Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Dyskusje na tematy związane z pracą i zawodem.

Re: 10 lat przerwy w życiorysie, co zrobić podczas składania aplikacji

Napisany przez Elion
Cześć.

Mam lukę w moim życiorysie trwającą około 10 lat. Zaczyna się ona praktycznie zaraz po moim pierwszym wykształceniu zawodowym i trwała przez około dekadę.

Przeżywałem jako wolny artysta przetrwania.
Dobrze sytuowany krewny posiadał kilka budynków mieszkalnych i byłem swego rodzaju nieoficjalnym dozorcą. Miałem małe mieszkanie, za które nie musiałem płacić. Nawet prąd, ogrzewanie czy internet nie były moimi wydatkami. Nawet zakupy tygodniowe były sponsorowane, a on pokrywał niemal wszystkie moje finansowe zobowiązania, co oznaczało, że moje koszty utrzymania wynosiły 0 euro.

Dodatkowo miałem małą działalność gospodarczą w branży IT. Było to bardziej dla sumienia, statusu i trochę kieszonkowego. Nie starczało to jednak do utrzymania.

Od czasu do czasu musiałem również mieć kontakt z urzędem pracy, ponieważ byłem tam zarejestrowany, aby mieć ubezpieczenie zdrowotne.
Czasami byłem przymusowo kierowany do pracy, której w zasadzie nie chciałem wykonywać. Wykonywałem je przez kilka tygodni dość bez entuzjazmu, a potem otrzymywałem wypowiedzenie z pracy ze strony pracodawcy. Świadectwa pracy z tego okresu lepiej trzymać jak najdalej w szufladzie.

Pewnego dnia poznałem kobietę i zacząłem normalne życie z regularną pracą.
Pracę dostałem bez większego wysiłku, zaczynając od pracy dorywczej i wewnętrznie awansowałem w firmie na stanowisko kierownicze w ciągu lat. Tam pracuję już od wielu lat.

Niestety firma ma teraz problemy finansowe z powodu koronawirusa, więc być może wkrótce będę musiał szukać pracy gdzie indziej. (Zmiana zanim firma zbankrutuje)

Dlatego zastanawiam się, jak najlepiej ukryć lukę 10-letnią w moim życiorysie.

Pozdrowienia

Re: 10 lat przerwy w życiorysie, co zrobić podczas składania aplikacji

Napisany przez 2utopus
Można napisać Odbyta kara pozbawienia wolności - albo Opieka nad bliskimi krewnymi - albo Studia z zakresu lokalnej gospodarki bez ukończenia

Żarty na bok - jeśli udowodniłeś, że przez ostatnie lata wykazałeś się determinacją, można napisać coś na temat bezrobocia i prac dorywczych w celu zdobycia doświadczenia życiowego - nie da się ukryć takich rzeczy - po prostu trzeba wykazać, że w przyszłości chce się dać z siebie 100% i móc to udokumentować poprzednim doświadczeniem zawodowym (najlepiej dobrym świadectwem pracy) - i być może też móc przekazać (zrozumiałe) powody zmiany.

Co to znaczy być quasi-kierownikiem działu? Ile kierowników zespołów/grup działa pod twoim nadzorem i ile pracowników ogółem jesteś odpowiedzialny?

Re: 10 lat przerwy w życiorysie, co zrobić podczas składania aplikacji

Napisany przez Elion
Cześć.
Opieka nad bliskimi krewnymi to chyba najlepsze określenie, choć w sumie to nawet nie byłaby to kłamstwem. Przynajmniej pod koniec (niech spoczywa w pokoju) fizycznie prawie nic nie mógł zrobić sam. Wykonywałem dla niego wiele sprawunków lub woziłem go na leczenia.

Byłem więc zawodowo synem, a w zamian za pomoc zostałem po prostu utrzymywany. Musiałem stanąć na własnych nogach dopiero wtedy, gdy jego życie zaczęło się powoli kończyć, a dodatkowo poznałem kobietę, która wspierała mnie trochę w zrzuceniu gniazda.

Dzięki dziesięcioleciu cudu gospodarczego było dość łatwo, pomimo dużej przerwy w życiorysie, znaleźć pracę. W zasadzie nie potrzebowałem nawet aplikacji, żeby zacząć. Po prostu zacząłem jako pomocnik, a gdy otrzymałem stałe zatrudnienie, musiałem dostarczyć dodatkowe dokumenty do akt osobowych.

Obecnie jestem pseudokierownikiem działu IT.
To oznacza, że oficjalnie nadal jestem tylko zwykłym pracownikiem. Kiedyś zostałem zatrudniony jako dozorca i nigdy nie było oficjalnego awansu/umowy zmieniającej, a jedynie hojne podwyżki wynagrodzenia i regularne premie.
I oficjalnie nie istnieje dział IT. Ale robię w firmie wszystko, co związane z IT. (Zostało to nawet stopniowo przejęte od zewnętrznego dostawcy usług). W przypadku większych zmian, np. zmiany systemowe, otrzymuję nawet 1-2 osoby, które pracują pod moim nadzorem przez ten okres. A prace typowe dla dozorcy wykonuje obecnie głównie ktoś inny.
Ponadto mam w firmie przywileje, które zazwyczaj posiada jedynie kadra kierownicza, a nie zwykły pracownik. Własny samochód służbowy, laptop i telefon służbowy do wyłącznego użytku (Zazwyczaj takie rzeczy są przekazywane między wieloma osobami w zależności od zadania)
Kontrola czasu pracy tylko dla pozoru, ponieważ praktycznie obowiązuje czas pracy w zaufaniu, darmowy podział czasu przerw, nie ma konieczności wylogowywania się na przerwy kawowe czy na papierosa. Jednak oczekuje się od nas dostępności 24/7 i krótkoterminowego stawienia się na wezwanie. (Normalni pracownicy nie mają takiego obowiązku, ale kadra zarządcza tak).

Niestety era cudu gospodarczego minęła, to widać po raportach miesięcznych. Teraz dołączył jeszcze kryzys związany z koronawirusem, co jeszcze bardziej pogorszyło sytuację.
Wiele kolegów jest na częściowym czasie pracy, moje premie zostały zmniejszone, a dodatki zdjęte. Kilku kolegów już nas opuściło, ponieważ ciągle dokonywane są jakieś zmiany (na niekorzyść pracowników) i krąży plotka o nadchodzącej gruntownej restrukturyzacji.

Moje serce krwawi, ale już myślę, gdzie i jak mógłbym aplikować w razie czego.

Pozdrawiam

Re: 10 lat przerwy w życiorysie, co zrobić podczas składania aplikacji

Napisany przez Malapascua
Twój znajomy powinien napisać Ci referencje, że byłeś u niego menedżerem obiektu i administratorem systemu - to wszystko. Przecież być może będzie miał firmę dla wielu obiektów....

Re: 10 lat przerwy w życiorysie, co zrobić podczas składania aplikacji

Napisany przez Elion
On nie może już wystawić referencji, ponieważ niestety nie żyje. Miał firmę lub był zarejestrowany jako wolny zawód, ale nie miałem z nim umowy o pracę. Po jego śmierci domy zostały przekazane do zarządzania nieruchomościami, a wszyscy uczestnicy spadkobierców otrzymują miesięcznie kwotę X. Ale czy można gdzieś zapytać o referencje? Obecna firma mogłaby mi wystawić referencję, ale byłoby to trochę podejrzane. Dlaczego ktoś miałby żądać referencji w takiej sytuacji.

Re: 10 lat przerwy w życiorysie, co zrobić podczas składania aplikacji

Napisany przez Malapascua
Możesz napisać oświadczenie o tym, co zrobiłeś i pójść do współwspółwłaścicieli z prośbą o podpisanie tego jako twojego następcy prawnego. W praktyce nikt tego i tak nie sprawdzi. To, czy miałeś umowę o pracę czy nie, nie dotyczy nowego pracodawcy. Nawet ustna umowa to umowa. Jeśli mówisz, że obecny pracodawca sobie nie radzi i obawiasz się jego upadku, czy nie jest zupełnie uzasadnione porozmawianie z szefem na ten temat? Być może nawet pomogą ci w poszukiwaniu pracy poprzez wystawienie dobrej referencji, na którą potencjalny pracodawca może zadzwonić... itd.

Re: 10 lat przerwy w życiorysie, co zrobić podczas składania aplikacji

Napisany przez 2utopus
Elion pisze:
Z obecnej firmy mogę dostać jedno, ale to byłoby trochę podejrzane. Dlaczego ktoś miałby żądać referencji dokładnie w takiej sytuacji.

Jeśli składniki wynagrodzenia zostały obniżone/usunięte, może to być korzystne dla firmy, jeśli pracownicy zaczynają szukać nowej pracy - nie trzeba wtedy wypłacać żadnych odpraw itp., jeśli ludzie odchodzą dobrowolnie.
Jak długo już pracujesz w firmie? Jaki jest okres wypowiedzenia?
Zawsze można powiedzieć, że chce się przetestować swoją wartość rynkową, aby mieć argumenty do przyszłych negocjacji płacowych - albo że chce się zmienić lokalizację - powinno się unikać kłamstw - trochę ozdoby nie zaszkodzi.
Oczywiście trzeba być świadomym, że istnieją szefowie, którzy mogą to traktować jako wewnętrzne/wczesne zwolnienie.

Re: 10 lat przerwy w życiorysie, co zrobić podczas składania aplikacji

Napisany przez Caro22
Cześć, proponuję po prostu zapytać swojego znajomego, czy mógłby napisać dla ciebie pismo potwierdzające, że pracowałeś u niego. Być może nawet referencje? To prawdopodobnie najbardziej klarowne rozwiązanie. W przeciwnym razie zawsze możesz napisać o opiece nad bliskimi.

Re: 10 lat przerwy w życiorysie, co zrobić podczas składania aplikacji

Napisany przez BenniG
Caro22 pisze:
Cześć, sugerowałabym po prostu poprosić swojego znajomego, czy mógłby wystawić Ci zaświadczenie, że pracowałeś u niego. Być może nawet list polecający? Byłoby to prawdopodobnie najbardziej transparentne rozwiązanie.
W przeciwnym wypadku zawsze możesz napisać o opiece nad bliskimi krewnymi

Choć można pójść do jego grobu i zapytać, czy wystawi to zaświadczenie - czy faktycznie to zrobi, zależy od wiary.

Według zasady:
Zaprawdę powiadam wam: Kto by rzekł do tej góry: Podnieś się i wrzuć się do morza! i w swoim sercu nie wątpił, lecz wierzył, że to, o czym mówi, się spełni, to otrzyma, o czym mówi.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata