- czw lip 16, 2020 8:02 am
Cześć,
chciałem zapytać naiwnie: Ile z was ma ubezpieczenie na życie?
Obecnie myślę z żoną, czy sensowne byłoby, gdyby jeden z nas je wykupił, na wypadek czegoś, czego nie chcemy nawet rozważać.
Ona jest trochę sceptyczna i mówi, że nie chce prowokować losu. Ja natomiast mniej wierzę w przeznaczenie, ale zastanawiam się, ile osób ma ubezpieczenie na życie i czy są jakieś konkretne powody, które was do tego skłoniły?
chciałem zapytać naiwnie: Ile z was ma ubezpieczenie na życie?
Obecnie myślę z żoną, czy sensowne byłoby, gdyby jeden z nas je wykupił, na wypadek czegoś, czego nie chcemy nawet rozważać.
Ona jest trochę sceptyczna i mówi, że nie chce prowokować losu. Ja natomiast mniej wierzę w przeznaczenie, ale zastanawiam się, ile osób ma ubezpieczenie na życie i czy są jakieś konkretne powody, które was do tego skłoniły?