Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez Wiesel174
Cześć wszystkim,

we wrześniu 2018 roku kupiłem mieszkanie, na co wziąłem pożyczkę w wysokości 120 000 €. Mieszkanie jest przeznaczone dla mnie do zamieszkania.
Zdaniem perspektywicznym chciałbym wynająć mieszkanie za około 5 lat.
Aktualnie zastanawiam się, czy w kontekście wynajmu za kilka lat sensowne jest dokonywanie dodatkowych spłat. Pod względem podatkowym mogę przynajmniej odliczyć odsetki.
Nie chcę płacić więcej podatków niż konieczne, a gdy [url]kredyt[/url] zostanie spłacony, będę płacił zarówno podatek dochodowy od wynagrodzenia, jak i od dochodów z najmu.
Kilka informacji o mnie:
30 lat, roczny dochód brutto około 70 000 €
singiel, bez dzieci
Czy możecie mi dać jakieś wskazówki na ten temat? Dziękuję!

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez Marc2512
Cześć, dlaczego od dochodów z najmu pobiera się podatek dochodowy? Moim zdaniem poprawnym byłoby pobieranie podatku dochodowego od tych dochodów. Mam także wynajmowany lokal i od kilku lat regularnie spłacam maksymalną kwotę (5% rocznie) oraz zwiększyłem wskaźnik spłaty do 10%. Po prostu chcę pozbyć się długów.

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez Wiesel174
Podatek dochodowy, oczywiście, od wynagrodzenia. Chciałem tylko wyraźnie zaznaczyć, że płacę podatki od obu źródeł dochodu (praca + wynajem) i nie mogłabym odliczyć nic więcej. Szybkie pozbycie się długu było również moim pomysłem. Jednak często słyszy się, że nie ma sensu szybko spłacać pożyczki na wynajmowaną nieruchomość. Chciałbym jedynie nieco poprzeć ten pogląd...

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez Marc2512
Dopóki nie ma alternatywy inwestycyjnej, która generowałaby większe zyski (gwarantowane) niż koszty [url]kredytu[/url], inwestowanie w nieruchomości zawsze ma sens moim zdaniem. Długi to długi, bez względu na to, czy nieruchomość jest wynajmowana czy nie. Chodzi o te kilka [url]euro[/url], które można odliczyć od odsetek.
Ważniejsza jest amortyzacja mieszkania (w zeznaniu podatkowym), to przynosi większe korzyści.

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez Marc2512
Wiesel174 pisze:
Cześć wszystkim,

nie chcę płacić więcej podatków niż konieczne, a gdy kredyt zostanie spłacony, będę płacić zarówno podatek dochodowy, jak i podatki od moich dochodów z wynajmu.

PS: To z podatkiem dochodowym nie było takie jasne.

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez Wiesel174
To prawda. Sformułowane nieszczęśliwie.

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez Ozymandias
Ogólnie zależy od oprocentowania. Przy niskim oprocentowaniu dodatkowa spłata jest mniej opłacalna.

W zasadzie możesz później ponownie, lub na wyższą kwotę, obciążyć swoje spłacone mieszkanie.

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez marinapecunia
Po pierwsze: tutaj pomaga tylko obliczenie - oszczędności podatkowe w porównaniu z odsetkami

Ale co do innego tematu: Długi


[url]kredyt hipoteczny[/url] to, jak to się mówi, [url]pożyczka[/url] i nie są to długi. Długi oznacza, że ktoś ma twoje pieniądze, a ty nic (w przypadku samochodu na przykład, może być on zniszczony jutro lub ma już mniejszą wartość od samego wyjechania z podwórka).


W przypadku nieruchomości jest inaczej - o ile nie popełnia się ogromnych błędów - po jednej stronie jest [url]pożyczka[/url], po drugiej nieruchomość; ponieważ wartość nieruchomości zazwyczaj rośnie z roku na rok, to praktycznie zmniejsza się przez to dług, po drugie wartość pieniądza maleje z powodu inflacji, a po trzecie [url]pożyczka[/url] zmniejsza się w miarę spłat. Dlatego patrz z właściwej perspektywy na swoją inwestycję!

Gdzie będziesz mieszkać, jeśli chcesz wynająć mieszkanie za 5 lat?

Jeśli pozostaniesz singlem i bez dzieci, kup sobie drugie (większe?) i jeśli założysz rodzinę, kupcie odpowiednie mieszkanie lub [url]Dom[/url]. Jeśli obecnie nie masz innych dużych zobowiązań finansowych, zastanów się, czy nie możesz/działaszczy nie chcesz kupić drugiego mieszkania już teraz. Mieszkania są deficytowe i zawsze stają się droższe, a stopy procentowe są niskie, więc kiedy, jak nie teraz!

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez Marc2512
Długi / [url]kredyty[/url]. To jest już poprawne. Mimo wszystko mam na koncie kredytowym BauFi saldo ujemne. Oznacza to, że komuś jestem winny pieniądze. Jeśli nie będę w stanie spłacić mojego [url]kredytu[/url], zostanie on odebrany, a mój nieruchomość może zostać zlicytowana przymusowo, jeśli się źle potoczy.

Moim zdaniem to są długi (i gdy one znikną, będę spać spokojniej), bez względu na to, jak to nazwiemy.

PS: Kto zagwarantuje, że nieruchomość będzie zawsze warta więcej w przyszłości, gdy na przykład bańka pęknie?

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez marinapecunia
Również - Gwarancji praktycznie nie ma. Fachowcy są zgodni, że nie ma tu szybko pękającej bańki na rynku nieruchomości, a przecież chodzi tu o nieruchomości mieszkalne. Zakładam, że nie tysiące najemców znikną nagle. Oczywiście warto kupować za rozsądną cenę, w odpowiedniej lokalizacji i z odpowiednią ilością pieniędzy. Wydaje mi się, że to właśnie zrobiłeś.

Ale co to właściwie oznacza bańka nieruchomościowa? Ceny najmu i tym samym ceny za metr kwadratowy spadają znacząco z dnia na dzień; obecnie chyba nikt tego nie widzi. Oczywiście można się przespeculować, ale Ty chyba tego nie zrobiłeś. Oczywiście istnieją domy w odległych regionach, które nie sprzedają się ze względu na lokalizację, ale...

A co właściwie oznacza pieniądze? Pieniądze to obietnica, że za kwotę podaną na banknocie otrzymasz odpowiednie dobra. W przypadku inflacji, właściwej inflacji! nie mają one wartości lub mają prawie zerową wartość, ale dobra posiadają nadal wartość, takie jak nieruchomości. Teraz ważne jest także działanie, negocjowanie... A jeśli nikt nie może kupić nieruchomości (co praktycznie nie ma miejsca), to jednak musi wynająć, bo chce i musi mieszkać. Pieniądze mają wartość tylko taką, jaką ktoś jest gotów za nie dać.

I dlatego pozostaję przy swoim zdaniu. Jednak dla laika nie jest łatwo poruszać się w terminach pożyczki kontra długi.

Spróbuję jeszcze raz:

Jeśli masz w portfelu 5000 € i teraz kupisz diament lub coś, co mężczyźni kupują, a następnie wsadzisz go do portfela - nie masz już 5000 € w banknotach, ale masz diament o wartości 5000 €. Zrozumiałe?! Pieniądze idą - diament jest, albo pieniądze idą - jest Dom. Jeśli teraz potrzebujesz pieniędzy, bierzesz diament i wymieniasz go z powrotem na 5000 €. Plus/minus zero!

Ryzyko: Tak, większe niż przy lokacie bankowej - ale przy oprocentowaniu 0%, żadne sztuczki...

Nieruchomości, powyżej wyjaśnienie dotyczące wzrostu wartości i utraty wartości pieniądza masz już opanowane, ale co teraz, gdy...

Oczywiście kupuję nieruchomość tylko, jeśli mogę sobie na nią pozwolić, oczywiście muszę się ubezpieczyć, bo moje dochody powinny zawsze napływać, przecież ubezpieczyłbyś też diament, prawda? Zatem ubezpieczenie mieszkania, budynku jest oczywistą koniecznością; ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy czy trudności w uzyskaniu dochodów oraz wiele innych wariantów; a także ewentualnie ubezpieczenia rodzinne. Ale przecież i tak potrzebujesz ubezpieczeń, teraz musisz po prostu dodać do tego miesięczne opłaty za mieszkanie.

Jeśli kiedyś przyjdzie co do czego - miałem to właśnie, żona odeszła, emerytura się zbliża, pieniądze nie wystarczają na ratę - wtedy trzeba działać szybko i nie czekać, aż zdarzy się coś złego.

Zanim bank wszcznie licytację komorniczą, mija kilka miesięcy. W tym czasie proponuje tańsze raty spłaty. Wtedy trzeba ewentualnie skontaktować się ze swoim pośrednikiem ;-), znaleźć kupującego albo najemcę, w zależności od sytuacji. Przymusowa sprzedaż zazwyczaj nie przynosi zysków, ale zazwyczaj nie jest też konieczna. W obliczu zapotrzebowania na mieszkania do wynajęcia sprzedaż powinna być możliwa. Lub można przeprowadzić się do tańszego mieszkania i wynająć poprzednie.

A co z mieszkaniami wynajmowanymi jako inwestycja kapitałowa?

Moje doświadczenie pokazuje, że wielu ludzi zapomina o miesięcznych czy rocznych zyskach z mieszkania. W pierwszym roku, tak, wszyscy o tym wiedzą, ale następnie są dalsze korzyści podatkowe i dochody z najmu. Kupione z rozwagą, roczny bilans kończy się na +/- zero. A jeśli teraz sprzeda się za cenę zakupu, zyskało się już pewne ulgi podatkowe i przychody z najmu. Z punktu widzenia Twojej sytuacji podatkowej ten aspekt też nie powinien być pominięty.

A jakie są inne alternatywy dla lokowania pieniędzy?

Czy teraz czujesz się lepiej - mam nadzieję! Chętnie zaoferuję Ci również konsultację za honorarium. Po prostu skontaktuj się bezpośrednio! I przeczytaj tę książkę - ja uważam, że bardzo pomaga!

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez Marc2512
Ja, tak, to jest Michał.

Jeśli masz 5 000 [url]euro[/url] w portfelu i teraz kupisz diament albo coś, co mężczyźni lubią kupować, i wsadzisz go najpierw do portfela - nie masz już 5 000 [url]euro[/url] w gotówce, ale masz diament warty 5 000 [url]euro[/url]. Ok?! Pieniądze zniknęły - diament jest, albo pieniądze zniknęły - [url]Dom[/url] jest.
A jeśli teraz potrzebujesz pieniędzy, bierzesz diament i wymieniasz go z powrotem na 5 000 [url]euro[/url]. Plus/minus zero! - Tylko jeśli ktoś jest gotów zapłacić 5000 [url]euro[/url] w danym momencie. (Tak/Nie)


Czy teraz jest Ci lepiej - mam nadzieję! Chętnie zaoferuję Ci płatne konsultacje. Po prostu się skontaktuj! I przeczytaj tę książkę - moim zdaniem również bardzo pomaga! - Mi dobrze jest i było, dziękuję za zapytanie, moje mieszkanie jest wynajęte i prawie całkiem spłacone, podobnie jak moje mieszkanie jednorodzinne, w którym mieszkam. Moje finansowanie mieszkania ma obecnie stopę 2,66% rocznie, więc dodatkowa spłata nie jest niczym złym przy obecnym poziomie oprocentowania. PS: Pochodzę z tego samego sektora, ale zajmuję się tylko ubezpieczeniami.

Re: Czy dodatkowa spłata kredytu ma sens?

Napisany przez marinapecunia
O nie, kliknąłem na niewłaściwą opcję Odpowiedz?!

Więc niech każdy wybierze, co go interesuje, proszę.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata