- pn sie 26, 2019 8:41 pm
Jestem pracownikiem i od dziesięcioleci mam [url]konto[/url] oszczędnościowe w Sparkasse z powodów historycznych jako drugie [url]konto[/url] - jest to klasyczne [url]konto[/url] osobiste. Faktycznie korzystam z tego konta z ciągle wykorzystywanym limitem debetowym, ale świadomie nie posiadam żadnych innych produktów Sparkasse. Od lat nie mam absolutnie żadnego kontaktu z moją lokalną placówką i załatwiam wszystko online. Po raz pierwszy od ponad 30 lat zespół online Sparkasse dosłownie zaczyna mnie nalegać na spotkanie w celu przestrzeni finansowej i ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
Czego mogę się spodziewać? Czy to coś nowego?
Obawiam się, że to czyste wydarzenie sprzedażowe. Najchętniej chciałbym być zostawiony w spokoju, odrzucam kolejne produkty Sparkasse i szczerze mówiąc, nie mam ochoty na to spotkanie. Nie chcę, żeby analizowano moje ruchy na koncie, nie potrzebuję analizy finansowej ani prezentacji żadnych domniemanych braków w moim zabezpieczeniu, świadomie unikałem[url]kredytów[/url] w moim Sparkasse i korzystam z usług niezależnego doradcy pobierającego opłaty w takich kwestiach.
Czy te spotkania aktualizacyjne w Sparkasse są obowiązkowe? Czy klienci Sparkasse są teraz regularnie natrętnie bombardowani rocznymi rozmowami? Powiedziałem im, że w żadnym wypadku nie przyjdę do placówki, chciałbym po prostu odwołać ten telefonicznie umówiony termin.
Co myślicie?
Czego mogę się spodziewać? Czy to coś nowego?
Obawiam się, że to czyste wydarzenie sprzedażowe. Najchętniej chciałbym być zostawiony w spokoju, odrzucam kolejne produkty Sparkasse i szczerze mówiąc, nie mam ochoty na to spotkanie. Nie chcę, żeby analizowano moje ruchy na koncie, nie potrzebuję analizy finansowej ani prezentacji żadnych domniemanych braków w moim zabezpieczeniu, świadomie unikałem
Czy te spotkania aktualizacyjne w Sparkasse są obowiązkowe? Czy klienci Sparkasse są teraz regularnie natrętnie bombardowani rocznymi rozmowami? Powiedziałem im, że w żadnym wypadku nie przyjdę do placówki, chciałbym po prostu odwołać ten telefonicznie umówiony termin.
Co myślicie?