- wt lip 23, 2019 5:41 am
"viktor,
Pranie pieniędzy oznacza, że brudne pieniądze są czyszczone. Dla osoby sprzedającej nigdy nie stanowi to problemu, jeśli istnieje regularna umowa sprzedaży. Ta osoba zawsze może udowodnić, że otrzymała sumę x za sprzedaż y. Może ona przekazać tę kwotę w dowolny sposób, wypłacić gotówkę lub co tam chce. Może nawet zanieść 100 000 [url]euro[/url] w gotówce do Szwajcarii (lub gdziekolwiek indziej), zgłosić pieniądze na granicy, państwo sprawdza, czy są to legalne pieniądze (co można udowodnić na podstawie umowy sprzedaży) i wszystko jest w porządku.
Problem zawsze ma nabywca. On także musi udowodnić, że pieniądze są legalne. Nawet on może wypłacić 100 000 [url]euro[/url] w gotówce i przekazać je sprzedającemu. Oczywiście każdy by raczej zrobił przelew, ponieważ noszenie takiej sumy gotówki jest zbyt ryzykowne i przekazanie jej komuś jest zagrożone. Problem pojawia się, gdy nabywca nie może udowodnić tej sumy, czyli na przykład na koncie (bez spadku, darowizny itp.) nagle znajduje się wpłata gotówkowa w wysokości 90 000 [url]euro[/url] i za nią coś kupuje.
W przypadku czystych przelewów bank może również zapytać, jeśli numer IBAN i właściciel konta się nie zgadzają. Banki normalnie już tego nie sprawdzają, ale jakże losowo. Mieliśmy raz taki przypadek, że numer IBAN i właściciel konta się nie zgadzały i bank zapytał, czy ma zostać wykonany przelew. Chociaż była to rozmowa telefoniczna..."