Przede wszystkim ważny jest termin wykonania usługi w przypadku podatku VAT. Czy usługa (odbierana przez rzemieślników, generalnych wykonawców itp.) została wykonana w okresie od 01.07. do 31.12.? Wówczas obowiązuje obniżona stawka VAT, a data wystawienia faktury nie odgrywa roli.
W tym właśnie tkwi całe szaleństwo tego ustalenia. Dobry pomysł, ale politycy wydają się po prostu nie mieć pojęcia o normalnym życiu. Istnieją roczne abonamenty, rozliczenia roczne, rozliczenia kosztów operacyjnych itp. i teraz wszystko to musi być rozdzielone. Bez względu na wysiłek związany z dostosowaniem wszystkich systemów księgowości, systemów zarządzania magazynem, systemów kasowych.
Ale bardzo duża ostrożność! To zestawienie będzie obowiązywać dopiero po przegłosowaniu przez Bundestag i Bundesrat. Istnieje powiedzenie: żadne prawo nie przechodzi przez Bundestag, takie jakie było w Bundestagu. Zmiany są zawsze możliwe...
Ogólnie rzecz biorąc, w przypadku rzemieślników: żaden rzemieślnik nie może przekazywać tego dalej, ponieważ fakturę trzeba wystawić z 16% VAT. Dla firmy VAT zawsze jest przebiegającą pozycją. Decydujące jest, czy zwiększa swoje ceny netto. Ten sam końcowy koszt (różne stawki VAT) oznacza zwiększone ceny netto przy wyższych stawkach VAT.
Na przykład: Rzemieślnik kupuje śrubę za 1
euro i oblicza ją 1
euro identycznie dla klienta jako koszty materiałowe. Nie istotne jest, z jaką stawką VAT rzemieślnik zakupił tę śrubę (przed czy po 1.7.), ponieważ firmy zawsze prowadzą rachunki z cenami netto, a VAT jest pozycją przebiegającą (czyli 1
euro). Faktura dla klienta przed 1.7. = 1,19
euro, po 1.7. = 1,16
euro. Rzemieślnik zawsze osiąga ten sam zysk ze śrubą = 0.
Inna możliwość, która prawdopodobnie będzie miała miejsce: Rzemieślnik po 1.7. zachowuje końcową cenę na poziomie 1,19
euro. W ten sposób osiąga 3 centy zysku, ponieważ musi zapłacić tylko 16% VAT, czyli podnosi swoje ceny.
Jeśli więc rzemieślnicy podkreślają, że obniżkę VAT przekazują dalej, to jest to bezsens, ponieważ muszą to zrobić. Decydujące jest to, czy przy przekazywaniu obniżki VAT klientowi, utrzymują swoje ceny netto na tym samym poziomie czy je podnoszą.
Ogólnie dla klientów końcowych korzyść występuje tylko wtedy, gdy zostały wyraźnie uzgodnione ceny końcowe (ceny brutto) (w przypadku płatności z góry, zaliczek itp.) i usługa zostanie wykonana po 1.7. Wówczas dla przedsiębiorcy nic się nie zmienia (musi odprowadzić mniejszy VAT i dokładnie o tę kwotę zostanie zmniejszona faktura), ale klient końcowy otrzyma obniżoną fakturę.
Co jest również interesujące dla posiadaczy nieruchomości: przy faktach własnych, wyposażaniu nieruchomości itp., wszystkie materiały, meble itp. najlepiej kupować między 1.7. a 31.12.