Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez Herby6167
Cześć wszystkim,

aktualnie jestem w postępowaniu upadłości konsumenckiej, które mam nadzieję będzie mogło zostać zakończone przedwcześnie w przyszłym roku dzięki wysokim zajęciom pensji. Masa upadłości wynosi 485 000€, uwzględniając [url]Dom[/url] wielorodzinny i mieszkanie. Obecnie dochód netto w trakcie postępowania wynosi od 2 500 do 2 850€ netto. Jeśli postępowanie zakończy się przedwcześnie w przyszłym roku, pensja wzrośnie do 3 500€ do 4 xxx€.

Moje pytanie brzmi teraz, czy istnieje nadal szansa na posiadanie własnego domu w przyszłości? Często słyszy się o osobach zakończonych postępowaniach upadłościowych z wpisem w rejestrze dłużników (uregulowany), które otrzymują [url]kredyty[/url] na nieruchomości w atrakcyjnych warunkach.

Po zakończeniu postępowania upadłościowego miałbym 31 lat i trzy osoby na utrzymaniu, żonę i dwójkę dzieci. Posiadam własny kapitał.

Pozdrowienia

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez tomy778
Cześć,

nieruchomość ponownie zostanie sfinansowana, gdy Twoja historia kredytowa będzie czysta, na korzystnych warunkach. Kiedy się to stanie, myślę, że za 3-4 lata, ale inni pewnie mogą powiedzieć więcej na ten temat.

Również istotna będzie cena zakupu.

Bank rozliczy Twoją pensję minus alimenty (żona zniknie najpóźniej za 3 lata) minus ryczałt na koszty utrzymania. To co zostanie, będzie mogło być spłacone w pewnym stopniu.

Na końcu ważna będzie cena zakupu i kapitał własny, którego prawdopodobnie nie posiadasz, ze względu na upadłość i tak dalej.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez hausbauwest
Tylko sama kwestia obrzydza mnie już......
Jeśli teraz oszczędzasz i później wpłacisz kapitał własny na swoje [url]konto[/url] jak z popiołów faworyta, mam nadzieję, że zostaniesz oskarżony o oszustwo i ukarany.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć, podczas postępowania upadłościowego finansowanie nieruchomości w ogóle nie jest możliwe. W przypadku istniejącego umorzenia zobowiązań możliwe jest finansowanie nieruchomości do 70% ceny zakupu lub wartości rynkowej. Dotyczy to nawet sytuacji, gdy historia kredytowa wciąż jest negatywna. Warunki tutaj są, ogólnie mówiąc, obecnie o 1,2% wyższe. Oczywiście wszystko zależy od indywidualnej sytuacji. Jeśli chcesz poczekać na czystą historię kredytową, to zajmie to kolejne 3 lata po zakończeniu postępowania upadłościowego.
A co pani/pan ma na myśli?

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez NaTwoim13
"[cytat=hausbauwest]

Tylko ten sposób postawienia pytania mnie odraża......

Jeśli teraz oszczędzasz, a później jak Feniks z popiołów wpłacisz kapitał własny na swoje [url]konto[/url], mam nadzieję, że pięknie dostaniesz kosza za oszustwo.

[/cytat]

Proszę się zająć - jeśli już musisz tutaj paplać - prawem upadłościowym, wtedy być może zrozumiałbyś, że to twój post obrzydza sam siebie!



Mówienie o oszustwie przy posiadaniu kapitału, ponieważ ktoś musiał przejść przez upadłość, pokazuje, jak niezorientowane i pejoratywne są twoje wpisy tutaj.



Nie wiesz nic, ale absolutnie nic o człowieku stojącym za TE, ale musisz znów wywoływać zamieszanie tutaj.



Wiesz, co mnie obrzydza, skoro już mowa o obrzydzeniu? Twój sposób bycia człowiekiem i anonimowe deprecjonowanie innych ludzi bez znajomości faktów! To jest obrzydliwe, ale z pewnością nie podstawowe stwierdzenie o upadłości, gdyż może być ona spowodowana faktem, być może natrafienia na ludzi jak ty, którzy nie pozostawili innego wyboru niż upadłość!
"

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze:
null Wartość dodana, zero!

@Noel

Aby pozostać przy Twoich słowach:













Pomijając słownictwo użytkownika Hausbauwest, mogę zrozumieć argumentację.
Czy zbudowałbyś tę samą argumentację, gdy jako wierzyciel straciłeś dziesiątki euro i nagle Twój dłużnik buduje Dom w czasie lub zaraz po ogłoszeniu upadłości? Po prostu taka myśl.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez StGe1973
pisze:
@Noel

Um pozostać przy Twoich słowach:


Pomijając już wybór słów przez Hausbauwest, rozumiem argumentację.
Czy zbudowałbyś taką samą argumentację, gdy jako wierzyciel straciłeś dziesiątki tysięcy euro i nagle Twój dłużnik buduje Dom podczas lub tuż po ogłoszeniu upadłości? Po prostu taki impuls do myślenia.

Cóż, jeśli środki własne pochodzą od małżonka, rodziców jako darowizna lub z jakiegoś innego zewnętrznego źródła, to po prostu tak jest. W gruncie rzeczy prywatna upadłość powinna być właśnie szansą na nowy początek. Oczywiście jest to irytujące i ma swój posmak, gdy po zakończeniu postępowania pieniądze od rodziców napływają i budowany jest Dom. Wiadomo, z perspektywy rodziców zrozumiałe jest chęć pomocy, ale dla wierzycieli jest to oczywiście bardzo irytujące...

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez 2tneub
StGe1973 pisze:
No cóż, jeśli środki pochodzą od żony, rodziców jako darowizna lub w inny sposób od zewnętrznego źródła, to po prostu tak jest. Ostatecznie prywatna upadłość powinna być właśnie szansą na nowy początek. Oczywiście, jest to irytujące i ma pewne niedosyt, jeśli zaraz po zakończeniu postępowania otrzymuje się pieniądze od rodziców i buduje się Dom. Rozumiem, że z perspektywy rodziców chce się pomóc stanąć na własnych nogach, ale dla wierzycieli jest to oczywiście bardzo irytujące...

Jeśli pieniądze pochodzą od zewnętrznych źródeł, wtedy jest to w porządku. Prawdopodobnie jako wierzyciel nie będziesz o tym wiedział, ale mimo wszystko będziesz się czuł oszukany.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez NaTwoim13
Bez odwagi ludzi podejmujących ryzyko przedsiębiorczości i samodzielności, moglibyście nie mieć pracodawcy. Poza tym, nasza gospodarka działa tak, że przedsiębiorcy i nowo powstałe firmy, które przetrwają i utrzymają swoje istnienie, generują wielokrotnie większe zyski niż straty spowodowane bankructwami!

Nikt nie wie również o tle upadłości TE, dlatego takie komentarze nie powinny być wygłaszane, a sugerowanie oszustwa pokazuje, jak ograniczone są myśli i jakie są ich konsekwencje!

Z dochodu dostępnego po kwocie wolnej od zajęć komorniczych można również zbudować majątek, który nie podlega zajęciu, co jest słuszne, między innymi po to, aby pomysł ten zamienił się w przedsiębiorstwo, które dzięki odwadze tworzy miejsca pracy, a także aby potencjalne bankructwo (ryzyko towarzyszące każdemu przedsiębiorstwu) nadal było możliwe w naszym społeczeństwie!

Krytykowanie bez znajomości faktów, nieznajomość ludzi i ich losów, a następnie skreślanie ich jest niedopuszczalne!

To jest to, co uważam za obrzydliwe, ale nie ogólnie i nie na zasadzie ogólnej upadłości samej w sobie.

Każdy ma w naszym systemie szczęście zasłużyć sobie na drugą szansę, ponieważ jesteśmy ludźmi, za którymi stoją inni ludzie, koniec i kropka!!!

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez Herby6167
@hausbauwest Jeśli nie masz pojęcia, na pewno znałeś to powiedzenie. Czy znasz się na prawie upadłościowym? Czy wiesz, co dzieje się z twoimi nieruchomościami, które zostały zwolnione przez syndyka upadłościowego? W okresie postępowania restrukturyzacyjnego oszczędzanie jest dozwolone, nawet zawarcie umowy oszczędzania budowlanego jest dopuszczalne od określonego momentu podczas postępowania upadłościowego, nic nie dzieje się bez konsultacji z syndykiem upadłościowym. Po prostu obrzydzają mnie tacy ludzie, przez ostatnie 10 lat pracowałem zawodowo i dodatkowo, co niestety się nie udało, kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa. Za twoje podatki mógłbyś zbudować obrzydliwy Dom na zachodzie :-), przynajmniej wtedy. Wróćmy do tematu: mam doświadczenie jako wynajmujący, myślałem o budynku wielorodzinnym. 6-8 lokali, przebudowa dolnych mieszkań na własne potrzeby, pozostałe do wynajęcia. Kapitał własny pochodzi z dziedzictwa mojej żony, reszta to darowizna od mojej rodziny. Ponieważ nie mam już zamiaru zająć się samozatrudnieniem obok, muszę piec mniejsze bułki.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze:
Z dostępnego dochodu po kwocie wolnej od zajęcia komorniczego można ponownie tworzyć niepodlegający zajęciu majątek, co jest dobre i słuszne, między innymi po to, aby pomysł mógł również znaleźć odzwierciedlenie w przedsiębiorczości, co prowadzi do tworzenia miejsc pracy i pozwala na to, że nawet w przypadku możliwości bankructwa (każda firma niesie ze sobą potencjalne ryzyko), życie jest nadal możliwe w naszym społeczeństwie!

Jednakowoż z dochodu netto między 2,5-2,8 tys. € i trzema osobami zobowiązanymi do alimentacji, praktycznie nie wystarczy, aby zgromadzić znaczący majątek na zakup nieruchomości.
Jeśli poprawnie interpretuję wypowiedź TE, w obecnym przypadku wydaje się, że wierzyciele będą całkowicie zaspokojeni lub przynajmniej osiągnięto porozumienie. W związku z tym jest to sytuacja, w której trudno dostrzec jakiekolwiek nieprawidłowości.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez Herby6167
tneub pisze:
Tylko że przy miesięcznym dochodzie między 2,5 a 2,8 tys. € oraz trójką osób zobowiązanych do alimentacji, przychód ten prawdopodobnie nie wystarcza do gromadzenia znaczącego majątku na zakup nieruchomości.
Jeśli dobrze rozumiem słowa autora tego posta, w obecnej sytuacji dłużnicy wydają się być zaspokojeni lub przynajmniej osiągnięto ugodę. Z tego powodu trudno znaleźć jakiekolwiek podstawy do zarzutów.

Masz rację, główni wierzyciele zostali zaspokojeni przez sprzedaż nieruchomości.
Niestety nie wszyscy zostali usatysfakcjonowani, dlatego mam nadzieję, że dochód wystarczy do zajęcia w ciągu 3 lat, aby uzyskać umorzenie niespłaconych zobowiązań.
Pierwsza wizyta u doradcy ds. dłużników była bardzo żenującym doświadczeniem, ale nasz system daje ludziom takim jak my drugą szansę na rozpoczęcie od nowa. Nigdy nie przypuszczałem, że to mnie dotknie.
Mogło się też zdarzyć odwrotnie, wtedy mielibyśmy teraz pracowników, którzy utrzymywali by swoje rodziny z naszego biznesu i wpompowywali pieniądze w gospodarkę. Jak mówią, kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez OneOfMany
Herby6167 pisze:
[...]

wer nicht wagt der nicht gewinnt.

Jak dokładnie to rozumiesz?

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez NaTwoim13
Przepraszam, tneub, spekulujesz!! To właśnie krytykuję wciąż i znowu. Znam ludzi, którzy oszczędzili niewielkie bogactwo z 1000 [url]euro[/url] miesięcznie i są wśród nich tacy, którzy byli w stanie to zrobić dopiero po tym, jak (bez konieczności odnoszenia tego do TE) nauczyli się na swoich błędach. Tneub, gdyby hausbauwest tak to uzasadnił, to nie ma problemu, ale hausbauwest potępia ogólnie, rozdaje anonimowo i chuligańsko! Oszustwo i obrzydliwość, świetnie, takie są odpowiednie atrybuty, które ktoś nadaje osobie, która poświęca sobie trud na zamieszczenie postu i po prostu zada pytanie!

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez tomy778
@oneof...Jeśli się nie ryzykuje, nie da się osiągnąć postępu w życiu.
Albo ma się odwagę i ryzykuje (może się udać, a może też zbankrutować), albo zadowala się tym, co się ma.
Każdy ma inne podejście do tego. Ja potrafię to zrozumieć, ponieważ też lubię ryzyko.

Każdy, kto zakłada firmę, naraża się na ryzyko; gdyby tego nie robił, dzisiaj nie istniałyby pewne koncerny i inne podmioty...

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez OneOfMany
pisze:
@jednom z...Jeśli nie ryzykujesz, nie postępujesz w życiu.
Albo masz odwagę i ryzykujesz (może się udać, ale możesz też zbankrutować), albo zadowalasz się tym, co masz.
Każdy ma inne podejście. Ja to rozumiem, ponieważ też lubię ryzyko.

Każdy, kto zakłada firmę, podejmuje ryzyko, gdyby tego nie robił, dzisiaj niektórych koncernów by nie było...

Hmm... To niekoniecznie jest moje osobiste podejście do życia ani motto.

W tej konkretnej sytuacji, jako osoba z zewnątrz, bardziej skłaniałbym się do myślenia, że jeśli popełniamy błędy, powinniśmy z nich się uczyć. Może być błędem podjęcie zbyt dużego ryzyka lub błędne zaniżenie oceny ryzyka.

To może być trochę przerysowane i być może nie to, co autor wątku chciałby zrobić, ale postawienie wszystkiego na jedną kartę i liczenie na szczęście, uważałbym osobiście za błędne podejście.

Nie mam zamiaru teraz się z tobą kłócić ani krytykować. Po prostu mam inne zdanie.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez tomy778
Samodzielność zawsze wiąże się z ryzykiem. Praca u pracodawcy również niesie ze sobą ryzyko. Wystarczająco dużo dużych firm ogłasza upadłość. Jedyną pewnością w życiu jest konieczność śmierci. Nie postawił wszystkiego na jedną kartę, ale przysłowie mówi, że kto nie ryzykuje, ten nie zdobędzie niczego. Bez względu na to, w jakim aspekcie.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez NaTwoim13
Przede wszystkim, co konkretnie zrobił ŁO, co mu się przytrafiło, dlaczego musiał ogłosić upadłość?

Gdzie dokładnie popełnił błąd w nowym przedsięwzięciu???

Czy brakuje mi jakichś informacji, które macie, ale ja nie???????

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez 6Bankkaufmann
Herby6167 pisze:
Niestety nie można zadowolić wszystkich, dlatego mam nadzieję, że wystarczające dochody zostaną zajęte w ciągu 3 lat, aby uzyskać zwolnienie od długów.

Jak w ogóle wyglądają konkretne liczby? Czy chcesz ujawnić całkowite długi tutaj?

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez tomy778
Jego długi są bez znaczenia?!

Pytał przecież, jak to wygląda potem.
I byłoby bardziej interesujące, ile idzie na utrzymanie. Dopiero z pozostałą sumą zarobku netto można zacząć obliczać i powiedzieć, ile maksymalnie może otrzymać za nieruchomość. Dodatkowo trzeba znać wartość kapitału własnego.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez Herby6167
Temat został załatwiony, dziękujemy panu Buhmannowi, znany również jako noelmaxim. Mam nadzieję na owocną współpracę!

Pozdrowienia

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez hausbauwest
W rezultacie to wszystko to bzdura....
Dlaczego jest niewypłacalny, jest całkowicie obojętne, ponieważ nim jest.
Odwaga w zakładaniu własnej działalności... Bzdury, problem polega na tym, że w tym kraju każdy może założyć własną działalność.
Nie wymaga się w tym nawet podstawowej wiedzy.
Brakuje tutaj odpowiedniego podejścia.
Jeśli ktoś znajduje się w stanu niewypłacalności, nie ma możliwości gromadzenia kapitału własnego, ale musi spłacać swoje zobowiązania z tego, co ma jako kapitał własny.
I kto jest niewypłacalny, zdecydowanie nie powinien myśleć o nowych zadłużeniach, a raczej powinien obrać inną drogę.
Wygląda na to, że osoba pytająca w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że popełnia przestępstwo, jeśli ma gotówkę i nie deklaruje tego.
Uważam takie podejście za zupełnie niskie.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez hausbauwest
Herby6167 pisze:
Temat zamknięty, dziękuję panu Buhmannowi, znanemu też jako noelmaxim. Mam nadzieję na owocną współpracę!

Pozdrowienia

Znalazłeś dokładnie to, czego potrzebowałeś.....

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez NaTwoim13
hausbauwest pisze:
W rezultacie wszystko to tylko puste słowa…
Dlaczego jest niewypłacalny, jest zupełnie nieistotne, ponieważ po prostu nim jest.
Odwaga do samodzielności… Puste słowa, problemem jest to, że każdy może tutaj w kraju zdecydować się na własną działalność.
Nie wymaga się tutaj nawet podstawowej wiedzy.
Tutaj brakuje już odpowiedniego podejścia.
Osoba znajdująca się w niewypłacalności nie ma za zadanie oszczędzania własnego kapitału, ale musi z kapitału własnego spłacać swoje zobowiązania.
I kto jest niewypłacalny, w żadnym wypadku nie powinien myśleć o nowym zadłużeniu, ale powinien obrać inną drogę.
Wygląda na to, że TE w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że dopuszcza się przestępstwa, jeśli ma gotówkę i nie zgłasza tego. Uważam, że to podejście pozostawia wiele do życzenia.

Bez słów.........

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez hausbauwest
noelmaxim pisze:
Bez słów.........

Szczęśliwie.....

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez NaTwoim13
hausbauwest pisze:
Nie wymaga się tutaj nawet podstawowej wiedzy ani czegoś podobnego. ??????????????????

Tutaj brakuje nawet właściwego podejścia. ?????????????????

Osoba będąca w stanie upadłości nie ma zobowiązań dotyczących gromadzenia kapitału własnego, ale musi spłacać swoje zobowiązania z „kapitału własnego”. Skąd ty to wziąłeś?????????????????

Wygląda na to, że OP w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że popełnia przestępstwo, jeśli ma gotówkę i tego nie zgłasza. ?????????? O kurczę, niezły kaliber, gdzie ty to znalazłeś?????

Odpowiedz na moje pytajniki i uzasadnij w szczególności swoje nielogiczne wypowiedzi, dziękuję.

Re: Finansowanie po upadłości

Napisany przez OneOfMany
tomy778 pisze:
Przedsiębiorczość zawsze wiąże się z ryzykiem. Nawet mając pracodawcę, narażasz się na ryzyko. Wiele dużych firm również ogłasza upadłość.

Jedyną pewnością w życiu jest fakt, że wszyscy musimy umrzeć.

On nie postawił wszystkiego na jedną kartę, jednak powiedzenie mówi, że kto nie ryzykuje, ten nie ma szans na sukces. Bez względu na okoliczności.

Nie powiedziałem, że przedsiębiorczość nie wiąże się z ryzykiem, ani że faktycznie postawił wszystko na jedną kartę. Po prostu uzasadnienie Kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa w tej konkretnej sytuacji, niezależnie od tego, jak ta sytuacja powstała, na pierwszy rzut oka odebrałem podmiotowo jako, nazwijmy to lekkomyślne, i zapytałem jeszcze raz, co konkretnie było tym miało na myśli. Jednakże najprawdopodobniej nie poznamy odpowiedzi.

Można rozważyć ryzyko, przemyśleć je po zebranych doświadczeniach i wiedzy oraz ponownie je ocenić. W ten sposób się uczymy...

Chodzi nie tylko o to, że rzekomo nie wszyscy wierzyciele odzyskali swoje pieniądze w pełni, ale prawdopodobnie TE również poniósł osobiste straty finansowe i teraz, jeśli chodzi o swoje cele życiowe, został cofnięty o kilka lat.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata