- śr sty 29, 2020 12:13 pm
Cześć przyjaciele!
Obecnie naprawdę zmagam się ze sobą i nie wiem, jak powinienem postępować. W skrócie - od zeszłego roku dołączyłem do firmy moich rodziców, aby uczyć się od nich i mieć nadzieję, że w przyszłości przejmę przedsiębiorstwo. Własne dziecko chce się przekazać osobom, którym można zaufać w 100%. Nic dziwnego, że większość firm pozostaje w rodzinie. Teraz powracając do mojego pytania: Na razie zajmuję się nieprzyjemną papierkową robotą i wprowadzam porządek w dokumentach. Podczas zarządzania zleceniami z stycznia zauważyłem, że niektórzy klienci wciąż nie zapłacili. Zwróciłem się więc do moich rodziców, ale oni powiedzieli mi tylko, aby zastanowić się, jak przypomnieć tym, którzy spóźniają się z płatnościami o brakującą kwotę. Chcę być miły, profesjonalny, ale także zdecydowany w swoim przekazie. Jak radzicie sobie z takimi sytuacjami w swojej firmie? Jaką metodę stosujecie, aby przypomnieć klientom o płatności?
Obecnie naprawdę zmagam się ze sobą i nie wiem, jak powinienem postępować. W skrócie - od zeszłego roku dołączyłem do firmy moich rodziców, aby uczyć się od nich i mieć nadzieję, że w przyszłości przejmę przedsiębiorstwo. Własne dziecko chce się przekazać osobom, którym można zaufać w 100%. Nic dziwnego, że większość firm pozostaje w rodzinie. Teraz powracając do mojego pytania: Na razie zajmuję się nieprzyjemną papierkową robotą i wprowadzam porządek w dokumentach. Podczas zarządzania zleceniami z stycznia zauważyłem, że niektórzy klienci wciąż nie zapłacili. Zwróciłem się więc do moich rodziców, ale oni powiedzieli mi tylko, aby zastanowić się, jak przypomnieć tym, którzy spóźniają się z płatnościami o brakującą kwotę. Chcę być miły, profesjonalny, ale także zdecydowany w swoim przekazie. Jak radzicie sobie z takimi sytuacjami w swojej firmie? Jaką metodę stosujecie, aby przypomnieć klientom o płatności?