochód wynosi 2000 € netto i nie mam dzieci, więc nie mam także zobowiązań alimentacyjnych. Oczywiście przedstawię zaświadczenie o zarobkach.

Jak wysoka jest twoja nagroda świąteczna (dodatek roczny)?
W TVÖD wynosi ona między 70 a 80% (od dochodu brutto), więc powinna wynosić maksymalnie 1600 €. Chcesz jednak teraz zwrócić 2250 € - pozostaje więc różnica w wysokości 650 €. Jak zamierzasz ją pokryć?

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez Azngoat
pisze:
Azngoat, Fritz,

es ist zwar durchaus nachvollziehbar, dass ihr das als unsinnige Kommentare anseht, nur müsst ihr euch halt auch mal eine Frage stellen. Eine Bank ist im ursprünglichen Sinn (und auch heute noch) ein Vermittler für Kredite. Einige Menschen wollen Geld anlegen, andere wollen einen Kredit. Da sich diese Menschen nicht persönlich kennen, übernimmt die Bank die Garantenstellung.

Ich beanstande hier keinerlei Argumentation, warum jemand einer Person kein Privatdarlehen vergeben möchte, aber manche Kommentare oder Tonfälle sind nicht wirklich sachlich formuliert, sondern sehr persönlich und mit vielen Unterstellungen und Vorurteilen behaftet. So viele sagen hier, dass man ungern einem Fremden ein Privatdarlehen gewährt, weil man diese Person nicht kennt, verständlich, aber nicht verständlich, diese unbekannte Person dennoch mit Vorurteilen und Unterstellungen zu behaften, wenn man diese Person doch nicht kennt.

Selbst wenn man, so wie ich es in meinem Thread getan hatte, ausführlich und sehr offen sein Anliegen formuliert und weder fordernd, noch bittstellend war, denn mir ist das Risiko sehr wohl bekannt (darum ja meine absolute Offenheit), wäre es nicht nötig gewesen, direkt mit Vorurteilen und Belehrungen, sowie Unterstellungen zu kommentieren und jemanden der Lüge zu bezichtigen. Darum ging es mir und um nichts anderes, denn ich habe ich wirklich schon einige solcher Kommentare gelesen. Man weiß nie, welcher Mensch hinter der Tastatur sitzt und was dieser Mensch für ein Leben führt, also sollte man doch zumindest auch virtuell einen respektvollen Umgang erwarten können.

Ist hier leider auch der Fall. Wenn man keinerlei Gedanken hegt, der Person ein Darlehen zu gewähren, dann kann man einfach mal schweigen oder zumindest ablehnen, ohne dabei persönlich zu werden.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez StGe1973
Jeśli wystawiasz się na atak w internecie, zawsze znajdzie się grupa osób (prawdopodobnie prowadzących bardzo smutne życie w rzeczywistości), która będzie próbowała tego użyć przeciwko tobie. Jeśli masz bardzo niski próg tolerancji, to lepiej tego unikaj. Nagłośnienie i otwartość są jak najbardziej w porządku, chodzi przede wszystkim o to, dlaczego prywatna osoba miałaby ci udzielić pożyczki, skoro bank tego nie robi? To ostatecznie decyzja czysto biznesowa. Dla mnie otwartość w tej relacji oznaczałaby, że ktoś prezentuje wyciągi z konta z ostatnich 6 miesięcy. Jeśli tam średnio jest nadwyżka 200 [url]euro[/url] (po odjęciu wszystkich wydatków, takich jak raty [url]kredytu[/url], telekomunikacja, oraz podstawowe potrzeby życiowe) i ta osoba proponuje ratę w wysokości 150 [url]euro[/url], to zacząłbym to rozważać. Dodatkowo nigdy nie udzieliłbym pożyczki w celu spłacenia innej pożyczki, więc istotne jest ujawnienie wszystkich obecnych zobowiązań kredytowych i terminów ich spłaty. To jest rzecz istotna: obca osoba nigdy nie udzieli pożyczki na zasadzie: mam wynagrodzenie x, potrzebuję sumy y na coś konkretnego i ze względu na... nie dostaję [url]kredytu[/url] w banku.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez Azngoat
StGe1973 pisze:
Azngoat,

jeśli wystawiasz się na ataki w internecie, zawsze znajdzie się grupa ludzi (którzy prawdopodobnie prowadzą bardzo smutne życie w rzeczywistości), którzy wykorzystają to przeciwko tobie. Jeśli masz bardzo niski poziom tolerancji wobec tego, to lepiej tego nie rób.

Moja tolerancja jest bardzo wysoka, ponieważ od lat mam do czynienia z takimi ludźmi, ale tu bardzo rzutuje się w oczy, że większość osób odpowiada tylko po to, aby od razu wyrazić swoje uprzedzenia lub oskarżenia, mimo że nie ma wcale zamiaru udzielać prywatnych pożyczek. Świetnie to opisałeś, ale niektórzy ludzie faktycznie nie mają zamiaru żądać zabezpieczeń czy żądań, aby sprawdzić wiarygodność poszukiwacza kredytu. Ja również nie miałabym problemów z pokazaniem wyciągów z konta na okres, który potencjalny kredytodawca chciałby zobaczyć. Także bardzo łatwo można udowodnić poprzez umowę o pracę i wypłatę, czy informacje dotyczące zawodu i przynależności do firmy są prawdziwe. Mogłabym również, jako gospodyni domowa w moim przypadku, nieposiadająca żadnych obciążeń na koncie, przedstawić wyciągi z konta dotyczące wszystkich naszych wydatków, ponieważ mamy wspólne konto domowe.

Dopiero po sprawdzeniu takich faktów można sobie pozwolić na ocenę, ale oskarżenia i insynuacje nie byłyby również dla ciebie przyjemne. Uważam, że żadnemu nie byłoby miło, gdyby ktoś oskarżył o kłamstwo, nie znając faktycznych faktów, i dotyczy to wszystkich sytuacji, a nie tylko tej specyficznej.
Faktem jest, że nikt naprawdę nie miał zamiaru udzielić pożyczki, dlatego nie prosi się o żadne dokumenty do weryfikacji wyjaśnień poszukiwacza kredytu. Chodzi zazwyczaj o to, żeby z góry wszystkich poszukiwaczy kredytów wrzucać do jednego worka, i o to mi chodziło. Nikt z nas nie zna drugiej osoby za klawiaturą i naprawdę miałam ogromne trudności, żeby w ogóle prosić o prywatną pożyczkę.

Uważam, że każdej szczerej osobie, szukającej prawdziwej pomocy, byłoby to nieprzyjemne, dlatego moim zdaniem jest to nieuczciwe, od razu zakładać, że wszyscy są tacy sami, jak ci, którzy nawet nie zadbają o to, żeby przedstawić swoje zażalenie w odpowiedni sposób. Zawsze będzie wielu czarnych owiec i rozumiem tę sceptyczność całkiem dobrze, ale należy zachować szacunek lub po prostu nie wypowiadać się w ogóle, jeśli i tak nigdy nie zamierzało się nic udzielać.

Wybrałam tę drogę, ponieważ zakładałam, że ludzie nie będą oceniać mnie tylko na podstawie wyniku, jak to robią banki, ale rzeczywiście zadają pytania o tło poszukiwacza kredytu i ewentualnie żądają dowodów, ale niektóre wątki i komentarze są naprawdę przerażające, i tu nie atakuję osób, które wypowiadają się w sposób merytoryczny, bo to jest możliwe.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez hanes
Nadal żyjemy w czasach pełnego zatrudnienia i to powinno umożliwić znalezienie pracy również Tobie. Tak robi wiele ludzi, ja osobiście przez wiele lat wychowywałam moje dzieci pracując na dwa etaty, sama.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez Azngoat
hanes pisze:
Wciąż żyjemy w czasach pełnego zatrudnienia i tobie również powinno być możliwe znalezienie pracy odpowiedniej dla siebie. Wiele osób tak robi, sam wychowałem moje dzieci przez wiele lat, mając dwa etaty.

I znowu ktoś, kto musi się wypowiedzieć, nie mając pojęcia o czym mówi ?? A dokładnie takie oskarżenia, zarzuty i uprzedzenia. Ale twój tekst to wspaniały przykład na wszystko, co właśnie wymieniłem ?

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez hanes
Alternatywnie, możesz się zapytać w banku sigma. (ale nie są tani).

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez MrsSasch
hanes pisze:
Nadal żyjemy w czasach pełnego zatrudnienia i również Tobie powinno być możliwe znalezienie pracy odpowiedniej dla Ciebie.
Tak robi wielu, ja osobiście wychowałem moje dzieci od lat pracując na dwóch etatach, i to samotnie.

Masz jednak rację. W razie potrzeby można po prostu przebrnąć przez 1-2 miesiące pracując w pracy, która może nie do końca odpowiada, aby zdobyć potrzebne środki.

Re: pożyczka w wysokości 2 000 €.

Napisany przez BenniG
Jak wygląda sprawa z TE?
Cztery dni temu zapytałeś, po dwóch dniach przestałeś odpowiadać na pytania.
Czy znalazłeś sponsora czy też przełożyłeś zakup samochodu elektrycznego na przyszły rok?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata