@Bruno68, czy mógłbyś już przejść do sedna? Jaki dokładnie jest twój wkład w wcześniej wspomnianą kwestię oferty (nie umowy!).
- Czy zasadniczo odradzasz 20-letnią stałą stopę procentową?
- Jak konsument / kredytobiorca może się zabezpieczyć? Wygląda na to, że bardzo mało, jeśli jest to ustalone w regulaminach banku oraz w Kodeksie cywilnym.
- Zastanawiam się jednak, dlaczego przy 10-letniej stałej stopie procentowej (z niższym oprocentowaniem) wychodzi się lepiej, skoro obowiązują tu te same zasady.
Powinno być jasne, że bank ustala swoje warunki, a takie regulaminy / umowy (w dowolnych dziedzinach) mogą odstraszać, jeśli kredytobiorca nie spełnia swoich obowiązków. Jednak zgodnie z orzecznictwem, w większości przypadków termin musi być określony lub ustalony, zanim kredytodawca może wypowiedzieć umowę bezterminowo.
Dziękuję.
Mógłbym sobie wyobrazić następujące ryzyka:
Twoja sytuacja finansowa może zmienić się z powodu bezrobocia, choroby, niezdolności do pracy lub zawodowej w taki sposób, że nie będziesz w stanie obsłużyć ustalonej umownie raty kredytowej, albo po zmniejszeniu raty kredytowej nie będziesz w stanie spłacić
kredytu do emerytury. Wartość rynkowa zabezpieczonej nieruchomości może w przyszłości spadać poniżej pozostałego długu. Może również zajść 1. i 2. razem.
Aby się przed tym zabezpieczyć lub zredukować ryzyko, możesz postępować na przykład w następujący sposób:
Możesz dostosować wysokość raty kredytowej tak, abyś mógł ją spłacić nawet po przejściu na zasiłek chorobowy, zasiłek dla bezrobotnych i rentę z tytułu niezdolności do pracy lub zawodowej.Małymi krokami warto wykorzystywać zapisane w umowie dodatkowe spłaty, na przykład 5%, aby zmniejszyć pozostałą kwotę do spłaty. Idealnie byłoby wpłacać dodatkową spłatę 5% każdego 01.01. Następujące zasady mogą również być pomocne: Spłata długu ma pierwszeństwo przed inwestycją i konsumpcją (!) oraz płynność ma pierwszeństwo przed zyskiem. Wyżej sugerowano chyba, że nie powinieneś spłacać długu poprzez dodatkową spłatę, ale zamiast tego zainwestować w inwestycje o wyższym dochodzie. Nie powinieneś tego robić.
Możesz spokojnie przemyśleć, czy potrzebujesz zmienić stopę spłaty i dodatkową spłatę. Obydwa te elementy mogły skutkować podwyżką oprocentowania.
Możesz rozważyć ustalenie raty kredytowej, jak opisano w punkcie 1, usunąć zmiany w stopie spłaty, ale regularnie planować dodatkową spłatę za pomocą zlecenia stałego. W nagłych wypadkach możesz zmniejszyć lub wstrzymać to zlecenie stałe. Jeśli masz więcej środków do spłaty, możesz dodatkowo wpłacić część nadwyżki jako dodatkową spłatę na
konto kredytowe.
Powinieneś sprawdzić, czy potrzebujesz 5% lub na przykład 10% dodatkowej spłaty. Nie jest dobrze, jeśli ostatecznie nie wykorzystasz umówionej dodatkowej spłaty, oraz jeśli masz nadmierną płynność, ale nie możesz już spłacić, ponieważ w bieżącym roku już wyczerpałeś umówioną dodatkową spłatę.
Jeśli zamiast 20-letniego okresu obowiązywania oprocentowania wybierzesz tylko 10 lat, możesz obniżyć ustaloną stopę procentową i przekształcić (niewielką) część płatności odsetek na spłatę przy tym samym nakładzie pracy. Jeśli na przykład ustalisz początkowo okres obowiązywania oprocentowania na 20 lat, ale po 10 latach skorzystasz z prawa do wcześniejszej spłaty, ponieważ opłaca się zawrzeć nową umowę kredytową z lepszymi warunkami, to retrospektywnie decyzja o wybraniu okresu obowiązywania oprocentowania na początkowo 20 lat zamiast 10 lat była błędna. Oczywiście może również zdarzyć się, że na przykład po 10 latach stopa procentowa wzrośnie i pomimo już zmniejszonego długu po 10 latach, całkowite obciążenie odsetkowe wzrośnie na tyle, że nie będziesz mógł już obsłużyć nowej raty kredytowej.
Pozdrowienia