Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Aktualne tematy do rozmów towarzyskich. Bez reklam.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez Brego81
Mój sąsiad, młody i nieżonaty mężczyzna, powiedział mi wczoraj, że w trakcie pandemii koronawirusa (marzec-maj) udało mu się zaoszczędzić więcej niż przez cały rok 2019.
Czy wy też tak macie? Czy dotyczy to tylko młodych ludzi, którzy mogli zaoszczędzić pieniądze, bo nie uczestniczyli w imprezach, klubach itp.?

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez 2utopus
Wydałem także mniej / prawie nic na:

Stołówka / Restauracja / Kino / Basen
Koszty dojazdu do pracy - lub przewożenie dzieci tam i z powrotem / podróże na Wielkanoc
W marcu/kwietniu/maju przejechałem mniej niż 100 km/miesiąc - wcześniej było to około 100 km/tydzień.
Oszczędzam tam na pewno 100-200€ miesięcznie ...

Część z tego jest oczywiście rekompensowana poprzez:
wyższe opłaty za media / wodę / prąd / jedzenie, ponieważ prowadzę home office / naukę zdalną / gotowanie w domu
Rozliczenie prawdopodobnie dopiero w połowie 2021 roku - zakładam dodatkowe 50-100€ miesięcznie.

Obecnie nie robimy zakupów w supermarkecie / dyskoncie, tylko zamawiamy dostawę zakupów przez Picnic -
być może jest to nieco droższe - ale zaoszczędza się czas/trasę na zakupy

A na home office dostałem dodatkowy monitor (300€)

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez 2tneub
U nas również zostało trochę więcej niż zwykle.
Brakujące koszty opieki dziecka przez 2 miesiące wpływają tylko częściowo na brakujący dodatek pracodawcy. (30€/mies.)
Jedzenie w domu jest jednak trochę tańsze niż w stołówce i przedszkolu. (może o 50€-100€/mies.)
Ponadto mieliśmy możliwość korzystania z mojego samochodu służbowego na dojazdy do pracy (chociaż byliśmy codziennie w biurze), dzięki przesuniętemu czasowi pracy, co zmniejszyło koszty dla drugiego samochodu. (może o 10€-20/mies.)
Dużą oszczędnością były wakacje. Wypadło 14 dniowo wakacyjny lot samolotem, które zastąpiliśmy 8 dniowym pobytem nad Morzem Północnym i kilkoma wycieczkami jednodniowymi. Jeśli zwrócenie zaliczki od dostawcy wakacji faktycznie nastąpi, to potencjalne oszczędności wyniosą 1000€-1200€.
W zamian dostaliśmy trochę więcej drobnych prezentów dla dziecka, aby uprzyjemnić mu czas w domu, a moje inwestycje są obecnie niewiele poniżej ceny zakupu.

Trzeba jednak zauważyć, że żaden z nas nie pracował na część etatu.
Myślę, że dla tych, którzy pracowali na część etatu i otrzymują na końcu roku wysoki podatek do zapłacenia, sytuacja może nie być tak różowa.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez bkbs
Należę, tak jak napisał TE, do młodych i niezamężnych ludzi. Nie korzystałam z pracy w skróconym wymiarze godzin i niemal normalnie kontynuowałam pracę. Nie można było pić piwa w pubie (3,20€), a jedynie w domu (0,90€). Czasami brakowało możliwości wyjść. Samochód był używany tylko do dojazdów do pracy. Większe zużycie prądu, np. podczas korzystania ze Skypea, w pewnym stopniu to zrekompensuje. Nawet w najbliższej przyszłości będą najpierw robione tylko najbardziej konieczne zakupy. Chodzenie do sklepów odzieżowych w maseczce nie sprawia mi przyjemności. Będę to jak najdłużej odkładać i również tutaj będę oszczędzać każdego euro, jak tylko to możliwe. Na szczęście nie zarezerwowałam jeszcze żadnych wakacji na rok 2020. Na razie udało mi się zaoszczędzić te koszty.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez jens045bln
Mogłem też więcej zaoszczędzić, ponieważ nie rezerwowałem żadnych wakacji itp., nie wychodziłem i miałem niewielu gości.
Mimo to czasami pozwalałem sobie na coś, zakupy online, zamawianie jedzenia ...

Nie zaoszczędziłem tyle, ile w całym 2019 roku, ale już sporo!

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez Leberwurstliebe
Słyszałem od wielu osób, że potrafili więcej zaoszczędzić.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez bruno68
Zatem można stwierdzić, że dłużnicy spłacają swoje długi szybciej i częściej podczas kryzysu!; ale istnieje także możliwość: Że oszczędza się więcej niż w normalnym życiu codziennym!

W istocie jest to całkowicie absurdalne, ponieważ pieniądze zarabia się zazwyczaj w fazie dobrej koniunktury gospodarczej, wtedy zaś zaciąga się długi! A jeśli trzeba obracać pieniędzmi kilkakrotnie, to niewielkie dostępne środki są używane do spłaty długów!

Wygląda na to, że potrzebny jest twardy szok finansowy, aby znów zacząć się zastanawiać!

bruno68

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez 2tneub
@bruno68
Całkowicie przekręcasz te wypowiedzi. Zadaj pytanie na forum, na którym głównie spotykają się ludzie z branży turystycznej i restauracyjnej lub na forum marketingowym, a otrzymasz zupełnie inne odpowiedzi.

Wszyscy ci, którzy tu piszą, wydaje się, że nie ponieśli strat finansowych, ale mają mniej wydatków (luksusowych). Oczywiście oni więc zaoszczędzili znacznie więcej.

Ale z całą pewnością jest równie wielu ludzi, którzy musieli zmierzyć się z obniżką przychodów i nie mogli tego zrekompensować redukcją wydatków.
Wtedy widać, kto przestrzegał zasady o posiadaniu podstawowych oszczędności w wysokości 3 miesięcznych wynagrodzeń netto i kto ma konto zawsze na granicy na koniec miesiąca.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez 2titan1981
Skoro już daleko przed Bożym Narodzeniem 2019 roku były dostępne bliższe informacje o potencjalnym przebiegu, mogłem się przynajmniej dobrze przygotować i zdążyć zaopatrzyć się w odpowiednie zapasy zanim nadszedł prawdziwy szczyt skupu. Wtedy, w szczycie zakupów, wydałem niewiele pieniędzy, ponieważ kupowano tylko świeże produkty. Stąd znacznie mniejsze wydatki i uniknięcie wzrostu cen. Teraz powolne zużywanie zapasów, aby nic nie zmarnowało się. Ponownie znacznie mniejsze wydatki na konsumpcję (jedzenie, itp.)

Podsumowanie: tak, zaoszczędziłem od początku roku na jedzeniu i materiałach eksploatacyjnych. Oszczędności także na kosztach benzyny, ponieważ miałem częściowo pracę zdalną. Uznany za niezbędny do systemu, pracujący bezpośrednio w biurze jednoosobowym bez kontaktu fizycznego bliższego niż 2 metry z innymi osobami w pracy.

Nie można jeszcze wyciągnąć ostatecznych wniosków, ponieważ pandemia będzie nas towarzyszyć aż do roku 2023. Zależy to od zachowania ludzi, patrz Ballermann...

Zapasy na 4 tygodnie: jedzenie, picie, ogrzewanie, prąd, sanitarne zapasy, gotowanie dla rodziny, bez korzystania z publicznych usług jako wyspiarski system autonomiczny.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez peer
Nie zaoszczędziłem nic. Wręcz przeciwnie. Częściej musiałem być w pracy na dodatkowych spotkaniach zespołu kryzysowego, jedzenie wydawało się coraz droższe, wakacje zostały zarezerwowane już w grudniu i miały odbyć się w maju na Costa Almeria. Apartament został zwrócony. Nadal walczę o zwrot pieniędzy za odwołane loty przez linie lotnicze.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez Lars04
Od kilku tygodni praca w trybie skróconym, oszczędności są niewielkie. Dzięki dodatkowym świadczeniom dla dzieci i obniżonemu VAT-owi ledwo wychodzimy na 0. Przed pandemią mogliśmy więcej oszczędzać. Mam nadzieję, że sytuacja szybko się poprawi.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez schweinspar
Oczywiście, podczas pandemii koronawirusa wydaje się mniej pieniędzy, ale wielu z nas - jak już wspomniano - nie zarabia już tyle samo co wcześniej...a zwłaszcza jeśli trzeba w jakiś sposób pokryć swoje stałe koszty i wcześniej już było trudno, teraz jest o wiele trudniej...niestety liczba bezrobotnych będzie w nadchodzących miesiącach nadal rosnąć...

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez Theoneandonly
Ponieważ ceny benzyny znowu rosną, ledwo oszczędzam pieniądze z powodu wysokiego zużycia moich samochodów sportowych ;(

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez tim25
Osobiście również mogłem zaoszczędzić więcej pieniędzy. Pracuję w domu i nie wydaję pieniędzy na restauracje ani inne aktywności. W zasadzie nie mam dodatkowych wydatków. Czy praca zdalna rzeczywiście wpłynęła na rachunki za prąd, zobaczę później. Problem polega jednak na tym, że zawsze dotyka to osoby, które i tak mają już trudności finansowe. Dotyczy to nie tylko branż, w których jest wiele nisko płatnych miejsc pracy..

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez LadySunshine
Również znacznie mniej wydałem na rozrywkę. Wszystko było zamknięte lub odwołane. Dodatkowo zarezerwowana podróż została anulowana ze względu na zakaz wjazdu. Dlatego udało mi się zaoszczędzić, co w innym przypadku poszłoby na czas wolny. Z drugiej strony wydałem więcej pieniędzy na inne rzeczy (meble, komputer, samochód) i przekazałem znacznie więcej (około dwukrotnie więcej) na cele charytatywne, w porównaniu z 2019 rokiem. Warto również dodać, że mam szczęście pracować w sektorze publicznym i nie miałem obniżki wynagrodzenia.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez coonie
Odkładanie pieniędzy na bok zawsze wiąże się z pytaniem, czy dana osoba ma konkretne cele oszczędnościowe czy nie. Raczej wątpię, żeby środki były regularnie odkładane na koncie niż zazwyczaj. Faktycznie, jeśli ktoś chodzi do fryzjera raz w miesiącu i robi trzy razy w roku urlop, z pewnością mógł zaoszczędzić trochę pieniędzy w zeszłym roku. Ale myślę, że ci, którzy generalnie nie są szczególnie oszczędni, wydali te pieniądze na inne rzeczy lub nadal będą je wydawać. Myślę, że markety budowlane i sklepy meblowe w sumie nie radziły sobie tak źle przez kryzys? I jeśli chodzi o inwestycje związane z własnym domem, myślę, że zrealizowano kilka projektów, właśnie dlatego że pieniądze nie zasiliły wydatków na wakacje, biżuterię i ładne ubrania.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez robotokopf
Udało mi się znacznie zaoszczędzić pieniędzy, zwłaszcza podczas lockdownów (mimo rodziny). Oszczędza się na tych wszystkich małych rzeczach, które zazwyczaj nie są nam naprawdę potrzebne, a których nie kupuje się „przy okazji”. Zakupy online były u nas rzadkością, po prostu nie ma takiego pokuszenia do chodzenia na zakupy, gdy nie przechodzi się obok sklepu ani nie rozmawia z ludźmi o najnowszych produktach. Jedzenie w restauracjach jest droższe niż własnoręcznie gotowane, więc zaoszczędziliśmy na tym, a nawet samochód nie był tak intensywnie użytkowany, mimo że zawsze robiliśmy wycieczki w weekendy. Tak więc dużo się tam wliczało. Ale teraz wszystko wróciło do normy i wydatki znów są wysokie...

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez bruno68
Cześć robotokopf,

masz absolutną rację!

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez jack28
Faktycznie mogłem to również zauważyć. Bez większego wysiłku, po prostu poprzez brak podróży, wycieczek, aktywności rekreacyjnych itp... ale oczywiście jest to bardzo wygodna sytuacja.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez Lars04
Udało nam się też trochę zaoszczędzić, ale to w granicach rozsądku. Oboje byliśmy również na częściowym zatrudnieniu, co było już zauważalne.

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez robotokopf
W sumie nie byliśmy obaj na elastycznym czasie pracy, więc mieliśmy szczęście, chociaż praca zdalna i nauczanie zdalne były dość trudne razem...

Re: Czy oszczędzanie pieniędzy podczas pandemii to pojedynczy przypadek?

Napisany przez drake
Podczas pandemii naprawdę zaoszczędziłam trochę pieniędzy. Przez dwa ostatnie lata odłożyliśmy nasze wakacje na później, prawie w ogóle nie chodziliśmy do restauracji, a sklepy z odzieżą były zamknięte, więc kupowałam tylko to, co było naprawdę konieczne, gdy były otwarte. (prawie nigdy nie zamawiam ubrań online, wolałam chodzić do sklepów). Moja praca pozostała taka sama - tylko czasami pracowałam zdalnie, więc nie miałam zmniejszonych zarobków. Młodzi faktycznie oszczędzają na wychodzenie - to główny wydatek dla wielu osób, kiedyś też tak miałam, że praktycznie pracowałam tylko po to, żeby wyjść...

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata