- czw sie 06, 2020 8:47 am
Krótko o historii:
W grudniu 2015 r. podpisałem umowę z LBS na oszczędności mieszkaniowe z Riesterem. Wtedy z zamiarem skorzystania z ulg podatkowych i świadomością, że kiedyś zamieszkam we własnym mieszkaniu.
Suma oszczędności mieszkaniowych: 50 000 euro
Oszczędności do tej pory: około 11 000 euro
Roczna kwota oszczędności: 2 100 euro (maksymalna kwota, aby otrzymać pełne wsparcie)
Gotowość do wypłaty (zakładając, że nadal będą wpłacane rocznie 2 100 euro): sierpień 2026 r. (wtedy uzbiera się 45%)
+++
Teraz klasyczny problem: Wygląda na to, że przy zawieraniu umowy nie zrozumiałem produktu, być może nie został mi wyjaśniony odpowiednio. Mimo wszystko to konto wspierające mieszkaniowe jest dla mnie dość problematyczne, ponieważ wygląda na to, że zgodnie z przykładowym obliczeniem:
- Wypłata w 2026 r.: 24 300 euro
- Spłata/dodatek do 2038 r.: 2 100 euro rocznie
- konto wspierające mieszkaniowe wzrośnie do 75 200 euro do 2051 r.> przy 75 200 euro / 17 lat / 12 miesięcy płacę przy założonej stawce podatkowej 25% miesięcznie 92 euro podatku
Chęć posiadania własnego mieszkania nadal jest obecna i tak też będzie, że będę posiadał mieszkanie własne na stałe.
+++
Teraz wielkie pytanie, co jest rozsądne / nierozsądne:
1. Po prostu kontynuuję oszczędzanie w ramach oszczędności mieszkaniowych, nadal regularnie oszczędzam, przechodzę do fazy kredytowej/ spłaty w sierpniu 2026 r. i kończę ją zgodnie z planem w 2038 r. z odpowiednim kontem wspierającym mieszkanie.
2. Wstrzymuję fazę oszczędzania lub pauzuję coś > czy to w ogóle możliwe?
3. Nie wypłacam nic z konta wspierającego mieszkanie, a dopiero tuż przed emeryturą (aby ewentualnie spłacić resztę zadłużenia) i unikam corocznej podwyżki o 2% odsetek
4. Przenoszę środki na zwykłe konto Riester, aby później otrzymywać emeryturę > Zaleta: już teraz mogę osiągnąć znacznie wyższy zwrot z konta ETF-Riester
5. Wypowiadam umowę > to tak naprawdę nie jest opcja. Choć nie jestem wielkim fanem Riestera, teraz musiałbym go dalej znieść
Jestem świadom, że nie ma jednoznacznej decyzji. Niemniej jednak chciałbym poznać opinie lub dostać kilka jasnych wyjaśnień na te tematy, aby lepiej ustalić podstawę do podjęcia decyzji.
Dzięki z góry
W grudniu 2015 r. podpisałem umowę z LBS na oszczędności mieszkaniowe z Riesterem. Wtedy z zamiarem skorzystania z ulg podatkowych i świadomością, że kiedyś zamieszkam we własnym mieszkaniu.
Suma oszczędności mieszkaniowych: 50 000 euro
Oszczędności do tej pory: około 11 000 euro
Roczna kwota oszczędności: 2 100 euro (maksymalna kwota, aby otrzymać pełne wsparcie)
Gotowość do wypłaty (zakładając, że nadal będą wpłacane rocznie 2 100 euro): sierpień 2026 r. (wtedy uzbiera się 45%)
+++
Teraz klasyczny problem: Wygląda na to, że przy zawieraniu umowy nie zrozumiałem produktu, być może nie został mi wyjaśniony odpowiednio. Mimo wszystko to konto wspierające mieszkaniowe jest dla mnie dość problematyczne, ponieważ wygląda na to, że zgodnie z przykładowym obliczeniem:
- Wypłata w 2026 r.: 24 300 euro
- Spłata/dodatek do 2038 r.: 2 100 euro rocznie
- konto wspierające mieszkaniowe wzrośnie do 75 200 euro do 2051 r.> przy 75 200 euro / 17 lat / 12 miesięcy płacę przy założonej stawce podatkowej 25% miesięcznie 92 euro podatku
Chęć posiadania własnego mieszkania nadal jest obecna i tak też będzie, że będę posiadał mieszkanie własne na stałe.
+++
Teraz wielkie pytanie, co jest rozsądne / nierozsądne:
1. Po prostu kontynuuję oszczędzanie w ramach oszczędności mieszkaniowych, nadal regularnie oszczędzam, przechodzę do fazy kredytowej/ spłaty w sierpniu 2026 r. i kończę ją zgodnie z planem w 2038 r. z odpowiednim kontem wspierającym mieszkanie.
2. Wstrzymuję fazę oszczędzania lub pauzuję coś > czy to w ogóle możliwe?
3. Nie wypłacam nic z konta wspierającego mieszkanie, a dopiero tuż przed emeryturą (aby ewentualnie spłacić resztę zadłużenia) i unikam corocznej podwyżki o 2% odsetek
4. Przenoszę środki na zwykłe konto Riester, aby później otrzymywać emeryturę > Zaleta: już teraz mogę osiągnąć znacznie wyższy zwrot z konta ETF-Riester
5. Wypowiadam umowę > to tak naprawdę nie jest opcja. Choć nie jestem wielkim fanem Riestera, teraz musiałbym go dalej znieść
Jestem świadom, że nie ma jednoznacznej decyzji. Niemniej jednak chciałbym poznać opinie lub dostać kilka jasnych wyjaśnień na te tematy, aby lepiej ustalić podstawę do podjęcia decyzji.
Dzięki z góry